Dodaj do ulubionych

NADZERKA-PROSZE O POMOC!

IP: 62.233.243.* 14.09.04, 18:45
Wiatm Drogie Panie! Czy ktoras z was mila nadzerke leczona
metoda "zamrazania" badz sniegowania(nie wiem czy jest to samo)??? lekarka
powiedziala mi ,ze to najlepsza metoda dla kobiet nierodek i kosztuje 200zl.
wiecie cos na ten temat???blagam o odp. dziekuje
Obserwuj wątek
    • vitalia Re: NADZERKA-PROSZE O POMOC! 14.09.04, 18:56
      Chodzi Ci zapewne o kriokoagulację/ ta metoda polega na wywołaniu martwicy
      powierzchownych tkanek szyjki macicy,za pomocą obniżonej temperatury. do
      zabiegu stosuje się temp.-100' do -150'C. zabieg trwa kilka minut.W zależności
      od wielkości zmian wymaga czasem 2-3 krotnego zamrażania.metoda jest skuteczna
      w większości przypadków,niebolesna.Jej wadę stanowi stosunkowo długi czas
      gojenia szyjki.
    • Gość: devi Re: NADZERKA-PROSZE O POMOC! IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 14.09.04, 19:01
      i bardzo dlugo problemy z wyciekaniem czrgos z cipki:)moze zaproponuj
      smarowanie Solcygenem.taniej mniej skutkow ubocznych i tez dobre
    • k_wielinska Re: NADZERKA-PROSZE O POMOC! 16.09.04, 10:17
      Czesc,
      Ja mam nadzerke, ktora lekarz zamrozil mi w 3 miesiacu ciazy. W tej chwili -
      juz po porodzie niestety sie powiekszyla i tym razem powiedziano mi, ze oprocz
      lekow zluszczajacych trzeba bedzie zrobic tzw. elektrokoagulacje. Obie metody -
      zarowno ta pierwsza jak i ta druga sa wlasciwie "bezinwazyjne" i nie skracaja
      szyjki macicy - a to powinno byc dla Ciebie najwazniejsza informacja, jesli w
      przyszlosci planujesz miec dzieci. Nieleczona nadzerka, oprocz tego, ze po
      jakims czasi zmienia sie w raka to jeszcze powoduje notoryczne grzybice i
      zapalenia bakteryjne zarowno przydatkow, jak tez pecherza moczowego. A to tez
      jest bardzo niebezpieczne w ciazy - zarowno dla Ciebie jak i dla dzidzi w
      brzuchu.
      Pozdrawiam,
      Karolina
    • Gość: olka Re: NADZERKA-PROSZE O POMOC! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.04, 11:05
      mialam,przeszlam ten zabieg o ktorym piszesz,bylo bez problemu,niemal
      bezbolesnie i od tego czasu (4 lata)zadnych problemow-cytologia OK.
      prawda jest ze trzeba sie pozbyc nadzerki jak najwczesniej bo nieleczona moze
      przejsc w raka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka