Dodaj do ulubionych

pytanie do maska

20.10.09, 17:41
zainspirowała mnie oczywiście dyskusja na forum-matce.

Mask, a czemu Ty właściwie regularnie pisujesz na forach dla wariatów? i jak
spostrzegasz rolę swojej osoby na takich forach?
czy widzisz się może jako:
a) zdrowego wśród wariatów, kogoś kto musi nieść kaganek oświaty i wskazywać
właściwą drogę zbłądzonym?
czy
b) dalej wariata, ale jednak kogoś o 2-3 kroki dalej niż wszyscy w rozwoju
własnej osobowości?
czy
c) jednego z nas, bo po prostu lubisz rozmawiać z ciekawymi ludźmi - ale
wtedy: czemu cały czas pouczasz?

potrafisz spojrzeć bardziej z boku na swoje posty, zwłaszcza na tle postów
reszty (większości) forumowiczów?
Obserwuj wątek
    • pichka Re: pytanie do maska 20.10.09, 18:10
      Lepszy maskianski old-school antypsychiatryczny, niz naloty policji i
      napierdalanie o donioslej roli SSRI. choralne zaklinanie poprawnosci leczniczej
      pod dyrygentura bertandy dopiero trzyma za morde. mask wywoluje na forum
      nerwice przeniesieniowa, a to podobno doniosle w terapii.

      pl.wikipedia.org/wiki/Psychoterapia_psychodynamiczna
      • bazoooka Re: pytanie do maska 20.10.09, 18:17
        fakt, potrzebny forumowi mask, nie da się ukryć. to jak taki model ciała
        doskonale czarnego w fizyce- coś co nie istnieje w przyrodzie, ale służy do
        porównań jako skrajność.
        szczerze mówiac, jestem nadal lekko zaskoczona tym, że mask i s t n i e j e. i
        to nie jako program komputerowy.
        • pichka Re: pytanie do maska 20.10.09, 18:28
          ta mysl na forum pojawila sie juz jakis czas temu. w ksiazce "uratuj mnie"
          mowilo sie o terapeucie jako o bialej kartce, ktora wariat zapisuje. maska nie
          ma, sa tylko jego drazniace przykazania. dlatego mozna na maska wylac wiele. po
          czym wyciagnac wnioski.
          • mskaiq Re: pytanie do maska 20.10.09, 19:37
            Dokladnie Pichka, mozna wylac wszystko a potem wyciagnac wnioski. Te
            wnioski moga przyniesc zmiane ktora jest niezwykle wazna na drodze
            rozumienia i zmiany siebie.
            Serdeczne pozdrowienia.
          • annarchia Re: pytanie do maska 20.10.09, 20:45
            pichka napisał:

            > ta mysl na forum pojawila sie juz jakis czas temu. w ksiazce "uratuj mnie"
            > mowilo sie o terapeucie jako o bialej kartce, ktora wariat zapisuje.

            A Ty się tak chwalisz na ogólnodostępnym forum, że jesteś prostaczką/kiem
            pozbawioną szacunku do ludzi zaburzonych, z wyższościową postawą i pogardliwą -
            nazywając ludzi cierpiących "wariatami"??
            Kurcze, ale wtopa! :P
            No to pokazałaś się od dobrej strony :D
          • elzbieta007 Re: pytanie do maska 20.10.09, 20:57
            Pichka? Piczka? O! Nowy nick? Wstyd pokazać się pod starym?

            >w ksiazce "uratuj mnie"
            > mowilo sie o terapeucie jako o bialej kartce, ktora wariat
            > zapisuje.

            Czytałaś? Brawo! Ale widać, że nic nie zrozumiałaś. Poruta, bo pisane po polsku.
            Może zacznij od literatury podstawowej:
            J. Aleksandrowicz "Psychoterapia. Poradnik dla pacjenta". Jeśli zrozumiesz, to
            nie będziesz głupot pisać.
              • elzbieta007 Re: pytanie do maska 20.10.09, 21:12
                > jak tam ela? nadal tresujesz kurki jak maja pisac na szczurze,
                > zeby nie wyjsc na histeryczki?
                Nigdy tego nie robiłam. Coś Ci się pomieszało.

                To jak? Piczka zamiast... ? W istocie - zamiana zasadnicza, i, co tu dużo mówić,
                znacząca.

                To jak? Przeczytasz Aleksandrowicza, żeby Ci się trochę rozjaśniło w mózgu? Czy
                lektura równie trudna jak "Uratuj mnie"?
                • pichka Re: pytanie do maska 20.10.09, 21:17
                  > Nigdy tego nie robiłam. Coś Ci się pomieszało.


                  klamczuszka, ladnie to tak po geuntownym rozpsychanalizowaniu?

                  ale nie pekaj, mnie zlid tak nie interesuje, jak was szczur
                    • pichka Re: pytanie do maska 20.10.09, 21:45
                      wiem ze chodzilo, wszystko na moj koszt, wszystko na moj koszt. chcecie bydlo tu
                      robic? ladnie to tak, bo wszystko na wierzchu i nie przytna, a same w norkach?
                      moze soba sie zajmijcie siostrzyczki

                      to moja sprawa co mam w glowie, wole pustke niz taka sieke jak ty
                      • suri-suri Re: pytanie do maska 20.10.09, 21:48
                        pichka napisał:

                        > wiem ze chodzilo, wszystko na moj koszt, wszystko na moj koszt.
                        chcecie bydlo t
                        > u
                        > robic? ladnie to tak, bo wszystko na wierzchu i nie przytna, a same
                        w norkach?
                        > moze soba sie zajmijcie siostrzyczki
                        >
                        > to moja sprawa co mam w glowie, wole pustke niz taka sieke jak ty

                        Intelektualne upławy - przykre, śmierdzące i ewidentnie sugerują
                        problem z pichką.
                        • lucyna_n Re: pytanie do maska 20.10.09, 21:54
                          a ty masz ladny nik surinder, ale niedobrze sie robi jak sie czyta twoje wpisy.
                          Zresztą to już upadek na dno żeby się nika przyczepić bo już się nie ma czego,
                          Jakby głupota miała skrzydla to latałybyście na tym zlidzie jak gołębice, a że
                          nei ma to latacie na miotłach. a kysz!

                          • elzbieta007 Re: pytanie do maska 20.10.09, 22:18
                            >to już upadek na dno żeby się nika przyczepić bo już się nie ma
                            >czego,
                            Niektórzy psychologowie twierdzą, że nick - to drugie ja. Może to i prawda?
                            Piczka. Symptomatyczne:D Ale i treść posta raczej beznadziejnie głupia.

                            > Jakby głupota miała skrzydla to latałybyście na tym zlidzie jak
                            >gołębice,
                            Lucyna, nie dość, że powtarzasz dolora (myślałam, że stać Cię na więcej
                            samodzielności w myśleniu), to operujesz ogólnikami, które nic nie znaczą.
                            Wiesz, co chcesz powiedzieć?
                              • elzbieta007 Re: pytanie do maska 20.10.09, 22:43
                                Dolor przytaczał to porównanie (nie własne zresztą; zaczerpnął je z serialu
                                "Szpital na peryferiach") w innym wątku i dotyczyło ono czegoś zupełnie innego.
                                Lucyny nie stać było, niestety, na nic oryginalnego.
                                      • elzbieta007 Re: pytanie do maska 21.10.09, 00:08
                                        Sorry. Głęboko spsychoanalizowana to może jestem, ale nadal Twojej metafory nie
                                        rozumiem. Widocznie Twój poziom spsychoanalizowania jest znacznie wyższy. Więc
                                        wytłumacz, o co Ci biega.
                                        • ych Re: pytanie do maska 21.10.09, 19:19
                                          > Głęboko spsychoanalizowana to może jestem,

                                          dobre. nieodmiennie mnie bawisz.

                                          gdybyś kiedykolwiek miała osobiście do czynienia z psychoanalizą to może byś się czegoś dowiedziała o sobie.
                                          a tak to tylko umiesz przywoływać kiepską broszurkę Aleksandrowicza, który terapeutą psychoanalitycznym nie był i nie jest i ma o tym bardzo średnie pojęcie.

                                          ale przynajmniej można się ubawić patrząc na Twoje wyobrażenie takiej terapii i czytając kompletne bzdury, jakie o niej piszesz.
                                          • elzbieta007 Re: pytanie do maska 22.10.09, 08:49
                                            O, panna ych! Witam:)

                                            Sporo postów naprodukowałaś w tym wątku. Skomentuję tylko ten, bo reszta nie
                                            jest warta czasu.

                                            > gdybyś kiedykolwiek miała osobiście do czynienia z psychoanalizą
                                            > to może byś się czegoś dowiedziała o sobie.
                                            Nie miałam i nigdy nie twierdziłam inaczej. Ale psychoanaliza nie jest jedyną
                                            formą psychoterapii, o czym zdajesz się
                                            zapominać (lub nie wiedzieć), nie najczęściej praktykowaną i nie
                                            najskuteczniejszą. Wiem o sobie sporo, ale dziękuję za troskę.

                                            > umiesz przywoływać kiepską broszurkę Aleksandrowicza, który
                                            > terapeutą psychoanalitycznym nie był i nie jest i ma o tym
                                            > bardzo średnie pojęcie.

                                            Rozumiem, że Ty, dzięki swojej, co prawda amatorskiej, ale, w Twoim mniemaniu,
                                            bardzo głębokiej wiedzy psychoanalitycznej, napisałabyś o wiele lepszą?

                                            Lekceważenie, z jakim wyrażasz się o, było, nie było, profesorze medycyny,
                                            kierowniku Zakładu Psychoterapii w Katedrze Psychoterapii Collegium Medicum
                                            Uniwersytetu Jagiellońskiego, świadczy o Twoim zadufaniu (bezczelności, pysze,
                                            głupocie - niepotrzebne skreślić albo zostawić wszystko), bo, nie mając żadnych
                                            kwalifikacji i kompetencji, oceniasz zawodowców. Nie powinnaś nad tym trochę
                                            popracować ze swoim analitykiem?

                                            Ja nie jestem psychoterapeutą i nie aspiruję do miana profesjonalisty, dlatego
                                            powołuję się na książki autorów, którzy
                                            nimi są.
                                            • ych Re: pytanie do maska 22.10.09, 15:02
                                              elzbieta007 napisała:

                                              > Sporo postów naprodukowałaś w tym wątku.

                                              owszem, łącznie z obecnym, całe cztery.

                                              > Skomentuję tylko ten, bo reszta nie
                                              > jest warta czasu.

                                              nie jestem zdziwiona takimi unikami, biorąc pod uwagę, ze ta reszta
                                              trochę niewygodna dla Ciebie.

                                              > > gdybyś kiedykolwiek miała osobiście do czynienia z psychoanalizą
                                              > > to może byś się czegoś dowiedziała o sobie.

                                              > Nie miałam i nigdy nie twierdziłam inaczej. Ale psychoanaliza nie
                                              jest jedyną
                                              > formą psychoterapii, o czym zdajesz się
                                              > zapominać (lub nie wiedzieć), nie najczęściej praktykowaną i nie
                                              > najskuteczniejszą.

                                              nie zapominam. i to nie ja wysyłam wszystkich na psychoanalizę albo
                                              na popłuczyny po psychoanalizie czyli psychodynamiczną.

                                              > > umiesz przywoływać kiepską broszurkę Aleksandrowicza, który
                                              > > terapeutą psychoanalitycznym nie był i nie jest i ma o tym
                                              > > bardzo średnie pojęcie.

                                              > Rozumiem, że Ty, dzięki swojej, co prawda amatorskiej, ale, w
                                              Twoim mniemaniu,
                                              > bardzo głębokiej wiedzy psychoanalitycznej, napisałabyś o wiele
                                              lepszą?

                                              niczego bym nie pisała. jeszczem do szczętu nie zgłupiała.

                                              napisałam za to, że Aleksandrowicz i jego broszurka to bardzo marne
                                              źródło wiedzy na temat terapii psychoanalitycznej i widzę, że Cię to
                                              jakoś bardzo ubodło.

                                              > Lekceważenie, z jakim wyrażasz się o, było, nie było, profesorze
                                              medycyny,
                                              > kierowniku Zakładu Psychoterapii w Katedrze Psychoterapii
                                              Collegium Medicum
                                              > Uniwersytetu Jagiellońskiego,

                                              dorzuć jeszcze parę Tytułów i Bardzo Ważnych Funkcji. może jeszcze
                                              padnę przed nim plackiem z wrażenia.

                                              aleś się zaperzyła, jakbym pokalała jakąś niepodważalną świętość, ho
                                              ho…


                                              > świadczy o Twoim zadufaniu (bezczelności, pysze,
                                              > głupocie - niepotrzebne skreślić albo zostawić wszystko)

                                              ależ niech zostanie wszystko. mnie to ganz egal.
                                            • u.nick Re: pytanie do maska 22.10.09, 17:22
                                              > O, panna ych! Witam:)
                                              >
                                              > Sporo postów naprodukowałaś w tym wątku. Skomentuję tylko ten, bo reszta nie
                                              > jest warta czasu.
                                              >

                                              co za mentorski ton i jaki protekcjonalizm

                                              co cię tak Ela ukłuło w postach Ych?
                                              (notabene , w pełni zgadzam się z jej punktem widzenia)
                • laurpi Re: pytanie do maska 21.10.09, 00:16
                  wiesz co Ela? Większośc Twoich ostatnich tekstów mnie złości (jeśli
                  chcesz terapianego języka). A zwłaszcza to jakiś czas temu na
                  Depresji, gdzie pytasz, co mnie zaniepokoiło w Twojej wypowiedzi, a
                  moim zdaniem to było oczywiste, bo i Lucyna to rozumiała, i ja,
                  tylko ty się dopytujesz, jakbyś udawała Greka. To jakiś zabieg z
                  terapii, żeby mieć ode mnie więcej materiału, żeby łatwiej zbijać
                  moje argumenty i pokonać mnie doświadczeniem?
                  I nik brzmiał Pichka, a nie piczka i rzeczywiście to czepianie się
                  ników. I spluwaczkę to sobie urządź gdzie indziej, a nie na
                  Szczurze. Zresztą plucie to bardzo brzydki zwyczaj i nikt z mojego
                  otoczenia nie ma zwyczaju spluwać na ulicy.
                  A te osoby Suri-suri i Anarchia to też ze Zlidu tu przywędrowały?
                  Autorka wątku nie obraziła wariatów, dla mnie to oczywiste. Ja też
                  tu w końcu piszę. A te teksty o upławach to mi przypomina styl
                  innych przybyszek ze Zlidu, więc stąd wnioskuję, że autorka też
                  stamtąd. Tekst poniżej krytyki imho.
                  To tyle. Dobrze, że na taki wysiłek mnie było stać.
                  • elzbieta007 Re: pytanie do maska 21.10.09, 00:32
                    >Większośc Twoich ostatnich tekstów mnie złości
                    To rozumiem. Trudno. Nie piszę, by Ci się przypodobać.

                    >(jeśli chcesz terapianego języka)
                    Tego nie rozumiem, bo to nie po polsku.

                    Tego niestety również nie rozumiem:
                    > Depresji, gdzie pytasz, co mnie zaniepokoiło w Twojej wypowiedzi, a
                    > moim zdaniem to było oczywiste, bo i Lucyna to rozumiała, i ja,
                    > tylko ty się dopytujesz, jakbyś udawała Greka. To jakiś zabieg z
                    > terapii, żeby mieć ode mnie więcej materiału, żeby łatwiej zbijać
                    > moje argumenty i pokonać mnie doświadczeniem?
                    > I nik brzmiał Pichka, a nie piczka i rzeczywiście to czepianie się
                    > ników.
                    ??? To jakiś bełkot.

                    >I spluwaczkę to sobie urządź gdzie indziej, a nie na
                    > Szczurze. Zresztą plucie to bardzo brzydki zwyczaj i nikt z mojego
                    > otoczenia nie ma zwyczaju spluwać na ulicy.
                    Nie ja zakładałam to forum i nie ja decyduję o jego charakterze. Ale wystarczy
                    poczytać Wasze posty...

                    > A te osoby Suri-suri i Anarchia to też ze Zlidu tu przywędrowały?
                    Nie wiem. Nie do mnie pytanie.

                    >A te teksty o upławach to mi przypomina styl
                    > innych przybyszek ze Zlidu, więc stąd wnioskuję, że autorka też
                    > stamtąd. Tekst poniżej krytyki imho.
                    To znów jakiś bełkot.

                    >Dobrze, że na taki wysiłek mnie było stać.
                    No cóż, odnoszę wrażenie, że, choć wysiłek wielki, efekt porażający nie jest.
                    Ale dobre i to. Pozdrawiam:)

                    • laurpi Re: pytanie do maska 21.10.09, 00:43
                      nie przyjmuję Twoich pozdrowień.
                      Nie chciałabym być przez Ciebie terapeutyzowana, bo np. mało
                      rozumiesz (ciągle powtarza się słowo "bełkot") i oceniasz ("efekt
                      nie jest porażający"), a pisałas coś jednej forumowiczce na
                      depresji, że nie skorzystała z możliwości Zlidu (ja zrozumiałam, że
                      terapeutycznych, zresztą trzeba by powtórnie zajrzeć do tamtego
                      watku), to ja już nie wiem, jakie są te możliwości. A moze to dla
                      wybranych, a nie dla takich niegodnych, jak ja?
                      I to, że szczur to spluwaczka to Twoje slowa, można znaleźć
                      odpowiedni post, a swoimi wpisami w tym wątku tylko potwierdziłaś
                      swój wcześniejszy pogląd.
                      • elzbieta007 Re: pytanie do maska 21.10.09, 09:40
                        Odpowiadam na oba Twoje ostatnie posty, Laurpi.

                        >pisałas coś jednej forumowiczce na
                        > depresji, że nie skorzystała z możliwości Zlidu (ja zrozumiałam, że
                        > terapeutycznych,
                        Nie jest moją winą, że Lucyna i kilka innych osób na tym forum i na depresji ma
                        absolutnie mylne pojęcie, czym jest forum zlid. To NIE JEST forum terapeutyczne,
                        nikogo tam nie "uzdrawiamy". To jest społeczność, której zadaniem jest
                        wspieranie się w leczeniu, przede wszystkim (ale nie tylko) poprzez
                        psychoterapię. Niemal wszyscy forumowicze uczestniczą we własnych
                        psychoterapiach. Dzięki forum terapie te są efektywniejsze, nikt z nich nie
                        ucieka, nie przerywa, pomagamy sobie w przetrwaniu kryzysów. I dlatego napisałam
                        tej dziewczynie, że nie skorzystała z możliwości, jakie jej dawało nasze forum.
                        Lucyna zinterpretowała to, jak chciała, bo nie ma pojęcia, co się na naszym
                        forum dzieje albo z czystej złośliwości.

                        > Nie chciałabym być przez Ciebie terapeutyzowana,
                        Pisałam to już wiele razy, ale napiszę jeszcze raz: nie jestem terapeutą, nikogo
                        nie terapeutyzuję i na zlid także nikt tego nie robi.

                        Jak wiesz zlid jest forum PRYWATNYM i może na nim obowiązywać DOWOLNY, ustalony
                        przez założyciela, regulamin, byle nie był sprzeczny z regulaminem serwisu. My
                        taki właśnie mamy. Przyjmowany uczestnik albo się do niego dostosowuje, albo
                        jest usuwany z listy. Niektórzy usunięci przez nas forumowicze, którym się to
                        nie spodobało, obecnie opluwają i zlid i jego uczestników używając języka,
                        którego dyplomatycznym w żadnym razie nazwać nie można. Przykładem jest poryp
                        właśnie.

                        >Największe bluzgi ostatnio były w wątku Mariana,i to trzech
                        > osob, które "omawiają" tu sprawy ze Zlidu i są lub były
                        > uczestnikami tego forum.
                        Tylko że te bluzgi pochodziły głównie właśnie od porypa (popatrz dobrze jeszcze
                        raz) i to nie był jedyny JEGO watek, w którym tak pisał. On nie jest już
                        uczestnikiem naszego forum. Pewnie nie wiesz tego, ale uczestnikami zlid niegdyś
                        było sporo osób ze szczura.

                        Rzeczywiście, to ja nazwałam szczura spluwaczką, ale to było tylko nadanie nazwy
                        temu, co się tu dzieje. Przykład?

                        forum.gazeta.pl/forum/w,69731,101313168,101313168,ORzeszku_kurtyzana_wasza_matuchna_.html
                        W wątku tym nie wzięła udziału ani jedna osoba, która jest obecnie uczestnikiem
                        zlid.

                        >A moze to dla wybranych, a nie dla takich niegodnych, jak ja?
                        W naszym forum mogą uczestniczyć wszystkie osoby, które spełniają kryteria
                        regulaminowe.

                        Wspomnę jeszcze, że to tu i/lub na depresji pojawiają się posty atakujące lub
                        oczerniające zlid i jego uczestników. My na naszym forum nie zajmujemy się taką
                        zabawą. Ale atakowani - bronimy się.

                        Dziękuję za pozdrowienia i wzajemnie - pozdrawiam.
                        • ych Re: pytanie do maska 21.10.09, 19:57
                          elzbieta007 napisała:

                          > Nie jest moją winą, że Lucyna i kilka innych osób na tym forum i na depresji ma
                          > absolutnie mylne pojęcie, czym jest forum zlid.

                          za to zapominasz, że parę osób było na tym forum i dobrze wie, jak to wygląda naprawdę.

                          To NIE JEST forum terapeutyczne
                          > ,
                          > nikogo tam nie "uzdrawiamy".

                          oczywiście, że nie. ja w każdym razie byłabym bardzo daleko od nazywania terapeutycznym zwykłego partactwa uprawianego przez osoby bez żadnych uprawnień terapeutycznych według ich bardzo kiepskiego wyobrażenia o prowadzeniu terapii.

                          To jest społeczność, której zadaniem jest
                          > wspieranie się w leczeniu, przede wszystkim (ale nie tylko) poprzez
                          > psychoterapię. Niemal wszyscy forumowicze uczestniczą we własnych
                          > psychoterapiach. Dzięki forum terapie te są efektywniejsze, nikt z nich nie
                          > ucieka, nie przerywa, pomagamy sobie w przetrwaniu kryzysów.

                          wiesz, czym zajmują się u samych siebie kandydaci na terapeutów, gdy się przygotowują do zawodu? uczą się rozpoznawać swoje narcystyczne "fantazje ratunkowe", które robią więcej krzywdy pacjentom niż jest z nich pożytku.
                          pisało o tym już wiele osób. robisz - może nie jakoś szczególnie głupim, ale i niespecjalnie bystrym, naiwnym i do tego mającym skłonności do uzależniania się od "autorytetów" dziewczynom - wodę z mózgu. nie przeczę, że odczuwają Twoje nachalne ingerencje i pouczanie jako pomocne. doraźnie może i to im pomaga. ale powoli, powoli, powoli zaczynają się uzależniać od swojej surowej ale mundrej wybawicielki.

                          > Lucyna zinterpretowała to, jak chciała, bo nie ma pojęcia, co się na naszym
                          > forum dzieje

                          Lucyna ma sporo szczęścia, ze nie wie, co się na Waszym forum dzieje. sfiksowałaby nam dziewczyna ze zdumienia.

                          > > Nie chciałabym być przez Ciebie terapeutyzowana,
                          > Pisałam to już wiele razy, ale napiszę jeszcze raz: nie jestem terapeutą, nikog
                          > o
                          > nie terapeutyzuję i na zlid także nikt tego nie robi.

                          możesz to napisać jeszcze i tysiąc razy. może w końcu sama zastosujesz się do tego, o czym piszesz i przestaniesz uprawiać pseudoanalizowanie innych.

                          obecnie opluwają i zlid i jego uczestników używając języka,
                          > którego dyplomatycznym w żadnym razie nazwać nie można.

                          Wy za to kurwami i podobnymi to tylko od święta. taaa...

                          > Wspomnę jeszcze, że to tu i/lub na depresji pojawiają się posty atakujące lub
                          > oczerniające zlid i jego uczestników. My na naszym forum nie zajmujemy się taką
                          > zabawą.

                          nie wstyd Ci pisać tego przy tych, którzy co nieco wiedzą, jakie epitety o szczurze i o poszczególnych nickach leciały w Waszym słodkim niewinnym zamknięciu?
                    • laurpi Re: pytanie do maska 21.10.09, 03:54
                      to pytanie, czy te dwie osoby przyszły ze Zlidu to nie było do
                      Ciebie. W poście umieszczonym wg drzewka pod Twoim wpisem umieściłam
                      odpowiedź na cały wątek, fakt, to mogło wprowadzić w błąd. Ale, jak
                      już wspominałam z trudem mi przyszło napisanie czegokolwiek.
                      I popełnilam bląd, że potraktowałam Ciebie i te dwie osoby, że
                      jesteście jedną drużyną. I to odnośnie tekstu o upławach to
                      dotyczyło Suri, a nie Ciebie.

                      terapiany język: język używany na terapii, który jest dla mnie
                      trochę sztuczny np. "większość Twoich tekstów mnie zlości"
                      zamiast "wkurzasz mnie". Nie wiedziałam, jakiego przymiotnika użyć.
                      Ten mi się też wydawał niewłaściwy, ale lepszy niż terapeutyczny
                      (bo "terapeutyczny" to rozumiem jako stosowany terapeutycznie czyli
                      w celu leczenia, a nie "powszechny na terapii")

                      Co do wypowiedzi z Depresji, to było tu:
                      forum.gazeta.pl/forum/w,99,101166991,101409398,Re_Co_sadzicie_o_psychoterapii_.html

                      i tu Lucyna mówi o tym, o czym ja też pomyślałam:
                      forum.gazeta.pl/forum/w,99,101166991,101426641,Re_Co_sadzicie_o_psychoterapii_.html

                      Może teraz to trochę rozjaśni, o co mi chodziło.

                      A co do spluwaczki, to oryginalnego postu nie mogę znaleźć, bo
                      wyszukiwarka nie działa tak jak powinna, ale znalazłam to:
                      forum.gazeta.pl/forum/w,69731,101465390,101528761,Re_Marianku_za_duzo_maselka_Pamiedz_krutka_.html

                      A to jak brzmiał nick oryginalnie, którego czepianie się Ci
                      zarzuciłam to chyba było zrozumiałe, tylko Ci się za dużo wkleiło
                      nad stwierdzeniem: "bełkot" po raz pierwszy.

                      > Nie ja zakładałam to forum i nie ja decyduję o jego charakterze.
                      Ale wystarczy
                      > poczytać Wasze posty...
                      Twoje posty też tworzą charakter tego forum. Największe bluzgi
                      ostatnio były w wątku Mariana, i to trzech osob, które "omawiają" tu
                      sprawy ze Zlidu i są lub były uczestnikami tego forum.

                      Już mi trochę złość przeszła więc i ja pozdrawiam, i mam nadzieję,
                      że przyjmiesz.

                      • lucyna_n Re: pytanie do maska 21.10.09, 12:56
                        Moim zdaniem Elka dobrze wie o co chodzi ale rżnie tzw głupa bo sama zapędzila
                        się w kozi róg i wstyd by się było wycofać i przyznać do błędow i wypaczeń więc
                        brnie już na ślepo, taranem, baranem, czymkolwiek. Rozdziabuje na kawałki,
                        zadaje głupawe pytania, wywodzi mętne i pokrętne wnioski które wciska potem
                        innym jak dziecko w brzuch, byle rozmydlić, rozbeblać i tak splątać żeby sam
                        diabeł nie rozwikłał o co jej tak naprawdę chodzi. A chodzi o to że ją furie
                        gnają że wszyscy równo nie padają jak ścięte kłosy u zlidu stóp i nie mają Elki
                        za guru.
                        Szkoda Twoich nerw Laurpi.
                    • ych Re: pytanie do maska 21.10.09, 19:23
                      elzbieta007 napisała:

                      > Tego nie rozumiem, bo to nie po polsku.

                      > ??? To jakiś bełkot.

                      > To znów jakiś bełkot.

                      to takie typowe dla Ciebie - ten typ "argumentów".

                      popatrz popatrz. podejrzewam, że nie tylko ja zrozumiałam to, co Ty nazywasz bełkotem, a Ty - taka niby ęntelegętna - nie jesteś w stanie?
    • grzesznik_nr_5 Re: pytanie do maska 21.10.09, 10:04
      jesli nick swiadczy o drugim ja pani elu, to pani powie dlaczego uporczliwie
      widzi pani piczke, zamiast pichki. i to za negatywne uwaza. pani powie pani elu
      jaki jest pani stosunek do piczki wlasnej. albo spyta pani terapeute.




      >Nie jest moją winą, że Lucyna i kilka innych osób na tym forum i na >depresji ma
      >absolutnie mylne pojęcie, czym jest forum zlid. To NIE JEST forum >terapeutyczne,
      >nikogo tam nie "uzdrawiamy". To jest społeczność, której zadaniem jest
      >wspieranie się w leczeniu, przede wszystkim (ale nie tylko) poprzez
      >psychoterapię. Niemal wszyscy forumowicze uczestniczą we własnych
      >psychoterapiach.




      nie mow tego glosno elka, ze uczestniczycie, bo psychoterapia zajmie sie urzad
      do spraw sekt. jestes autorytarna baba, ktora ma jakis kompleks tego forum, bo
      uznali was za idotki i jak cma przychodzisz sie tu spalac, i udowadniac
      koniecznie ze nia jestes. rozpsychoanalizowana elka co po latach terapi
      psychoanalitycznej doznala objawienia ze odpowiada za swoje zycie.


      >Wspomnę jeszcze, że to tu i/lub na depresji pojawiają się posty >atakujące lub
      >oczerniające zlid i jego uczestników. My na naszym forum nie zajmujemy >się taką
      >zabawą. Ale atakowani - bronimy się.


      same zescie tu sie wpychaly z tym zlidem, to pojawialy sie posty, aczkolwiek
      tylko takie zeby ze zlidowanie na szczurze nas nie interesuje. nadal eluniu sie
      musisz bronic, po tym rozpsychanalizowaniu, tak nadreaktywnie?
        • grzesznik_nr_5 Re: Drogi Grzeszniku 21.10.09, 11:11
          mowi pani drugie ja pani elu? 007 , james bond, czy moze 07 zglos sie. sierzant
          elka ostoja sprawidliwosci, sektor militarny jak pan snajper. kwoka ratujaca
          kurki przed szczuro trolami. tylko ze chyba wy tu zenujaca chamowkie
          wprowadzacie, a nie my na zlidzie.
          • sucharek_bl Re: Drogi Grzeszniku 21.10.09, 11:35
            A możecie już przestać? Czemu w ogóle wchodzą tu różne osoby od tak sobie i atakują albo próbują atakować Lucynę? Robi się niepotrzebny bałagan a i tak sprawy w ten sposób nie rozwiążecie... Zlid do domu albo na maila prywatne sprawy załatwiać
            • marian_poryp Re: Drogi Grzeszniku 21.10.09, 12:12
              Alem się usmiał.
              kwoki ze Zlidu nie mogą się powstrzymac. Jakies nowe pewnie
              przyjeli, tej anarchi i suri nie było wczesniej. matrioszka była i
              ta jest najgorsza po eli, pierdoli sie jej we łbie taka ma postawe
              jakby była wielką pisarką zesz kurwa szok. A atmosfera tam jest jak
              psi chuj bo:
              pierdolą że nie psychoanalizują a to robią szczegołnie ela. Wywaliły
              wszystkich facetow w pizdu, nawet gejow a to akurat dobrze bo ja się
              takimi brzydze ale lesby zostały. regulamin jest pierdolniety bo
              kurwa tak naprawde to jak czlowiek sie żali ze mu zle to napadywują
              na niego i w chuj, a jak sie broni - to kurwa wypierdala. zero
              jakiejs empatii, tylko kurwa ta psychoanaliza zasrana.
              Tutaj takie swięte a same kurwami i jebancami spluwają u siebie,
              kwoki jedne z ela na czele a reszta grzecznie zapierdala za nią
              --
              pierdolic zlid!
              • sucharek_bl Re: Drogi Grzeszniku 21.10.09, 13:40
                marian_poryp napisał:

                > Alem się usmiał.
                > kwoki ze Zlidu nie mogą się powstrzymac. Jakies nowe pewnie
                > przyjeli, tej anarchi i suri nie było wczesniej. matrioszka była i
                > ta jest najgorsza po eli, pierdoli sie jej we łbie taka ma postawe
                > jakby była wielką pisarką zesz kurwa szok. A atmosfera tam jest jak
                > psi chuj bo:
                > pierdolą że nie psychoanalizują a to robią szczegołnie ela. Wywaliły
                > wszystkich facetow w pizdu, nawet gejow a to akurat dobrze bo ja się
                > takimi brzydze ale lesby zostały. regulamin jest pierdolniety bo
                > kurwa tak naprawde to jak czlowiek sie żali ze mu zle to napadywują
                > na niego i w chuj, a jak sie broni - to kurwa wypierdala. zero
                > jakiejs empatii, tylko kurwa ta psychoanaliza zasrana.
                > Tutaj takie swięte a same kurwami i jebancami spluwają u siebie,
                > kwoki jedne z ela na czele a reszta grzecznie zapierdala za nią
                > --
                > pierdolic zlid!

                A ja nie lubię jak ktoś wygłasza swoje zdanie nie związane z tematem, tym bardziej że mnie ono nie interesuje.Chodzi o tych gejów i o lesbijki.Człowieku nie interesuje mnie kogo ty lubisz a kogo nie.Jak masz coś do innych ludzi to załóż osobny wątek. Poza tym z resztą Twoich rozumowań się zgadzam
              • sucharek_bl Re: Drogi Grzeszniku 21.10.09, 13:43
                marian_poryp napisał:

                > Alem się usmiał.
                > kwoki ze Zlidu nie mogą się powstrzymac. Jakies nowe pewnie
                > przyjeli, tej anarchi i suri nie było wczesniej. matrioszka była i
                > ta jest najgorsza po eli, pierdoli sie jej we łbie taka ma postawe
                > jakby była wielką pisarką zesz kurwa szok. A atmosfera tam jest jak
                > psi chuj bo:
                > pierdolą że nie psychoanalizują a to robią szczegołnie ela. Wywaliły
                > wszystkich facetow w pizdu, nawet gejow a to akurat dobrze bo ja się
                > takimi brzydze ale lesby zostały. regulamin jest pierdolniety bo
                > kurwa tak naprawde to jak czlowiek sie żali ze mu zle to napadywują
                > na niego i w chuj, a jak sie broni - to kurwa wypierdala. zero
                > jakiejs empatii, tylko kurwa ta psychoanaliza zasrana.
                > Tutaj takie swięte a same kurwami i jebancami spluwają u siebie,
                > kwoki jedne z ela na czele a reszta grzecznie zapierdala za nią
                > --
                > pierdolic zlid!

                I błagam Cię nie denerwuj się tak bo co przecinek to pada słowo na k.... a to chyba nie powód do dumy
              • matrioszka42 Re: Drogi Grzeszniku 21.10.09, 14:26
                Oj, Maryś, jak ja się Ciebie doczekać nie mogłam. Uwielbiam Twój styl pisania i wiesz, że zawsze tak było. Twoje blogi do tej pory jako żywo stoją przed mymi oczami. Przecież to była twórczość godna Nobla, conajmniej! Do tej pory żyję z traumą, że pisać zaprzestałeś pozbawiając ludzkość możliwości kontaktu z prozą, którą nie waham się nazwać kultową!
                Wzruszyłam się do łez czytając, że tak mnie wysoko cenisz. Że w swej łaskawości dojrzałeś, iż staram się dorównać Ci jeśli nie stylem, to choć ortografią.
                A jeśli chodzi o lesby na zlidzie, to ja widzę tam tylko osoby biseksualne. A to, jeśli sprawdzisz w słowniczku, są dwie rózne postawy. Mają wspólny element, ale to jednak nie to samo.

                Bardzo się cieszę, że przyswoiłeś moją uwagę dotyczącą polskiej pisowni organu męskiego o dwojakim sposobie stosowania.

                Wielbiąca Cię fanka
                Matrioszka
                • marian_poryp Re: Drogi Grzeszniku 21.10.09, 14:35
                  matrioszka42 napisała:

                  > Oj, Maryś, jak ja się Ciebie doczekać nie mogłam. Uwielbiam Twój
                  styl pisania i
                  > wiesz, że zawsze tak było. Twoje blogi do tej pory jako żywo
                  stoją przed mymi
                  > oczami. Przecież to była twórczość godna Nobla, conajmniej! Do tej
                  pory żyję z
                  > traumą, że pisać zaprzestałeś pozbawiając ludzkość możliwości
                  kontaktu z prozą,
                  > którą nie waham się nazwać kultową!

                  Co ty pierdolisz, kwoko! zadnych blogów nie pisze nie jestem tak
                  INTELYGENTY jak Ty i Twoja przyjaciółka madau! Acha i jeszcze
                  tandenta Iwona. Spałyscie juz ze soba? A wasze blogi to chujem w
                  dupe. tandeta, nikt tego kurwa nie czyta.


                  > A jeśli chodzi o lesby na zlidzie, to ja widzę tam tylko osoby
                  biseksualne. A t
                  > o, jeśli sprawdzisz w słowniczku, są dwie rózne postawy. Mają
                  wspólny element,
                  > ale to jednak nie to samo.

                  NO TO MI KURWA ODPOWIEDZIALAS ZE SIE TAM PIERDOLICIE. Dlatego gej
                  wam niepasował i go wyjebałyscie.
                  >
                  > Bardzo się cieszę, że przyswoiłeś moją uwagę dotyczącą polskiej
                  pisowni organu
                  > męskiego o dwojakim sposobie stosowania.
                  >
                  > Wielbiąca Cię fanka
                  > Matrioszka

                  Ciebie pojebało. Bierzesz mnie za kogos innego lesbo. To jest forum
                  otwarte i moge ze kurwa napisac ze ja sie osobiscie brzydze
                  gejostwem i lesbijstwem. A biseksualnie do to jednego wora. I nie
                  bądz taka INTELIGENTNA bo sama kwoczysz jak Ela. Wam chyba chłopa
                  trzeba.
                  --
                  pierdolic zlid!
                  • matrioszka42 Re: Drogi Grzeszniku 21.10.09, 14:48
                    A czemu zaraz kwoko? Może kurko?
                    Że nie jesteś tak "intelygentny" to już chyba wszyscy zauważyli.
                    A czemu pytasz czy ze sobą spałyśmy? Interesuje Cię relacja? Bo, na zdrowy rozum, jeśli się tym brzydzisz, to po co pytasz?
                    Cóz, muszę Cię zmartwić, ale administracja bloga zawiera coś takiego jak statystyki. I, cholera, czytają. I to wielu. Pewnie porypy jakieś;)
                    Jeśli chodzi o geja to nadal sobie z nami siedzi. Jakoś fajnie mu z nami.
                    Jak wiesz nie jestem lesbą. Choć za obelgę tego nie uważam. A czy ja gdzieś napisałam, że nie możesz się brzydzić gejami i lesbijkami? Problem z czytaniem ze zrozumieniem?
                    Chłopa mam i używam. Ale Ty chyba nie masz co ze spermą zrobić. Zbieranie w rączkę i wycieranie w ręczniczek już nie daje odprężenia? To może zadzwoń po profesjonalistkę, bo Ci ta sperma całkiem w mózgu, biedaku, namiesza.
                    • marian_poryp dobre 21.10.09, 14:58
                      matrioszka42 napisała:

                      > Jeśli chodzi o geja to nadal sobie z nami siedzi. Jakoś fajnie mu
                      z nami.

                      Tiaaa, kłamczucho wstretna. Wiem od bardzo zaufanej osoby która
                      zmanipulowałyscie ze wyrzucilłyscie ze zlidu wszystkich facetów.
                      wiec geja tez, jak sie myle to niech kurwa napisze bo tobie nie moge
                      wierzyc. Ty to tylko ponizasz kurwa a sama sie szczycisz jaka ty i
                      magda jestescie pisarkami, jedna drugiej kadzi a to TANDETA, do
                      kurwy nedzy TANDETA.
                      Wiem ze mnie wywaliłyscie za to ze jestem facetem i mam schize, nie
                      pasowalo wam ze mam powodzenie, ze ludzie mnie czytaja ze chwala,
                      same byscie tak chciały, kwoki jedne, czarownice ze zlidu!

                      I kwoko bo na kurke to nie zaslugujesz
                      I gówno ci do mojej spermy akurat ja moge cos z tym zrobic a ty
                      tylko szukasz kurwa wrarzen.
                      --
                      pierdolic zlid
                      • elzbieta007 Re: dobre 21.10.09, 15:06
                        >nie pasowalo wam ze mam powodzenie, ze ludzie mnie czytaja ze
                        > chwala,
                        Kłamczuszek:) W poprzednim poście napisałeś, że nie piszesz. To piszesz czy nie
                        piszesz?
                        • marian_poryp Re: dobre 21.10.09, 15:23
                          elzbieta007 napisała:

                          > >nie pasowalo wam ze mam powodzenie, ze ludzie mnie czytaja ze
                          > > chwala,
                          > Kłamczuszek:) W poprzednim poście napisałeś, że nie piszesz. To
                          piszesz czy nie
                          > piszesz?

                          PISZE KWOKO ALE NIE MASZ DOSTEPU DO MOJEGO BLOGA! NIGDY NIE MIALAS
                          ANI TY ANI KURWA TWOJE CZAROWNICE ZE ZLIDU!

                          Akurat Cie to zmartwi świnko ale ludzie mnie chwala i nawet bede
                          opublikowany ale naprawde a nie tak jak sobie na blogach pisza magda
                          z matrioszka. Kilka osob z waszego forum mnie chwaliło, utrwalało w
                          przekonaniu ze świetnie pisze tylko Ty, kurwa, zazdrosna jesteś, Ty
                          i twoje kwoki, matrioszka, magda, iwona, lesby jedne, beztalencie w
                          ogole tandeta i bełkot.

                          W OGOLE JESTESCIE TYLKO ZAZROSNE ZE SIE PRZEBILEM A WY SPELZACIE NA
                          NICZYM TANDECIARY TIPSIARY.
                          • elzbieta007 Re: dobre 21.10.09, 15:35
                            >PISZE KWOKO ALE NIE MASZ DOSTEPU DO MOJEGO BLOGA
                            Gdybym nawet miała, to nie czytałabym. Wystarczyła mi jedna próbka Twojego
                            "talentu" i na więcej nie mam ochoty. Był to jakiś dramat w kilku aktach bodaj.
                            Miernota.

                            > Akurat Cie to zmartwi
                            Akurat nie, bo jest mi to dokładnie obojętne.

                            > W OGOLE JESTESCIE TYLKO ZAZROSNE ZE SIE PRZEBILEM A WY SPELZACIE
                            > NA NICZYM TANDECIARY TIPSIARY.
                            No to dawaj! Gdzie jesteś przebity?
                            • marian_poryp Re: dobre 21.10.09, 15:43
                              > No to dawaj! Gdzie jesteś przebity?

                              W śWIECIE KSIAZKI miernoto, kwoko! I co zazdrosc Cie zzera, tak?
                              Kolezanki kwoki tez? Bo Wy tylko potraficie psychoanalizowac w chuj
                              i pisac tandetne wspomnienia i kazda z was innej kadzi. To sie
                              nazywa paranoja psychoterapeutyczna kwoki eli. Błaaahahahaha
                              • elzbieta007 Re: dobre 21.10.09, 15:56
                                >I co zazdrosc Cie zzera, tak?
                                Mnie? Już Ci mówiłam, że mi to wisi. Ja się zajmuję pisaniem programów
                                komputerowych a nie książek.

                                Ale dam Ci radę: wydaj pod pseudonimem. Po co ludzie mają Cię pokazywać palcami
                                na ulicy?
                        • grzesznik_nr_5 Re: dobre 21.10.09, 15:25
                          juz na temat klamstw sie nie wypowiadaj elzuniu.

                          i wbij sobie do tej ordynarnej lepetyny , ze to forum jest spluwaczka tylko
                          dlatego, bo przychodzisz tu ty i tobie podobne zeby popluc, korzystajac z okazji
                          i braku cenzury. prawdziwa spluwaczka jest sekta zlid, gdzie pluja sobie do ucha
                          nawzajem terapeutyzowane lat wiele ktore nadal sa tak samo walniete z ta roznica
                          ze teraz coraz glupiej gadaja z coraz wieksza iloscia slow ktorych nie
                          rozumieja. jedyna ktora zronbila postepy to chyba glownodowodzaca izka, ale w
                          jej wypadku to tylko mozna bylo zrobic postep albo wyladowac w kaftanie. dla
                          niech i suchy moglby byc terapeuta, bo startowala z poziomu wybitnie zamotanego
                          jak pamietamy wpisy na depresji pierwsze.
                          • elzbieta007 Re: dobre 21.10.09, 15:39
                            > juz na temat klamstw sie nie wypowiadaj elzuniu.
                            Jakie ładne zdrobnienie, dziękuję:)
                            A czemuż to?
                            Jeśli ktoś w jednym poście zapodaje, że nie pisze, a w następnym, że pisze, to
                            gdzieś musiał skłamać.
                      • dora.patryk Re: dobre 21.10.09, 15:16
                        Czytam to forum od niedawna i bardzo podoba mi sie atmosfera. Lubie
                        Cie czytac Marianku tylko dlaczego Ty tak klniesz?
                        Zgadzam sie z Toba, pisalam na Zaburzeniach lekowych (otwartym
                        forum) i nie dostalam zadnej rady. Nie chcialabym nalezec do klubu
                        samouwielbiajacych sie kobiet. Dobrze ze tutaj mnie ostrzegles.
                        Pozdrawiam :)
                        • elzbieta007 Re: dobre 21.10.09, 16:10
                          >pisalam na Zaburzeniach lekowych (otwartym forum) i nie dostalam
                          > zadnej rady.
                          Owszem, otrzymałaś. Jedyną, jakiej byliśmy w stanie Ci udzielić: idź na
                          psychoterapię. Otwarty zlid nie jest forum eksperckim, ani nie prowadzi
                          psychoterapii przez net. Nie mamy też swoje filii w Parmie we Włoszech i w
                          związku z tym nie mogliśmy przysłać do Ciebie naszego wysłannika, choć pewnie
                          tego oczekiwałaś.

                          (forum.gazeta.pl/forum/w,48485,99132591,99132591,prosze_o_pomoc.html
                          )

                            • elzbieta007 Re: dobre 21.10.09, 16:29
                              > elzuniu
                              Pisz do mnie jeszcze, Grzeszniku. Bardzo mi się podoba:)

                              Rozumiem, że empatia to coś, czym Ty sam/a jesteś przepełniony/a. Wątek, do
                              którego link podałam, jest nadal dostępny. Wpadnij tam i z empatią udziel dorze
                              rady. Albo skocz do Parmy i pogłaszcz ją po główce. Daj mi dobry przykład, to
                              może nie będę potrzebowała 10 lat i kozetki.
                              • grzesznik_nr_5 Re: dobre 21.10.09, 16:36
                                > Rozumiem, że empatia to coś, czym Ty sam/a jesteś przepełniony/a.

                                no a nie? dobrze wiem jak zrobic zeby ci sie podobalo

                                >Wpadnij tam i

                                w glowie ci sie miesza od tej lezacej pozycji kozetkowej, stan wreszcie na
                                wlasnych nogach to glowa moze sie przewietrzy. a wiec elzuniu ze zlidu sie
                                wypada, a na szczur sie wpada. taki jest kierunek. bo wszechswiat zmierza do
                                happy endu.
                              • dora.patryk Elzbieta007 21.10.09, 16:39
                                Elzbieto, jestes naprawde niedobra kobieta. Piszesz tak cynicznie a
                                ja wtedy bylam strasznie zagubiona i nawet tego poglaskania po
                                glowce potrzebowalam.
                                Oto link do mojego postu:
                                .gazeta.pl/forum/w,48485,99132591,99132591,prosze_o_pomoc.html
                                Laska o pseudonimie katha-ko odpowiedziala ze mam sie udac na
                                psychoterapie kiedy pisalam WYRAZNIE ze nie mam na to pieniedzy. Na
                                dodatek wpedzila mnie w poczucie winy odnosnie mojego synka piszac
                                ze kiedywidzi mnie w takim stanie jego ADHD sie poglebia. To
                                naprawde brak empati w stosunku do samotnej matki, zadna " grupa
                                wsparcia"!
                                Ciesze sie ze nie przyszlo mi do glowy pukac do waszego zamknietego
                                forum bo widze ze to forum sekciarskie. Nie dziwie sie ze ci sie
                                Elzbieto dostaje po lapach bo piszesz bzdury, niby chcesz pomoc ale
                                latwiej Ci dokuczac i doskwierac cierpiacemu. Naprawde bardzo sie
                                zawiodlam i bede ostrozniejsza w kontaktach przez net.
                                I w sumie nie dziwie sie Marianowi ze tak was wyzywa bo, glownie Ty,
                                reszty nie znam, troche nad tym pracujecie wiec odwraca sie to
                                przeciw Tobie i Twoim kolezaneczkom.
                                To by bylo na tyle.
                                D.
                                  • dora.patryk Re: Elzbieta007 21.10.09, 16:48
                                    grzesznik_nr_5 napisał:

                                    > to juz ktoras z rzedu ofiara zlidu. ciekawe ze zadna nie placze,
                                    ze ofiara jest
                                    > szczura, oprocz kefirki, ale widac niezbyt zofiarowanej, bo na
                                    szzczurze pisze
                                    > dalej.

                                    Grzeszniku, ja nigdy nie pisalam na zamknietym ZLIDzie tylko na
                                    otwartym forum " zaburzenia_lekowe_i_depresyjne" gdzie dostalam
                                    mierna pomoc i nikt sie mna nie zainteresowal, nastepnie napisalam
                                    na "depresji" i tam pomogl mi miedzy innymi Miskiq, chociaz wiem ze
                                    tutaj nie jest za bardzo lubiany, ale pomogl mi w chwili kiedy
                                    mialam ochote plakac nad soba i potrzebowalam wyciagnietej reki.
                                    Pozdrawiam :)
                                    D.
                                    • grzesznik_nr_5 Re: Elzbieta007 21.10.09, 16:55
                                      > Grzeszniku, ja nigdy nie pisalam na zamknietym ZLIDzie tylko na
                                      > otwartym forum " zaburzenia_lekowe_i_depresyjne" gdzie dostalam
                                      > mierna pomoc i nikt sie mna nie zainteresowal, nastepnie napisalam


                                      kiedys dawno temu byla dobra krolewna kontreformacja ktora miala forum
                                      zaburzenia lekowe i depresyjne. ale byla tez zazdrosna siostra izabell, ktorej
                                      nie podobalo sie ze kontreformacja jest taka dobra i zalozyla swoje forum
                                      zamkniete. a pozniej gdy krolewna kontreformacja opuscila swoje krolestwo,
                                      przekazala je swojej zawistnej siostrze pod opieka. i siostra zrobila z pieknego
                                      palacu zwykle przedmurze do swojego zamku, z ktorego to pospolstwo aspirujace ma
                                      skomlec o otwarcie bram. dwor lize sie po dupach w zamku zlid, a na pospolstwo
                                      pohukuje i przebiera jak potrzebna nowa twarzyczka do komnat.
                                      • sucharek_bl Re: Elzbieta007 21.10.09, 19:07
                                        grzesznik_nr_5 napisał:

                                        > > Grzeszniku, ja nigdy nie pisalam na zamknietym ZLIDzie tylko na
                                        > > otwartym forum " zaburzenia_lekowe_i_depresyjne" gdzie dostalam
                                        > > mierna pomoc i nikt sie mna nie zainteresowal, nastepnie napisalam
                                        >
                                        >
                                        > kiedys dawno temu byla dobra krolewna kontreformacja ktora miala forum
                                        > zaburzenia lekowe i depresyjne. ale byla tez zazdrosna siostra izabell, ktorej
                                        > nie podobalo sie ze kontreformacja jest taka dobra i zalozyla swoje forum
                                        > zamkniete. a pozniej gdy krolewna kontreformacja opuscila swoje krolestwo,
                                        > przekazala je swojej zawistnej siostrze pod opieka. i siostra zrobila z piekneg
                                        > o
                                        > palacu zwykle przedmurze do swojego zamku, z ktorego to pospolstwo aspirujace m
                                        > a
                                        > skomlec o otwarcie bram. dwor lize sie po dupach w zamku zlid, a na pospolstwo
                                        > pohukuje i przebiera jak potrzebna nowa twarzyczka do komnat.

                                        Prawielna. Była, zniknęła i szkoda bo to jest 1 dziewczyna w której się zakochałem na serio ale z powodu jej ciąży i fantastycznego niemowlaka, opuściła nas. W sumie to się nie dziwię bo czytając te forum można poronić.
                              • lucyna_n Re: dobre 21.10.09, 16:39
                                Tobie i sto lat nic nie pomoże bo jesteś jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.
                                ewentualnie dzwon dlatego głośny że próżny
                                • suri-suri Re: dobre 21.10.09, 16:56
                                  Twoje zabiegi literackie są coraz bardziej wyrafinowane droga Lucyno.
                                  Może tylko niepotrzebnie drugim zdaniem objaśniłaś zdanie pierwszego.
                                  Ale niech będzie. Robisz postępy (bo te "nie strzęp sobie nerw" to
                                  kiepskie było literacko muszę przyznać).
                      • matrioszka42 Re: dobre 21.10.09, 15:22
                        Wiem od bardzo zaufanej osoby która zmanipulowałyscie ze wyrzucilłyscie ze zlidu wszystkich facetów.

                        Radzę poszukać nowej zaufanej osoby, bo ta trochę ściemnia. Nie wiem, czy naszemu forumowemu Gejowi będzie się chciało dla Twojej satysfakcji odzywać tutaj. Ale rozumiesz, że wolną wolę mają nawet geje?
                        Ale gdzie ja kogoś poniżyłam? Maryś, co z Tobą? Nie obrażaj się ja bym Cię w życiu nie poniżyła!
                        No i gdzie ja się szczycę i wywyższam moimi zdolnościami pisarskimi. Oj, Maryś, naprawdę problem z rozumieniem tekstu pisanego;)
                        Nie wyleciałeś ze zlidu za to, że jesteś facetem. A czy masz, czy nie masz schizofrenii to sprawa między Tobą a Twoim psychiatrą.
                        A widzisz jednak ktoś Cię czytał i chwalił. A jak tam sztuka, co ją napisałeś?
                        Jeśli mi gówno do Twojej spermy, to Tobie gówno do mojej cipy. Jasne?
                    • lucyna_n no to już jest naprawdę neismaczne 21.10.09, 15:22
                      matrioszka42 napisała:
                      Ale Ty chyba nie masz co ze spermą zrobić. Zbieranie w rąc
                      > zkę i wycieranie w ręczniczek już nie daje odprężenia? To może zadzwoń po profe
                      > sjonalistkę, bo Ci ta sperma całkiem w mózgu, biedaku, namiesza.

                      proponuję obciążyć koleżankę pierwszą cegielką na rzecz, bo fuj.
              • laurpi Marian 21.10.09, 19:22
                bez komentarza. to jest dopiero popis.
                Ela, wybacz, że się Ciebie czepnęłam, a nie jego, ale już wiem
                dlaczego - bo on po prostu sprawia wrażenie osoby z zupełnie innego
                baaardzo odległego kręgu kulturowego.
                Mimo woli zachowałam się tak, jak zachowali się przechodnie w
                stosunku do jednego trenera sportów walki, który został napadnięty
                przez trzech zbirów na przystanku i jak ich spacyfikował, to
                przechodnie na niego naskoczyli.
                Ale ja tu nie zamierzam być żadnym cerberem i strózem, i już nie
                planuję się wtrącać w awantury.
                • laurpi Re: Marian-mała korekta 21.10.09, 23:53
                  Mała korekta:
                  to jest wpis Mariana, na który odpisywałam:

                  "Alem się usmiał.
                  kwoki ze Zlidu nie mogą się powstrzymac. Jakies nowe pewnie
                  przyjeli, tej anarchi i suri nie było wczesniej. matrioszka była i
                  ta jest najgorsza po eli, pierdoli sie jej we łbie taka ma postawe
                  jakby była wielką pisarką zesz kurwa szok. A atmosfera tam jest jak
                  psi chuj bo:
                  pierdolą że nie psychoanalizują a to robią szczegołnie ela. Wywaliły
                  wszystkich facetow w pizdu, nawet gejow a to akurat dobrze bo ja się
                  takimi brzydze ale lesby zostały. regulamin jest pierdolniety bo
                  kurwa tak naprawde to jak czlowiek sie żali ze mu zle to napadywują
                  na niego i w chuj, a jak sie broni - to kurwa wypierdala. zero
                  jakiejs empatii, tylko kurwa ta psychoanaliza zasrana.
                  Tutaj takie swięte a same kurwami i jebancami spluwają u siebie,
                  kwoki jedne z ela na czele a reszta grzecznie zapierdala za nią"

                  I w sumie wcześniej to zobaczyłam tu coś, czego tak naprawdę nie ma
                  w tym "gąszczu". Dlatego pisałam o popisie. tak właściwie, to tu
                  tylko dwóch przecinków brakuje:) (za lesbę bym się nie obraziła
                  raczej). Ale dość tych ćwiczeń z analizy tekstów literackich.
                  Marian, do Ciebie też nic nie mam. I tak naprawdę ja się nie boję
                  bluzgów, ale jest różnica między umieszczeniem słowa k.... jako
                  przecinek, a nazwaniem tym słowem konkretnej osoby i to jej w twarz
                  jakby, bo na publicznym forum.

    • lucyna_n Sprawiedliwości się uprasza. 21.10.09, 12:52
      Dawno nie widziałam tak nerwicowych wywodów jak Elki ostatnio, kiedyś już prawie
      złapala byla równowagę i dystans, teraz normalnie żyły i nerwy na wierzchu.
      pewnie jej się poprawi jak wywali z siebei te frustrację ale cholerka za takie
      terapie się płaci i to słono a my tu za darmo robimy.
      Proponuję jakieś opłaty cegiełki np na chore dzieci za obrzucanie szczurów
      błotem, plucie nam do kaszy i włażenie z brudnymi buciorami na puszysty dywanik
      szczurzej norki. Chcą się spsychoterapeutyzowac proszę bardzo, chcą bez cięcia
      proszę bardzo ale niech do cholery nie tylko zlidówny mają z tego korzyść.
      ps
      a Elka na depresji to gadała że ich forum leczy, chyba za pomocą wycieczek i
      wczasów terapeutycznych na szczurze.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka