Dodaj do ulubionych

Przykre... :(((

25.05.05, 10:37
To rozmowa o nas... Jak nie chcecie sobie popsuć humoru, nie czytajcie :(
Ja przeczytałam i smutno mi :(

forum.pclab.pl/index.php?showtopic=90948
forum.pclab.pl/index.php?act=Attach&type=post&id=3229
Obserwuj wątek
    • tatiana8 Re: Przykre... :((( 25.05.05, 10:41
      A ja nawet nie mam wysokiego testosteronu. Jest jak najbardziej w normie. :(
      I czuje się kobietą, pomimo włosów. Rozmawiają cholera, jakby byli jakimiś
      znawcami w tym temacie. Nie żebym im życzyła, ale skąd oni wiedzą, co ich
      jeszcze w życiu spotka? Taki problem może się pojawić w każdej chwili, u
      każdego.

      Po przeczytaniu tej rozmowy będę miała chyba jeszcze większe opory przed
      wyjściem z domu. :(
    • santiti Re: Przykre... :((( 25.05.05, 11:22
      co wy dziewczyny, przejmujecie sie takimi wypowiedziami? z nich to sa tacy znawcy tematu, ze mozna sie tylko usmiac, a moge sie zalozyc, ze niejedna osoba, ktora sie tam wypowiadala ma ten sam problem. glowa do gory!
    • portret.doriana.graya Re: Przykre... :((( 25.05.05, 11:32
      NIe chce mi się rejstrować na tamtym forum, więc tu poweim to, co bym
      takim "mężczyznom" mogła odpowiedzieć: skoro faceci są bez jaj, to kobiety
      mężnieją - jakaś równowaga w przyrodzie musi być zachowana.
      Dlaczego nikt nie powie nic złego na temat malujących się prawie jak kobiety
      mężczyzn matroseksualnych? Jak się mężczyzna upodabnie do kobiety to jest ok, a
      jak kobieta do mężczyzny, to już źle? Bo facet sam moze zecydować, czy woli być
      męski czy kobiecy... sorry metroseksualny, a kobieta raczej nie może decydować
      o ilości swojego nadprogramowego owłosienia, to juz jest gorsza?
      Nie popsuło mi to humoru, bo jakoś niekoniecznie mnie obchodzi co powiedzą o
      mnie mężczyźnie pokroju tam się wypowiadających. Jeśli ktoś nie ma ochoty się
      ze mną spotykać li tylko z powodu mojego hirsutyzmu to jego problem, nie mój.
      • gonia45 Re: Przykre... :((( 25.05.05, 11:38
        Zastanawiam się jaka jest srednia wielu chlopców wypowidających się na tym
        forum, bo chyba to nie męzczyźni! A o kobietach wiedzą tyle co przeczytają w
        gazecie. Zlot prawiczków!
        Nie przeczę, iż niektórzy mężczyżni reagują na owłosienie u kobiet
        obrzydzeniem, ale cż sa i tacy którym to nie przeszkadza /przynajmniej mam taka
        nadzieję! Cóż trezba żyć dalej... pozdrawiam
        • portret.doriana.graya Re: Przykre... :((( 25.05.05, 11:48
          Są tacy, którzy nie lubią jak się normalnie owłosiona kobieta goli. A jak sie
          taka młodizez naogląda pism z roznegliżowanymi wydepilowanymi panienakmi, to
          oczekują, że wszystkie kobiety na ulicy będą tak wyglądać.
          Jak jeden pisze, że widział nastolatkę, która miała większy zarost niż
          dwudziestoparoletni kolega, to ja bym tego kolegi wolała nie wiedizeć, bo
          dwudziestoparoletni facet z meszkiem zamiast zarostu to też jakieś niezdrowe, i
          niekoniecznie w moim typie. Tylko że facetom jakoś ich naturalny brak zarostu
          nie przeszkadza. Znaczy facet może być niemęski i jest OK, ale kobieta musi być
          kobieca czyt. gładziutko wydepilowana. Niekoniecznie rozumiem skąd u tam
          wypowiadających się taki bezkrytyczny stosunek do własnej urody w połączeniu z
          mocno krytycznym do kobiet na ulicy spotkanych. No, ale to już ich problem...
    • tatiana8 Re: Przykre... :((( 25.05.05, 11:51
      Problem w tym, że u większości ludzi panuje w tym temacie totalna niewiedza.
      Wiele z nich nawet nie wie, co to takiego hirsutyzm. Widzą tylko babę z wąsami,
      bakami albo brodą. Ja tego typu wypowiedzi widywałam już na innych forach.
      To że tak mówią, czy piszą świadczy o ich braku kultury, to fakt, ale to, że
      inni faceci nic nie mówią, nie oznacza, że to akceptują. Po prostu nie odzywają
      się, bo maja wyczucie taktu. Wolę smutną prawdę, niż się oszukiwać. Smutno mi i
      źle. :(
      Przypadkowo na to trafiłam, szukałam w necie coś na temat endokrynologii , i mi
      to wyskoczyło.
    • tatiana8 Re: Przykre... :((( 25.05.05, 11:56
      No właśnie, jeden z tych kolesi napisał, że taką dziewczynę wstyd kolegom
      pokazać.
      Może i nasi faceci nas kochają i akceptują takimi jakimi jesteśmy, ale jeśli
      chodzi o kolegów męża, to ja się ich wstydzę. Nie chcę, żeby mnie przedstawiał
      im, zwłaszcza na polu, w świetle dziennym. Faceci potrafią być strasznie
      okrutni.
      • portret.doriana.graya Re: Przykre... :((( 25.05.05, 12:03
        tatiana8 napisała:

