monia.147
10.08.07, 10:07
Jak w tytule..Wczoraj zmieniłam ginekologa.W lutym miałam usuwaną
nadżerkę ,od kilku miesięcy plamiłam przed miesiączką ,pani gin
twierdziła ,że mam być cierpliwa wszystko się unormuje,zaspisała
harmonet.Poszłam do innej ,pokazała mi wczoraj w lusterku szyjkę.Nie
krwawię z macicy (zaburzenia hormonalne) a z szyjki,normalnie jest
rana ,endometrioza .Czyli ogólnie niedokładnie zrobiona
elektrokoagulacja?Pobrała mi cytologię i z wynikiem zgłosić się na
wymrażanie..Zaraz też zaznaczyła mi ,że może mi się to wracać ..Poza
tym jestem zdziwiona bo zapewniła mnie ,że po zabiegu mogę zaraz
wracać do pracy.