majka1923 27.10.12, 23:00 Czy jest ktoś oprócz mnie kogo to bezpośrednio dotyczy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
easyblue Re: tętniak mózgu 28.10.12, 13:00 Mój znajomy miał parę lat temu. A dokładnie zaczął mu wtedy "przeciekać". Naprędce zasklepili, po jakimś czasie załatali porządniej. Czuje sie już dobrze, ale był okres, gdy nie potrafił gadać na ten temat, tak ogromnie się bał, a do ludzi bojaźliwych nie należy. Ale dalej pali jak smok:) Odpowiedz Link Zgłoś
korrra Re: tętniak mózgu 09.11.12, 14:59 Witam. Mój kumpel dokładnie 1,5 roku temu to przechodził. Był sobie zdrwowym, trzydziestoparoletnim,wysportowanym,szczęsliwym gościem......... Nagle ból głowy, 2 x odesłany z pogotowia z niczym, w koncu izba przyjęć, tam TK i ta zła wiadomość - krwawienie podpajęczynówkowe. Za dwa dni operacja, tydzień grozy czy nie będzie powikłań ..... Wrócił do zdrowia całkowicie, bez żadnych szkód, może prócz wielkiego strachu o własne zdrowie, ale to normalne. Także wielu ludziom się udaje, całkowicie wyjść cało z tej choroby. Trzeba być dobrej mysli. Odpowiedz Link Zgłoś
zklipsem Re: tętniak mózgu 23.11.12, 18:00 Mnie dotyczy osobiści, vide nick :) Da się żyć, choć przyznam że ta choroba wiele zmienia, a nawet wywraca życie do góry nogami. Ja dowiedziałam się o tętniaku po jego pęknięciu, szybka reakcja i moja i lekarzy uratowała mi życie. Jak masz jakieś pytania dotyczące choroby,metod leczenia pytaj śmiało. Co nieco wiem na ten temat :) Odpowiedz Link Zgłoś
easyblue Re: tętniak mózgu 23.11.12, 22:43 Możesz napisać, jak wyglądało pęknięcie? Odpowiedz Link Zgłoś
faustine Re: tętniak mózgu 26.11.12, 14:25 A może ktoś wie gdzie w w/wie są najlepsi spece od tętniaków? I gdzie zrobic to najszybciej ? Tętniak dzięki Bogu wykryty przypadkowo , ale kwalifikujący się do usunięcia bo centymetrowy, a na Wołoskiej trzeba czekac w kilkumiesięcznej kolejce. Chory kraj.Co robic? Odpowiedz Link Zgłoś
juszak03305 Re: tętniak mózgu 27.03.13, 19:38 Polecam zapoznanie się z ofertą leczenia Centrum Gamma Knife Allenort w Warszawie. Leczą tam guzy bezinwazyjnie, tzn. metodą promieniowania ale nie jestem pewna czy tętniaki. Odpowiedz Link Zgłoś
zklipsem Re: tętniak mózgu 28.11.12, 10:37 Momentu krwotoku nie da się nie zauważyć czy przeoczyć. Nagle pojawia się bardzo silny ból głowy, opisywany przez niektórych jako najsilniejszy ból w życiu. U mnie dodatkowo, oprócz bólu, pojawiło się uczucie tzw. "prądu" przez kręgosłup, dość niemiłe i nieprzyjemne a biorące się z nagłego wzrostu ciśnienia śródczaszkowego. Co więcej to jednostronne porażenie mięśni oddechowych, co jednak szybko ustąpiło i potem pojawiły się nudności, zaburzenia ruchomości gałek ocznych a i wystąpiła bardzo szybko sztywność karku. W miarę upływu czasu objawy się nasilały. Z następnego dnia po krwotoku mam tylko chwilowe przebłyski, nie pamiętam wszystkiego dobrze. ALe bardzo szybko znalazłam się w szpitalu, jakieś 3 godziny po krwotoku. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1668 Re: tętniak mózgu 28.11.12, 22:23 Moja mama miała wylew z tetniaka (tętnica przednia czołowa).Wylew był duży.Jest juz po operacji założenia klipsa,cały czas był świadoma,nie ma niedowładów,ani problemów z mowaczy pamiecią.Była już pionizowana,może siadac do posiłkow.Martwi mnie jednak temperatura,która wieczorem jest ok.38-38,2.wciągu dnia 37,7.Dzisiaj jest 2 doba (operowana była 26 listopada-poniedz)Czy to jest normalne,ze występuje temp. i jesli tak to jak długo moze to trwac?Proszę o wiadomosc bo odchodze od zmysłow czy to nie powikłania. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1668 Re: tętniak mózgu 29.11.12, 10:49 dodam,ze CRP jest dobre.Aha i jest słaba hemoliza.Dostaje NaCl w kroplowkach i ma pic wode wysokosodowa(kupiłam wodę leczniczą Franciszek bo ta miala duzo sodu,większośc zwykłych wód jest niskosodowa).Pp Odpowiedz Link Zgłoś
zklipsem Re: tętniak mózgu 05.12.12, 20:40 Operacja tego typu jest zazwyczaj bardzo obciążająca dla organizmu. Zaburzenia elektrolitowe są częste po tego typu zabiegach, aczkolwiek mama dostaje NaCl, więc poziom sodu powinien szybko wrócić do normy. Nie bardzo rozumiem pojęcia słabej hemolizy ( jest to proces uwalniania hemoglobiny pochodzącej z rozpadu krwinek czerwonych do osocza) domyślam się że chodziło Ci o niską hemoglobinę, co po zabiegu operacyjnym związanym z utratą krwi jest normalne. Trzymam kciuki że wszystko będzie dobrze:) Daj znać jak dalej sobie radzicie :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1668 Re: tętniak mózgu 07.12.12, 23:17 W 9 dobie zaczął się skurcz naczyniowy i mama zrobiła się taka spowolniona,miała trudności z mową i wstawiała "inne "wyrazy.na szczęscie lekarz prowadzący miał tego dnia dyżur i przy wieczornym obchodzie szybko zareagował.Miała zrobiony tomograf,w którym nie stwierdzono obrzęku mózgu i innych ,były małe ogniska niedokrwienne,ale na obu pólkulach z czego można wnioskowac,ze to może cos wczesniejszego.Dostała jakiś lek podawany strzykawką z pompą dozującą i dostała 2 jednostki osocza na wypełnienie łożyska naczyniowego(?).Ten lek dożylny ma miec podawany 5-6 dni.Juz w nocy była poprawa-lepsza mowa.Rano juz była bardziej ożywiona i prawie normalnie mówiła,nie wystąpiły zadne niedowłady.Teraz zastanawiam się czy juz najgorsze za nią.Jak długo trzeba czekac az minie okres zagrożenia tym skurczem.Dodam,że dzis jest 13 doba Odpowiedz Link Zgłoś
zklipsem Re: tętniak mózgu 08.12.12, 10:35 Lek podawany w pompie to pewnie nimodypina, zapobiega ona właśnie skurczowi naczyniowemu. Sam skurcz naczyń jest reakcją naczyń na wynaczynioną krew. Jak mama nie ma niedowładów ani żadnych ubytków neurologicznych to wszystko jest na dobrej drodze :) A jak z temperaturą? Spadła? Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1668 Re: tętniak mózgu 09.12.12, 18:35 Tak spadła,nie ma juz gorączki.Niestety miała biegunkę i teraz jest na diecie kleikowej.Teraz juz jej przechodzi ,wraca smak,zaczyna odczuwac głod .Może jutro jej juz tą pompę odłączą.Cały czas dostaje jeszcze NaCl,więc jest przez te kroplówki i pompę uziemiona,a taka ma ochotę pospacerowac.Szwy zdjęte,wszystka ładnie zagojone.Jest trochę obrzęku przy uchu,ale to się wchłonie.Dziś własnie mija 15 doba,wierzę,że bedzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1668 Re: tętniak mózgu 09.12.12, 18:46 musisz byc silna mi pomogła telewizja trwam i ojciec rydzyk jak mozesz to wpłac symboliczną sumę na budowę świątyni opatrtzności bożej w krogulcu górnym pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1668 Re: tętniak mózgu 10.12.12, 18:03 joanna1668 napisała: > musisz byc silna mi pomogła telewizja trwam i ojciec rydzyk jak mozesz to wpłac > symboliczną sumę na budowę świątyni opatrtzności bożej w krogulcu górnym > pozdrawiam to jakiś głupi żart bo ja tego nie napisałam Odpowiedz Link Zgłoś
zklipsem Re: tętniak mózgu 11.12.12, 12:06 Heh tak właśnie myślałam. To dobrze że mama ma chęci do wstawania i spacerów :) Pierwsze kroki niech stawia po konsultacji z lekarzem/rehabilitantem oraz pod nadzorem gdyż może się to skończyć upadkiem (pionizacja i pierwsze kroki były dla mnie bardzo ciężkie, miałam silne zawroty głowy i sama pierwsze kroki postawiłam po ok 1,5 m-ca po operacji). Mama nie ma żadnych ubytków neurologicznych? Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1668 Re: tętniak mózgu 11.12.12, 18:57 Wczoraj przeszła 2 razy szpitalny koytarz.Dzis mówi,że trochę bolą ją nogi.Sama korzysta z toalety.Może odrobinę wolniej mowi,ale cały czas jest sama w pokoju to i niema z kim porozmawiac.Czasem się zastanowi,ale z pamięcią nie ma problemow.Nie pamięta tylko 2 dni między wylewem a operacją.Bo sam moment przed wylewem i w trakcie pamięta.Ma biegunki po jedzeniu.Co prawda była na diecie kleikowej,a te biegunki to może po tych odżywkach proteinowych,poza tym długo nie jadła bo nie mała smaku i miała nudnosci.Poza tym jest naprawdę dobrze.Lakarz powiedział,ze ma silny oraganizmi na zadną chorobę przewlekłą nie chorowała. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1668 Re: tętniak mózgu 11.12.12, 23:09 okazało się,że biegunki spowodowane są bakterią Clostridium i dostaje wankomycynę.Biegunki juz mozna powiedziec ustąpiły,ale musi przez parę dni dostawac ten lek.Gdyby nie to mogłaby wyjsc juz do domu,a tak niestety wyjdzie w sobotę .Z pkt neurologicznego lekarz powiedział,ze wszystko jest w porządku,skurcz naczyniowy ustąpił :) Odpowiedz Link Zgłoś