        > No właśnie, jeden z tych kolesi napisał, że taką dziewczynę wstyd kolegom
        > pokazać.
        Jeśli facet ma mnie oceniać pod kątem, czy nie będzie mu wstyd sie ze mna przy
        kolegach pokazać (z uwagi na mój wygląd), to ja nie wiem, czy ja chcę takiego
        faceta. A jesli on sie nie wstydzi, tylko ze względu na mnie np. jest mu
        przykro, że koledzy mogą źel zareagować, to ja nie chcę tych kolegów poznawać.

        > Faceci potrafią być strasznie okrutni.
        Kobiety też. Gorzej, ze zarówno faceci, jak i kobiety w stosunku do kobiet. Nie
        ma idealnych facetó, więc jak kto się przyczepi do mojego wąsa, to z pewonścią
        znajdę u niego coś, do czego ja się będę mogła przyczepić.

        --
        always look on the bright side of death
        • gonia45 Re: Przykre... :((( 25.05.05, 12:08
          Polecam dość inreresujący artykuł, na wyższym poziomie niż wypowiedzi tych
          chłopczyjków z forum, dość długi, ale polecam zwłaszcza te fragmenty o
          depilcaji ciała.
          www.oska.org.pl/articles.php?id=35
          A swoją drogą może my zaczniemy wytykać mężczyzną ich brak owłosienia, jakże
          częsty. Czlowiek z kompleksem staje się tolerancyjny /szkoda, że trzeba się
          posuwać aż do takich srodków, aby wyzwolić w kims tolerancję.
    • santiti kobiety bez wlosow? 25.05.05, 12:41
      powiem Wam, ze to rzadkosc! za starych dobrych licealnych czasow, mialam w klasie 7 dziewczyn. wszystkie jakos sie zawsze razem trzymalysmy. i wszystkie, co do jednej pozbywalysmy sie zbednego owlosienia, kazda usuwala wlosy na rekach, niektore golily inne depilowaly. rowniez kazda depilowala sobie wasik, niektore mialy wlosy ciemniejsze inne jasniejsze, ale kazda miala, a usuwanie go bylo czescia higieny. nie wspominam o nogach, pachach, czy bikini. kazda rowniez usuwala wlosy nad posladkami.
      nie ma kobiet idealnie gladkich, to jakis mit! jedne maja wiecej inne mniej wloskow, ale kazda ma!!! coz moga jednak o tym wiedziec ci dorastajacy chlopcy z forum dla prawiczkow hehehe
      • portret.doriana.graya Re: kobiety bez wlosow? 25.05.05, 12:52
        Ha, mnie trochę trudniej traktować depilację jako część higieny, bo nawet po
        goleniu robią mi się pryszcze, a po depilacji pięknie włosy wrastają. Więc
        trochę mi skacze ciśnienie, jak się mówi o depilacij jako elemencie higieny.
        A pozbywanie się każdego, nawet najdrobniejszego włoska uważam w ogóle za
        nienormalne. No, ale jak normalna kobieta (w tym konkretnym wypadku normalna
        oznacza niehirsutka) usuwa wszelkie drobniutkie włoski, to sie potem trudno
        dziwić, ze takie dzieciaczki uważają, że tylko jakieś nienormalne kobiety są
        owłosione.
      • malina1414 Re: Przykre... :((( 25.05.05, 15:08
        kurde wkurzyli mnie tym swoim gadaniem, jeśli tak lubią gładkie to niech oni
        równiez regularnie depilują okolice "wacka" i włosy na posladkach!! przeciez
        nam kobietom tez moga sie nie podobac ich włochy! załoze sie ze sami golą twarz
        raz na 3 dni bo im sie nie chce częściej a co dopiero jak by mieli depilować
        wieksze powierzchnie?! faceci to by tylko wymagali a sami nic nie robia!
        pozdrawiam!!
        • portret.doriana.graya Re: Przykre... :((( 25.05.05, 15:33
          Mnie oni raczej wyglądaj na takich, co a i owszem, golą się raz na 3 dni, ale
          nie z lenistwa, tylko dlatego, że dopiero po paru dniach od ostatniego golenia
          widać wyrosły na nowo puszek. Sami w końcu piszą o nadmiarze estrogenów u
          mężczyzn.
          • nacht_vogel Re: Przykre... :((( 25.05.05, 16:49
            W sumie to tak bardzo mnie to nie uraziło, jestem już przyzwyczajona do takich
            opinii.. Bardziej boli kiedy ktoś powie to Nam wprost:(.. Mam nadzieję jak
            najmniej takich gnojków spotykać, co na tym forum siedza ! Ciekawe jakby się
            poczuli, gdyby ich córki albo żony nagle zachorowały.. Ale nie życze tego im,
            nikomu tego nie życze, nawet najgorszemu wrogowi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka