Moje cykle to 28-29 dni, kochałam się z chłopakiem w 16 dniu cyklu.
To był sex po bardzo długiej abstynencji po ok.2 latach.
Po jakiś 3-4 minutach, odepchnełam go, bo przejrzałam na oczy co ja
robie, więc wytrysku nie było, on również tak twierdzi.
Na nastepny dzień zaczełam odczuwac w pochwie i jajnikach dość mocne
bóle, myślałam ze to przejdzie...ale nie przechodzi, mineły 4 dni, a
mnie wciąż bolą jajniki i macica, środki przeciwbólowe nie pomagają
mi, bóle promieniuja do ud i do pleców, i do tego mam wzdęcie i
czuje sie osłabiona.
kontroluje temp ciała w związku z chorobą tarczycy, i wczesniej
miałam temp 36.3, a od dwuch dni temperatura zaczeła wzrastać !!

(
Wczoraj miałam 36.8 a dzisiaj po obudzeniu juz 37.00.
Dodam że jestem 8 dni przed okresem.
Bardzooo sie boje czy to może być ciąża????
Wydzielina bez zmian, piersi mnie nie bolą.
Tylko te jajniki, ból nie narasta ale utrzymuje sie na stałym
poziomie
Naczytałam sie ze to moze być wczesny objaw ciązy, i ta
temperatura!!!
Ludzie błagam niech sie ktos odezwie bo ja naprawde dostane
zawału!!!!
Jestem już strzępkiem nerwów.
Jesli ktoś chce mi napisac złosliwy komentarz to odpuście sobie, bo
ja naprawde potrzebuje wsparcia i konkretnej odpowiedzi.
Błagam odpiszcze

(
Agata