a mianowicie od dluzszego czasu jest na nim bialy nalot(lekko minal gdy
possalam nestetyne) jest nim taka jakby wysypka drobne male krosteczki i ma
dosc nieregularna i powierzchnie i troche mnie boli w niektorych miejscach.
wiem ze moze to brzmiec dziwnie ale zastanawiam sie czy to nie jest objaw
jakiejsc choroby albo czegos innego(oprocz mojej hipochondrii

???