Dodaj do ulubionych

UCISK NA NERW KULSZOWY

IP: 213.199.195.* 12.06.04, 16:42
UCISK NA NERW KULSZOWY _ jak to wyleczyć? pomożcie ludzie...:(
Obserwuj wątek
    • tufinka Re: UCISK NA NERW KULSZOWY 13.06.04, 13:35
      Ja również szukam odpowiedzi na to pytanie:( Poszukuję lekarza, który znałby
      się na tym, ale do tej pory nie uzyskałam ani jednej odpowiedzi na żadnym z
      forum. Mam nadzieję, że ktoś nam w koncu pomoże.
      Pozdrawiam
    • Gość: Franc Re: UCISK NA NERW KULSZOWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.04, 23:46
      Ja jestem głęboko przekonany o skuteczności bioenergoterapii w walce z chorobą
      a z bólami przede wszystkim. Jeśli nie korzystaliście z takiej formy pomocy to
      proponuje spróbować. Przy okazji ostrzegam o możliwości nacięcia się na oszusta
      a takich jest sporo. Jak chcecie to zaklikajcie GG 5068852. Pozdrawiam.
    • paria Re: UCISK NA NERW KULSZOWY 14.06.04, 10:05
      Miałam coś takiego. Należy udać się do neurologa, który da skierowanie na
      rehabilitację. Ja leczyłam się przez pół roku i teraz, kiedy czuje się już
      całkiem dobrze, cały czas robię ćwiczenia.
      • ewax100 Re: UCISK NA NERW KULSZOWY 14.06.04, 12:01
        Jak Ty miałaś objawy?Mojego meza boli łydka ,nie moze chodzic i leki tez nie
        pomagaja.Boli go -az od posladka promieniuje ale boli najbardziej lydka i to
        rano najwiecej jak jest nierozchodzony.Dziwne bo jak jedzie na rowerze to go
        nie boli.Lekarz powiedział ze to zapalenie nerwu.Napisz wiecej o swoich
        objawach i jak to leczyłas jakimi lekami i zabiegami?Pozdrawiam
        • paria Re: UCISK NA NERW KULSZOWY 14.06.04, 12:16
          Zaczęło się od tego, że nie mogłam się pewnego poranka podnieść z łóżka, bo tak
          bolały mnie krzyże. Potem było tak, że ból schodził sobie coraz niżej, aż
          doszedł do kostki. Poszłam do neurologa powiedział, że to zapalenie nerwu i
          dostałam przykazanie, żeby leżeć na plecach z krzesłem albo poduszkami pod
          nogami, tak, żeby tworzyły kąt prosty. Łykałam leki przeciwzapalne i
          przeciwbólowe oraz zwiotczające. Ponieważ musiałam chodzić do pracy w szybkim
          tempie mi się pogorszyło. Nie mogłam chodzić, stać, leżeć. Ból był koszmarny.
          Dostałam skierowanie na rehabilitację, którą zresztą można było zacząć dopiero
          po podleczeniu zapalenia nerwu, bo ból był taki, że nie byłam w stanie nic
          robić. Kiedy zaczęło mniej boleć zaczęłam od bioptronu (naświetlania lampą) i
          diadynamiku (prąd) codziennie po 10 minut każdy zabieg (2 tygodnie). Potem
          ćwiczenia - specjalne, które miały wepchnąć na miejsce powód bólu, czyli coś co
          lekarz określił jako jądro miażdżyste, które wysunęło się z kręgosłupa i
          powstała w ten sposób przepuklina, która naciskała na nerw. To cudo może samo
          wskoczyć przy jakimś skręcie kręgosłupa i ból minie (znajomy tak miał) ale u
          mnie niestety tak prosto nie poszło i męczyłam się z tym wszystkim od listopada
          do prawie maja. Na zwolnieniu byłam 3 miesiące. Choroba jest przykra. Radzę,
          żeby mąż zrobił to, co powie mu lekarz. Jeśli powie, żeby leżał i zaleczył ten
          stan zapalny nerwu to raczej niech mąż tak zrobi. Ja się załatwiłam na całego
          przez pracę. Na początku też mi było lepiej kiedy zaczynałam się ruszać ale po
          8 godzinach siedzenia było tylko gorzej. W Krakowie polecam Szpital Wojskowy -
          bardzo krótkie terminy. Co do maści, które mogą trochę pomóc, to mąż smarował
          mi nogę DrŻelem (tak się to chyba nazywa) i pomagało na trochę. Pozdrawiam
    • Gość: Piotr Zieliński Re: UCISK NA NERW KULSZOWY IP: *.amg.gda.pl 14.06.04, 16:21
      Często przyczyną tego wszystkiego jest wysuwanie się dysku w kręgosłupie.
      Jezeli tylko boli, to można przeczekać. Jeżeli oprócz bólu są drętwienia lub
      osłabienie nogi, warto zrobić dokłądniejsze badania (tomografia lub rezonans),
      żeby zobaczyć, czy rzeczywiście któryś dysk jest wysunięty.
      Przy takich dolegliwościach zaleca się unikanie wszystkiego, co nasila bóle,
      leki przeciwbólowe w tabletkach lub zastrzykach (nie daje się juz zastrzyków z
      vit. B) oraz rehabilitację. Masaże czasami pomagają, a czasami nie.
      Jeżeli nic nie pomaga, a widać w badaniach wypadnięty dysk, to można udać się
      do neurochirurga, zeby rozważyć leczenie operacyjne lub inne zabiegowe
      (dyskoidektomia, nukleoplastyka itd).

      Polecam bliższe informacje na ten temat w "Kąciku Pacjenta" na
      www.neurochirurgia.2p.pl.

      Pozdrawiam

      Piotr Zieliński
      Klinika Neurochirurgii AM Gdańsk
      www.neurochirurgia.2p.pl
      www.filiface.com
    • Gość: witek Re: UCISK NA NERW KULSZOWY IP: 81.15.192.* 14.06.04, 16:28
      Moj ojciec mial taką rwe kulszową przez 5 lat. Wyleczyl to sobie preparatem
      Omega-3 firmy Pm International w ciagu 4 dni. Ciekawe jest to ze odpowiadam
      wlasnie chyba już piątej osobie i za kazdym razem polecam Omegę-3 serii
      Fitline. Czy to jest rwa kulszowa, alergia czy guz na tarczycy. Ta omega jest
      po prostu niesamowita. Wykonana w Nanotechnologi. Za duzo opowiadania. Dostepna
      jedynie poprzez PM INTERNATIONAL. www.infofirma.pl/pmpolska
      • Gość: Artur Re: UCISK NA NERW KULSZOWY IP: *.sasknet.sk.ca 14.06.04, 18:45
        Istnieja drobne roznice w preparatach omega 3. Zasadnicza jest swiezosc oleju
        co mozna dosc latwo stwierdzic po zapachu produktu po rozgryzieniu kapsulki
        (niestety wpierw trzeba produkt kupic). Produkt zrobiony ze swiezej ryby bedzie
        mial malo zapachu i im wiecej nieswiezego zapachu ryby tym gorzej. Stary olej
        moze byc troche niezdrowy.
        Niektore omega-3 sa produktem skoncentrowanym i o tyle usprawiedliwia to ich
        wysoka cene, ze mozna konsumowac mniej przy tych samych efektach. Ale mozna po
        prostu konsumowac wiecej tanszego produktu i wyjdzie na to samo. W przypadku
        przwleklych zapalen (takich jak zapalenie stawow) w probach klinicznych
        pacjenci dostawali po kilka lub kilknascie gramow oleju dziennie.
        Nalezy unikac tez tych produktow, ktore maja wysoka zawartosc witaminy D.
        Zwykle jest to syntetyczna witamina D dodawana do oleju z dorsza i glownie w
        celu zachowania przemyslowych standardow. O ile troche witaminy D jest dobre to
        co za duzo to niezdrowo. Trzeba tu troche uwazac. Typowy olej rybny zawiera
        tylko odrobine witaminy D i odrobine witaminy E (zreszta rownez syntetycznej).

        Ale najlepiej zamiast tych dodatkow i suplementow wprowadzic rybe do jadlospisu
        i jesc ja powiedzmy raz w tygodniu. W rybie jest wiele innych cennych
        skladnikow poza olejem. Nawet nie trzeba jej duzo - ale smazenie jest jednym z
        lepszych sposobow by to co cennego w rybie zniszczyc. Lepiej krotko piec lub
        przyrzadzic na parze.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka