Dodaj do ulubionych

Liszaj płaski

18.04.07, 10:28
Siostra ma zdjagnozowanego liszaja płaskiego.
Mimo stosowania maści ,leków wykwity nie znikają.
Była u wielu lekarzy wszyscy rozkładają ręce.
Może medycyna ludowa lub naturalna zna sposoby aby zlikwidowac brzydkie
czerwone plamy.
Polecono nam smarowac olejem słonecznikowym z octem winnym,lecz efekty są
mało widoczne.
Obserwuj wątek
    • aga-kosa Re: Liszaj płaski 31.03.08, 19:45
      ludowe sposoby na liszaj płaski / nie wypróbowałam/:rosę z zaparowanego okna-
      myślę ,że najpierw okno trzeba by było umyć bez środków chemicznych ,przecierać.
      w aptece kupić mydlnicę - zaparzyć wg przepisu obmywać kilka razy dziennie ,
      bez wycierania / nb. doskonały na łuszczycę /.
      W aptece oman wielki ,zaparzyć wg przepisu10g na100g wody, pić 3 x dziennie /to
      na wewnętrzne zabezpieczenie/ i przemywać.
      Na

      liszaja od zwierzaków przegryzione/ ponoć wymóg konieczny- ślina coś uaktywnia
      /i tym smarować miejsca z liszajem.
      jakie będą efekty napisz dla innych
      • aga-kosa Re: Liszaj płaski 02.04.08, 18:36
        ropuchy są pod ochroną. Chociaż w Persji leczono nimi schorzenia górnych dróg
        oddechowych, Ze względu co napisałam w pierwszym zdaniu nie podam recepty. Na
        pewno nie wolno robić żadnemu stworowi krzywdy ,bo bez względu na ilość
        zdrowasiek cierpienie drugiej istoty nikomu nie pomaga aga
      • wadera1951 Re: Liszaj płaski 23.07.08, 20:44
        Chłopie nie o język ropuchy sensu stricte chodziło ale o ziele ,które tak kiedyś
        nazywano,ze względu na podobiznę do ropuchy. Podobnie -jaskółczy ogon to akurat
        jest jeszcze w użyciu jaskółcze ziele.
        wilczyca
          • haszek3 Re: Liszaj płaski 05.02.11, 10:41
            Znajdz doswiadczonego homeopate klasycznego .To co jest na zewnatrz to tylko manifestacja problemow organizmu.Ciesz sie ,ze problem nie osadzil sie wstawach lub sercu.Zlikwidowanie problemu masciami .to radosc na krotko.Wierz mi...Homeopatia sprawe ruszy od srodka.Moze to potrwac troche czasu ,ale wyleczy rzecz calosciowo...Pozdrawiam...
        • jedynystarocie1 Re: Liszaj płaski 07.12.08, 17:02
          Witam
          Mojemu synowi i mnie pomogły skorupki z jajek "wiejskich".Naturalne wapno łatwo
          przyswajalne przez organizm.
          Jak to zrobić? Kupić jajka najlepiej bezpośrednio u rolnika,zawartość
          wykorzystać wg potrzeb.Skorupki obgotować i wysuszyć.
          Potem zemleć najlepiej na ręcznym młynku do kawy.Rano jedna mała łyżeczka
          przepłukać wodą.Warto wypróbować.Naprawde działa.
          Opisał to Tombak w jednej ze swoich książek.
          • jaskoakcent Re: Liszaj płaski 03.11.10, 19:29
            Witam, ja już walczę z liszajem płaskim prawie 30lat.Czterokrotnie zmieniałem lekarzy, przepisywali mi wapno, maść Lorinden, Delatar, Dermovate, Flucinar. Efekty mizerne, ciągle wykwity na podłudziach wracają. Postanowiłem skorzystać z pana(pani )rady z tymi skorupkami.
            Ale mam za mało informacji, nie wiem dokładnie jak spożywać ten specyfik rano. czy na czczo?
            przed jedzeniem , pojedzeniu czy w trakcie? A jeśli chodzi o książkę pana Tombaka to poprosiłbym, o jej tytuł.Trudno mi by było wykupić wszystkie książki żeby znaleźć tylko jedną informację.Pozdrawiam Jaśko.
      • szamonika0 Re: Liszaj płaski 30.11.09, 21:58
        Witam,
        czy byłaby Pani tak łaskawa i powiedziała mi , w jaki sposób udało się Pani
        wyleczyć liszaj płaski? Będę bardzo wdzięczna, gdyż od miesiąca męczę się z jego
        objawami...
        pozdrawiam
        Monika Szabat
        • eri4 Re: Liszaj płaski 01.12.09, 08:06
          Nie czekaj za długo, ja na wiosnę miałam to g.
          Około 90% ciała wyglądało koszmarnie- sa gdzieś moje zdjęcia na tym forum.
          Po około 3 miesiącach walki rożnymi sposobami tzw naturalnymi (deita, monodieta,
          zioła w tym od oo.Bonifratrów..) odpuściłam. Wylądowałam w szpitalu
          dermatologicznych, na sterydach.
          Przeszło, nie wraca, do dzisiaj mam przebarwienia-ale i te maja szanse przejść.
          Inna sprawą jest to, ze coś się z jelitami dzieje..

          Nie czekaj, im dłużej czekasz tym potem blizn/przebarwień będzie więcej!
          jak chcesz-pisz na priv.
          • szamonika0 Re: Liszaj płaski 01.12.09, 21:08
            do eri4

            Dziękuję za odpowiedź. Czy możesz mi powiedzieć, jaka dietę/monodietę stosowałaś?
            Dermatolog przepisał mi Aleric, Hydroxyzinum, maść Clobederm na dzień, a na noc Pudroderm. Do tego trzymam dietę lekkostrawną.
            Czy możesz podać mi kontakt do siebie? GG?Mail?
            Pozdrawiam .
            M.
      • ormankarolina Re: Liszaj płaski 26.09.10, 20:23
        Witam bardzo serdecznie i proszę o pomoc.Lekarz dermatolog stwierdził u mnie liszaj płaski.Od tygodnia łykam sterydy,smaruję się maściami .widzę małe rezultaty a może mi śię tylko wydaje.Dlatego bardzo proszę o bardziej skuteczną receptę, wyglądam okropnie mam całe ciało w krostach. Jestem zdesperowana.
        • kaboszonka Re: Liszaj płaski 27.09.10, 00:04
          Witaj :) Przykro ,ze taki problem dotknął Ciebie i wszystkich na wątku. Na pewno czytałaś o tej chorobie i musisz wiedzieć ,że zdiagnozowany liszaj bedzie Twoim problemem, z którym musisz nauczyć sie żyć. Nie jest jednak beznadziejnie. Możesz sobie poprawić komfort życia i osłabic objawy :)) Naturalnie nic w zamian terapii - musisz wszystko konsultować z lekarzem. Mogę Ci jedynie polecić preparaty , które wzmocnia Twoją odpornośc i zminimalizują objawy :)) Przede wszystkim miąższ aloesowy do picia, mienrały do łykania, propolis w tabl i krem aloesowo-propolisowy miejscowo. Aha, jescze najsilniejszy z antyoksydantów - kolcowój :)) Polecam, naprawde warto .
            • jaskoakcent Re: Liszaj płaski 04.11.10, 22:55
              Witam Cię Eri, cieszę się że udało Ci się to g.wyleczyć, ja jakoś nie mogę sobie z tym poradzić. Dlatego szukam pomocy gdzie tylko mogę.Może to zależy od organizmu, może od odpowiedniej diety.
              Bardzo bym chciał aby mój problem był bzdurą, lekarz u którego się obecnie leczę powiedział mi wprost że nie mam szans na wyleczenie może mi tylko przepisywać maści sterydowe które tylko złagodzą swędzenie. Praktycznie szkoda tylko na to kasy. Może są jakieś inne sposoby?
              • eri22 Re: Liszaj płaski 05.11.10, 07:43
                leżałam w szpitalu dermatologicznym, brałam przez 2 miesiące sterydy w dawkach zmniejszających sie stopniowo.
                Od 16 miesięcy spokój. Liszaj nie wraca, podobno; co innego podobna do niego łuszczyca, to choroba na całe życie.
                Mam inne problemy, o czym piszę w innym wątku, ale liszaj z głowy :) czego i Tobie życzę.
                • andzia401 Re: Liszaj płaski 11.04.15, 18:54
                  witam jestem kolejną osobą z liszajem,cholerstwo i nic więcej a tu robi się ciepło...czytając forum to samo,zresztą potwierdzone przez lekarza w szpitalu jestem załamana i zrozpaczona, mało mam jeszcze ? otóż życie mnie nie oszczędza 9 lat temu zachorowałam i mam SM a teraz od czerwca 2014r liszaj i co jeszcze? pomóżcie proszę podpowiedzią jestem tak zdesperowana...niech to nie będzie tajemnica,uważam,że ci co mają to paskudztwo to smarowaliby się gównem swoim lub cudzym aby były tylko pozytywne efekty



    • jaskoakcent Re: Liszaj płaski 05.11.10, 15:05
      Ja myślę że to ma związek z układem trawiennym, pewne nieprawidłowości są wyrzucane przez skórę.Ale nie jestem lekarzem więc nie mogę się wypowiadać na ten temat. Na pewno nie jest to zaraźliwe, życiu nie zagraża tylko paskudnie wygląda i swędzi gdy pojawiają się pęcheżyki.
    • no1teresa serwatka 06.11.10, 15:08
      ostatnio czytałam o terapii serwatką, wielu ludziom z łuszczycą i innymi problemami skórnymi pomaga jej picie, zewnętrznie też działa
      poszukajcie w necie, chyba warto się nią zainteresować!
    • ktosiowa.waw Re: Liszaj płaski 08.12.10, 13:33
      Post stary, ale odpowiem, może komus się przyda.

      Co prawda to nie jest medycyna naturalna, ale mam atopię i korzystam z masci Protopic.
      To nie jest steryd, ale jest bardzo skuteczny. Działa na długo, polecam jesli wydaje się Wam, ze próbowaliscie wszystkich masci z medycyny konwencjonalnej. Poczytajcie w necie, uratował mi twarz i dłonie...
    • ezf1 Przebarwienia po... 01.04.14, 10:33
      Od czterech miesięcy trwa moja walka z tym dziadostwem. W miedzy czasie był szpital bo stan skory był tragiczny. Dzisiaj po liszaju zostały brunatne przebarwienia. Wyglada to koszmarnie bo oprócz twarzy zajęte miałam 100 % powierzchni skory. Czy ktoś mi odpowie kiedy i czy te przebarwienia zbledną ? Za miesiąc, rok ??? Zbliża sie lato a ja jestem cała w plamach
    • andrzeej23 Re: Liszaj płaski 28.01.18, 00:38
      Witam wszystkich,
      Ja również miałem do czynienia z LISZAJEM PŁASKIM. Doskonale Was rozumiem, byłem w takiej samej sytuacji. Na początku nie przejmowałem się tym, myślałem, że to przejściowe i samo zniknie. Zaczęło się od nadgarstków, a po dwóch tygodniach to paskudztwo rozprzestrzeniło się po innych częściach ciała, m.in. zaatakowało ręce, szyję , klatkę piersiową, plecy, pośladki dłonie oraz stopy. Przy tak szybkim rozwoju choroby nie pozostało mi nic innego jak udać się do dermatologa. Pani doktor długo przyglądać się nie musiała, werdykt był szybki – LISZAJ PŁASKI. Przepisano mi maści i kremy sterydowe – CLOBEDERM. Leczenie okazało się być kosztowne, cena jednej maści oscylowała w granicach 20 zł, a 25 gramowa tubka starczała ledwo na 2 dni. Reasumując, w ciągu dwóch dni zużywałem jedną maść i jeden krem – około 40 zł. Smarowanie się tymi preparatami było bardzo uciążliwe, zabierało dużo czasu i wymagało zaangażowania osób trzecich do wysmarowania np. pleców. Największym utrapieniem był pozostający na skórze tłusty film, który brudził odzież. Choroba zaczęła atakować paznokcie u stóp i dłoni powodując podłużne pobruzdowanie, pęknięcia i linijne zagłębienia. Jakby tego było mało liszaj rozwinął się na skórze głowy skutkując nadmiernym łupieżem (w życiu nie miałem łupieżu!) i wypadaniem włosów. Udałem się ponownie do pani dermatolog aby zasugerować, że ułożone dla mnie leczenie jest nieskuteczne. W odpowiedzi dostałem trzy następujące warianty; kontynuowanie dotychczasowej kuracji, naświetlanie lampami UVA – tylko w szpitalach, wielomiesięczne zażywanie tabletek sterydowych. Żaden wariant nie był dla mnie dobry, więc postanowiłem zacząć szukać rozwiązania na własną rękę.
      I tak po zastosowaniu odpowiedniej kuracji opracowanej przez niemieckich doktorów, po upływie półtora miesiąca dostrzegłem znaczne zmiany – liszaj zaczął odpadać płatami, ustąpił świąd oraz poprawiło się moje samopoczucie. Po trzech miesiącach całkowicie wyleczyłem się z tej paskudnej choroby. Do dnia dzisiejszego, nie pojawiły się żadne symptomy tej zarazy. Zostałem wyleczony raz na zawsze. Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej, napisz a_fraczek@interia.pl

      Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka