agnieszka22sk
02.02.13, 00:06
Cześć ;)
Od paru lat mam problem z serduchem i do dziś sobie z nim nie poradziłam...
Przy wykonywaniu prac w domu (np przy schylaniu się) dostaję ataków - serce zaczyna walić jak oszalałe, robi mi się słabo, zaczynam się pocić... Po paru minutach ustaje i jest okej.
Oczywiście byłam z tym u lekarza - zlecono mi komplet badań kardiologicznych ale wszystko wyszło OK ;] Stwierdzono, że nic mi nie jest... Tarczyca ok. Nadal co pewien okres czasu (tydzień, dwa, trzy...) pojawia się u mnie taki atak. I to nie od przemęczenia tylko pojedynczej czynności jak schylanie. Klatka piersiowa dosłownie mi lata (czuje to aż w gardle).
Biorę od jakiegoś czasu magnez, piję melisę... Ale nie jestem jakoś specjalnie nerwową osobą. Prowadzę normalny tryb życia, jestem szczupła. Jeśli chodzi o ruchliwość to tylko prace domowe, nie uprawiam sportu. Co może być przyczyną moich problemów? Gdzie jeszcze powinnam się zgłosić? Z góry dziękuję Wam za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam :)