susia_333
28.01.05, 13:49
Witam i od razu błagam o pomoc!!!
Chciałabym się dowiedzieć, czy po zdiagnozowaniu nieresekcyjnego guza w
żołądku lekarz prowadzący może odmówić przeprowadzenia chemioterapii? (mój
ojciec jest w takiej sytuacji, a lekarze bezradnie rozkładają ręce i wróżą mu
koniec :((( ) Jedynym ratunkiem - wg lekarzy - jest resekcja, która może
nastąpić po ZMNIEJSZENIU się wielkości guza. A więc JAK tego dokonać?
Czy to tylko cud może sprawić, czy może jednak jestem w stanie pomóc ojcu
(tonący brzytwy się chwyta, więc będę wdzięczna za każdą sugestię...)
A propos: Tato leczony jest w Instytucie Onkologii w Gliwicach.
Z góry dziękuję za odpowiedzi!