21.05.07, 15:34
Hej

Mam powazny problem z drozdzami. Srednio co miesiac mam silne zapalenie
pochwy i okropne swedzenia.Wydzielina pochwowa wyglada mniej wiecej jak male
twarogowe kuleczki. Pochwa jest tez zaczerwieniona i obolala. Stosowalam juz
masci dopochwowe ( kiedys nawet w stanie ostrego zapalenia antybiotyk w
czopkach ), ale mimo to, ze co miesiac wszystko powraca. I to zazwyczaj w
okresie przedmiesiaczkowym.

Wyczytalam gdzies,ze drozdzaki moga byc tez oznaka cukrzycy.Czy ktos moze
wypowiedziec sie na ten temat?

Kama
Obserwuj wątek
    • Gość: ewqa Re: Drozdzaki IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.07, 16:28
      Jak najbardziej cukrzyca moze powodowac grzybicze infekcje ale nie tylko ona.
      Najprawdopodobniej czeste grzybice pochodza z zagrzybialych jelit a wiec
      podstawa jest dieta pozbawiona maki i cukru.Wiem co przezywasz, ja juz od dwoch
      lat mam spokoj. Polecam ci emulsje Lubex do mycia-rewelacja.
    • mamotek Re: Drozdzaki 21.05.07, 17:00
      Kamo, są kobiety, które są nękane grzybicami wielokrotnie, ja w pierwszej ciąży
      przechodziłam taką infekcję co 3-4 tygodnie, brałam niesamowite ilości różnych
      leków (przepisywanych przez lekarza), wydawałam znaczne kwoty na nieefektywne
      leczenie. Po ciąży nieco się uspokoiło ale po kuracjach antybiotykowych - od
      nowa. Poradź się dobrego ginekologa, ostatnio ponad rok temu wyleczył mnie
      lekarz lekiem za 1zł, refundowanym clotrimazolem w tabletkach (nie bardzo
      wierzyłam w terapię ale pomogło i jak dotąd spokój). Pomocne jest podmywanie się
      wodą zakwaszoną sokiem z cytryny (kwaśne ph ogranicza rozwój grzybów) i
      odbudowanie właściwej flory bakteryjnej w pochwie (lactowaginal) a 3-4 dni przed
      miesiączką stosowanie zewnętrznych maści przeciwgrzybiczych.
      • smily4kama1 Re: Drozdzaki 22.05.07, 10:34
        Dziekuje za odpowiedzi. Na pewno wybiore sie do lekarza,bo ta dolegliwosc nie
        daje mi spokoju i jest strasznie meczaca. Jeszcze raz wielkie dzieki.
        • agaw30 Re: Drozdzaki 22.05.07, 12:54
          Ja miałam podobny problem, który ustał kiedy dostałam od ginekologa tabletki
          przeciwgrzybiczne, które już od półroku przyjmuje w pierwszy dzień miesiączki.
          Jak na razie odpukac jest ok. Jest ok bo biore te proszki, ale podejrzewam że
          jak odstawię powróci za dwa miesiące.
          • aleksss Re: Drozdzaki 22.05.07, 16:31
            A czy agaw30 możesz zdradzić co to za nazwa leku?
    • 5_monika Re: Drozdzaki 22.05.07, 13:53
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30155
    • monika01_2006 Re: Drozdzaki 24.05.07, 22:56
      Kiedyś ciągle to mnie dopadało.W pierwszej ciąży cały czas byłam na
      nystatynie.Aż pewnego razy koleżanka wyczytała w
      internecie....Citrosept,irygator.na szklaneczkę 12kropelek i irygacja.robiłam
      tak 2 razy dzięnnie i pomogło szybciej niż tabletki.Teraz nie muszę chidzić gdy
      mnie dopadnie,Horror minął.Powodzenia,życie jest pięknesmile
      • Gość: mala Re: Drozdzaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 23:16
        wlasnie dzis zaczynam ponowna walke z drożdzakami... Lekarz mi przepisal leki...
        Ale tak mysle zeby wtracic swoje 3 grosze i chyba poslucham sie ciebie
        monika01_2006... Wyciągne citrosept (który od jakiegos czasu stosuje doustnie
        rozcięczony w wodzie) i w godzinach porannych bede stosowac tą irygacje (tylko
        musze kupic irygator) a wieczorem leki przypisane przez lekarza... Mam
        nadzieje, że tym razem wylecze sie na dłużej, a moze na zawsze smile
        Tylko pytanie jedno - jak dlugo stosowalas ta irygacje - i na jak dlugo masz
        spokoj?
    • Gość: dusza Re: Drozdzaki IP: *.sdl.vectranet.pl 25.05.07, 07:19
      czopki /tylko na recepte/CLOTRIMAZOLUM i do tego masc o tej samej nazwie.
      Czopki do srodka/masc zewnetrznie.I przyda sie wizyta u lekarza.
      Ty i partner IDEALNA HIGIENA i przez okres leczenia zero sexu !!!
      • smily4kama1 Re: Drozdzaki 25.05.07, 12:00
        Hej!
        Wlasnie dzis zaopatrzylam sie w masc i czopki Clotrimazolum i zaczynam walke z
        tym paskudztwem. Najbardziej przeraza mnie brak seksu podczas leczenia, ale
        bedziemy musieli to przezyc. winkMam tylko pyatnie: jak dlugo powinnam prowadzic
        leczenie?Do momentu pozbycia sie drozdzakow?Czy lepiej gdybym wziela cale
        opakowanie czopkow?Dzieki za pomoc.
        • mamotek Re: Drozdzaki 25.05.07, 15:36
          do "wyczerpania" zawartości opakowania (czopków)
          • Gość: wronka Re: Drozdzaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 16:16
            hej dziewczyny,

            przypatrzyłam się waszej rozmowie na forum i mam pytanie:

            jak się poznaje, że się ma te drożdżaki?

            bo mnie ostatnio swędzi i czasem podpieka na zewnątrz, jednak wydzielinę z
            pochwy, jak już mam, to chyba jest Ok i jak byłam u gina też mi na nic nie
            zwrócił uwagi, tyle ze wydawało mi się, ze to wszystko to dlatego, ze w złym
            proszku bieliznę uprałam i mnie podrażnia a teraz to sama juz nie wiem, czy
            gdyby były to drożdżaki to lekarz by mi na to zwrócił uwagę podczas badania?

            pozdrawiam
        • Gość: mala Re: Drozdzaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 17:08
          tak - do konca opakowania- ale chyba tam nie ma za duzo tych tabletek - ja to
          mialam opakowanie gdzie było tylko 6 - czyli 6 dni...
          jednak to nie było wystarczajace- i teraz dostałam kolejna serie - tym razem
          gynalgin 9i tam jest 10 tabletek)... Mam tylko pytanie- czy twoj partner tez
          sie z toba leczy- i co przyjmuje...
          no i odnosnie tego seksu... A z prezerwatywa nie mozna?
    • lemiwawa Re: Drozdzaki 26.05.07, 11:53
      ja mam problemy z grzybicą kilka lat, stosowałam wszystkie dostępne leki, leczy
      się także mąż, używam ręcznika papierowego do wycierania, stosuję Lactacyd
      Femina, Lacibios Femina, ale to nie pomaga. Teraz zaczynam stosować citrosept
      doustnie, ale chyba spróbuje też irygacji z nim.
      • mamotek Re: Drozdzaki 26.05.07, 16:10
        a czy brałaś kiedys diflucam/nie wiem czy poprawnie napisałam (jedna doustna
        tabletka dla Ciebie, jedna dla męża)? Kiedyś miałam taką kurację i przez 4 lata
        była cisza.
        • lemiwawa Re: Drozdzaki 26.05.07, 18:50
          Doustnie brałam fluconazol i inny lek, ale to nie był ten o którym piszesz. Mąż
          też łykał fluconazol i orungal i stosował różne maści. Zapytam o ten lek na
          najbliższej wizycie u ginekologa.
          • mamotek Re: Drozdzaki 26.05.07, 19:11
            sprawdziłam w wyszukiwarce, nazwę podałam Ci prawidłowo, cena leku to powyżej
            50zł za 1 kapsułkę, leku nie wolno przyjmować w ciąży
            • lemiwawa Re: Drozdzaki 26.05.07, 22:04
              ok, dzięki w środę idę do lekarza. A ile kapsułek należy przyjmować podczas
              kuracji? Pisałaś o jednej.
              • mamotek Re: Drozdzaki 26.05.07, 22:35
                jedną ty i niekiedy jedną partner, lekarze różnie się wypowiadają na temat
                celowości leczenia partnera
                • lemiwawa Re: Drozdzaki 27.05.07, 12:37
                  dzięki za odpowiedź. A czy wiesz może jak stosować irygacje z citroseptem - w
                  jakich proporcjach?
          • Gość: mandarynka Re: Drozdzaki IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.07, 21:13
            Fluconazole i Diflucan to różne nazwy handlowe tego samego leku (oba zawierają
            tą samą substancję czynną - fluconazole).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka