Dodaj do ulubionych

Bardzo silne osłabienie

02.04.09, 12:14
Dziewczyny czy któraś z Was też tak miała?Jestem strasznie
słaba,trzęsą mi się ręce i serce bije jak szalone,oprócz tego robi
mi się gorąco od nóg po samą szyję.Nie wiem skąd sie to bierze ale
bardzo mnie to niepokoji.Wspomnę że brałam diphelarinę, skończyłam w
styczni i nadal nie mam okresu .Piszcie proszę może są na to jakieś
sposoby
Obserwuj wątek
      • grusia28 Re: Bardzo silne osłabienie 02.04.09, 13:25
        Dziękuję za odpowiedź,w poniedziałek ide do lekarza wiec poproszę o
        sierowanie na te badania.Nigdy wcześniej nie miałam takich problemów
        więc trochę sie boję.Czy to może być coś groźnego?Myślałam że
        wszystko się uspokoji jak dostanę okres ale jego też nie widać.Nie
        wiem czy powinnam brać coś na wywołanie...wariactwo gorzej się czuję
        po odstawieniu leku niż jak go brałam.Nigdy więcej.Napisz mi prosze
        jak było/jest u Ciebie.pozdrawiam
        • grusia28 Re: Bardzo silne osłabienie 02.04.09, 13:42
          Dopieroójdę do lekarza bo w sobotę wróciłam ze stanów i pół roku
          wogóle nie byłam u lekarza.Teraz siedzę przy kompie i mam co chwila
          te ataki, czy to grożne?Trzeba brac jakies leki na tarczycę?NIe wiem
          czy powinnam czekać do poniedziałku?
            • agatlaska Re: Bardzo silne osłabienie 02.04.09, 14:01
              na badania ft4, ft3,anty TG, anty TPO, nie dostaniesz skierowania od
              lekarza rodzinnego.Jedynie na TSH ktore i tak malo mowi bo trzeba
              zrobic wszystkie badania zeby potwierdzic czy tarczyca zdrowa czy
              nie.
              Najlepiej byloby gdybys poszla zrobic badania jutro rano i w sobote
              z wynikami do lekarza.
              Nie ma sie co martwic sie za wczasu, moze to skutek uboczny branego
              leku.
              • grusia28 Re: Bardzo silne osłabienie 02.04.09, 14:15
                Problem polega na tym że jestem poza miejscem zamieszkania w
                Warszawie i nie wiem co z tym zrobić , może powinnam wezwac
                pogotowie bo mam tak od 2 w nocy i co chwila.Nie wiem czy to
                odpóści.Czy ty też masz chora tarczycę?Jak powinnam się zachować?
                może wystarczy odpocząć?
                  • grusia28 Re: Bardzo silne osłabienie 02.04.09, 15:36
                    Nie niesądzę nie należe do nerwusów a poza tym mam te objawy dopiero
                    od grudnia.Przed braniem leku nigdy nie miałam nic takiego.Poważnie
                    myślę że to tarczyca i już umówiłam się do endokrynologa niestety
                    dopiero 17 kwietnia.Wczesniej jednak postaram się zrobić badania
                    polecone przez dziewczyny>Czy ty masz nerwicę i takie objawy ,mam
                    nadzieje że nie?Pozdrawiam
                    • ivonne.3 Re: Bardzo silne osłabienie 02.04.09, 15:39
                      To teraz cię zaskocze,mam nerwice i takie objawy min.ja Ty piszesz oraz inne
                      lecze się i chodzę na terapie,a nerwica zaczęła mi się z dnia na dzień,dosłownie
                      z dnia na dzień...Oczywiści u Ciebie nie musi tak byc :)
                        • ivonne.3 Re: Bardzo silne osłabienie 02.04.09, 16:04
                          Psychiatra diagnozuje nerwice,jak trzeba daje leki,a do psychologa/terapeuty
                          chodzę na psychoterapie...Ale nie ma co sie zadręczac u Ciebie to nie musi byc
                          to,czego z całego serca życze,bo to cholerstwo wstretne jest :) już 4 lata z tym
                          się męcze,a na terapie chodze od roku,efekty są na szczęście,nerwica to choroba
                          emocji,zazwyczaj jakies konflikty wewnetrzne,nie trzeba byc nerwowym,żeby miec
                          nerwice...zdarza sie też spokojnym osobom,niesmiałym etc.ale narazie porób
                          badania i ewentualnie jak badania bedą ok, a Ty nadal bedziesz się zle czuła, to
                          wtedy spróbuj isc do psychologa.
                          Pozdrawiam :D
                          • agatlaska Re: Bardzo silne osłabienie 02.04.09, 16:14
                            Jezeli bardzo mocno bije Ci serec, wezwij pogotowie bo z tym nie ma
                            żartów. Przy nadczynnosci serce boje jak oszalałe, ale najpierw
                            trzeba stwierdzic chorobe.
                            TO nic ze jestes poa miejscem zamieszkania, w labolatorium zrobią Ci
                            te badania bez problemu. Chyba nie bedziesz czekac do 17 kwietnia,
                            bo to byloby nie rozsądne.
                              • grusia28 Re: Bardzo silne osłabienie 02.04.09, 16:39
                                Dziękuje dziewczyny za posty dałyście mi do myślenia.Narazie czuję
                                się lepiej juź mi serducho nie bije tylko trochę słaba jestem ,
                                czekam na męża.Jeśli poczuje sie gorzej od razu dzwonie po
                                pogotowie.Badania zrobie najszybciej jak się da.Pozdrawiam
                                • jaskowa1 Re: Bardzo silne osłabienie 04.04.09, 21:34
                                  jak Cię dopadnie jeszcze raz taki "atak" ( oby nie ) to wypij łyżkę hydroksyzyny
                                  jesli pomoże to z duzym prawdopodobieństwem można przypuszczać ataki
                                  nerwicowe.... oczywiście mam nadzieje, że to nie to dziadostwo ( leczę się na
                                  nerwicę lękową 6 lat )
                                  Słyszałam również o tego typu "atakach" właśnie po odstawieniu środków
                                  antykoncepcyjnych dziewczyny po powrocie do tabletek wyzbywały się ataków, czyli
                                  pewnie hormony szalały i w ten sposób dawały o sobie znać...\
                                  acha przyszła mi jeszcze jedna rzecz na myśl zbadaj poziom prolaktyny bardzo
                                  wysoka też może dawać podobne objawy... zdrówka życzę.
    • olka981 Re: Bardzo silne osłabienie 03.04.09, 15:10
      ja tez mysle ze sie nerwicy dorobilam ale musze powiedziec ze od kad
      biore tabletki antykoncepcyjne z powrotem zaczynam sie znowu
      normalnie czuc nie wiem moze to jakis symptomy od tabletek jak sie
      odstawi ale mnie dusilo w klatce i klulo serce i tez mialam slabosci
    • grusia28 Re: Bardzo silne osłabienie 15.04.09, 12:41
      Hej Dziewczyny piszę ponownie, bo własnie odebrałam wyniki i
      wszystko wydaje sie być w normie.Morfologię mam super, mocz też w
      normach i TSH 2,193.Niby wszystko ok a nadal nie czuję sie
      zdrowa.Czy powinnam iść do endokrynologa?Rodzinny mi powiedział że
      na dzień dzisiejszy nie mam problemów z tarczycą.Cały czas jestem
      jakas nie swoja, może to nerwica ale może lepiej wykluczyć tarczycę
      i dopiero zastanawiać się nad innymi przyczynami.Napiszcie jak to u
      Was było.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka