Dodaj do ulubionych

Usunięta osemka

18.03.10, 10:20
Wczoraj wyrwano mi gorną prawą osemke . Wlasciwie lekko bolało
coś... dentysta nie byl pewny czy to 7 czy 8 ale postanowil wyrwac
wlasnie 8 bo niby byla poklejona i brzydka. Zastanawiam sie, czy
potrzebnie pozbylam sie zęba:(, w kazdym razie po wyrwaniu 8 okazalo
sie, ze 7 do leczenia, bo ząb psuje się na styku między 7 a 8
(ktorej juz nie ma). Od wczoraj nie jadlam, wyplukalam tylko
septosanem, wieczorem wzięłam 2 pyralginy. Teraz znow zaczynam cos
czuc... Co radzicie? Pracowac muszę...Jak nalezy postępowac po
zabiegu. Boję sie cokolwiek wziąc do ust.
Obserwuj wątek
    • alfa36 Re: Usunięta osemka 18.03.10, 10:38
      Jeszcze napiszę, ze ząb cieżko się rwal, bo korzeń był zakrzywiony,
      trwalo to jakies 3 minuty (w kazdym razie lekarz poprosil o jakis
      sprzęt na literę b...., podważył ząb i udalo się go wyrwac). Wacik,
      ktory dentysta wlzoyl mi do ust wyjełam po ponad 2 godzinach. Teraz
      czuę lekki bol po prawej stronie buzi. Zadnych lekow nie bralam, bol
      jest do wytrzymania. Tyle, ze instrukcji postepowania nie dostalam
      no i nie wiem, co dalej.
      • alfa36 Jeszcze jedno 18.03.10, 13:36
        Czytam, ze osemki rwą sie ciężko, rosną krzywo. W takim razie czy sa
        potrzebne? Bo po wczorajszej rozmowie ze stomatologiem mam wrażenie,
        ze nie są ...
    • sp9tcu Re: Usunięta osemka 18.03.10, 14:41
      forum.gazeta.pl/forum/w,22,108614307,108614307,Dwa_dni_po_usunieciu_osemki_rozpiera_mi_dziaslo.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka