koleandra 08.05.04, 18:25 Założyłam nowe forum. Zapraszam zainteresowanych. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
koleandra Re: Nowe FORUM (BÓL - nasz wróg!) 08.05.04, 18:29 No i zapomniałam podać link. Proszę bardzo: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20188 Odpowiedz Link Zgłoś
monika2003 Re: Nowe FORUM (BÓL - nasz wróg!) 08.05.04, 18:33 Ból nie jest wrogiem, więcej jest najlepszym przyjacielem, który stoi na straży organizmu i daje znać, że jest coś nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
koleandra Re: Nowe FORUM (BÓL - nasz wróg!) 08.05.04, 18:46 A jednak nie zawsze, ale rzeczy wiscie masz rację. Odpowiedz Link Zgłoś
martini_very_bianco Re: Nowe FORUM (BÓL - nasz wróg!) 08.05.04, 20:38 zawsze. nie ma bolu bez przyczyny i z czystej zlosliwosaci natury 16%VOL 22%VAT -- takie tam... forum homeopatyczne forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki Re: Nowe FORUM (BÓL - nasz wróg!) IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 08.05.04, 20:51 martini_very_bianco napisała: > zawsze. nie ma bolu bez przyczyny i z czystej zlosliwosaci natury Owszem, jest. Funkcje sygnalizujaca ma tylko bol ostry. Natomiast bol przewlekly jest choroba sama w sobie. O jakim zatem bolu jest to nowe forum? Bo ostry i przewlekly to zupeeeelnie rozne sprawy, maja inne zrodlo, inny przebieg, inaczej tez sie je leczy. Odpowiedz Link Zgłoś
koleandra Re: BÓL 08.05.04, 21:18 To forum jest ogólnie o bólu i chorobach. Mój ból jest np. przewlekły i zupełnie nie potrzebny bo jak dotąd lekarze nie stwierdzili żadnej choroby, więc do czego potrzebny mi ten ból? do niczego! nie chcę go! To nie znaczy oczywiście, że na tym forum mamy tylko nażekac. A ból serca bo stracie bliskiej osoby? Przecież to też okropny ból i trudno jest wtedy. Jednym słowem ogólnie o bólu. Odpowiedz Link Zgłoś
martini_very_bianco Re: Nowe FORUM (BÓL - nasz wróg!) 08.05.04, 21:27 Z Panem Od Znieczulen klocic sie nie smiem i przyznaje, ze moze nieprecyzyjnie mi sie napisalo. Chodzilo mi o bol bez przyczyny, to znaczy taki znikad. Bol chyba jednak jest sygnalem, ze cos sie w srodku odbywa, nie mowie, ze zlego, i tak "po prostu" dla jaj nie wystepuje. O. O to mi chodzilo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki Re: Nowe FORUM (BÓL - nasz wróg!) IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 08.05.04, 22:07 "bez przyczyny"- to znaczy przyczyny, ktora bezposrednio wywolala bol, czy tez masz na mysli przyczyne chocby w nie wiem jak odleglej przeszlosci? Bo np bole fantomowe potrafia dokuczac nawet 20 lat od przyczyny ich powstania (czyli amputacji). Podobnie bole neuropatyczne. A z kolei ostrym bolem, ktory nie ma zwiazku z zadna patologia, czyli rowniez nie wskazuje na to, ze dzieje sie cos zlego, jest bol porodowy. Odpowiedz Link Zgłoś
martini_very_bianco Re: Nowe FORUM (BÓL - nasz wróg!) 08.05.04, 22:21 ktora bezposrednio wywolala bol, czy tez > masz na mysli przyczyne chocby w nie wiem jak odleglej przeszlosci obie:). COS musi teb bol wywolac. Nie chodzi mi o to, ze przyczyna jest kniecznie jakies patologiczne zjawisko, po porod nie jest choroba, czy bol po uderzeniu glowa w sciane. Rowniez bole, ktore sobie ludzie wmawiaja (gdybys mnie oswicil, jak sie moadrze nazywaja, to bym byla zobowiazana:) ), maja swoje zrodlo (w glowie) 16%VOL 22%VAT -- takie tam... forum homeopatyczne forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760 Odpowiedz Link Zgłoś
koleandra Re: Ból - PRZYJACIEL i jednocześnie WRÓG 08.05.04, 22:31 Wybaczcie ale chyba nie ma się o co sprzeczać. Każdy tutaj ma rację. Odpowiedz Link Zgłoś
martini_very_bianco Re: Ból - PRZYJACIEL i jednocześnie WRÓG 08.05.04, 22:35 nieeeee no, ze "wszyscy maja racje" to mozna mowic na konwersatorium z filozofii, o ile ludzie nie belkoca bez ladu i skladu... 16%VOL 22%VAT -- takie tam... forum homeopatyczne forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760 Odpowiedz Link Zgłoś
koleandra Re: Ból - PRZYJACIEL i jednocześnie WRÓG 08.05.04, 22:46 Ale ten Wasz spór właśnie mi najbardziej takie filozofowanie przypomina...:) Odpowiedz Link Zgłoś
koleandra Re: Nowe FORUM (BÓL - nasz wróg!) 08.05.04, 18:50 i dzieki za uwage, zmieniłam troszke nazwę. Odpowiedz Link Zgłoś
koleandra Re:FORUM (BÓL - nasz przyjaciel czy wróg? 08.05.04, 20:33 Przepraszam, juz teraz tytuł będzie poprawnie. Ponawiam zaproszenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Nowe FORUM (BÓL - nasz wróg!) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.04, 21:43 BÓL to mój wróg.Od wielu lat mam bóle stawów i miesni,który rozchodzi sie,promieniuje po całym ciele.Mysle ze nie jest to oznaka zdrowia,jednak wyniki mam w normie i trudno to zdiagnozowac jaka jest przyczyna tego okropnego bólu.Jest to ból nie do zniesienia nawet nikt tego nie wie i nie rozumie.Lekarze kaza mi zapomniec o bólu,nauczyc sie z nim zyc/moze by tak nie mówili gdyby wiedzieli co to znaczy taki potworny ból/Z bolem tym zyje wiele lat,ciagle na tabletkach lecz z coraz wiekszym nasileniem/ostatnio przepisano mi tramal/I co dalej?az strach pomysleć?Boje sie dalej zyc a czesto nie chce mi sie tak dalej zyc,bo nikt mi nie moze pomóc.Ostatnio stwierdzono ze to fibromialgia,ale co z tego jak nie takiej choroby sie nie leczy bo niewiele sie o tym wie.Niektorzy lekarze traktuja to jak wymysł z niedowierzaniem a pacjenta jak symulanta-uwazaja ze skoro wyniki sa dobre to...nie ma o czym mówic.Jesli chodzi o ból po stracie bliskiej osoby-jest tez okropny,ale inny taki dławiacy w sercu.Juz rok mija jak zmarl mi ojciec i nie moge przyjsc do siebie.Czas jakos nie koi mojej głebokiej rany-jest i bedzie ona ciagle świeża.Na sama myśl,łzy mi sie ciagle leja.Znam wiec dwa rodzaje bólu-oba sa straszne.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: are Re: Nowe FORUM (BÓL - nasz wróg!) IP: *.clubnet.pl 08.05.04, 22:47 obawiam sie ze to forum moze sie przerodzic w istny raj dla mafiozow wciskajacyhc ludziom tzw. leki przeciwbolowe (wg reklam najlepiej kupuic sobie kilka opakowan na wszelki wypadek). takie tymczasowe przyjmowanie tego - to rozumiem. ale na bole menstruacyjne np. to juz gorsza sprawa, bo trzeba brac to co miesiac. dlatgo przypominam, ze sa rozne techniki naturalne walki z bolem, np. masowaniei roznych punktow na glowie (przez ok. 3 minuty). na bol zeba podobno wystarczy przylozyc miazge z czosnku na lewy nadgarstek (nie wiem czy to dziala). dochodzi do tego ze w kazdym domu jest specjalna szufladka przeznaczona na "leki", takie na wszelki wypadek. np. "leki na grype". nic dziwnego ze tak sie dzieje, jak (juz to pialem) w kazdej przychodni po srodku poczekalni jest dosc duzy stolik na ulotki, nawet jak ludzie nie maja gdzie siedziec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: are Re: Nowe FORUM (BÓL - nasz wróg!) IP: *.clubnet.pl 08.05.04, 22:51 najlepsze sa te raklamy z modelem czlowieka 3D, gdzie sie pokazuje jka to ladnie "lek przeciwbolowy" wyszukuje zrodlo bolu i go "leczy", takze gdzie w brzuchu i klatce piersiowej. Odpowiedz Link Zgłoś
koleandra Re: Nowe FORUM BÓL - nasz przyjaciel czy wróg? 08.05.04, 23:13 Miazgę z czosnku na nadgarstek??????i od tego ma przestac boleć ząb? A te masaże niektórych punktów? słyszałam o tym! tylko, że ni diabła nie pomaga. Na bóle menstruacyjne np. tylko i wyłącznie opakowanie Apapu, a gdybym się zaczęła masować to bym chyba nie przeżyła tego bólu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: are Re: Nowe FORUM BÓL - nasz przyjaciel czy wróg? IP: *.clubnet.pl 08.05.04, 23:28 tzn. miazge od "wewnetrznej" strony nadgarstka, tam gdzie sa te zyly. to masowanie (takze odpowiednie masowanie uszu) ma pomagac na bole glowy, nie wiem czy na inne tez Odpowiedz Link Zgłoś