Dodaj do ulubionych

Zalanie sąsiada

17.09.20, 08:40
Dzień dobry, mam pytanie odnośnie takiej sytuacji: wylała mi pralka, u sąsiada niżej przeciekło na sufit akurat w miejscu, gdzie jest karton gips. Pech chciał, że moje ubezpieczenie akurat wygasło i nie zdążyłem go odnowić. Sąsiad zrobił wycenę naprawy - ok 800 zł. Nie znam się na tym, będę wdzięczny za informację czy nie lepiej byłoby to przepuścić przez ubezpieczyciela sąsiada? Koszt wydaje mi się dość wysoki jak na kawałek 1x2m maksymalnie.
Obserwuj wątek
    • jarecki_2 Re: Zalanie sąsiada 20.09.20, 11:02
      oczywiście że nie, z sąsiadem możesz po negocjować jeszcze, jeśli uważasz że wycenił tę pracę zbyt wysoko, chociaż uważam, że nie sąsiad wycenił tylko taką wycenę dostał od osoby która prace ma wykonać, ale o tym potem. Ubezpieczyciel w tym wypadku, może wyjść jeszcze drożej, pamiętaj, że ubezpieczyciel to również firma która istnieje po to żeby zarabiać a nie wydawać więc skąd wniosek, że ubezpieczyciel wyceni tę pracę taniej? To kolejny pośrednik który dostanie wycenę od wykonawcy, doliczy sobie jakąś kwotę za "fatygę" i może wyjść drożej niż obecnie. Teraz czy ta wycena jaką dostałaś jest wysoka? I tak i nie. Jak sobie przemyślisz co trzeba zrobić to może się okazać, że to wcale nie jest drogo, bo przecież mimo, że praca nie jest wielka to narzędzia i czas potrzebne do wykonania są podobne do bardziej rozległego remontu. To co zalane trzeba usunąć, zdemontować, wywieźć śmieci, zbudować na nowo, pomalować... to się wydaje że to przecież 2m2 sufitu, ale żeby go naprawić trzeba poświęcić ze 3 dni pracy, nie całe trzy dni oczywiście, ale w zasadzie całe bo co zrobić z resztą dnia jaki zostanie po zakończeniu kolejnych etapów prac? Tak więc moim zdaniem wcale nie jest drogo a ubezpieczyciel będzie na pewno droższy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka