Dodaj do ulubionych

Choroba Basedowa

IP: *.dip.t-dialin.net 30.04.04, 19:25
Juz kiedys pisalam bardzo mi to pomoglo.Wpadam w dolek ,2 m biore lekarstwa
nie ma poprawy dalej puchne nic nie schudlam nie moge jesc.Juz pracuje ledwo
daje rade no moze troche lepijej spie.Czesto na to forum zagladaja osoby z ta
sama choroba.Jak dlugo wy czekaliscie na poprawe? Czy juz zawsze bedzie mi
tak zle szlo.Jak zwykle uzalam sie nad soba.Prosze o rade.Dziekuje
Obserwuj wątek
    • martini_very_bianco Re: Choroba Basedowa 30.04.04, 19:32
      jest takie forum w necie, dla osob z ta choroba wlasnie. ale nazwy i zdresu za
      chiny nie pamietam, a link mam w zepsutym komputerze. sprobuj poszukac, na
      przyklad wstukujac w wyszukiwarki . Powodzenia!

      16%VOL
      22%VAT


      forum homeopatyczne o niehomeopatycznej liczbie watkow
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
      dopisek dla Venus: nie upieramy sie, ze homeopatia da sie wyleczyc WSZYSTKO,
      ale da sie wyleczyc bardzo duzo. WYleczyc, nie ZAleczyc
    • Gość: Karin Re: Choroba Basedowa IP: *.arcor-ip.net 30.04.04, 22:59
      szukasz ludzi ktorzy sa chorzy na Morbus Bazedow, zeby wymienic doswiadczenia.
      Otoz Morbus Bazedow jest to rzadka, bardzo nieprzyjemna choroba tarczycy,
      zwiazana z bardzo silna przemiana materii.
      Ciekawi mnie, ze ty jak to okreslilas puchniesz?
      Na pewno podano Ci kortyzon, w celu zwalczenia wszystkich stanow zapalnych,
      dotyczy to szczegolnie oczow. Przy Kortyzonie, wiadomo puchnie sie.
      Jestem chora na te chorobe, przed rokiem podalam sie Radiojodtherapie 131, dzis
      idzie mi w pewnym stopniu dobrze, wiadomo bez dawek sztucznego hormonu "L -
      Tyroxin" nie moge zyc. Co trzy miesiace robie badania oczu dla kontroli.
      Jak z tresci wynika podalas sie leczeniu Tyreostatikum - lekarstwami, ktore
      hamuja produkcje hormonu. Naturalnie, proponowano i mi ta terapie tez,
      zrezygnowalam z niej dlatego, ze dzialania uboczne byly silniejsze jak korzysci.
      To znaczy rozmawialam z osobami, ktore przeszly ta terapie lekarstwami i pozniej
      byly operowane, albo podaly sie Radiojodtherapie 131. W dzisiejszych czasach,
      zycie, praca bez stresu to jest iluzja, wiec wiadomo, ze kiedys bede znowu
      konfrontowana z silnym powrotem tej choroby. Dlatego zdecydowalam sie
      jednoznacznie na terapie radioaktywnym jode 131. Operacja, tez mogla wejsc w
      rachube, ale jest ryzykowniejsza jak Radiojodtherapia. Wiadomo dla
      bezpieczenstwa strun glosowych, nie moze byc wszystko wyciete i jak pozostanie
      odrobina tarczycy, to zosatnie ryzyko takie same jak przy calej tarczycy.
      Ta odrobina tarczycy moze produkowac jeszcze wiecej hormonu jak cala tarczyca.
      Wiec podjelam jednoznaczna decyzje - Radiojodtherapie.
      Dzialania uboczne? U mnie wystapilo kurczenie sie sciegien - bardzo bolesne,
      ale robilam rechabilitacje i cwiczylam w domu, cwicze dalej i to ustapilo.
      Po Radiojodtherapie zaczelam brac antioxidanten (Witaminy ze srodkami
      mineralnymi za wyjadkiem jodu) i w ten sposob jestem zdolna do pracy, smieje
      sie teraz z tego czasu jaki byl przed terapia. To znaczy ta nerwowosc,
      trzesienie sie rak jak i calego ciala ustapilo, jestem pogodnym, wesolym
      czlowiekiem, ktory nie da sie tak szybko wyprowadzic z rownowagi jak kiedys.
      Aniu jak masz, jakies pytania, napisz, chetnie Ci odpowiem,
      zycze Ci powrotu do zdrowia - glowa do gory, nie zapomnji tylko tego Morbus
      Bazedow musi byc leczony w przeciwnym razie moze sie (nie musi) tragicznie
      zakonczyc.
      Wybacz, za styl i bledy, jezyk polski jest mi juz obcy - poszedl w zapomnienie.
      Ale cwicze i to sie liczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka