Gość: zdzislawa
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.02.07, 23:55
dziewczyny, mam pytanie: załóżmy że doszło do fellatio. nie wiemy, czy facet
nie ma grzyba czy innej chlamydii. jaki to ma wpływ na florę bakteryjną
pochwy? czy można dopuścić do fellatio i zarazić się w/w i, co za tym idzie
mieć problemy w pochwie? jednym słowem, czy te bakterie są, powiedzmy, tzw.
"ogólne", czy występują tylko miejscowo?