Gość: dag
IP: *.tvk.tpsa.pl
07.01.02, 22:30
Jestem po dwóch cięciach - piewsze 9 lat temu, drugie - 5 miesięcy temu, oba
wzdłuż brzucha (pionowo). Dodatkowo po tym drugim (tydzień po zabiegu) rozeszły
się wzystkie szwy i byłam znowu "zszywana". Wszystko goiło się bardzo długo, a
blizna została taka, że strach - czerwona, szeroka, wypukła. Na dodatek od
czasu do czasu boli, zwłaszcza w miejscu, gdzie skórę podrażnia bielizna. Czy
coś z taką "pamiątką" można zrobić, pomijając operację plastyczną oczywiście?
Podobno są jakieś środki homeopatyczne, może któraś z forumowiczek coś o nich
wie? I czy można je stosować karmiąc piersią? Pozdrawiam. dag