Dodaj do ulubionych

usuwanie znamiona,kto usuwał.

29.10.08, 18:01
poszłam dzisiaj na wizyte do onkologa bo miałam na łopatce plamke,onkolog
obejrzał powiedzial ze plamka 4 mm barwnikowa,nie musze sie niepokoic nic
złego,a skoro ta plamka mnie nie pokoi to lepiej usunąć.Czy ktoś usuwał,jak to
wyglada, chodzi mi o jakis wynik histopatologiczny,czy ten wynik jest robiony
po usunieciu znamiona czy przed i co ma pokazać ten wynik???? czekam na
odpowiedzi,dzięki wielkie.

Obserwuj wątek
    • Gość: ania Re: usuwanie znamiona,kto usuwał. IP: 62.61.58.* 29.10.08, 19:20
      ja miałam usuwane różnej maści brodawki - "pypcie" jak to określił
      chirurg.
      Wszystkie były wypukłe, raczej miękkie (można było je "miętosić"),
      różnej wielkości od łebka szpilki do ziarnka grochu albo małej
      fasolki...
      Niektóre były w kłopotliwych miejscach - np. pod fiszbinem stanika...
      Te większe były wycinane i ranka była szyta, mniejsze laserem.
      Straszny widok zobaczyć swoją brodawkę na metalowej tacce...
      Wszystko poszło do histopatologii i było ok.
      Z tymże chirurg od razu mówił, że wyglądają bezpiecznie, ale zgodnie
      z procedurą wszystko badają.
    • Gość: MaŁa Re: usuwanie znamiona,kto usuwał. IP: *.bsk.vectranet.pl 29.10.08, 20:10
      Też noszę się z zamiarem usunięcia 2 znamion. Tak jak u Ciebie znajdują się na
      łopatce, mają na oko 4-5 mm, brązowe. Na moje zupełnie laickie oko wyglądają ok.
      Dokładnie nie wiem od jak dawna je mam, na pewno kilka lat. Chciałabym je usunąć
      tak dla świętego spokoju. Jakiś czas temu przeczytałam w internecie artykuł o
      czerniaku i złapałam straszną fazę, wciąż wydaje mi się że coś mnie tak swędzi,
      szczypie, piecze itp. Co kiekawe wcześniej takich objawów nie miałam, więc
      wydaje mi się że to moja psychika płata mi figle. Na razie jestem na etapie
      szukania dobrego chirurga onkologa w Białymstoku. Może mi ktoś jakiegoś polecić?
      • Gość: ania Re: usuwanie znamiona,kto usuwał. IP: 62.61.58.* 29.10.08, 21:11
        takie "bzdurki" usuwa zwykły chirurg, najlepiej pokaż to najpierw
        dermatologowi, potem chirurgowi i heja...
        to nie wymaga jakiejś specjalnej "techniki"...
        ja wybierałam takiego, który podczas zabiegu rozmawia z pacjentem...
        jak nie mam kontaktu z lekarzem lub pielęgniarką to mi odbija i
        potrafię zemdleć na leżąco wink
      • mamusia_karina do Małej 30.10.08, 08:34
        miałam tak samo,mojej małej plamki ja nie zauważyłam tylko chłopak,nie
        bolało,nie swędziało a jak już wiem ze ją mam to zaczęłam raptem ją czuć.Ale ja
        umiem sobie uroić doleglowościsadTyle ze od razu zapytałam się onkologa czy
        widzi tutaj czerniaka,i pokazałam inne pieprzyki które mnie nie
        pokoiły,wykluczył.Powiedział tez onkolog ze mogłabym tej plamki nie usuwać ale
        skoro mnie nie pokoi to usuniemy.Dodam ze plamka jest płaska i prawie pod
        ramiączkiem biustonosza dlatego usune zeby nie podrażniać.I jeszcze w
        przyszłosci usune 3 pieprzyki.
        • Gość: MaŁa Re: do Małej IP: *.bsk.vectranet.pl 30.10.08, 10:45
          Ja o istnieniu swoich też nie wiedziałam, powiedziała mi mama. Byłam u
          dematologa, miałam też robioną dermatoskopię i wygląda na to, że to są zmiany
          zpełnie łagodne, ale denerwuje mnie sam fakt że one tam są. Wolałabym się pozbyć
          tych swoich pieprzyków, tak na wszelki wypadek. I tak mam wystarczająco dużo
          problemów ze zdrowiem.
          • mamusia_karina Re: do Małej 30.10.08, 11:38
            czy tą dermatoskopie miałaś robioną u dermatologa na ubezpieczeniu czy
            prywatnie? chciałabym zrobić takie badanie.
            • Gość: MaŁa Re: do Małej IP: *.bsk.vectranet.pl 30.10.08, 12:16
              U dermatologa byłam prywatnie, bo na nfz kolejki byly kosmiczne. Miła pani dr
              nie miała dermatoskopu w gabinecie, więc wysłała mnie do szpitala zakaźnego. Nie
              płaciłam ani złotówki. Myślałam, że przy rejestracji wyznaczą mi termin na za
              kilka dni (tygodni), a czekałam .... ... .... 10 minut smile Badanie jest
              bezbolesne, refundowane przez nfz, nie potrzeba skierowania, wykonywane jest na
              życzenie pacjenta. Przynajmniej tak jest w szpitalu zakaźnym w Białymstoku. W
              gabinetach prywatnych kosztuje ok 30-50 zł. Popytaj w przychodniach
              dermatologicznych czy mają dermatoskop, bo jak na razie niestety nie jest to
              standardowe wyposażenie.
              • mamusia_karina Re: do Małej 30.10.08, 12:31
                dziekuje za odp.Podzwonie i popytam.Ja nigdy nie zwracałam uwagi na
                pieprzyki,teraz mi się to zrobiło,teraz raptem zaczęłam na nie zwracać uwage,a
                te co mnie jakoś niepokoiły zaklejałam jak czasem chodziłam do solarium.Teraz
                jednak zaczne bardziej dbać o siebie i będe odwiedzać dermatologa dla własnego
                spokoju.Wpierw usuwam plamke.
    • Gość: MaŁa Re: usuwanie znamiona,kto usuwał. IP: *.bsk.vectranet.pl 29.10.08, 20:12
      Jeszcze jedno. Pytałaś o wynik badania histopatologicznego. Ma pokazać czy
      wycięte znamię było łagodne, czy też złośliwe, a jeśli złośliwe to jak bardzo,
      tzn. jaką miało grubość i czy zmiany dotyczą tylko naskórka czy też i skóry
      właściwej.
      • claratrueba Re: usuwanie znamiona,kto usuwał. 30.10.08, 07:15
        Usuwałam z brzucha takie "pieprzyki" niezłośliwe ale w miejscach podraznianych
        przez bieliznę. Wycina sie to dość głeboko, szwy i wyciete znamię do badania.
        Wynik po paru tygodniach- to zależy od "obłożenia" laboratorium. Odbierasz w
        por. chirurgicznej, gdzie wycinano. Robi to zwykły chirurg. Musisz miec
        szczepienie przeciwko żóltaczce B (albo 2)zrobione chyba miesiąc przed zabiegiem
        , nie pamietam dokładnie.
        • mamusia_karina Re: usuwanie znamiona,kto usuwał. 30.10.08, 08:20
          a jak nie jestem szczepiona taka szczepionką??? to musze się zaszczepić??? czy
          to u pediatry mam prosić o takie szczepienie???
          • claratrueba Re: usuwanie znamiona,kto usuwał. 30.10.08, 09:30
            Tez nie byłam zaszczepiona. Zaszczepili mnie na miejscu w poradni, odpłatnie
            ok.30-40 zł. Wyznaczyli termin zbiegu tak, żeby szczepionka juz działala.
            Właśnie nie pamiętam, czy jedna czy dwie. U pediatry nie- inna szczepionka dla
            dorosłych. Najprawdopodobniej zaszczepią Cię w poradni, bez problemu w
            przychodni, zwykle mają na miejscu. Ew. Twój rodzinny wypisze receptę, kupisz w
            aptece i przyjdziesz do szczepienia do przychodni. Niestety, zawsze musisz
            płacić, tylko dzieci mają za darmo.
    • mamusia_karina Re: usuwanie znamiona,kto usuwał. 03.11.08, 12:13
      dzwoniłam dzisiaj do szpiatal gdzie bede usuwać znamie i powiedzieli mi że nie
      trzeba żadnych szczepień.Aż mnie to zdziwiło,ktoś mi wytłumaczy jak to jest że
      jedni szczepią sią w drudzy nie???
      • domiska75 Re: usuwanie znamiona,kto usuwał. 03.11.08, 12:38
        Dla własnego bezpieczeństwa radzę się jednak zaszczepić na
        żółtaczkę. W wielu szpitalach nie zrobią planowanego zabiegu bez
        szczepienia. A na wiele lat ci starczy. Nawet przy niewielkiej
        interwencji chirurga istnieje jakieś ryzyko zakażenia, a potem spory
        problem. Często są organizowane tzw żółte tygodnie, szczepionka
        wtedy jest tańsza.
        • Gość: Jola6543 Re: usuwanie znamiona,kto usuwał. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.01.14, 13:50
          Hej, możecie mi doradzić gdzie w Gdańsku najlepiej wybrać się na usunięcie pieprzyków? Wolałabym iść prywatnie, znacie takie miejsce?
          • mamalgosia Re: usuwanie znamiona,kto usuwał. 22.01.14, 17:04
            Mialam usuwane znamiona przez dr Igora Michajłowksiego stąd;
            dermart.pl/specjalisci/
            Jestem bardzo zadowolona z zabiegu
    • evee1 Re: usuwanie znamiona,kto usuwał. 23.01.14, 06:56
      Ja usunelam sobie wlasnie w poniedzialek jedno znamie, bo zaczelo troche podejrzanie wygladac, ale po obejrzeniu dermatoskopem lekarka stwierdzila, ze na czerniaka to jej nie wyglada. Warto wiedziec, ze sa jeszcze inne nowotwory skory, ktore nie za az tak agresywne jak czerniaki, ale tez trzeba sie nimi zajac. Takze to, ze czerniaki niekoniecznie rozwijaj sie na pieprzykach i niekoniecznie sa ciemne.
      Lekarka zrobila mi miejscowe znieczulenie, wyciela z marginesem ( w sumie dziura miala okolo 1 cm) i zalozyla trzy szwy. Wycinek poszedl do badania i za dwa tygodnie bedzie wynik.
      To juz moja druga akcja z pierzykami. Poprzednie wycinki zal;econe do wyciecia przez lekarza dermatologa tez okazaly sie nieszkodliwe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka