Witam, ostatnio miałem dość niefortunny wypadek, w którym straciłem 2 zęby, rozciąłem wargę i stłukłem nos, i o ten mi chodzi. Po wypadku nos krwawił, ale nie bardzo. Potem spuchł co wiadome. To zdarzyło się w środę po południu. Wczoraj rano, jak się obudziłem zauważyłem, że lewa powieka jest dość mocno spuchnięta, i lekko zaczerwieniona. Wczoraj tj. w piątek przykładałem lód, opuchlizna z oka i z nosa trochę zmalała. Dziś rano, znów to samo opuchlizna na powiece, znów była dość duża z tym, że dużo bardziej czerwona ( Widać na zdjęciu ). Dodam, że nos poza tym, że jest spuchnięty nie boli, chyba, że mocniej go przycisnę. Kiedy chirurg zszywał mi wargę, patrzył na nos, stwierdził, że nie wygląda na złamany. Ale ta opuchlizna przeszła na oko. A czytam teraz o tym, i piszę, że to może być złamanie, jest to możliwe skoro nos mnie nie boli? Z góry dziękuje za odpowiedzi i pozdrawiam