izaa_aa
29.01.19, 22:00
W sobotę zobaczyłam u dziecka małe robaczki w kale. Miałam świad odbytu ale w życiu nie pomyślalam że to owsiki. Poszłam szybko na nocną pomoc z dzieckiem i ja dostałam Pyrantelum a dziecko nie bo to była Pani internistka i nie wiedziała ile przepisać dziecku. Poszłam do apteki i kupiłam Pyrantelum ale na ulotce było ile mają wziąć dzieci w wieku 3 lat a mój ma 1.5 roku więc mu nie podałam i czekaliśmy do poniedziałku. Ja w sobotę wzięłam Pyrantelum w zawiesinie 12,5ml. W poniedziałek dziecko dostało 2ml Pyrantelum a ja znowu 3 tabletki Pyrantelum bo od soboty do poniedziałku mogłam znowu złapać. Prosiłam o Zentel ale nasza Pani doktor jest taka że szkoda gadać więc nie dostałam. Dziecko wczoraj zwymiotowalo po podaniu Pyrantelum i dziś dostał Zentel razem ze mną, on zawiesine a ja tabletki. Moje pytanie brzmi: Czy jeśli jutro lub w czwartek wezmę Zentel to czy on coś da? Czy to nie zadziała w drugą stronę czyli że te robaki się uodpornia?Swiadu już nie ma ale Pani doktor powiedziała żeby wziąć na jajeczka i sie już nie męczyć. Czy to nie za wcześnie? Dziecko od wczoraj nie dostało leku więc może też mi dała bo mogłam złapać to. Proszę o pomoc