Dodaj do ulubionych

zatkany nos - pomocy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 19:59
co moze byc przyczyna ciagle zatkanego nosa. Zadnej wydzieliny, tylko wysoko
w okolicy oczu ciagle "cos siedzi". CO moze byc przyczna i jakie domowe
sposoby zastosowac, zeby sie tego pozbyc. Prosze o dorady.
Obserwuj wątek
    • Gość: zaska Re: zatkany nos - pomocy IP: *.autocom.pl 04.10.04, 20:25
      jak długo ten nos zatkany? może byc jakis wirus/bakteria. najlepiej zrobic
      cytologie błony sluzowej nosa, bedzie wszystko wiaodmo.
    • Gość: cc Re: zatkany nos - pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 21:50
      juz ponad pol roku. Najgorzej jest w nocy i rano, w dzien w miare przechodzi.
      Dzieki za odpowiedz. Cytologie zrobie.
      • artur737 Re: zatkany nos - pomocy 05.10.04, 06:09
        Mozesz sprobowac sterydu donosowego przez kilka tygodni 2x dziennie po dwa spreje do kazdej dziurki: raz rano i raz okolo 5 wieczorem. Trzeba uwazac by raczej nie podawac w strone przegrody nosa tylko raczej na boki. Steryd na przegrodzie moze sprzyjac krwawieniu z nosa.
        Zreszta takie leczenie mozna dosc czesto powtarzac w okresach zaostrzen.

        Mozna tez sprawdzic zatoki rtg albo nawet tomografia lub rezonansem. Ale to raczej drogie badania. Moze najpierw lepiej sprobowac leku bo szansa, ze cos wyjdzie w badaniach raczej mala.

        Mozna tez sprobowac 2-3 miesiecznej terapii erytromycyna. Japonskie badania sugeruja szanse duzej poprawy po takim leczeniu (3x250 mg). Ale nie wszyscy dobrze toleruja erytromycyne (no i Polacy boja sie antybiotykow, choc w tym przypadku jest leczenie raczej bezpieczne i umotywowane). Rob jak chcesz.

        Filtr powietrza HEPA w domu powinien troche pomoc doraznie, nawilzenie moze troche tez.
    • Gość: Ma Re: zatkany nos - pomocy IP: *.ma.krakow.pl / *.ma.krakow.pl 05.10.04, 08:34
      a laryngologa odwiedzil(-a) ??
      moze to zatoki, moze alergia, moze to byc BOG WI CO
      a zaczac trzeba od lekarza pierwszego kontaktu
      - powodzenia (trzeba miec duzo wytrwalosci i samozaparcia - ewentualnie
      pieniedzy - zeby sie leczyc w tym kraju)
    • Gość: pixi Re: zatkany nos - pomocy IP: 195.94.222.* 05.10.04, 08:39
      Warto zrobić badania i na pewno nie zaczynać od sterydów! Ludzie, opanujcie się
      z tymi sterydami, to jest ostateczność! Warto zacząć od bezpiecznych, możliwie
      naturalnych preparatów.Jest do kupienia w aptekach bez recepty roztwór
      naturalnej solanki o nazwie DALBER. Taki spray, którym psika się do każdej
      dziurki kilka razy dziennie. Fantastyczny preparat, od kiedy moja 13-letnie
      córka go używa, zniknęły problemy z zatkanym nosem i chrapaniem! Zalecił go jej
      laryngolog. Naprawdę polecam, efekty są praktycznie natychmiastowe.
      • Gość: zaska Re: zatkany nos - pomocy IP: *.autocom.pl 05.10.04, 09:01

        Artur, ty chyba oszalałes, a jak to alergia? i na nią od razu sterydy??
        proponuje zrobic cytologie, potem rtg zatok. i oczywiscie do lekarza
        laryngologa. przedawkowanie kropelek też moze byc szkodliwe, bo wysuszy jeszcze
        bardziej sluzówke.
        • Gość: Artur Czytasz za duzo gazet albo zle wychowana IP: *.ss.shawcable.net 05.10.04, 16:16
          Ty sie troche hamuj z odzywkami bo ja tez potrafie zajechac. Chcesz sprobowac?



          A ja sie troche na tym znam co pisze.
    • Gość: pixi Re: zatkany nos - pomocy IP: 195.94.222.* 05.10.04, 11:11
      DALBER nie wysusza śluzówki, przeciwnie - nawilża
      • Gość: mycha Re: zatkany nos - pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 11:40
        Swojego czasu był taki wątek o naczynioworuchowym nieżycie nosa. POszukaj go. W
        moim przypadku to chyba to. Z laryngologicznego punktu widzenia jest OK,
        alergii nie mam i generalnie lekarze nie wiedzą dlaczego mam zatkany nos, a
        męczę się z tym już dość długo. Szczerze mówiąc nic nie pomaga, najlepsze chyba
        jest płukanie nosa roztworem soli fizjologicznej. Do kupienia w aptece w małych
        plastikowych pojemniczkach.
        • Gość: xxx Re: zatkany nos - pomocy IP: 81.219.* / *.grs-3.g1.pl 05.10.04, 14:38
          Witam,
          te objawy pasują mi na polipy w zatoce- sam to miałem zero kataru a nos zapchany
          poszedłem do laryngologa zajzał do nosa i wszystko sie wyjasniło. Polipy
          niestety usuwane sa tylko operacyjnie ( takie w zatoce) i przez zabieg ze
          znieczuleniem takie w nosie.W obu przypadkach nic a nic nie boli chociaz moze to
          drugie jest dosc uciazliwe poniewaz trzeba chodzic przez caly dzien z tamponami
          w nosie wielkosci pięśći:)
          pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka