Dodaj do ulubionych

Nowy wątek :)

02.02.10, 12:17
Ja też tu jestem nowa :) Ale mimo iż czytałam to forum zawzięcie od
kilku dni (w wolnych chwilach), to wpisać się postanowiłam dopiero
dzisiaj...
Palę już od dawna ( coś około 16 lat), z przerwami krótszymi, albo
dłuższymi, ale palę..
Teraz też nadal palę, ale układam sobie w głowie klepki, żeby
zakończyć z tym smrodem.. Motyw prosty: za dużo mnie to kosztuje,
poza tym, chciałabym zostać mamą po raz drugi w niedalekiej
przyszłości, i tym razem rzucić palenie "przed", a nie "w trakcie".
Zaopatrzyłam się w książkę, którą wszyscy polecacie (A. Carr), którą
zresztą już kiedyś przeczytałam, i któa efektu oczekiwanego nei
przyniosła. Tłumaczę to sobie tym, że nie czytałam jej po polsku i
może dlatego do mnie nie trafiła. No więc, zaopatrzyłam się, ale
jeszcze nie przeczytałam - bo po prostu nie mam kiedy :(
Poza tym, 15 lutego mój synek kończy 4 latka i chciałabym dać Mu w
prezencie moje "nie-palenie".
I tego się będę trzymać. Na ten moment, tak bardzo wmówiłam sobie (a
może po prostu zrozumiałam??), że papierosy mi nie brakują, że
zmniejszyłam ich ilość.. Ale to dopiero drugi dzień.. Mija
bezboleśnie (prawie), a ja i tak jestem z siebie dumna :)
A piszę tu - bo liczę na Wasze wsparcie. Im więcej "w kupie" - tym
raźniej i może łatwiej, prawda? Zresztą nie ja pierwsza tak sądzę :)
A więc: walczę! :)

Pozdrawiam wszystkich :)
Obserwuj wątek
    • iza_belka Re: Nowy wątek :) 03.02.10, 09:16
      No dobra, sama do siebie sobie będę pisać...
      Dziękuję Wam za wsparcie, he he...
      No więc: wczoraj spaliłam tylko (a może aż) 8 papierosków...
      A dzisiaj, normalnie o tej godzinie miałabym ok. 5 za sobą, a
      spaliłam tylko jednego :)
      Iza_belko - jaka ja jestem z Ciebie dumna :))))

      I tak, mimo wszystko, pozdrawiam Was wszystkich :)
      • monika3411 Re: Nowy wątek :) 03.02.10, 20:44
        iza_belko jestem z Ciebie dumna :-)
        Tak trzymaj :-)
        A ja w sobotę będę obchodziła pierwszą rocznicę niepalenia (no
        musiałam przecież się pochwalić...).
        Cudownie jest nie śmierdzieć :-)
        Trzymam kciuki :-)
        • iza_belka Re: Nowy wątek :) 04.02.10, 08:31
          Dziękuję :)))
          A wczoraj tylko 7 papierosków :)
          Staram się bardzo bardzo!
          • iza_belka Re: Nowy wątek :) 05.02.10, 09:20
            Ja Cie... Wczoraj spaliłam tylko 6...
            Dzisiaj wydaje mi się, że jest trochę gorzej... Ale nie poddaję
            się.. Najgorsze jest to, że wieczorem czeka mnie nasiadówka z
            winkiem u znajomych, u których się zawsze paliło..
            Będzie ciężko!

            Pozdrawiam wszystkich!
            • monika3411 Re: Nowy wątek :) 05.02.10, 23:16
              Nie poddawaj się.
              Ale i nie rób niczego wbrew sobie :-)
              Podchodziłam kilka razy do rzucania.
              Udało się kiedy przestałam myśleć, że muszę :-)
              • iza_belka Re: Nowy wątek :) 08.02.10, 10:46
                Ojej, ojej....
                Nie poddaję się.. Dałam radę - przez weekend też.. Nie rzuciłam
                całkiem, ale te 5-6 papierosów dla mnie to wielki powód do dumy...
                Wygląda jednak na to, że jest mi coraz bardziej pod górkę :(( Coraz
                trudniej :( Nadal nie mam czasu przeczytać książki A. Carra, co mi
                wcale nie pomaga :(
                Myślałam, że w tym tygodniu nie będę już palić w ogóle, a tu
                doooopa...
                Chyba faktycznie - muszę przestać myśleć, że MUSZĘ. I wtedy
                przestanę :) Oby tak było...

                Pozdrawiam!
                • vanilia_cz Re: Nowy wątek :) 08.02.10, 19:56
                  jak ją przeczytasz to nie bedziesz wogole palic, masz moje slowo;)
                  • iza_belka Re: Nowy wątek :) 09.02.10, 10:21
                    Vanilio! Trzymam Cię za słowo :)
                    Problem polega na tym, że jak wracam wieczorem, po pracy do domu, to
                    cała ja jestem dla mojego synusia. A on nie toleruje czytania w jego
                    obecności książek :) No chyba, że Pszczółkę Maję, albo inne takie :)
                    Ale wczoraj udało mi się przeczytać jeden rozdział!
                    I tak będę walczyć...
                    Jestem twarda nadal, i nadal udaje mi się palić ok. 5-6 papierosów
                    dziennie. No i mam już zaoszczędzone 48 zł :)
                    Pozdrawiam!
                    • vanilia_cz Re: Nowy wątek :) 09.02.10, 18:20
                      to zle troche, ja uwazam ze trzeba te ksiazke przeczytac jednym tchem;) ja
                      czytalam ja dwa dni (oczywiscie nie non stop) w sumie pełne 7 godzin, dało to
                      ogromne rezultaty, zresztą nie tylko mi, byłam pierwsza w rodzinie, za mna
                      poszla mama, siostra, koledzy z pracy, czyli wszyscy ktorym dalam ja przeczytac
                      • iza_belka Re: Nowy wątek :) 25.02.10, 09:37
                        No, jakby co - to ja nadal daję radę :)
                        Ale rzucić tak do konca - nie rzuciłam :((
                        • vanilia_cz Re: Nowy wątek :) 25.02.10, 14:25
                          nie dajesz rady bo palisz ;P trzeba rzucic i sie tym cieszyc ze to gowno juz mi
                          nie jest do zycia potrzebne;)
                          • mejdejka Re: Nowy wątek :) 25.02.10, 20:41
                            a mi pomaga przetrwać okres nie palenia, ten kurs:

                            I.P.Z.O.

                            Dziś 10 dzień czy 200 fajek zaoszczędzonych ;)
                            • vanilia_cz Re: Nowy wątek :) 25.02.10, 21:04
                              fajny ten kurs, chyba skorzystam;)
    • dezerter1965 Re: Nowy wątek :) 08.03.10, 18:07
      Witam. Fakt lepiej w kupie. Nie palę 8 dzień. Paliłem co prawda 5 do
      7 papierochów dziennie, ale to i tak dużo. 27 lat palenia x paczka
      Marllboro qrde boli. Samochód już przejarałem. Dość

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka