21.05.04, 10:11
Do jakiego lekarza udać się, żeby ocenił moje pieprzyki? Dermatotog, onkolog?
Obserwuj wątek
    • indiaaa Re: pieprzyki 21.05.04, 12:21
      ja byłam u dermatologa
      • beemka1 Re: pieprzyki 21.05.04, 18:38
        dzieki wielkie!
        • Gość: Hanka Re: pieprzyki IP: *.ip-pluggen.com 21.05.04, 18:41
          Onkolog zajmuje sie juz WYKRYTYM rakiem.
          • ariana1 Re: pieprzyki 21.05.04, 21:56
            Gość portalu: Hanka napisał(a):

            > Onkolog zajmuje sie juz WYKRYTYM rakiem.

            Nieprawda! Ja byłam ze swoimi znamionami właśnie u onkologa - chirurga. Żeby mi
            je usunął , a znamiona nie były wcale rakowe.
    • ewax100 Re: pieprzyki 21.05.04, 19:44
      Czy ktos wie ile kosztuje usuniecie jednego pieprzyka lub takiego czegos
      odstajacego,malego/jakby cycuszka na szyi/Bylam u dermatologa ale niewiele sie
      dowiedziałam,mysle ze lepiej isc do kogos kto bezposrednio zajmuje sie
      usunieciem.Dowiedzialam sie ze lepiej isc do onkologa a on moze skierowac
      dalej.Ale chyba i tak sie za to płaci nie malo.Wiem ze mozna usunac roznymi
      metodami /np.krioterapia-zamrożenie/ale jaka metoda jest najlepsza i najtansza?
      A tak w ogóle to czy ktos wie co zle funkcjonuje w organizmie ze sie te
      pieprzyki robia?bo przeciez nie wszyscy maja z tym problem ale wiem ze sporo
      ludzi.Pozdrawiam
      • ariana1 Re: pieprzyki 21.05.04, 22:03
        Ja usuwałam na kasę chorych ( parę lat temu) a w tym roku też , tzn. też
        państwowo.Miałam tyle pieprzyków, że prywatnie niechybnie bym zbankrutowała.
        Na zabieg czekałam tydzień, chirurg wyciął mi szybko i bezboleśnie w
        znieczuleniu miejscowym, trzy jednocześnie. Blizny znikają mi po
        contractubexie. Po poprzednich pieprzykach w ogóle nie mam śladu. Dużo zależy
        od ręki lekarza. Z kolei koleżanka miała kiedyś usuwany pieprzyk laserem.
        Paprało jej się to tylko i nie chciało się zagoić.
        Chirurgiczne usuniecie jest lepsze, bo wycinki ida do badania histo , a laser
        usuwa je bez sladu, więc nic nie mozna już zbadać.
        • anula36 Re: pieprzyki 22.05.04, 00:11
          Kolezanka usuwala z polecenia u chirurga plastycznego ( duze na twarzy), sladow
          brak, 400 zl sztuka ( Krakow)
    • ewax100 Re: pieprzyki 22.05.04, 16:59
      A czy ktos niedawno usuwał pieprzyki na NFZ?czy w ogole obecnie tak mozna?bo
      400 zł razy ilosc pieprzykow to ogromna kwota.Przeciez to nie zabieg plastyczny
      tylko pieprzyki,ktore sa wynikiem zlego funkcjonowania organizmu ale jak z tym
      walczyc lu zapobiegac nowym to jeszcze sie nigdy od zadnego lekarza nie
      dowiedziałam.Pozdrawiam
      • anula36 Re: pieprzyki 22.05.04, 17:08
        W/g mojego lekarza walczyc mozna tylko w jeden sposob, uniakac slonca za
        wszelka cene, nieopalac sie, blokery 100, nie draznic skory w zadens posob (
        chemia, kosmetyki dla alergikow. Nie da sie zmienic osobniczej sklonnosci do
        punktowego odladania melaniny.
        na NFZ tez mozna - ja mam na przyklad taki wybor ( tez twarz)- dobry szpital i
        oddzial- rok czekania na termin, gdzie indziej z marszu ) prawie) ale jak sam
        lekarz mi powiedzial ( sam tam pracowal)-prosze uwazac to straszni rzeznicy,
        wytna, zaszyja- no super, prywatnie u naprawde dobrej pani chirurg ( widzialam
        3 osoby po usuwaniu znamion u niej, ani jedno nie spaprane) 400 zlx4.
        Wiekszosc pieprzykow wystarczy obserwowac, ja ma do usuniecia ,bo sa w bardzo
        newralgicznych miejscach.
        I co tu wybrac??
      • Gość: N.C. Re: pieprzyki IP: *.wlb.vectranet.pl / 195.117.149.* 22.05.04, 17:54
        Witaj, ja usuwałam w NFZ. Trzy pieprzyki rok temu, bliższe informacje pod tym
        linkiem:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=12128287&a=12139714
        W tym roku miałam usunięte 2, za jednym zamachem, było to tydzień temu. Obecnie
        czekam na wynik histopat. oraz na zdjęcie szwów. Wszystko przewidziano na
        najbliższy czwartek. Tego dnia będę też miała usunięte kolejne dwa pieprzyki.
        Potem moje znamionka mają być jeszcze raz dokładnie obejrzane i zapadnie
        decyzja - co dalej jeszcze wycinać, a co obserwować. Prywatnie -
        zbankrutowałabym.
        Usuwa mi te pieprzyki bardzo miła Pani Chirurg z naszej przychodni (Wałbrzych).
        Potrzebne było skierowanie, dostałam je od dermatologa, chociaż rok temu miałam
        też od rodzinnego. Na wizytę u dermatologa czekałam chyba ze dwa dni, w tym
        czasie zarezerwowałam też wizytę u chirurga, u nas termin oczekiwania to ok. 1-
        2 tygodnie. Do onkologa oczekuje się u nas średnio 3-4 miesiące. Trochę się
        boję o wynik jednego ze znamion, więc wizytę mam zarezerwowaną. Niestety,
        dopiero na sierpień!
        Co do zapobiegania, wspomniano tu już o maksymalnym unikaniu słońca, ważne jest
        stosowanie kremów z olbrzymim filtrem, nie powinno się chodzić na solarium. Ale
        jak pieprzyki mają się pojawić, toniestety i tak się pojawią. Słyszałam teorię,
        że jeżeli ktoś w dzieciństwie się sporo opalał, to późniejsze unikanie słońca
        już całkowicie pojawianiu się nowych znamion nie zapobieże :-(((
        Nie mniej jednak pozdrawiam kolejną bladą twarz! A tak na serio, ja blada
        niejestem, na szczęście wymyślono samoopalacze :-)))
        • anula36 Re: pieprzyki 22.05.04, 17:56
          moze po prostu 1600 zl zadobrze zrobiona twarz jest dla mnie do przejscia:)
          Tak naprawde do usuniecia kwalifikuje sie jeden ( pod nosem) drazniony przy
          kazdym katarze.
          Reszty chce sie sama pozbyc.
        • Gość: Ewa Re: pieprzyki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.04, 18:18
          Mieszkam blisko Walbrzycha,napisz prosze dostałas skerowanie od dermatologa do
          chirurga?Miłas to usuwane w przychodni czy szpitalu?Nie wiem jak to jest ale
          jak ja prosiłam o skierowanie od dermatologa to mi odmówił,powiedział ze tylko
          prywatnie.Piszesz o szwach,to cała operacja-wystraszyłam sie.Jesli chodzi o ta
          nadprodukcje melaniny to rozumiem ,ale musi byc jakas tego przyczyna i tego
          wlasnie nie wiem.Oczywieste jest ze nie wolno sie opalac ale coś zle
          funkcjonuje ze mamy nadmiar tej melaniny?Nieraz mysle ze usuniecie tych
          pieprzykow to taka walka z wiatrakami bo ciagle robia sie nowe.Pozdrawiam
          • anula36 Re: pieprzyki 22.05.04, 22:56
            Jesli chodzi o mechanizm: jesli przyjrzysz sie ludziom zobaczysz,ze niektorzy
            sa wprost obsypani znamionami, podczas gdy inni maja jakies tam pojedyncze
            plamki. Melanina jest integralnym skladnikiem naszej skory wlasciwej,jest
            brazowym barwnikiem odpowiedzialna jest np za opalenizne ( zbliza sie wtedy do
            powierzni skory). U niektorych ososb wystepuje, przy normalnych ilosciach
            sklonnosc do grupowania sie barwnika w skupiska - wlasnei znamiona, pieprzyki.
            To nie choroba,opalanie pobudza melanine=pobudza grupowanie barwnika=pobudza
            powstawanie pieprzykow.
            Nie ma sensu usuwac wszystkich pieprzykow, raczej obserwowac, usuwac nalezy
            takie ktore sie zmieniaja, rosna, zmieniaja barwe, swedza ( po obejrzeniu przez
            lekarza) albo sa w jakis sposow draznione ( twarz, pachwiny, stopy).
            To nie jest powazny zabieg, drobna interwencja w znieczuleniu miejscowym, szwy
            sa konieczne, zeby sciagnac brzegi skory i nie dopuscic do utworzenia brzydkiej
            blizny.
            Najwazniejsze to ne wpadac w panike:) POzdrawiam:)
          • Gość: N.C. Re: pieprzyki - do Ewy IP: *.wlb.vectranet.pl / 195.117.149.* 23.05.04, 21:23
            Witaj, w przychodni na Podzamczu Pani dermatolog wypisała skierowanie do
            chirurga. Prosiłam ją o to. Z opowieści znajomych wiem, że gdy dermatolog nie
            chce wystawić skierowania, mówią, że ostatnio np. pieprzyk swędzi, rośnie,
            krwawi, etc... Są lekarze, którzy z zasady nie chcą wystawiać skierowań. A są
            też tacy którzy uważnie przyjrzawszy się znamieniu wiedzą, że wycinanie nie
            jest konieczne. Niestety, nie ma ludzi nieomylnych, lekarz również może się
            omylić. Jeżeli Twój dermatolog nie chciał wystawić państwowo skierowania do
            chirurga, to albo nie ma takiej potrzeby (może być tak, że znamię nie odpowiada
            ze względów estetycznych i wtedy faktycznie - raczej uda się je wyciąć tylko
            prywatnie. Może też być tak, że lakarz po prostu się myli lub jest niechętny
            wystawianiu skierowań). W takiej sytuacji możesz iść do innego, p. rodzinnego i
            tam spróbować. Jeżeli bardzo Ci zależy na państwowym wycięciu - wspomnij, że
            rośnie itd... A jeżeli chcesz, zapisz się na wizytę do onkologa, skierowań nie
            potrzeba, tylko się dość długo czeka i onkolog oceni konieczność wycięcia. Do
            onkologa jednak wybieraj się wtedy, jeżeli faktycznie niepokoi Cię Twoje
            znamię. Ze względów kosmetycznych - raczej szkoda zawracać onkologom głowy.

            Co do samego zabiegu, robili mi to w przychodni, w chirurgicznym gabiecie
            zabiegowy, Leżałam sobie na stole, pielęgniarki zabawiały mnie rozmową w
            trakcie oczekiwania na zadziałanie znieczulenia. Akurat mam od pewnego czasu
            taką sytuację, że po dość poważnej operacji neurochirurgicznej mam znaczne
            problemy z mową, więc wszystko co chcę lekarzom przakazać, wcześniej mam
            wypisane i wydrukowane, więc to zabawianie rozmową przez pielęgniarki i lekarkę
            chirurga było zabawne. one mówiły, rozbawiały mnie, ja mogłam tylkojąkająco
            pmrukiwać. Ale zabieg przeszedł. Znieczulenie działa znakomicie, wydaje mi się,
            że to lignokaina, ale głowy za to nie dam.

            A co z tą melaniną - nie mam pojęcia. Urodziłam się jako niemal białoskóra.
            Mama zawsze chroniła mnie przed słońcem. Pieprzyków nie było. Gdy byłam
            nastolatką, odbiło mi, chodziłam na solarium (wtedy, kilkanaście lat temu była
            mowa, że solarium nie jest szkodliwe, że jest o wiele zdrowsze od słońca
            itp...). Opalałam się też na słońcu. A potem pieprzyki pojawiały się niemal
            lawinowo :-(((
            Odstawiłam słońce i solarium. Pieprzyki były, a ostatnio odbija im, rosną,
            powiększają się, wybrzuszają i ciemnieją. Coś musi być z tym słońcem, mimo że
            unikam go od lat (oczywiście całkiem uniknąć się nie da i nie wolno, wit. D3
            też jest niezbędna), pieprzyki degenerują się.
            Pozdrawiam
    • Gość: beti Re: pieprzyki IP: *.ostrow-maz.sdi.tpnet.pl 23.05.04, 21:05
      Ja zapisałam się dzięki akcji Twojego Stylu na bezpłatne badanie dermatoskopowe
      29.05.2004.Zadzwoń pod nr.0801-145-145 od godz.13-17.Badanie jest w 28 miastach
      Polski
      • Gość: Ewa Re: pieprzyki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.04, 17:48
        Nie znasz wykazu tych miast?a moze znajde w internecie?napisz cos wiecej jesli
        wiesz.Pozdrawiam
        • kropeczka123 Re: pieprzyki 24.05.04, 18:04
          Witaj,

          Ja również zapisałam się na takie badanie w Warszawie dzwoniąc pod numer podany
          w "TS" [0801 145 145]. Niestety nie ma podanych miast, musisz zadzwonić i się
          dowiedzieć, chociaż ja dzwoniłam tydzień temu i miejsc było już bardzo mało.
          Jest natomiast napisane, że 19 czerwca będzie dzień otwarty w Klinice
          Dermatologii CKS MSWiA w Warszawie i tam też będzie można bezpłatnie zbadać
          skórę i skonsultować się ze specjalistami. Informacje pod adresem: www.czerniak-
          stop.pl.

          Pozdrawiam
          K.
          • kokosia Re: specjalista 26.05.04, 12:24
            uznaną i doskonalą specjalistką w tej dziedzinie jest doktor Kania z kliniki w
            katowicach ul. Francuska - polecił mi ją inny doskonały lekarz. Zajmuje się
            diagnozą i opisem znamion, kwalifikacją ich do ewentualnej terapii czy
            zabiegu. Niezbyt łatwo się do niej dostac niestety. Ja próbuje - mam znamiona
            po oparzeniu słonecznym na plecach. Ostatnio podejrzanie swędzi mnie jeden
            pieprzyk - umiejscowiony akurat przy pasku biustonosza. Strasznie się tego
            boje, unikam slońca - zeszłego latajednak przesadziłam z solarium - odbiło mi
            chyba. Zamierzam usunąc to znamię.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka