Dodaj do ulubionych

O piecyku gazowym

02.11.12, 12:52
Nie wiem czy to właściwe forum ale najwłaściwsze mi się wydało - może ktoś mi coś podpowie.

Ktoś mi bliski poszukuje do nabycia mieszkania - i znalazł coś co odpowiada, ale...
Dla mnie ma wadę w postaci piecyka gazowego, za pomocą którego ogrzewa się mieszkanie (pod oknem zainstalowane kaloryfery ale z piecyka ogrzewanie) no i ciepła woda też piecykowa. Ja osobiście boję się piecyków gazowych ale nie ja tam będę mieszkała - ten kto ma mieszkać nie bardzo się zna (jak i ja) i widzi sporo innych plusów.
Rozpytywałam pośrednika o zmianę (bo takie się czyni w budynkach a w nowych powyżej 4 pietra w ogóle instalacji gazowych, takich kuchennych, już się nie montuje), ale nie pozostawił złudzeń: to [podobno] mieszkańcy taki system wybrali, bo znacznie tańszy i na zmianę systemu w budynku szans nie ma. Ja wyżej sobie cenię bezpieczeństwo niż koszt ogrzewania, a gazu jako takiego zawsze się obawiałam.
Podpowiedzcie coś, proszę, bo sama nie wiem czy nie mieszam człowiekowi w głowie za bardzo.
Kupilibyście dziś takie mieszkanie czyli tak ogrzewane i z taką ciepłą wodą?
Z góry dziękuję za każdą podpowiedź i pozdrawiam też. B.
Obserwuj wątek
    • jarecki_2 Re: O piecyku gazowym 02.11.12, 22:33
      To wcale nie jest złe rozwiązanie a jak koniecznie nie chcesz gazu to zostaje tylko prąd jak sądzę. Tak do ogrzewania mieszkania jak i wody, koszt prądu znacznie przewyższy koszt gazu i wszystko/koszty zależą od właściciela. Nie ma rozliczeń wspólnych, chcesz grzejesz, nie chcesz nie grzejesz. Gaz cacy, prąd be.
    • Gość: Junkers Re: O piecyku gazowym IP: *.dynamic.chello.pl 02.11.12, 22:40
      Mieszkań do kupna ci teraz dostatek (skoro jest na to kasa). Nie leży Ci ogrzewanie gazem? Nie kupuj poszukaj innego. Proste i przejrzyste. I nie twórz histerii bo się ośmieszasz.
      Najgorzej jak przyjdzie taki co nie ma pojęcia a zaczyna się wymądrzać, że niebezpiecznie...że nie warto...
    • bebiak Re: O piecyku gazowym 08.11.12, 19:33
      Bardzo dziękuję za podpowiedzi.
      Pozdrawiam serdecznie. B.
    • malamagnolia Re: O piecyku gazowym 09.11.12, 14:22
      powiem Ci tak: w rękach wariata wszystko jest niebezpieczne. piecyk gazowy też, ale zwykły nóż do krojenia chleba też.
      Normalny, odpowiedzialny człowiek odpowiednio dba o wsyztskie sprzęty w domu, o piecyk gazowy też i przy okazji może zaoszczędzić na ogrzewaniu, bo płąci tyle co sam wykorzysta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka