Dodaj do ulubionych

utrata rownowagi

22.03.17, 13:21
Dwa tygodnie temu podniosłam dawkę,po tygodniu wystąpiły śilne zawroty i upadki.

Nie wiem z czym to wiązać,podnosiłam dawkę o 6,25mikro,teraz podniosłam o raz tyle.Dodatkowo mam jakby niewładną prawą ręke,uciski w gowie ,uszach i szum,w nocy bardzo dretwieja mi ręce.

O czym może to świadczyć?
Obserwuj wątek
    • sw.stefan Re: utrata rownowagi 22.03.17, 13:49
      Badał Cie laryngolog i neurolog ?, jak to masz wirowe to może wędrujące otolity (to był dobry scenariusz, bo to nic groźnego), jak są to zaburzenia równowagi to neurolog, badania obrazowe głowy i szyi, sprawdzenie b12 i pewnie żelaza.
      • hashitess Re: utrata rownowagi 22.03.17, 13:56
        no właśnie:
        braki B12, ferrytyny, kwasu foliowego i wit. D3
        mogą być przyczyną tych objawów.
        Niestety lekarze nie są chętni w rozdawaniu skierowań
        na powyższe badania, ale czyż zdrowie ni jest najważniejsze?!
          • sw.stefan Re: utrata rownowagi 22.03.17, 15:30
            No,w takim razie musisz to zbadać, zacznij od b12 i żelaza, zaburzenia równowagi (ogólne uczucie ,że jest się non stop na lekkiej bani ,oszołomienie i każdy krok jest niestabilny- ciężko tak naprawdę ten stan opisać) to sztandarowy objaw że coś nie bardzo z b12 (ja tak miałem).
            Ile tego zjadasz ?.
            Jak masz to wirowe, to poczytaj o tych otolitach, nawet domowy test możesz sobie zrobić, czy nie dostajesz oczopląsu po wykonaniu pewnego manewru ciałem, na YouTube są.
              • sw.stefan Re: utrata rownowagi 22.03.17, 15:52
                Z takimi objawami przydałoby się więcej, ale nie jest źle, w ogóle poczułaś jakaś różnicę w samopoczuciu po przyjęciu pierwszych dawek b12 (jakieś ożywienie,coś z objawów odeszło,lepszy sen,czy coś tam innego co się wychwycie), czy kompletnie bez reakcji ?.
                Otolity, tak pierwsze z brzegu zdrowie.wm.pl/-Gdy-swiat-sie-chwieje--czyli-zespol-wedrujacych-otolitow,105704
                Tu masz te filmiki obrazujące mechanizm www.youtube.com/watch?v=9SLm76jQg3g
                Tych kanałów jest ze trzy i tyle samo testów różnych i manewrów, z tego co czytałem to głównym objawem są zawroty głowy( mocne),ale nie zgłębiałem tematu wiec nie będę udawał mądrzejszego niż jestem wink.
                Opisz dokładnie ten Twój stan, wiem ,że trudno to nazwać i opisać ale spróbuj.

                Skup się na początku na b12(badania) zanim popadniesz w totalną nerwicę, może masz problem z wchłanianie m i trzeba zastrzyki.
                Z b12 jest tak, ze te neurologiczne objawy najdłużej się utrzymują (czasem w ogóle nie przechodzą, chodzi czas z niedoborem ) po podjęciu leczenia, czyli ładowania tego w siebie w dużych ilościach.
                • hasimig Re: utrata rownowagi 22.03.17, 16:02
                  Mój stan,osłabienie,nogi jak z waty,słabość mięśni.Szum w uszach,niedosłuch,niewyrazne widzenie.Kłopoty z koncetracją.Dręwienia rąk,pulsowania mięśni w różnych częściach ciała.

                  Biorę b 12 od dłuższego już czasu,zmian żadnych nie widzę.
                  • sw.stefan Re: utrata rownowagi 22.03.17, 16:29
                    To musisz zrobić badania, nie ma siły niesyty,ja wykluczysz to to będziesz się martwic innymi rzeczami ,to co napisałaś pasuje jak ulał do problemów z b12, ja miałem problemy ze wzrokiem (problemy z fiksacją, oczy nie nadążały za głowa, przy każdym kroku trząsł mi się obraz), permanentne zaburzenia równowagi non stop,oszołomienie które to potęgowało, takie ogólne skretynienie jakby, do tego spałem jak zabity,kompletnie bez snów, być może to tez cześć nerwicy która oczywiscie mam przez to wszystko, objawy nie muszą być identyczne, spotkałem się z kobietą która przy skrajnie niskiej b12 nie mogła "tylko" wejść po schodach, chcieli jej krew przetaczać.
                    Pytałem jak się czułaś po pierwszych dawkach, bo ja to miałem efekt mega, 90% tego całego gówna mi przeszło pierwszego dnia,a wszystko to dzięki długoletniej diecie wegetariańskiej bez świadomości ,ze robię sobie krzywdę w międzyczasie zapalenie żołądka i tłoczenie blokerów typu controlok, co tylko to przyspieszyło.
                    No i najlepsze, mój wynik przed suplementacją był całkiem ok, czyli coś koło 300,jakim cudem, nie mam pojęcia.
                      • sw.stefan Re: utrata rownowagi 22.03.17, 20:42
                        Teraz to 250 dziennie (zaczynałem od 2000) , dobry to myślę powyżej 400-500, powinno się mieć w górnej granicy raczej, tak jak pisałem to skomplikowane jest szczególnie przenoszenie tego (transkobalamina,same badania są ponoć mało wiarygodne (mój przykład ), są tzw.pseudokobalaminy które fałszują wynik,chyba też kwas foliowy może coś namieszać ).
                        W Twoim przypadku jak będzie miaszła w dolnej granicy normy to raczej masz problem z wchłanianiem, jak powyżej 400-500 to jest to inny problem ( zakładam ,ze jakiś czas już łykasz te 500 mikrogramów).
                  • hashitess Re: utrata rownowagi 22.03.17, 21:22
                    hasimig napisała:


                    >
                    > Biorę b 12 od dłuższego już czasu,zmian żadnych nie widzę.

                    napisz czy to są zastrzyki.
                    Niedobory B12 są najczęściej spowodowane celiakią,
                    którą można zbadać przez gastroskopię pobierając wycinek.
          • hasimig Re: utrata rownowagi 22.03.17, 15:34
            Tak badał mnie laryngolog.Neurolog,sprawdzał podstawowe odruchy. Jeszcze nie wiem czy to nie elektrolity,ale czy one dawałyby takie objawy.Wapń mam rzędu11 %,potas 20% i magnez 25%
            • hasimig Re: utrata rownowagi 23.03.17, 08:01
              Dziś zrobię powyższe wyniki.Czuje się nieswojo jakbym pływała a gdy jeszcze szybko się obrócę to zawrót jeszcze mocniejszy.Ponadto mam kłócia w żołądku,których nie było.
                • hasimig Re: utrata rownowagi 24.03.17, 16:15
                  witamina d 39
                  b 12 589
                  ferrytyna 40% normy

                  Dziś doszły bóle serca i puls 105.Czy ktos miał takie objawy po zmianie dawki.Ewidentnie gorzej się poczułam po korekcie.Nie wiem zatem czy powinnam wrócić na poprzednią dawkę 56.Hormony na poprzedniej były rzędu 45/35%.
                  • sw.stefan Re: utrata rownowagi 24.03.17, 20:57
                    No to b12 trzeba odrzucić, no chyba, że miałaś takie problemy przed suplementacją, większość z tego co opisujesz to takie klasyczne akcje nerwicowe,co nie jest dziwne przy takim objawie jak zaburzenia równowagi, jeszcze musisz zrobić jakieś badanie obrazowe głowy,szyi, rezonans,tomograf,no ale z tym do neurolog trzeba.
                  • hashitess Re: utrata rownowagi 24.03.17, 21:18
                    hasimig napisała:

                    > witamina d 39
                    > b 12 589
                    > ferrytyna 40% normy

                    wpisz wyniki razem z normami i napisz czy przed oddaniem
                    krwi na badania odstawiłaś suplementy.
                    >
                    > Dziś doszły bóle serca i puls 105.Czy ktos miał takie objawy po zmianie dawki.
                    > Ewidentnie gorzej się poczułam po korekcie.Nie wiem zatem czy powinnam wrócić
                    > na poprzednią dawkę 56.Hormony na poprzedniej były rzędu 45/35%.
            • leni6 Re: utrata rownowagi 24.03.17, 19:34
              Nie wiem czy tezyczka może dawać takie objawy ale te wyniki są bardzo niskie. Rozmawiałas z neurologiem o próbie tezyczkowej ? Bierzesz wapń, magnez i potas ?
                    • hasimig Re: utrata rownowagi 26.03.17, 11:53
                      W sumie nic konkretnego nie wiem,poza tym ze w trakcie podnoszenia dawki strasznie spada mi wapn.Jestem jakaś poddenerwowana,wypróżniam sie kilka razy w ciągu dnia,zaczaj mnie bolec zoladek.Nie wiem czy reaguje nadczynnością,choc w wynikach jej nie widać,zrobili to nie ma wahań 1,04.Nie wiem czy to przejściowe i sie wyciszy czy powinnam zmniejszyć dawke.A jeszcze serce chwilami przyspiesza do 100 i pobolewa,ale magnez pomaga.
                          • hasimig Re: utrata rownowagi 26.03.17, 17:58
                            Co moze oznaczać dosc wysoki wynik wapnia zjonizowanego 79% a niski zwykly10,15%.Mam jeszcze niska fosfatazę zasadowa.Popytałam o to lekarza,powiedzial ze mam się nie martwic.
                          • leni6 Re: utrata rownowagi 26.03.17, 20:40
                            Nie wiem za dużo na temat tężyczki, tyle co przeczytałam na tym forum i sąsiednich (jest forum o tężyczce utajonej), ale patrząc te te twoje wyniki to moje pierwsze skojarzenie to tężyczka właśnie. Czy badanie wapnia całkowitego i zjonizowanego było zrobione z jednego pobrania ?
                                • hashitess Re: utrata rownowagi 27.03.17, 13:44
                                  hasimig napisała:

                                  > Czy możliwe by po zwiększeniu supli,magnez,wapn,nasiliłysie objawy.Mdli mnie ok
                                  > rutnie,kurczy przewod pokarmowy.Wymiotuje a jak nie to przeczyszcza.

                                  czy pisałaś jaki bierzesz magnez i wapń i w jakich dawkach oraz kiedy?
                                  • hasimig Re: utrata rownowagi 27.03.17, 16:24
                                    Witaj.Biore 2 tabletki magnezu solgara(cytrynian),kazda po 200mg wiec w sumie 400.i 3 tabletki wapnia solgara(cytrynian)po 250 mg kazda w sumie 750mg do tego 5000 tys d3,odstępy miedzy magnezem a wapniem 2 godzinne Z wapniem biorę d3.
                                      • agnieszka_ania1975 Re: utrata rownowagi 27.03.17, 17:28
                                        d3 miało byćsmile miałam podobne jazdy bez podnoszenia dawki, TSH w normie itp. zresztą pisałam gdzieś na forum.. objawy jak przy nadczynności, zawroty, mdłości, biegunka, drżenia i mega osłabienie
                                        lekarz sugerował również chwilowy wyrzut hormonów z uszkadzanej przez p/a tarczycy, ale jak zmniejszyłam dawkę i ostatecznie biorę tylko 1600 polepszyło się - ale też może przez przypadek po prostu.... a niedobór już po suplementacji miałam nadal 19
                                          • agnieszka_ania1975 Re: utrata rownowagi 27.03.17, 21:08
                                            Mniejszą niż ty, 2 do 4 tys. solgara, nie chodzi mi o jakąś toksyczność z przedawkowania tylko nadwrażliwość organizmu, w końcu to suple, a nie przetworzona ze słoneczkasmile
                                            teraz biorę d-pearl 2 x 800 i jest ok. Zbadam poziom niedługo, bo dawka minimalna.
                                            A może jakaś interakcja jest między wapniem i d3? Przypomniałam sobie, że wtedy brałam też z solgara taki mix magnez, cynk i wapń. Tyle, że w odstępach kilku godzinnych.
                                            Tylko ja mam dziwne reakcje czasem na leki, np. na K2 = pieczenie ud smile Nie próbowałam nawet z innej firmy już...
                                              • hasimig Re: utrata rownowagi 28.03.17, 07:39
                                                Co robić zejść z dawki?Czy organizm przywyknie.Mam biegunkę,boli mnie zoladek,zawroty i wymioty,nerwowosc z rana uczucie goraca.Jestem 10 dni na tej dawce.Magnez biorę od dluzszego czasu w takiej dawce i bylo ok wiec chyba nie w tym rzecz.To samo jeśli chodzi o witaminę d.Nie wiem albo dawka albo tezyczka
                                                • hasimig Re: utrata rownowagi 28.03.17, 08:30
                                                  Popelnilam chyba blad.Bo po pierwszym podniesieniu o 6, tygodniu zaczely sie szumy piski w uszach i napadowe zawroty,mimo to po 2 tygodniach podnioslam o kolejna 6 no i zawroty staly sie intensywne i codzienne,teraz doszly rozwolnienia wymioty,niepopokoj.Doradzcie prosze co robić.Nadczynnosci w wynikach nie mam.Tylko objawy.Czy to sie ustabilizuje czy jednak powinnam wrócić do dawki przy ktorej tych objawów nie bylo.
                                                  • hasimig Re: utrata rownowagi 28.03.17, 18:44
                                                    Chyba obniżę bo objawy ciężkie do zniesienia.Z endo nie moge się skontaktować,rodzinna każe wrócić do dawki przy ktorej objawów nie było.Cokolwiek nie zrobię jest kiepsko.Czy ktoś z Was zareagowal tak w trakcie leczenia na zmianę dawki?Gdybym wiedziała ze objawy ustana,to bym moze dala rade przetrwać,ale pewności nie mam.
                                                  • agnieszka_ania1975 Re: utrata rownowagi 28.03.17, 21:50
                                                    Sorry, ze tak późno - sie rozpiszę, ale nie doradzę niestety. Nie wiem czy to coś pomoże.
                                                    Powiem ci jedno, nie wiem i nie wie tego lekarz.
                                                    Za pierwszym razem takich akcji jak doszła w nocy silna trzęsionka i skoki ciśnienia i puls >110, 120 to trafiłam na nocny dyżur. Lekarz zasugerował właśnie chwilowy wyrzut hormonów i nadczynność, kazał skonsultować się z endo. Ja kilka dni temu wcześniej z biegunką osłabieniem zawrotami szumami i piskiem w uszach, bezsenność, mdłości, w nocy duszności tzn. taki przyspieszony oddech itp. byłam u lekarza POZ, zbadałą tylko TSH ok. 2,5 i CRP <1 i rozłożyła ręce.
                                                    A dawkę z 50 do 62,5 podnosiłam miesiąc wcześniej. Na nocnym dostałam tylko coś na zbicie ciśnienia.
                                                    Kolejny dzień obniżyłam do 25 - drżenia reszta objawów itp. bez zmian. Następny dzień stwierdziłam zaryzykuje - odstawiłam zupełnie LEtrox, D3 i B kompleks - na kolejny dzień przynajmniej drżenia się zmniejszyły. Po 3 dniach mogłam spać, zostało tylko mega osłabienie. I wtedy znowu zaczęłam od 12,5 przez tydzień, potem 25 kilka dni, weszłam na 37,5 i zrobiłam badania ft3 i ft4, Lekarz z Dyżuru sugerował wcześniej cały pakiet + przeciwciała, ale ja nie miałam sił się zwlec z łóżka a co dopiero jechać na badania.
                                                    TAkże na dawce 37,5 zrobiłam badania TSH ok. 2,5, tf3 i ft4 40% normy, anty-tpo 124 ( na jesieni miałam >400).
                                                    Podwyższyłam znowu do 50 i tak zostałam.
                                                    Po jakichś 2 mcach powtórka z rozrywki.
                                                    LEkarz POZ badania, TSH w ok. 2,7, CRP ok.5 nie wiadomo co dalej, sugeruje skierowanie do szpitala. Odmawiam - nienawidze szpitalismile Po kilku dniach (1,5 tyg.) uspokaja się.
                                                    Tym razem zostaję na dawce 50, w międzyczasie zmniejszam d3 do 1000 i jakoś potem zmieniam firmę na inną.
                                                    TSH w ciągu następnych miesięcy samo zleciało w dół do 2. ft3 i ft4 już nie badam - brak funduszy.

                                                    Opowiadam o akcjach na wizycie endo, ale nie wierzy w tłumaczenie lekarza z nocnego dyżuru, pyta o infekcję. Mówię, że kilku lekarzy wykluczyło (też myślałam, ze to infekcja).
                                                    Na myśl mi nie przyszło, że to chwilowa nadczynność - objawy się zgadzają książkowo z Jak żyć z HAshimoto - jestem świeżynką w temacie.
                                                    Także jak widzisz raz mi pomogło (ale tu były bardzo drastyczne objawy - myślałam serio, że kopnę w kalendarz).
                                                    Za drugim razem stwierdziłam, że przeczekam kilka dni - ale tu natężenie objawów było o wiele wiele mniejsze. No i przez tę wit. d3 może coś się zmieniło?
                                                    Ja bym odstawiła na kilka dni suple, co do powrotu do starej dawki - może stare wyjadaczki niech się odezwą?
                                                    Mi endo w pierwszej chwili chciała w ogóle odstawić Letrox - ale się nie zgodziłam, bo już było ok.
                                                    Acha i od 1,5 roku mam leukopenię - hematolog nie zrobił żadnych badań, tylko stwierdził, że od Hashimoto, że mi białe krwinki rozwala.
                                                    Ten lekarz na dyżurze - młody był, podkreślał też jak ważna jest dieta w hashi itp. i jakoś mu wierzę, że to chwilowy wyrzut był z niszczonej tarczycy smile
                                                  • hasimig Re: utrata rownowagi 29.03.17, 08:31
                                                    Dziekuje za wpis i rady.Co do zmiany dawki to sama juz nie wiem.Mysle ze mogę miec cos z błędnikiem.Ale nie wszystkie objawy do tego pasują.Czy za pierwszym razem jak skorygowalas dawke,dlugo z tym czekalas.Ja dzis jestem 11 dzien.Czuje sie bez zmian.Najgorsze to buczenie w uchu ciągle zawroty,nudności i wymioty.Czuje zwlaszcza rano ze bardzo mi gorąco na twarzy.Tez bardzo sie martwię swoim stanem i tym ze nie wiem co robić.
                                                  • agnieszka_ania1975 Re: utrata rownowagi 29.03.17, 11:34
                                                    Ja bym zastosowała się do rady lekarki POZ, najpierw zeszła do starej dawki i odczekała dobę max dwie.
                                                    I odstawiła suple - przecież tutaj przerwa nie zaszkodzi, przynajmniej zobaczysz czy jest różnica, a potem wprowadzać pojedynczo i obserwować.
                                                    U mnie akcja I - trwała tak 2 tyg. jakby infekcji - myślałam, ze to zatoki, potem dołączyła biegunka, piski, drżenia trwało to niecały tydzień, nie mijało - wtedy zdecydowałam najpierw zmniejszyć sporo, na kolejny przerwać itp. Puls zszedł do mojej normy 70-80, ciśnienie wcześniejsze ze 140/90 na ok. 110-100/70 - moje "normalne", ustąpiły drżenia i zaczęła się senność.. wtedy zaczęłam ponownie wprowadzać. Ale to był mój "eksperyment" bo nikt nie umiał mi pomóc. Czas trwania hormonu we krwi z tabletki to ponoć ok. 7 dni.
                                                    Akcja II - trwało ok tydzień czy dwa chyba - nie zmieniałam dawki - ale ja jestem na niskiej narazie 50 mg.
                                                    Narazie do dzisiaj bez akcji - tachykardię natomiast mam od zawsze - pojawia się i znika nie wiem dlaczego - może "taka uroda". Przepisano mi na wysoki puls metocard ZK - ale nie brałam.
                                                    Jeśli cię puls przeraża i to jak się cżłowiek czuje - bo nie jest to fajne.

                                                    Może podejdź jeszcze raz do lekarza i badanie TSH, ft3 i ft4, elektrolity i koniecznie CRP. Może EKG ci zrobi.
                                                    I pocieszę - że to minie - jeśli to chwilowy wyrzut z tarczycy a nie inne rzeczy !!! smile
                                              • agnieszka_ania1975 Re: utrata rownowagi 29.03.17, 11:58
                                                jeśli chodzi o żelazo, to się źle wchłania m.in. przy produktach bogatych w wapń (czyli nabiał np.)
                                                kawa, herbata też jak najdalej od żelaza.
                                                lepsze jest z dodatkiem wit. c z wchłanianiem lub po tabletce zjedz coś co ma dużo wit. c.
                                                mi podtrzymuje dość dobrze biofer, a przy większych spadkach biorę tardyferon- fol, bo po tym najmniejsze jazdy żołądkowe.
                                                Tyle, że to indywidualna kwestia jaki preparat komu pasujesmile
                                                  • hasimig Re: utrata rownowagi 29.03.17, 12:27
                                                    Moze faktycznie to wyrzut hormonu.1 marca jak robilam wyniki zdziwilam sie dość ladnym ft3 skoczylo 20%.Mozliwe ze tak dziala z opóźnionym zaplonem?Dużo mi jeszcze przyjdzie sie uczyć,oj dużo.
                                                  • agnieszka_ania1975 Re: utrata rownowagi 29.03.17, 12:33
                                                    oj to chyba teraz byś musiała ft3 i ft3 zrobić, żeby widzieć czy jest zmiana.
                                                    Przypomniało mi się jeszcze, ze po tych akcjach Endo zleciła mi badania na anty-trab - wyszło ujemne.
                                                    Może miksa podejrzewała.... ona leczy objawy i pacjenta, a nie wyniki - tzn. nawet jak TSH w "normie" a objawy niedoczynności są to daje Letrox/Euthyrox.
                                                  • hasimig Re: utrata rownowagi 29.03.17, 12:28
                                                    Moze faktycznie to wyrzut hormonu.1 marca jak robilam wyniki zdziwilam sie dość ladnym ft3 skoczylo 20%.Mozliwe ze tak dziala z opóźnionym zaplonem?Dużo mi jeszcze przyjdzie sie uczyć,oj dużo.
                                                  • agnieszka_ania1975 Re: utrata rownowagi 29.03.17, 12:30
                                                    No właśnie - ja tez się upierałam, ze zatoki, lekarka, ze nie i na dowód wysłała mnie na rtg. I były czystesmile Ja bym zmniejszyła o 12,5, czyli z powrotem do 50.
                                                    Nie mów, że ty też z 50 na 62,5 wchodziłaś właśnie?
                                                  • hasimig Re: utrata rownowagi 29.03.17, 14:07
                                                    Agnieszka jakie masz aktualnie wyniki.Ja tak sobie myślę ze może 50 dawka i nie wiecej.Tyle ze moje hormony są niskie.Wszedzie piszą ze60% w gore.Albo jeszcze wolniej trzeba podnosić.
                                                  • agnieszka_ania1975 Re: utrata rownowagi 29.03.17, 16:55
                                                    Moje TSH z 10.01.2017 to 2,05. Wolnych nie robiłam, bo kasę wolałam przeznaczyć na inne badania (p/a jelitowe). Może w maju zrobię razem z wolnymi,żeby zobaczyć jak idzie. I tak jak pisałam samo mi spadło - ale 3mam dietę bg, bm, wyrzuciłam chemię z kosmetyków, staram się bio i eko jeść - tak tak ześwirowałam na tym punkciesmile żelazo wrzucam od czasu do czasu, b12 teraz uzupełniłam, d3 na stałe 1600 bio dostępna.
                                                    TSH z 09.06.2016 2,86 wtedy zmieniam z 50 na 62,5.
                                                    TSH z 24.08.2016 2,62 - wtedy zaczęła się akcja nr I
                                                    TSH z 10.09.2016 2,75 - to po pierwszej akcji z zejściem i wejściem na 50; ft3 2,9; ft4 1,26 Badanie na dawce zrobiłam 37,5 po której podniosłam do 50 i zostałam.
                                                    Akcja II ok. 25.10 zaczyna się znowu, zostaję na 50.
                                                    TSH z 16.11.2016 2,23 - jestem po 2 tyg suplementacji tardyferonem, wizyta u endo - proponowała odstawienie na próbę. odmawiam. Biorę tylko 2 opakowania tarfyferonu, kończę b12.
                                                    TSH 10.01.2017 - 2,05 - nadal na dawce 50. Kolejne badanie pełne zrobię w maju i wtedy pomyślę o zmianie dawki. Chyba, że się gorzej poczuję to szybciej,
                                                  • hasimig Re: utrata rownowagi 30.03.17, 13:41
                                                    Zrobilam wyniki i nic zlego sie w nich nie dzieje.Mam przemianę jak nigdy tsh 0.570,ft4 56%,ft3 52%.Chyba reaguje na wzrost ft3,bo nigdy go nie mialam.Latami1.8% gora 10%.
                                                  • agnieszka_ania1975 Re: utrata rownowagi 30.03.17, 17:08
                                                    Pytanie czy
                                                    1) poprawiła się faktycznie przemiana, a jeśli tak to może uzupełnienie d3 tak wpłynęło
                                                    2) czy TSH tak ładnie zleciało, bo 12,5 dodatkowe zadziałało
                                                    3) faktycznie miałaś jakiś dodatkowy wyrzut wcześniej i stąd takie objawy...
                                                    Mi lekarka nakazała pilnować jak sobie będę podnosić dawkę, żeby nie zejść poniżej TSH 0,6, ale ona nie bada wolnych sad
                                                    Musisz kierować się swoim samopoczuciem i intuicją. jak crp?
                                                  • hasimig Re: utrata rownowagi 31.03.17, 07:24
                                                    Czyli miedzy bajki należy wlozyc ze dobry poziom hormonow to 60% w gore.To chyba indywidualna sprawa.No i tutaj mam zagwozdkę.Pisza w książce ze osoba ktora dlugo nie leczyla niedoczynnosci,to może miec początkowo objawy nadczynnosci,najdluzej do dwóch tyg.Nie wiem czy mnie to dotyczy,czy tez poprostu dla mnie ta dawka jest za duza i koniec.Czytalam ulotkę letroxu i mam,mialam w pierwszych dniach objawy typowe dla zatrucia lekiem z powodu za wysokiej dawki.Zawroty,mdliści,wymioty,drżenia,uderzenia goraca,oslabienie sily mięśniowej,zawroty,czerwona twarz.Dzis niektóre odeszly,zostaly drżenia,uczucie goraca,czerwona twarz i dekold,oslabienie miesni,niestabilność chodu,niewyraźne widzenie,mroczki.Jak tylko przeszly wymioty zauwazylam u siebie bardzo duzy apetyt i pragnienie.Na 50 choc nie czulam się najlepiej,tych objawów nie bylo.I co robic?Wszędzie piszą ze dobrym znakiem jest temperatura,tylko kiedy ja mierzyć rano?Faktycznie od kilkanastu dni jest mi gorąco śpię odkryta przy otwartym oknie,to zupelna odmiana bo ja od zawsze bylam zmarzluchem.Dopiero popoludniem trochę mi chlodniej.Ta gorączka najbardziej dotkliwa jest z rana,zauwazylam także wówczas czerwone biala oczu,oczy lzawia.Chyba zdecydowanie lepiej sie czuje popoludniem i wieczorem.I co tu robić?Jeszcze chwile poczekać na tej dawce,czu zmniejszać?Skąd te objawy.
                                                  • agnieszka_ania1975 Re: utrata rownowagi 31.03.17, 08:19
                                                    CRP - czy jest infekcja i jaka. Bo OB to ja mam od Hashi stale podwyższone.
                                                    Co do reszty - jak bierzesz rano tabletkę to najwyższe stężenie jest ok 12-14 a potem spada.
                                                    Temperaturę faktycznie miałam lekko podwyższoną rano ok. 37.
                                                    Przy wyrównanej mam normalną - poza infekcjami. Przy niedoczynności TSH w ok. 3,5-4 moja stała temp. z rana czy wieczór między 35,8 -36,4.
                                                    Jeśli byłby to wyrzut z niszczonej tarczycy to po uspokojeniu i tak możesz potrzebować tej ciut wyższej dawki, ale zawsze można wrócić do niej jak poczujesz taką potrzebę.
                                                    Kochana ja wiem, że trudno i to jeszcze w takim stanie podjąć decyzję, ale nikt za ciebie jej nie podejmie sad Jeśli chcesz/możesz zrób CRP, żeby wykluczyć infekcje ewentualną skoro o niej myślałaś.
                                                    PS> Wyniki laboratoryjne nie tylko przy hormonach często nie pokazują tego co się naprawdę dzieje w organizmie. Przykładem nawet wapń, magnez, żelazo czy b12.
                                                    Dobry znak, że wrócił apetyt - może się uspokoi.
                                                  • agnieszka_ania1975 Re: utrata rownowagi 31.03.17, 09:01
                                                    i jeśli czytasz ulotkę - takie zalecenie - czyli musiało być więcej osób skoro to umieścili

                                                    4,8
                                                    W pojedynczych przypadkach, jeśli zalecana dawka nie jest tolerowana lub wystąpiło
                                                    przedawkowanie produktu leczniczego, szczególnie w przypadku zbyt szybkiego zwiększania
                                                    dawki na początku leczenia, mogą wystąpić następujące objawy: tachykardia, zaburzenia
                                                    rytmu serca, drżenia, bóle wieńcowe, pobudzenie, bezsenność, przewodnienie, spadek masy
                                                    ciała, biegunka.
                                                    W przypadku wystąpienia powyższych objawów, należy zmniejszyć dobową
                                                    dawkę produktu leczniczego lub przerwać jego podawanie na kilka dni.
                                                    Po ustąpieniu objawów leczenie można wznowić ostrożnie ustalając dawkowanie.
                                                  • hasimig Re: utrata rownowagi 01.04.17, 07:01
                                                    Tak dumam Agnieszko nad tym co napisalas co powiedzial Twoj endo,ze nie schodzić z tsh ponizej0.6.Ze niby co niżej to nadczynnosc?Hmm ja rok temu bylam na wyższych hormonachrzedu76%/66% na większej dawce i objawów takich nie mialam.Bardziej sie sklaniam do tego ze to tezyczka.Kontaktowalam sie mailowo z moim endo i na mój wynik wapnia kazal zwiększyć podaz o 50%.Wiec chyba tutaj pies pogrzebany.
                                                  • finka77 Re: utrata rownowagi 02.04.17, 08:52
                                                    Mam podobne objawy co ty napisz czy wapń zjonizowany był z palca bo tak właśnie powinna być krew do tego badania pobrana .Biegunki mogą być o magnezu spróbuj zmienić na inny magnez i brać 3 razy dziennie .Mi niestety na te objawy nic nie pomaga ani żelazo ,wit b 12, leczenie tężyczki .leki na szumy betanil forte , novothyral lub thybon na niskie ft3 .Robiłaś rezonans głowy może to coś by wyjaśniło ja przez 3 lata męczę sie z tymi objawami a od 1,5 roku są bardzo nasilone więc postanowiłm zrobic MR głowy i wyszło mi że mam konflikt naczyniowo nerwowy i naczynie uciska mi na nerw przedsionkowy i twarzowy i przez to moga byc szumy uszne i zaburzenia równowagi .Dodatkowo jeszcze w doplerze tętnic szyjnych mam złe przepływy coś chodzi o uszy ,czekam na wizyte u laryngologa jeszcze.Przez to wsystko mam też nerwice lękową szumy mam nie do wytrzymania i to mnie dobija i mam objawy deralizacji i Depersonalizacji ,napisz czy masz jakieś stresy czy czymś martwisz się może to być tez od stresu ja od kiedy choruje na tarczyce mam ciąglę lęki stany depresyjne i duzo osób z tego forum tak ma .
                                                  • hasimig Re: utrata rownowagi 02.04.17, 09:41
                                                    Tak wapn zjonizowany mialam z palca.Jak dla mnie te uciski to od tezyczki.Jak ja leczysz,jakie preaparaty w jakiej dawce?Co do rezonansu to mnie nie ominie bo mam niebawem wizytę u neurochirurga,tk pokazala torbiel podpajeczynowki.U mnie podniesiona jeszcze prolaktyna,problem z zoladkiem.
                                                  • agnieszka_ania1975 Re: utrata rownowagi 03.04.17, 08:16
                                                    Oj z tym wapniem nie znam się, ja miałam normalny wcześniej badany i ok, zjonizowany z krwi też ok.
                                                    Jedynie co wtedy prócz zmiany w braniu hormonu, to właśnie była zmiana brania d3 - przerwa a potem zmniejszenie.
                                                    Co do stresu - faktem są 3 pogrzeby + brat z nagle odkrytą sarkoidozą szpital i niewiadoma w rpzeciągu 2-3miesięcy, no ale to się przydarzyło już po jakiś 3 m-cach....
                                                    i gdyby to był tylko stres to tamte zmiany w dawkowaniu nie miałyby chyba wpływu? a poprawa była i generalnie jest nadal ok w porównaniu do roku 2015 i 2016
                                                    oczywiście nie neguję wpływu stresu na intensywność choroby i może dlatego te "wyrzuty" mi się przydarzyły
                                                  • hasimig Re: utrata rownowagi 03.04.17, 08:42
                                                    Wiesz,Aguś jestem juz od dwóch tyg na tej dawce.I ciężko mi stwierdzić czy ti dla mnie za dużo czy za malo.Pewne objawy przeszly mdliści wymioty,zawroty jakby mniejsze,ale z rana jestem czerwona jak burak,twarz,szyja,dekold.Ewidentnie mi gorąco.Nie wiem co z tym fantem zrobić.Jestem tez bardziej drazliwa i nerwowa niż bylam na 50.Ktos pisal by dawke brac na dwa razy,moze to byliby ok.Zawsze mialam obnizona cieplote ciala,ktora jest miernikiem niedoczynności,teraz jest ok.Inna kwestia czytalam i jest kilka osób piszących na forum którzy wcale nie potrzebują 60% hormonow a dobrze czują sie na 40%.I badz tu mądry czlowiek.Ja czuje sie gorzej na tych 62.5,jestem bardziej zmęczona,pobudzona.Na 50 brykalam mialam wiecej energii,no i bylo tego szumu i zawrotów glowy,serca nie czulam.A teraz.Nie wiem czy poczekać miesiac i wtedy ocenić sytuacje.Chyba powinniśmy sie kierować samopoczuciem a nie tylko wynikami.
                                                  • finka77 Re: utrata rownowagi 03.04.17, 08:48
                                                    A o ile zwiększyłaś dawkę ,może akurat masz rzut choroby a dodatkowo zwiekszyłas euthyrox i stąd te objawy miałam tak kiedyś ,albo zmieniłas diete napisz jakie miałąs ostatno wyniki i procenty .Albo dawka cały czas za mała czy poczułas na początku chwilową poprawę .
                                                  • finka77 Re: utrata rownowagi 03.04.17, 08:42
                                                    Biorę 3 razy dziennie po 2 tabl slow mag czyli 6 dziennie ,calperos 1000 1 tabletka i 4000 wit d3 .Próbę tężyczkową miałam 2 lata temu i od tamtej pory ciągle mam problem słabo mi się wchłaniają wit bo mam tez problemy jelitowe , czasem robię sobie przerwy i biore tylko raz dziennie magnez .i 4000 d3 .Niestety mam ciągły stres i przez to tracę magnez i mam problemy z niskim ft3.
                                                    A czy lekarz nie mówił że może to przez torbiel te twoje problemy ,byłaś juz u laryngologa i jakie masz ostatnie wyniki tarczycowe bo nie mogę znaleść.
                                                    Myślę że stres może dawać takie objawy tym bardziej że zmarła ci bliska osoba współczuje tez to ostatnio przeszłam 2 miesiące temu zmarła mi babcia dodatkowo inne problemy zdrowotne dziecka ,moje ,mamy moje i wszystko mnie zaczyna przerastać i te moje szumy uszne i zaburzenia równowagi .Ale żeby się nie stresowac trzeba zrobić wszystkie badania nie zganiać tylko na stres czy tarczycę a dopiero potem jak wszystko wyjdzie o.k to będzie sie spokojniejszym i może wszystko minie .
                                                  • hasimig Re: utrata rownowagi 03.04.17, 10:50
                                                    Tsh 0.5,ft352%,ft4 57.Na50 bylo lepiej.Ehh.Mam swoja teorie ale moze sie mylę.Inna kwestia to tezyczka,wywoluje nerwowość od tego prolaktyna tez sie podnosi,przy wysokiej prolaktynie znow leci wapn.Wiele osób tez z tezyczka pisze o refluksie,wiec wszystko ze sobą powiązane.Ja poczekam do miesiąca jak sie nic nie zmieni to zmniejszę.U mnie pogorszenie nastąpili po zwiększeniu dawki,uderzenia gorąca,czerwona twarz,drażliwość,skoko ciśnienia,męczliwość.Na 50 czulam sie o niebo lepiej.Kazdy jest inny
                                                  • hasimig Re: utrata rownowagi 03.04.17, 10:56
                                                    Wydaje mi się ze jak organizm byl dlugo w niedoczynności mial niskie hormony ja 1.8 % ft3,to może wcale nie potrzebować wysoich wartości a na przyklad polowa normy,albo bardzo dlugiego czasu na przystosowanie.
                                                  • hasimig Re: utrata rownowagi 03.04.17, 11:19
                                                    Wiesz myślę tez jeszcze nad jednym.Bo ja sie tak uwiesilam tej tarczycy a problemów moze byc kilka.Mam podniesiona prolaktynę,insulinę,Prolaktyna nie zawsze moze byc związana z niedoczynnością,również z insulina i pcos.Ja mam podejrzenie policystycznych jajników.Prolaktyna moze byc pochodzenia jajnikowego.Zauwazylam usiebie tez wloski brodzie i pod nosem a to juz klopot z insulina a androgeny sprawdzone sa ok.A jak u Ciebie z waga , z dieta?Wysokoweglanowa?
                                                  • hasimig Re: utrata rownowagi 03.04.17, 17:52
                                                    No i mam zagwozdkę.Mam podwyzszona temp,chora nie jestem.Chryste,dobija 3 tydzień.Zawsze mialam obnizona temp34.5,35,5 od kilku dni 37.Cisnienie podwyzszone,zawsze bylo niskie.
                                                  • hasimig Re: utrata rownowagi 03.04.17, 19:03
                                                    Wspolczuje Ci bardzo.Agus co robic.Temp wzrosla mi powyżej normy,łeb pęka.Chyba po dwóch tyg to powinno sie normować ehh.Jakaś gorac na twarzy.Dziwi mnie ta temperatura bo ja zawsze mialam poniżej normy.
                                                  • agnieszka_ania1975 Re: utrata rownowagi 04.04.17, 08:18
                                                    No jak pisałam - przy pierwszym zeszłam na kilka dni, a potem doszłam z powrotem do niższej czyli 50. Ale objawy były naprawdę ciężkie i pow. 2 tyg się i się pogłębiały, choć TSH nie wskazywało na problem z nadmiarem.
                                                    Przy drugiej "akcji" przeszło po 1,5 tyg, więc nie zmieniałam dawki hormonu (ale byłam na 50tce).
                                                    Tylko z solgara d3 przeszłam na d-pearl bio wit. d.
                                                    Jeśli nadal chcesz "przetrzymać" i czekać to zrób za 2-3 tyg. chociaż TSH może...
                                                    Ja bym zeszła o to co podniosłaś czyli o12,5 odczekała co najmniej 2-3 tyg. na stabilizację samopoczucia, jeśli brak zmian szukać nadal przyczyny.
                                                    Jeśli poprawa odczekać kolejny miesiąc czy nawet dwa i wtedy zrobić TSH i wolne, a potem myśleć o podnoszeniu ewentualnym dawki. Pouzupełniaj najpierw wszystkie niedobory.
                                                    Mi się wydaje, że jak też pouzupełniałam niedobory b12 i d3 to i tarczyca lepiej zaczęła pracować smile Teraz skupiam się na żelazie, bo mi ferrytyna od roku kwiczy dolna granica, i morfologia już leci w niedokrwistość.
                                                    Jak to poprawie to dopiero będę myśleć o podnoszeniu dawki.
                                                    Z temp. to jak w poprzednich postach pisałamsmile
                                                    Tak się zastanawiam czy te zmiany pogody dodatkowo nie dobijają.
                                                  • hasimig Re: utrata rownowagi 04.04.17, 11:28
                                                    Dzięki za rady Aguś.Dzis juz zeszlam z dawki,bo fale goraca mnie wykańczaly.Mozliwe ze pogoda i to ze cieplej spowodowalo ze hormonu trzeba ciut mniej.Tak jak radzisz odczekam z dwa miesiące.Buzka
                                                  • finka77 Re: utrata rownowagi 06.04.17, 11:23
                                                    czyli na tych wynikach ostatnich podniosłaś o 12,5 może najpierw trzeba było o 6,25 i po 4 tyg sprawdzić wyniki nie były aż tak złe może rzeczywiście tobie wystarczy jak masz tak około 60 % .Ja też kiedyś miałam prolaktyne podwyższoną ,ale teraz mam o.k nie wiem czy z inulinooporności może byc podwyzszona może ze stresu z tarczycy a jaki masz jej wynik i czy robiłaś po tabletce badanie.
                                                    Moje ostatnie wyniki to FT3 36% ,FT4 56 % niestety od 3 lat nie moge wyregulować hormonów biorę novothyral obecnie ,jak mam większa dawke euthoryxu to mam za dużą różnice miedzzy ft3 a ft4 i czuje się jeszcze gorzej a ile bym novo nie brała to i tak ciągle mam niskie ft3 teraz to się boje wziąść większą dawke novo bo kilka miesięcy temu miałam przedawkowany thybon.Nie czuje sie za dobrze na tej dawce ale leczenie nie za bardzo pomaga ,mysle że stres mi obniża ft3 .Niestety od tygodnia jestem na anydepresancie fevarin miałam tak silne lęki i nerwicę natręctw że musiałam wziąść wiem że mam nie za bardzo hormony tarczycy uregulowane ale dłuże nie dałam rady musze spróbować wszytskiego ,z problemów życiowych mam tez depresje tarczyca tez się pewnie przyczynia ale nic nie pomaga suplementy dieta stosowałam jakis czas dietę paleo ale przestałam bo nie miałam siły na jesieni na nic . A czy miałaś próbę tężyczkową .


                                                  • hasimig Re: utrata rownowagi 06.04.17, 11:32
                                                    Bardzo Ci wspołczuje Kochana.A jak Twoja ferrytyna?U mnie tez z 1,5 roku szwankowalo ft3 tez przejsciowo bralam novothyral, a teraz mnie dziwi bo ladna przemiana moze niedobory wyrownalam d3,b12,biore selen.Wiesz pewne o tym ze jak przedawkujemy ft4 to czasem organizm ochronnie zablokuje konwersje.Masz racje do tego za za duzo podnioslam i taki skutek teraz.W sumie co miesiac robie korekte,tak wiec niezle zaburzenia hormonalne w organizmie a teraz dofasolilam wiecej a organizm byl przyzwyczajony malutko.No nic przetrwam z 2 miesiace moze sie uspokoi i wtedy ponowie probe.Czuje sie slabo wiec mysle ze na tym sie jeszcze nie skonczy.Ja tez mam lęki i klopoty ze spaniem.Rowniez przymierzam sie do paleo.Moze jak zbije wage to prolaktyna spadnie,bo tluszczyk wytwarzza hormony miedzy innymi kortyzol.Co do psychotropow to pomagaCi one?
                                                  • hasimig Re: utrata rownowagi 07.04.17, 15:19
                                                    Zgłupiała.uz sama nie wiem czy to dwka dawala ostatnie objawy czy anemia.Odebralam dzis wyniki i ferrytyna zmniejszyla sie od grudnia o polowe marne 10% do tego wapn 0% normy.Wiec ...
                                                  • ssssy Re: utrata rownowagi 07.04.17, 18:44
                                                    wyniki witamina b12 218 -4% było ostatnio 158 wiec po suplementacji trochę wzrosło
                                                    Wapń i magnez w normie
                                                    Za to wapń zjonizowany 1,06 norma od 1,12

                                                    Ferrytyna 14,05 norma od 4,63 -204
                                                    tsh 3,3
                                                    Ft3 76%
                                                    Ft4 96,10%
                                                    Witamina D 24 norma od 30
                                                    Biorę letroTrox 50
                                                  • hasimig Re: utrata rownowagi 07.04.17, 22:24
                                                    No Kochana niedobory.Choc hormonki masz ladne az zazdoszcze tylko dlaczego to wszystko tak kiepsko sie wchania prz tak wysokich hormonach.Z drugiej strony. tsh wskzaoloby jeszcze na obnizenie.Wapn nie masz w normie.
                                                  • hasimig Re: utrata rownowagi 07.04.17, 22:27
                                                    Wapn o magnez jak wygladaja w normie?Jak sie czujesz?Ja mialam wapn kilka tygodni w normie ale tylko 5%.Dzisjuz można rzecz na minusie0%.Zreszta kilka procent to zadba norma.Dno az puszczy
                                                  • ssssy Re: utrata rownowagi 07.04.17, 22:29
                                                    Oba środek normywink czuje sie tragicznie, mięśnie słabe , podkskuje raz tu raz tam czasem powieka czasem gdzieś na ręce , szybko sie mecze i ogólnie bardzo nerwowa jestem
                                                  • hasimig Re: utrata rownowagi 09.04.17, 17:15
                                                    Aguś zostawilam wiadomość na priv.Te niedobory to jakaś plaga.Ponoc powinno byc lepiej wraz z wychodzeniem z niedoczynności mnie pakuja sie kolejne niedobory.Nie wiem juz jak to wszystko ogarnąć.Ten refluks,bol zoladka.Ehh
                                                  • hasimig Re: utrata rownowagi 09.04.17, 18:32
                                                    Chcialam sie znow poradzić bo chyba stan umyslowy nie pozwala mi na racjonalne ogarniecie tego co sie dzieje.Tak wiec obnizylam o 6 dawke tego samego dnia bylo mi lepiej,później z dnia na dzien huśtawka,deorecha i brak sil,temp trochę opaska,dzis natomiast znow powyżej normy.Ja jestem z tych co zawsze mialam dwa stopnie w dol.Czy to oznacza ze dawka jest nadal dla mnie za duża.No kurczę hormony na 50 mialam rzędu 40%ft4 i ft352% tsh1.5,na 62.5 na ktorej bylam tydzień temu tsh0.5 ft4 57%,ft3,52%.Mysle ze na tej dawce tsh będzie gdzieś kolo 1.Nie wiem o co chodzi czy ta dawka jest wogole dla mnie za duża.Czy tymczasowo sie skumulowalo,bo podnisilam dawke co miesiąc a ostatnio dwa razy w miesiącu po6(przyspieszylam tempo)
                                                  • hasimig Re: utrata rownowagi 11.04.17, 17:57
                                                    Doprawdy nie wiem ci robic.Zmniejszylam dawke o 6 jeden dzien lepszy pozniej oslabienie stany depresyjne .Po tygodniu infekcja,gardla i nosa,wysokie ciśnienie,puls,podwyzszona temp.Nie wiem czy to od infekcji czy jeszcze powinnam zmniejszyć dawkę.Dostalam jeszcze miesiączkę.Mam niskie zelazo i nie wiem co z tym fantem zrobic.Jestem zalamana.Czy to hustawka i sie ustabilizuje czy co.A moze wapn daje do wiwatu.Choc wydaje mi sie ze od niskiego zelaza to by raczej cisnienie bylo niskie. czyż nie?
                                                  • hasimig Re: utrata rownowagi 14.04.17, 13:59
                                                    Prosze o pomoc w interpretacji wyników.Sa to wyniki mojej mamy tsh0.450,ft430%,ft3 78%.Czy dawka jest za mala czy za wysoka?Mama narzeka na bole glowy,uderzenia goraca,faktycznie bywa czerwona twarzy i mówi ze jest jej gorąco na buzi.Z góry dziekuje

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka