daffne
12.05.04, 23:05
Pod koniec marca dostalam skierowanie na USG tarczycy wynik taki:
"Tarczyca dwuplatowa , polozona prawidlowo.Plat prawy o wymiarach :%, 5x2,0x2,2cm lewy:5,5x2,0x2,0cm ;ciesn grubosci:0,4cm.
Echostruktura miazszu niejednorodna (bez widocznych guzkow),echogenicznosc obnizona".
TSH : 0,59 czyli w normie ....
Udalam sie do endokrynologa , spojrzala na wyniki po czym zapytala pielegniarke co ze mna zrobic.Nie zapytala czy cos mi dolega , jak sie czuje ...doslownie nic...Bylam w szoku.Podumaly nad jodem , po czym kiedy zobaczylam w ich oczach niezdecydowanie powiedzialam , ze moze nic przyjmowac narazie nie bede...i tak zostalo ...
Pare dni temu inny lekarz wyslal mnie ponownie na USG tarczycy , teraz wynik byl inny :
"Tarczyca dwuplatowa polozona prawidlowo.Plat prawy :42 x 15 x 21mm , plat lewy : 38 x 15 x 18mm . Ciesn szer.ok. 3 mm . Miazsz tarczycy jednorodny , prawidlowej echogenicznosci"
Zrobilam dodatkowe badania na FT4 i FT3 ...
FT4 - 1,0
FT3 - 1,01
Wiem , ze wynik FT3 jest ponizej normy....
Wiec jest tak , ze TSH mam w normie a FT3 zanizony czy ktos wie co to oznacza ? U endokrynologa (oczywiscie innego) mam konsultacje w nastepnym tygodniu....