anonim562
27.08.15, 13:49
Dawno,dawno temu,dokładnie trzy lata temu pod piętę wbił mi się jakiś mały kamyczek.Stwarzał ogromny dyskomfort,pomimo,że tak naprawdę był nie widoczny.Co jakiś czas próbowałam go sama usuwać, niestety nie przynosiło to rezultatów. W końcu po półtora roku postanowiłam skorzystać z ingerencji chirurga.Chirurg stwierdzi,że on tam nic nie widzi,zrobił rentgen,choć twierdził ,że tak małego zanieczyszczenia,jeśli nawet jest,to rentgen nie wykaże, następnie zrobił USG,ono,też nic nie wykazało, łącznie z wykluczeniem ostrogi.Jednak widząc zmianę w budowie naskórka,stwierdził,że to wytnie i zeszyje.Chodziłam 14 dni ze szwami drucianymi na poecie,po czym mi je zdjął, skóra była piękna i zagojona,nawet sam stwierdził,że jest dobrze i minął czas,i to coś znowu odeoslo,zrobił się jakby znowu taki martwy i twardy naskórek ale już większy. Wydałam się ponownie do tego samego chirurga i stwierdził,że to na pewno odcisk i on mi już go nie może wyciąć chirurgicznie,gdyż musi go głęboko wyciąć a potem nie ma szans na poecie,żeby zebrać skórę i ją zaszyć.Poradził mi prywatny zabieg laserowy.Więc po jakimś czasie udalam się prywatnie na wycięcie laserowe do innego chirurga,którego przychodnia słynie z takich zabiegów między innymi.Powiedział,że to odcisk,że wytnie mi go głęboko, i że będzie wszystko ok,choć po wycięciu laserem głęboko,zaznaczył,że nie obiecuje ale może kiedyś odrosnac.Po wycięciu rana goila się przez miesiąc,ładnie się zagoila,lecz zauważyłam,że znów twardnieje w tym miejscu naskórek,udalam się na wizytę ponowną do lekarza,który wykonywał mi ten zabieg i stwierdzi,że nic się nie dzieje,że wszystko musi się zagoic.Tak się zagoiło,że minęło półtora roku od zabiegu,odcisk jeśli to odcisk dalej jest,tworzy ogromny dyskomfort i ból, cały czas noga dwie i boli.
Czy możecie mi jakoś pomóc, poradzić co zrobić z tym odciskiem? Jestem bezradna..
Zdjęcie
Zzdjęcie 2