Dodaj do ulubionych

katar od 5 lat

IP: *.pl / 193.24.200.* 13.12.04, 22:56
dzien dobry mam katar od przeszlo 5 lat najgorzej jest rano kiedy mam zatkany
nos musze plukac go sola fiziologiczna sluzowka jest spuchnieta na poczatku
myslalem ze to alergia ale mialem robione testy na pylki i pokarm nic nie
wykazaly bralem rhinocorty tafeny fixonase zyrteki wszystko i nic jak bylo
tak jest codziennie smarkanie odpluwanie gestej wydzieliny 24 na dobe !!! co
ja mam zrobic?
Obserwuj wątek
    • Gość: Gość portalu Re: katar od 5 lat IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.12.04, 02:41
      Kiedyś moja uczennica przyszła z takim kararem. Rodzice powiedzieli, że ma tak
      od dawna. I że żadne leczenie nie pomaga.Miałam wrażenie, że ten dzieciak ma
      katar też w mózgu...Poradziłam mamie jak ma trzymać dziecko za główkę. Po 2
      tygodniach nieustanne gluty z nosa - skończyły się!!!:) A dziewczynka z
      otępiałej, nieszczęśliwej stała się wesoła, pogodna i bardzo pojętna.
      Pozdrawiam serdecznie. Oprócz trzymania za głowę mam też inne matody. Tak czy
      owak - musi być dobrze.
      • Gość: Max Re: katar od 5 lat IP: *.cheznoo.net 14.12.04, 03:00
        >>>>Poradziłam mamie jak ma trzymać dziecko za główkę.

        ????????? W dloniach ma nadzieje?? Tylko po co?



        >>>> Oprócz trzymania za głowę mam też inne matody.

        Jakie? Wkladnie glowy do pralki moze??


        >>Tak czy
        >>owak - musi być dobrze.


        No to juz wszystko rozwiazane. Autor tego watku na pewno sie ucieszy:-(
      • Gość: piotrek Re: katar od 5 lat IP: *.pl / 193.24.200.* 14.12.04, 21:31
    • Gość: Teresa Re: katar od 5 lat IP: *.net-serwis.pl 14.12.04, 14:24
      przede wszystkim oczyscic organizm i przyjrzec sie sposobowi odzywiania
      czy w Twojej diecie jest duzo mleka i jego przetworow? moze za duzo w ogole
      bialka lub skrobii, a za malo witamin, soli mineralnych?
    • mirella67 Re: katar od 5 lat 14.12.04, 14:52
      O to wątek dla mnie, bo ja mam permanentny katar od 4 lat i też nie wiem
      dlaczego. Jest niezależnie od pory roku i miejsca w którym się znajduje.
      NIektóre leki, o których wspomniałeś w ogóle nie skutkują, albo już nie
      skutkują. Gęstą wydzielinę mam tylko rano, później tylko wodnisty katar. Jak
      nie wezmę jakiegoś Cet-Alerginu, to jeszcze strasznie swędzi mnie nos. Kiedyś
      chyba mi odpadnie. Niestety nie mam wiele czasu na wystawanie w kolejkach i
      eksperymentowanie u państwowych lekarzy. Może ktoś zna dobrego specjalistę w
      rejonie Warszawy... Czy to alergia?
      • Gość: piotrek Re: katar od 5 lat IP: *.pl / 193.24.200.* 14.12.04, 21:29
        ja to mialem badania robione na alergie i na pozywienie i nicccccccccc nizyt to
        ponoc ale bralem leki ze dwa lata a ponoc po pol roku max powinien po tych
        lekach ustapic i gowno wielkie ja tez mialem zamiar kipe uciac ale coz...
        wlasnie przed sekunda zalatwilem se wizyte u najlepszego lekarza w centrum
        onkologii moze on cos pomoze
      • Gość: Jacek Re: katar od 5 lat IP: *.crowley.pl 15.12.04, 10:08
        A może sięgnij po preparaty ziłowe? Chcesz wiedzieć jakie? Pisz na adres:
        kecajkibab@poczta.onet.pl lub dzwoń 606 659 104
    • Gość: mini katar od 10 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 15:13
      Ja mam katar dłużej, będzie ponad 10 lat! Jeszcze nie sprawdziłam czy to
      alergia - ale zamierzam, choć nic mnie nie swędzi. Katar może być przez np.
      polipa w zatokach, albo stan zapalny (jakieś bakterie).

      Nie tak dawno zakładałam wątek, też o przewlekłym katarz:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=18185081
    • Gość: Majka Re: katar od 5 lat IP: *.wroclaw.mm.pl 14.12.04, 22:53
      Odpluwasz gęstą wydzielinę i masz katar. Ale jaki jest ten katar?
      Ja miałam całą dobę wydzielinę, gęstą flegmę ściekającą po tylnej ścianie
      gardła, którą musiałam co i rusz odchrząkiwać. Najgorzej było rano.
      Przyczyną był trzeci migdał. Z jego powodu miałam cały czas stan zapalny w
      obrębie nosogardła.
      W lipcu wycięłam trzeciego migdała i przynajmniej z tą flegmą minęło jak ręką
      odjął. Jestem osobą dorosłą i nigdy żaden laryngolog nie badał mnie w tym
      kierunku, ponieważ trzeci migdał mają najczęściej dzieci. Ale może zdarzyć się
      i u dorosłej osoby i wtedy powoduje takie objawy.
      • Gość: piotrek Re: katar od 5 lat IP: *.pl / 193.24.200.* 15.12.04, 09:50
        dobra przekminka to ja to mam chyba z 10 tyh migdalow w taki wypadku a katar
        mam raz rzadki raz gesty nieraz jak wstane rano to musze amupelczkami z sola
        fiziologiczna plukac kipe mysle ze najlepszym sposobem na katar jest urwac kipe
        i juz ale katar ci ciebie??
    • Gość: Jacek Re: katar od 5 lat IP: *.crowley.pl 15.12.04, 10:03
      Aby wiedzieć jak zareagować należy poznać przyczynę. Jednak uniwersalną metodą
      będzie oczyszczenie organizmu z toksyn i złogów przy pomocy preparatu
      ziołowego. "Zapaskudzone" chemią nasze ciałko,pochodzącą z
      pokarmu,powietrza,wody i lekarstw zapada na różne choroby. Jeżeli wierzysz w
      moc ziół i chcesz wiedzieć więcej pisz na adres: kecajkibab@poczta.onet.pl.
      Stosuję z innego co prawda powodu preparat, o którym chcę Cię poinformować od
      lutego br. z pozytywnym skutkiem i jestem pewien, że jest także w stanie pomóc
      i w tej przypadłości.
    • Gość: Gość portalu Re: katar od 5 lat IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.12.04, 10:55
      Witam Was To trzymznie za głowę może Wam pomóc To jest metoda pana Uchnasta. Ma
      ona przeciwskazania. Kupcie, proszę książkę Piotra Lewandowskiego "Samoleczenie
      metodą B.S.M." Jeśli To Wam nie odpowiada to może preparaty z Morza Martwego
      lub chińskie. Środki obydwu firm są niezwykle skuteczne. Sprawdziłam sama i
      moja rodzina. Bardzo Wam współczuję z tym katarem. Trzymam kciuki za powodzenie
      w kuracji.:)
      • Gość: piotrek Re: katar od 5 lat IP: *.pl / 193.24.200.* 16.12.04, 13:07
        no ale ile sie za ta glowe tyrzeba trzymac??? 4 razy po 2 razy czy 8 razy raz
        po raz?:P nie no powiedz mi
    • Gość: vikka Re: katar od 5 lat IP: *.wszib.poznan.pl 15.12.04, 10:59
      a może to zatoki-jak gesta wydzielina jestem prawie pewna,że to jest to...ale
      przez 5 lat nic z tym nie zrobiłeś,jakieś antybiotyki by sie tu przydały
      (bioparox np o ile dobrze pamiętam-wstretny,ale pomaga)
      • Gość: piotrek Re: katar od 5 lat IP: *.pl / 193.24.200.* 16.12.04, 13:08
        ta nuic nie zrobilemmmm calyu czas do laryngologa chodze i nicc rano wstaje
        kipa zatkana i potem katar caly dzien super i tak dzien w dzien
    • teferi Re: katar od 5 lat 16.12.04, 16:58
      Mysle, ze to alergia na cos co jesz. Proby na alergie sa bardzo niedokladne,
      zwlaszcza nie pokazuja alergii pokarmowych. Przede wszystkim nie oij w ogole
      mleka, nie jedz platkow owsianych. Tylko droga eliminacji dowiesz sie co ci
      szkodzi. Eliminuj rozne pokarmy na kila tygodni i obserwuj. ANka
      • Gość: piotrek Re: katar od 5 lat IP: *.pl / 193.24.200.* 16.12.04, 21:37
        mialem badania alergiczne pokarmowe nie jestem na jedzenie uczulony
        • Gość: Andrzej Re: katar od 5 lat IP: *.acn.waw.pl 17.12.04, 08:51
          A czy również sprawdzano uczulenie na sierść zwierząt?
          Znam też podobny przypadek, katar od kilku lat ale w końcu badania wykazały
          uczulenie na sierść zwierząt w kolejności:
          - sierść konia - nigdy nie było styczności
          - sierść psa też nie było
          - sierść kota i to była przyczyna.
          • Gość: piotrek Re: katar od 5 lat IP: *.pl / 193.24.200.* 17.12.04, 09:52
            w zyciu nie mialem i nie mam zwierzenia w domua a sycznosci z kotami psami
            koniami nie mam w ogole mieszkam w miescie
            • zyrafa46 Re: katar od 5 lat 17.12.04, 11:00
              Może wypróbować jeszczr jeden sposób. Mój brat po operacji serca miał "wodę" w
              osierdzu. Wypuścili go z tym ze szpitala, bo sobie z tym generalnie nie radzą.
              (To mi powiedziała znajoma kardiolożka.) Dali mu receptę na STERYDY i basta.
              Prawie 4 tygodnie i nie pomogło, wody było duzo. Ta właśnie kardiolożka
              zaproponowała mu CORDICEPS (nie ma go w sprzedaży aptecznej, trzeba zamawiać).
              Po tygodniu łykania echo serca wykazało zupełną normę. Może Wam też by to
              pomoglo. Ta kardiolożka Cordicepsem wyleczyła potężne zapalenie płuc swojego
              syna. Pozdrawiam, :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka