Dodaj do ulubionych

Ból szyi/karku.

17.05.11, 10:47
Witam.
Opiszę mój przypadek szczegółowo.
Mam nadzieję że ktoś będzie w stanie mi nieco pomóc czy coś doradzić.
Otóż:

Jakieś 3 tygodnie temu, po grze w piłkę nożną na dworze, następnego dnia zaczęła boleć mnie szyja/kark i przy tym zatoki.
Co do zatok to nic nowego...często mam z nimi problem, jakieś 2,3 razy w roku pobolewają mnie dość ostro, ale radzę sobie z nimi antybiotykiem czy theraflu. Grałem w krótkim rękawie ponieważ było ciepło, później wracałem do domu na pieszo (około 20min drogi), myślałem że mnie po prostu przewiało i wystarczy mi smarowanie szyi Fastumem i owinięcie jej szalikiem na kilka dni. Niestety to nic nie pomogło, po 3,4 dniach takiej kuracji zgłosiłem się do lekarza rodzinnego, ten powiedział że jest to raczej przewianie (zatoki nadal bolały, lekkie zawroty, po prostu dyskomfort), wypisał mi jakiś antybiotyk, kolejny lek: Clarinase i Febrofen czyli po prostu Ketoprofen 200mg - raz dziennie. Wykluczył zdecydowanie węzły chłonne. Brałem te leki przez około 8-10 dni, zatoki owszem jakby puściły, już nie mam żadnych zawrotów, nic z tych rzeczy, ale dalej czuję ten dyskomfort jeśli chodzi o szyję bądź kark. Odstawiłem na kilka dni mimo wszystko kolejną wizytę, zacząłem smarować znowu szyję Fastumem, przez jakieś 5 dni. Dalej bez rezultatów dających zadowolenie.
Kolejny raz zgłosiłem się do lekarza rodzinnego, zalecił badanie krwi, OB, Morfologię i jeszcze jakieś inne dodatkowe. Z badania nic nie wyszło, wszystko OK, w normach. Mimo tego doktor zapisał mi lek Apo Napro 250mg, raz dziennie na sen, biorę go już 6 dni i również nie widzę większych zmian na korzyść. Dodam że przez ten czas mam ciągły stan podgorączkowy: 37-37,3, który się tak waha.

Co to może być?
W czasie gry na pewno nic mi nie strzeliło w szyi, nie czułem żadnego bólu, tylko następnego dnia po przebudzeniu jakby jakiś dyskomfort, szyją mogę obracać, nic mi się nie blokuje, ale gdy robię przykładowo jakieś ćwiczenia na kark (obroty, kiwanie głową "TAK, NIE", itp.) w pewnym momencie czuję ból właśnie z tyłu szyi, jakby kark, coś z mięśniami.
Nie wiem jak to dokładnie opisać ponieważ spotykam się z takim czymś pierwszy raz w życiu.
Nie jest to ból przy którym bym kwiczał, zasypiam normalnie, ale jednak jest dość denerwujący...

Jakie kroki podejmować dalej?
Wiemy wszyscy jakie są procedury w NFZ...czekać i czekać...z takim czymś nie skierują mnie nigdy na rezonans czy tomografię...

Proszę o odpowiedź,
Jakby co odpowiem również na Wasze pytania.

Pozdrawiam. W.
Obserwuj wątek
    • iwona402 Re: Ból szyi/karku. 18.05.11, 00:28
      Apo-Napro nie jest lekiem nasennym, tylko niesteroidowym lekiem przeciwbólowym, przeciwgorączkowym i przeciwzapalnym.
      Ja przez wiele lat miewałam takie niespodziewane bóle w karku, pierwszy raz gdy byłam nastolatką, trwało to 30 lat, problemy z karkiem występowały coraz częściej, trwały 1-2 tyg. następnie same ustępowały.Jestem przekonana, że spowodowane były niedoborem vit.B12. Od roku przyjmuję tę witaminę w dużych dawkach i ani razu nie miałam tego typu dolegliwości. Przez wiele lat wyniki morfologi krwi były prawidłowe, jedynie objętość krwinki czerwonej (MCV) często bywała w górnej granicy normy, lub nieco powyżej, ale żaden lekarz nigdy nie zwrócił na to uwagi.Warto oznaczyć poziom tej witaminy we krwi, robią to w niewielu laboratoriach, raczej na własny koszt (np.w CLK w Gdańsku kosztuje 10zł)
      Nie wiem czy u Ciebie nie ma innego powodu wystąpienia bolesności karku, może jakaś infekcja wirusowa, lub bakteryjna .
    • artemise Re: Ból szyi/karku. 18.05.11, 09:10
      Po 3 tygodniach takich dolegliwości wg mnie lekarz koniecznie powinien już zalecić tomograf kręgosłupa szyjnego. Wiem coś o tym, bo od trzech lat borykam się z dolegliwościami kręgosłupa w całości niestety. Gorączka może być objawem stanu zapalnego w obrębie kręgosłupa szyjnego. Ale radzę Ci domagac się TK, bo z tym żartów nie ma niestety. Pozdrawiam i zdrowia życzę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka