katulka123
05.08.13, 19:02
Piszę tutaj ponieważ tułam się po lekarzach od marca i nie mogą mi do końca pomóc. W marcu zaczęly się problemy z uszami- pobolewałay i tak jakby leciutko przytykały lecz przy połnięciu śliny coś sie odtykało za każdym razem. Tak jest do dzisiaj, w między czasie miałam silne zawroty głowy, całkiem niedawno silne bóle prawej tylnej częsci głowy i ucha prawego - ból wybudzał mnie. Poszłam znowu do lekarza laryngologa, stwierdził, że to może być zapalenie stawu skroniowo-żuchwowego, zauważył krzywą przegrodę nosową i kazał brać leki przeciwzapalne, a internista powiedział że to od ósemki. Wyrwałam więc ostatnią ósemkę z tej strony. Swędzi mnie prawa strona głowy a obeznie najbardziej ucho. Przyjdzie moment, że bardziej a potem spokój na trochę. Biorę dalej leki, ale problemy są te same. Dokuczliwym jest dla mnie podróż samochodem bo się przytykją uszy i potem strasznie bolą, a nawet szybsza jazda na rowerze też się tym u mnie objawia.
Mam rezonans, ale za kilka miesięcy termin, o co chodzi?