julia136
30.05.07, 17:38
moj synek (11 mies.) wybil sobie zeby,ale mu nie wypadly.sa w pozycji
poziomej.mowa o jedynkach na dole.dwojki mu sie
dopiero wyrzynaja.czy ktos moze mi powiedziec co w takiej sytuacji byc moze
zrobi lekarz?nastawi te zeby czy usunie?i czy w pozniejszym wieku bedzie
musial chodzic w aparacie(jak wyrosna mu juz zeby stale)?bylam z nim na
pogotowiu,ale powiedzieli,ze oni mu nie usuna,bo za mocno tam siedza i tylko
dentysta moze stwierdzic co bedzie dalej.wczoraj maz byl z nim u
lekarza i powiedzieli,ze nic narazie nie moga zrobic,bo jest wszystko
opuchniete.nie powiedzieli czy beda mu wyrywac czy wstawiac z
powrotem,nastepna wizyte mam dopiero za 3 tygodnie i bardzo sie niecierpliwie
co mu zrobia.z wewnetrznej strony ma wyrwne zeby do przodu,leza na
dziasle.prosze,jesli ktos sie orientuje co moze zrobic lekarz,niech odpisze.z
gory serdecznie dziekuje.