Dodaj do ulubionych

nie mogę mówić ! krtań + struny glosowe wysiadły !

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.07, 12:26
Ludzie , co zrobić ? nie jestem przyziębiona - po prostu będąc
rozgrzana po ciepłym posilku , w nagrzanej do niemożliwosci sali
KFC - wypiłam bardzo zimną coca-colę ,za 3 godziny mialam kaszel ,
póżniej przez całą noc , a rano STRACILAM GŁOS ZUPEŁNIE !!
Co teraz zrobić??? na jutro mam kilka poważnych spraw do
załatwienia a ja coś piszczę chrypię i zero głosu !!!
moze macie jakieś madre sposoby ?? może czyta to pani laryngolog ??
czy to przejdzie samo? Wzięłam do ssana tymianek z podbiałem ale to
nic kompletnie nie rusza ...
pomocy !!!
Obserwuj wątek
    • mama_motyla Re: moim zdaniem 25.11.07, 12:48
      ojejku, napewno kompletnie nie uzywa glosu! nawet nie probu wymowic
      slowa jak najdluzej sie da, nie ma co forsowac strun

      po drugie, pij ile sie da wody mineralnej o temperaturze pokojowej

      a jesli koniecznei jutro MUSISZ mowic to zadzwon do jakiegos
      larygologa prywatnie, napewno nawet w iedziele Cie przyjmie ale
      pewnie powie Ci to samo co ja

      trzymam kciuki

      • cala_w_kwiatkach Re: moim zdaniem 26.11.07, 01:50
        od kilku dni mam podobnie, najpierw bylam przeziebiona i bolalo mnie
        okropnie gardlo, pieklo; bylam u internisty ale nic szczegolnego nie
        przepisala, kazala wylezec chorobe

        a teraz mam problemy z mowieniem
        mam nadzieje ze nie dojdzie do zapalenia krtani
        najgorzej jest rano, tuz po wstaniu nie moge wypowiedziec slowauncertain
        potem na sile troche sie rozkrecam im wiecej mowie, na szczescie nic
        mnie nie boli
        mi pomaga ciagle nawilzanie gradla - duzo napojow i wlasnie tabletki
        do ssania tymianek i podbial oraz septolette
        ale strasznie szybko zasycha mi w gardle az zaczynam dusic sie od
        kaszluuncertain meczace to jest szczegolnie w pracy gdy odzywam sie do
        ludzi jakbym dzien wczesniej zabalowala albo przechodzila mutacje
        jesli mi nie przejdzie jutro to ide do laryngologa
    • prokasia75 polecam inhalacje 26.11.07, 11:06
      Miałam podobne sytuacje już trzy razy. Najlepiej mi było po inhalacji. Gorąca
      woda plus 3-4 łyżki soli i jak masz kilka kropel Inhalolu. Mi przechodziło po
      2-3 dniach.
      Pozdrawiam
      • Gość: moze jeszcze coś.. Re: polecam inhalacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.07, 12:44
        a czy smarowanie szyi jakąś maścią rozgrzewającą -żmijowa czy
        olejek kamforowy , to jest dobry pomysł? ? boję się tego żeby po
        rozgrzaniu w nocy nie spowodować zbytniego wystudzenia w dzień -bo
        teraz zimno - nie moge sobie pozwolic zostac w domu na 2 dni -muszę
        wychodzic o 8 rano...może jeszcze komuś coś pomogło ? ???
        • mama_motyla Re: moim zdaniem 26.11.07, 13:11
          bol gardla jest spowodowany bakteriami i drobnoustrojami
          chorobotworczymi, ktore atakuja przy np wyziebieniu gardla, wiec nie
          sadze zeby smarowanie masciami typu zmijowa, czy olejek kamforowy
          cos dalo

          ale czy a wiem moze sie myle...?
    • midori-beauty Re: nie mogę mówić ! krtań + struny glosowe wysia 27.11.07, 16:25
      Bardzo Ci współczuję.Mnie to dopada kilka razy w roku. Ostatnio nie
      obyło się bez antybiotyku. Ale zawsze zanim sięgnę po antybiotyk
      próbuję innych sposobów: maść rozgrzewająca, gorące mleko z masłem i
      miodem i pastylki Homeowox.
    • ixtlilto Re: nie mogę mówić ! krtań + struny glosowe wysia 27.11.07, 18:43
      Mnie też dopadło tak z nienacka... po prostu wieczorem zaczęłam "skrzypieć"...
      leczyłam się domowymi sposobami (tabletki emskie i tymianek i podbiał), ale nie
      pomagało, więc wybrałam się do lekarza... rozpoznanie: ostre zapalenie krtani i
      tchawicy. Zalecenie: nie mówić, brać antybiotyk, nie wychodzić z domy aby się
      nie przeziębić.

      A po prostu straciłam głos i nie miałam czasu się położyć od razu na jeden dzień
      - teraz poleżę tydzień uncertain
      • Gość: dzięki za rady Re: nie mogę mówić ! krtań + struny glosowe wysia IP: *.pl 27.11.07, 21:00
        troszkę zaczynam być słyszlna , skrzypię -ale nie forsuję głosu bo sie boję
        stanów zapalnych -to mnie -co dziwne - nie boli tylko nagle odjęło mi mowę !
        najgorsze ,ze szukam pracy i zawaliłam sobie już 3 dni bo od piatku byłam do
        niczego ..
        a z pracą okropnie - to chodzenie i gadanie , a pracodawcy i tak wolą młodzież
        -ech , ale to tak na marginesie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka