Dodaj do ulubionych

aparat ruchomy

07.04.06, 22:30
Witajcie
Przeczytałam juz mnóstwo wersji i zdań na temat aparatów ruchomych i wiem, że
przeważają rekomendacje na aparat stały. Ja zastanwiam się nad aparatem ale
raczej nad ruchomym. Po pierwsze cena a po drugie to obawiam się, że kiepsko
bym wyglądała w pracy z aparatem i raczej powinnam wyglądać poważniej (prauje
z ludźmi).
Mam 24 lata, czy nie jest za późno na ruchomy aparat? Jaka jest mniej więcej
cena ruchomego bo wiem, że jest dużo tańszy od stałego.Mam do wyprostowania
tylko jedną 1 u góry - chowa się do tyłu i troszkę zachodzi za lewą jedynkę.
Obserwuj wątek
    • czapla111 Re: aparat ruchomy 07.04.06, 22:54
      około 550 zł tyle kosztował mój Mam 28 lat więc chyba nie jest za pózno ja noszę go w celu rozrzeszenia podniebenia i dopiero mam mieć założony stały, jeśli nosi się go zgodnie ze wskazówkami orotodonty to przynosi efekty i szybko je widać ale jeśli tylko troszke zaniedbasz noeszenie go to natychnimiast zęby wracają na poprzednie miejsce.Pozdrawiam
      • 100kroteczka1 Re: aparat ruchomy 08.04.06, 10:01
        hej
        ja mam diasteme- 2mm przerwe miedzy jecynkam-poza tym poprawny zgryz-mam 15 lat
        czy moge diasteme zlikwidowac ruchomym ?
    • mustardseed Re: aparat ruchomy 12.04.06, 11:30
      he he he, ja mam 30 wiosen i nikt nigdy mi nie mowil ze to za pozno na aparat
      ortodontyczny... Pracuje z ludzmi smile) i reakcje, jeśli jakiekolwiek, to tylko
      pozytywne, w stylu "zazdroszcze ci odwagi i wytrwałości".
      Podstawowa wada ruchomego to taka, że ząbki poprostu wróca na swoje skrzywione
      miejsce.
      Przez 2 lata nosiłam aparat ruchomy, był tak samo niekomfortowy jak stały, a
      skutek niestety żaden, moze poza drenazem kieszeni uncertain.
      Tak wiec ja jestem za stałym, polecam .
      • 100kroteczka1 Re: aparat ruchomy 12.04.06, 11:42
        A mozę dlatego zę masz 30 wiosen albo nosiłas go niesystematycznie?

        pozdr
        • outhlar Re: aparat ruchomy 12.04.06, 18:12
          Ja nosiłam kiedyś ruchomy przez 3 lata, po 2 latach od zaprzestania noszenia
          wada trochę wróciła...Nie całkiem ,ale jednak. Dodam jeszcze, że zęby nie były
          ustawione prawdidłowo, więc może dlatego..
        • mustardseed Re: aparat ruchomy 12.04.06, 19:55
          ruchomy aparat nosiłam w wieku 20-22 lata, zeby wracaly, powoli acz
          systematycznie do pozycji wyjściowej. Nosiłam go systematycznie, bo mi zawsze
          bardz zależało na poprawnym wyglądzie zgryzu - dodam, że mam małą wadę, kwestia
          wyprostwania 2 zębów, tak na pierwszy rzut oka, dla osoby postronnej wada
          niewidoczna, stąd wiele osób dziwiło się, po co mi aparat wogóle.
          Wiek nie przeszkadza, chociaż nie przecze, że im wcześniej tym lepiej, dlatego
          nie warto odwlekać decyzji.
          W każdym razie - nie taki diabeł straszny jak go malują - teraz tylko żałuję,
          ze tak długo nie mogłam zdecydować się na aparat
          • olcia71 Re: aparat ruchomy 13.04.06, 08:26
            No i masz, znowu ten ruchomy... ale dobrze, ze nie tylko ja mam ten dylemat.
            Mnie zachęcił technik dentystyczny. Aparat zdejmowany mi zrobi za 150 zł, a
            więc, pomimo moich wątpliwości (bo mogę stracić mnóstwo czasu jak sie nie uda),
            wszyscy w rodzinie mnie zachęcają do założenia najpierw takiego aparatu. Sam
            lekarz powiedział, że jak po roku efekty nie będą mnie zadowalać, to zawsze
            mogę założyć stały. Ale, że sama zobaczę jak zęby będą się prostować. Na
            pocieszenie dodam, że nawet po zdjęciu stałego aparatu zęby mogą znów się
            powoli cofać na dawne miejsce. Nie zawsze wszystko wygląda różowo.
            Jedyne czego się obawiam to, że szpary po czwórkach mi się nie zejdą (mam
            wyrwać dwie 4) i że nie będę mogła w tym mówić. W moim wieku (30l.) musiałabym
            ten aparat nosić praktycznie cały czas, a w pracy byłoby to uciążliwe! Boję
            się, że będę mówić jak pijana.. ;o) Póki co mam wizytę na 26.04 i jeszcze raz
            skonsultuję się z orto... i czy na pewno 4 są do usunięcia.
            A że w pracy masz wyglądać poważnie... ja bym się tym akurat nie przejmowała!
            Dla mnie to najmniej istotne! Aparat to oznaka silnej woli i samozaparcia a nie
            słabości! Mnie jest raczej wstyd, ze w tym wieku mam zęby w takim stanie! Im
            jestem starsza tym bardziej to czuję, dlatego czas najwyższy coś z tym zrobić.
            Z tym że ja mam zęby bardzo stłoczone.
            • 100kroteczka1 Re: aparat ruchomy 14.04.06, 17:15
              Hej olcia71

              A na jaka wade zakładasz ten aparat?
              • olcia71 Re: aparat ruchomy 14.04.06, 19:52
                Oj, ja to wręcz przeciwnie do Ciebie! Mam bardzo stłoczone zęby i zachodzą na
                siebie lub są wysunięte do przodu. Wiem, że rozpaczliwie szukasz odpowiedzi czy
                na diastemę pomoże :o) Jeszcze nie jestem zdecydowana na ruchomy, ale chcę coś
                zrobić z tymi koimi kulfonami nieszczęsnymi.Skonsultuję to jeszcze. Zapisałam
                się na parę wizyt u różnych orto. Nie wiem czy wszędzie skorzystam ;o). Mam
                dzięki temu przegląd cen za konsultacje... od 20 zł - 70!!!
                • ortodonta Re: aparat ruchomy 14.04.06, 20:48
                  kochani, to co tu czytam, te aparaty proponowane przez technika, do tego
                  ekstrakcje zębów, to zgroza.

                  między aparatem ruchomym a stałym jest taka różnica jak między zamkiem warownym
                  a zamkiem od spodni. to i to zamek, ale do czego innego służą.

                  trafiło do mnie wielu pacjentów dorosłych po kilkuletnich próbach leczenia ap.
                  ruchomym. często skutki takiego "leczenia" zamykają drogę do sensownej
                  regulacji zgryzu.
                  jeśli doświadczony, dobry lekarz widzi jako jedyną możliwość wyleczenia ,
                  działanie ap. stałym, to lepiej odłożyć leczenie na kilka lat, zebrać
                  pieniądze, niż robić sobie krzywdę idąc na skróty.

                  wiele działań wykonanych ruchomym ap. jest nieodwracalnych.
                  • tiga11 Re: aparat ruchomy 14.04.06, 23:24
                    to po co w takim wypadku sa te aparaty stale? a czy aparaty retencyjne nie
                    dzialaja na takiej samej zasadzie jak ruchome? no i czy moglby Pan dokladnie
                    napisac dlaczego jest taka roznica (tzn, ze przy stalym sie niby schodza
                    korzenie, a przy ruchomym nie?)
                    z gory dziekuje za odp smile
                  • olcia71 Re: aparat ruchomy 15.04.06, 00:13
                    No, nareszcie się doczekałam jakiejś odpowiedzi specjalisty. Bardzo chciałam,
                    żeby ktoś taki się wypowiedział na ten temat wcześniej, ale jakoś nie umiałam
                    się doprosić...
                    Tzn technik dentystyczny to jedna połowa, a druga - to jego córka ortodontka.
                    Ekstrakcje zaleciła mi inna pani doktor ortodontka dużo dużo wcześniej, po
                    analizie zdjęcia i kilku wizytach (ale wtedy długo zwlekałam, zabrakło
                    funduszy..). Teraz tylko każdy lekarz to potwierdza, dlatego zapisałam się na
                    kilka wizyt u różnych niezależnych ortodontów, żeby się skonsultować i czy
                    usuwanie jest na pewno konieczne. W tej chwili rozważam założenie aparatu
                    stałego, ale długa jeszcze droga przede mną. Gdyby aparat był o połowę tańszy-
                    nie byłoby takiego problemu.
                    To, że piszę o aparacie ruchomym to tylko dlatego, że szukam kogoś kto by mnie
                    od tego albo odwiódł, albo potwierdził, że można!

                    I jeszcze jedno pytanie...może głupie, ale mnie to zastanawia.
                    Czy jak mam "dosztukowany" róg jedynki (tej krzywej, wysuniętej, niestety
                    narażonej na ułamanie) będzie przeszkadzał w założeniu aparatu stałego?
                    • ortodonta Re: aparat ruchomy 15.04.06, 10:19
                      nie sposób w trzech zdaniach opisać różnic w działaniu obu aparatów. ruchomy to
                      jak dźwig portowy, nadaje się do dużych ładunków, stały to jak wózek widłowy do
                      przemieszczania małych paczek. jest dużo bardziej precyzyjny.
                      dźwig portowy w składzie porcelany narobił by szkód, te delkatne paczki lepiej
                      przemieszcać czymć mniejszym, dokładniejszym, gdzie możnaco do milimetra
                      zapanować nad jego działaniem.

                      dosztukowany ząb nie przeszkadza w leczeniu.
                      • kazuka Re: aparat ruchomy 15.04.06, 16:45
                        ja dopiero jestem zapisana na 1 wizytę na 4 maja więc tak naprawdę nie wiem co
                        na mój krzywy ząbek będzie najlepsze. Aparat ruchomy jest bardziej dyskretny i
                        dlatego bardziej skłonna jestem taki założyć niż stały widoczny z daleka uncertain no
                        ale to druga kwestia bo finansowa też się przecież liczy. Zresztą pójdę na
                        pierwszą wizytę i się dowiem czy mi ruchomy już pomoże czy będę musiała
                        uzbierać na stały aparat i się na niego wogóle odważyć wink
                        Niemniej dzieki wszystkim za odp. szczególnie za te fachowe. Po pierwszej
                        wizycie napiszę jaki mi pisany aparacik jest...
                        Pozdr.
                        • 100kroteczka1 Re: aparat ruchomy 15.04.06, 17:31
                          Witam
                          Wiem ze aparat stały jest o wiel bardziej precyzyjny od zdejmowanego i jest tez
                          o tyle drozszy. Za coś takiego trzeba placic . Mysle ze kazdy ortodonta bedzie
                          nas zapewniał o tym ze stały ap. jest o wiel lepszy. Byc moze to prawda. Ale
                          nie zapominajmy ze w dzisiejszych czasach kadzy chce zarobic... Zawsze orto
                          bedzie wymysalł nowe przeszkodyn do załozenia aparatu zdejmowanego i bedzie
                          przekonywał nas o tym ze korzystniej jest załozyc stały. Ja temu nie przecze.
                          Nosiłam 2 aparaty zdejmowane , co prawda jak byłam młodsz ale jakioś mi
                          pomogły... Nie kadzdego stac na aparat satały i to cacko nie kosztuje 5 zł zeby
                          nie szukac korzystniejszego wyjscia.
                          Wiem tez że zarówno po aparacie zdejmowanym jak i stałym wada moze wrócic.
                          ZAkładajac stały otro nie daje gwarancji ze nawet po retencji wada nie wróci.

                          Mam pytanie do orto czy są aparty zwezające szczeke (rzecz jasna zdejmowane )?

                          Pozdrawiam
                          • tiga11 Re: aparat ruchomy 15.04.06, 18:39
                            aparaty zwzejace szczeke? takie w ogole istnieja?? szczeki sie chyba nie da
                            zwezic aparatem, bo to jest kosc ( o ile dobrze rozumiem, ze szczeka to ta
                            czesc nad zuchwa?). z tego co slyszalam, to da sie to zwezic tylko operacyjnie,
                            no ale glowy nie dam wink
                            • ortodonta Re: aparat ruchomy 15.04.06, 21:07
                              brawo tigra!
                              • olcia71 do specjalisty 15.04.06, 21:59
                                Ponawiam pytanie,bo znikło gdzieśbez odpowiedzi...
                                I jeszcze jedno pytanie...może głupie, ale mnie to zastanawia.
                                Czy jak mam "dosztukowany" róg jedynki (tej krzywej, wysuniętej, niestety
                                narażonej na ułamanie) będzie przeszkadzał w założeniu aparatu stałego?

                                I jeszcze jedno_ pisze Pan, że zmiany spowodowane aparatem ruchomym mogą być
                                nieodwracalne. Przepraszam za dociekliwość,ale skoro aparatem stałym da się
                                góry przenosić i to w każdym wieku, to dlaczego nie można wyleczyć zmian po
                                aparacie ruchomym jeśli ten nie okaże się skuteczny? Zdaję sobie sprawę, że
                                wytłumaczenie tego może być bardzo skomplikowane,ale może tak obrazowo jak z
                                wózkiem widłowym?? ;o)
                                Sama już nie wiem, czy eksperymentować,czy ciułać na stały...
                                • olcia71 Re: do specjalisty 15.04.06, 22:02
                                  O Jezusie Maryjo,już chyba zmęczona jestem,bo nie dostrzegłam odpowiedzi!!!
                                  Najmocniej przepraszam!!! (myślałam,że to podpis i mi umknęło...)
                              • tiga11 Re: aparat ruchomy 16.04.06, 23:59
                                ok, to w takim razie mam pare dodatkowych pytan. slyszalam, ze da sie
                                przeprowadzic operacje kata zuchwy (zeby z twarzy powiedzmy kwadratowej zrobic
                                okragla) czy Pan cos slyszal na ten temat? i czy w Polsce sie cos takiego w
                                ogole wykonuje?
                                • 100kroteczka1 Re: aparat ruchomy 17.04.06, 12:37
                                  Nie wiem czy orto był zszokowany moja ostra wypowiedzia na temat ortodontów. I
                                  daltego nie zechciał mi pan odpisać ? ALbo nie wiem ...
                                  Nie chodziało mi o zwezanie szczei -a raczej łuku zebów (góenego łuku). Chodzi
                                  mi (jak juz zdazyliscie sie zorierntowac) o diasteme? Jak w takim razie działa
                                  aparat stały na diasteme? Czy on zweza łuk zebów?
                                  Moze mi ktos to wytłumaczyc?
                                  pytałam czy: da sie zlikwidowac diasteme aparatem zdejmowanym ??? halo jest
                                  ktos uczynny i mi odpowie?? I jak taki aparat działa ? czy on nie zweza łuku?

                                  pozdr
    • tigra.14 Re:to, co widzialam 17.04.06, 13:35
      Na poczatku zaznacze, ze nie jestem specjalista. Mam natomiast kolezanke, ktora
      miala diasteme (dosyc duza) a na dole miedzy kazdym zebem miala okropne szpary.
      Zeby miala proste, tylko te szpary...

      Na leczenie zdecydowala sie w 3-ciej klasie liceum (jak jeszcze szkola trwala 4
      lata). Nosial aparat 2 lata, taki zwykly, metalowy. Nie widzialam jej pozniej
      bez aparatu, bo zaczelysmy gdzie indziej studiowac. Ale jak zobaczylam ja, to
      bylam w wielkim szoku. Zeby proste(jak od linijki), do tego wybielone. Efekt
      supar!!! Wtedy mnie to nie interesowalo, wiec nie pytalam, dlatego nie wiem czy
      ma druty podklejone od wewnatrz. Mysle jednak, ze tak. Po 5-ciu latach (czyli
      teraz) jej zeby nie poruszyly sie nawet o milimetr. Zreszta, to powracanie
      zebow na swoje "stare" miejsce, to tez jest sprawa indywidualna. No ale ja nie
      mialam diastemy.

      Wiec nie wierzcie orto, ze diastemy nie da sie zlikwidowac!!! Da sie,wiem, bo
      moja kolezanka jest tego przykladem.

      Czy nadaje sie do tego aparat ruchomy, tego nie wiem. Ale mysle, ze
      skuteczniejszy jest staly. Czy aparat zweza szczeke?? Chyba raczej nie zweza, a
      nieznacznie skraca. Zeby nie bylo diastemy, to zeby trzeba przesunac o te kilka
      mm. W zwiazku z tym wszystkie zeby trzeba przesunac w luku do przodu.
      Inaczej...trzeba zeby zsunac ze soba.

      Nie wiem czy cos Ci pomoglam, ale tak jak pisalam, nie jestem specjalista.
      Pozdrawiam.
      • 100kroteczka1 Re:to, co widzialam 17.04.06, 20:55
        Dzieki, napewno mi to cos dało.
        Ale nadal nie wiem czy moazna zwezic łuk (usunąc diasteme) aparatem
        zdejmowanym...

        Moze jeszcze ktos mi doradzi

        pozdr
        • tiga11 Re:to, co widzialam 17.04.06, 23:25
          100kroteczko. da sie zlikwidowac diasteme aparatem zdejmowanym. juz o tym,
          pisalismy zreszta. zlikwidujesz ja, ale najprawdopodobniej nie na stale. jako
          ze nie wierzysz ortodontom, do ktorych ja chodze, ze nie da sie na stale,
          popytalam jeszcze znajomych ze stomatologii. oni tam nie maja za duzo
          ortodoncji, ale twierdza, ze aparat ruchomy w pol roku powinien zalatwic
          sprawe. tylko ze nie na stale. jak chcesz, mozesz go nosic do konca zycia,to
          moze nie wroca.
          roznicy pomiedzy nimi Ci nie wytlumacze, bo sama nie wiem.
          pzdr
          • olcia71 Re:to, co widzialam 18.04.06, 16:08
            No właśnie. Ja rozmawiałam z moją dentystką i powiedziała mi rzecz
            zastanawiającą. Tylko, żeby tego dociec chyba bym musiała sama zacząć
            studiować... ;o) Mianowicie, przy ap. zdejmowanym nie przesuwają się korzenie
            zębów, a przynajmniej niezupełnie, tylko zęby się jakby nachylają ku sobie.
            hmmm... Czy tak jest rzeczywiście, to już niech specjalista się wypowie. Bo
            jeżeli tak jest to mam małe szanse na względny wygląd. Jeżeli już nawet to na
            krótko. Poczekam jeszcze co mi powiedzą 26.04 (mam wizytę)
    • 100kroteczka1 Re: aparat ruchomy 18.04.06, 17:23
      Widze ze kazdy uparcie broni swojego zdania i chce mnie nakłonic do aparatu
      stałego. JA bardzo chetnie czytam wsze opinie ale z nie wszystkimisie zgadzam.
      To nie prawda ze po aparacie zdejmowanym ZAWSZE wada wraca-tak
      napisałyscie/liscie. Ja nosiłam aparaty zdejmowane do 13 roku zycia, teraz juz
      nie nosze i nie powiem ze wada mi sie wróciła. Nie mam zamiaru noisic go do
      konca zycia. Szukam łatwiejszego wyjscia.
      Tutaj sa linki do tematów na gazeta.pl gdzie osoby pisza WYRAZNIE ze aparat
      stały nie daje gwarancji.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23692&w=39403591&a=40253169
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23692&w=27617315&a=27837929
      pozdr
      • olcia71 Re: aparat ruchomy 18.04.06, 17:44
        I tu się 100kroteczko mylisz :o) bo ja Cię nie przekonuję do stałego. Sama
        jestem pośrodku i bardzo bym chciała, żeby mi ktoś powiedział to samo co Tobie-
        że warto spróbować z ruchomym!
        I masz rację- żaden aparat nie daje gwarancji. Ta sama dentystka opowiadałam mi
        o swoich siostrzenicach - u jednej 2 usunięte zęby to okazało się za dużo,
        zostały jej niewielkie szpary (próba ruszenia trzonowców się nie powiodła) i
        trzeba było dosztukować zębów, a teraz zęby zaczynają jej się krzywić. Nosiła
        aparat stały. Druga ma idealne zęby ale cały czas nosi retencyjny (będzie 7 lat
        jak zaczęły leczenie)
        • 100kroteczka1 Re: aparat ruchomy 18.04.06, 17:55
          Nie rozumiem tego fragmentu "zaczeły jej sie zeby krzywic"? Mozesz napisać
          dokładniej? JAk to miała dosztukowane zeby? A Ty masz tę diastemę ?

          pozdr
          • olcia71 Re: aparat ruchomy 18.04.06, 18:06
            100kroteczka1 napisała:

            > Nie rozumiem tego fragmentu "zaczeły jej sie zeby krzywic"? Mozesz napisać
            > dokładniej? JAk to miała dosztukowane zeby? A Ty masz tę diastemę ?
            >
            > pozdr

            Dokładnie Ci nie wytłumaczę jak bardzo jej się zaczęły krzywić, bo wiem to z
            opisu dentystki, nie bezpośrednio od tej osoby. A wadę miała podobną do mojej,
            tzn. jedynka górna wysunięta do przodu i zachodząca na drugą jedynkę. Wyobrażam
            sobie, że po zdjęciu aparatu miała zęby idealnie ustawione, gwiazda po prostu.
            A teraz może jedynki stopniowo zaczęły się ustawiać po dawnemu. Lekko
            oczywiście, ale zauważalnie. A dosztukować zęba musiała właśnie ta dentystka,
            która mi o tym opowiadała. Inaczej: musiała dolepić zęba plombą.. ale sama
            dentystka tego nie pochwalała... tak poleciła ortodontka. Widać źle obliczyła,
            coś poszło nietak (może liczyła na to, że tylne zęby się przesuną)
          • olcia71 Re: aparat ruchomy 18.04.06, 18:08
            Ja nie ma 100kroteczko diastemy, ale tak samo jak Ty chciałabym usłyszeć, że da
            się z powodzeniem zlikwidować wadę ap. zdejmowanym. I tak jak Ty słyszę cały
            czas zachwyty nad stałym, niestety. Dlatego umówiłam się na "szereg"
            konsultacji u różnych ortodontów. Trochę to potrwa, albo mi coś rozjaśnią, albo
            będę miała kompletny mętlik...
            • outhlar Re: aparat ruchomy 18.04.06, 19:16
              Zawsze to lepiej z ortodontami rozmawiać, ktorzy po 1 się znają na fachu
              (zazwyczaj tongue_out) a po 2 widzą Twoje zęby.
              Życzę powodzenia smile
              • ortodonta Re: aparat ruchomy 18.04.06, 19:53
                drogie Panie, problem jest źle postawiony. nie rzecz w wyborze aparatu /to
                naprawdę do was nie należy/ a w wyborze lekarza /on doradzi i zdecyduje i nie
                zgodzi się na kompromisy, na które zgodzić się nie można/.
                przyczyną niepowodzeń jest błędna diagnoza, błędny plan leczenia, błędy
                popełnione podczas realizacji poszczególnych etapów leczenia. typ aparatu jest
                jednym z elementów tej układanki, ważnym ale nie jedynym. co po mercedesie gdy
                kierowca nie ma prawa jazdy?
                • asienka81 pytanie do ortodonty 20.04.06, 12:20
                  Witam, mam pytanko, mam wadę zgryzu, górna szczęka do przodu i zdecydowałam się
                  na aparacik, z tym,że u mnie jest jeszcze jeden problem, po wypadku nie mam
                  przedniej jedynki, pani ortodontka powiedziała mi, że trzeba wyrwać 2 czwórki i
                  później na połowę ząbków zrobić aparat stały, a na resztę ruchomy, co pan o tym
                  sądzi? z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiamsmile
            • kazuka Re: aparat ruchomy 18.04.06, 20:04
              z tego co tu piszesz to wynika Olciu, że masz jedynkę krzywą i tylko jedynkę.
              To znaczy, że mamy ten sam problem tylko ja mam do tyłu jedynkę odsuniętą wink
              Ciekawa jestem co Ci powiedzą na tych konsultacjach, napisz tu bardzo Cię
              proszę czy dasz radę z tym ruchomym ap.wyprostować ją, bo mi też na nim zależy.
              Ja mam pierwszą wizytę dopiero 4 maja uncertain ale też opowiem jak wyglądała.
              Pozdr.
              PS. ktośtu napisał, że zębów nie widać tu i nie ma jak dyskutować o nich...hmmm
              a może posłać linka wink ??
              Pozdrawiam
              • olcia71 Re: aparat ruchomy 18.04.06, 23:38
                Kazuko, mam jedynkę krzywą i dwie trójki... niestety! (takie wampirowate ;o))
                Ale mniej krzywe;wysunięte niż jedynka. Jedynka wygląda najgorzej. Właściwie
                gdybym miała krzywe tylko trójki to pewnie nic bym nie robiła... Ale to
                wszystko razem sprawia wrażenie strasznego tłoku.
                I rację ma lekarz, ze problem w wyborze specjalisty. Problem w tym, że nie
                każdy ortodonta chyba potrafi wykonywać swój fach jak należy... ale to już
                szerszy problem. Narazie jestem umówiona na 3 wizyty u różnych orto.
                Zdam relację!
                • 100kroteczka1 Re: aparat ruchomy 19.04.06, 12:30
                  Widze ze pan orto zaczał sie udzielac do dyskusj -miłe zaskoczenie big_grin
                  Mam wiec pytanie. Nie wiem czy pan orto mi odpisze, ale zadawałam je juz 10
                  razy:
                  Czy diasteme mozna zlikwidowac aparatem ruchomym (mam 15 lat , 2mm-diastema,
                  poza tym dobry zgryz)?
                  Nie prosze o diagnoze lecz opinie czy wogóle taka mozliwos istnieje?

                  • ortodonta Re: aparat ruchomy 20.04.06, 13:41
                    zależy od ustawienia korzeni. jeśli są rozbieżne lub równoległe, to nie da się,
                    jeśli zbieżna- można spróbować.
                  • ortodonta Re: aparat ruchomy 20.04.06, 13:43
                    w przypadku aparatu ruchomego powstanie problem co zrobić z tymi 2mm miejsca.
                    można poszerzyć dwójki. pozostawienie szpar daje gwarancję powrotu diastemy.
                    • asienka81 Re: aparat ruchomy 20.04.06, 14:38
                      ponawiam swoje pytanie? czy przy braku przedniej jedynki mozna nosic staly
                      aparat? z gory dziekuje za odpowiedź
                      • 100kroteczka1 Re: aparat ruchomy 20.04.06, 19:08
                        Panie orto
                        nie rozumiem co to znaczy zbiezne ustawienie korzeni... mógłby pan orto pisac
                        jezykiem zrozumiałym dla prostych ludzi? nie wszyscy sa orto...
                        a czy w wypadku ruchomwgo zeby sie nie przsuwaja wszystkie? tylko te 1 by sie
                        przsyneły ? jakos trudno jest mi to sobie wyobrazic...
                        czy uwaza pan ze lepszym wyjsciem byłby kompozyt na 1 ?

                        bardzo prosze o odpowiedz

                        pozdr
                        • olcia71 Re: aparat ruchomy 26.04.06, 19:34
                          Obiecałam, że zdam relację. A więc tak. Byłam w Zabrzu u p dr Ucherek-Kowalskiej
                          (zna ktoś?) . Aparat zdejmowany odradziła i była tego na 100% pewna.
                          Powiedziała, ze w moim przypadku nie ma on najmniejszego sensu.
                          Za wizytę wraz z odciskami zapłaciłam 40 zł. Na pierwszy rzut oka będę musiała
                          usuwać 4 zęby , ale to wstępna analiza (mam zrobić zdjęcie) Aparat 1500 zł na
                          jeden łuk (leczyć będę musiała oczywiście 2) Wizyta z podkręcaniem drucików 50
                          zł, wymiana łuku 150. Tyle. 17.05 następna wizyta - będzie po analizie zdjęcia i
                          odcisku. I chyba się zdecyduje.....
                          • kazuka Re: aparat ruchomy 26.04.06, 23:06
                            chyba się zdecydujesz na stały ap.? hmmm...a ja sama nie wiem, ale też zdam
                            relacje jak pójdę na pierwszą wizytę do swojego orto, za tydzień (a propos też
                            śląsk)
                            Trzymam za Ciebie kciuki, pozdrawiam
                            • olcia71 Re: aparat ruchomy 27.04.06, 08:35
                              Zapisałam się na jeszcze dwie wizyty u różnych ortodontów, ale podejrzewam, że
                              powiedzą mi to samo. Mam wątpliwości komu zaufać, nie jestem na 100% pewna. Cena
                              jest zabójcza. Problem w tym, ze moja wada jest znaczna, nie jest to jakieś
                              lekkie wychylenie zębów, moje zęby naprawdę są krzywe, ogólny bajzel! Przez tyle
                              lat zdążyłam sie już do tego przyzwyczaić, ale nie na tyle by o tym zapomnieć.
                              Nie chcę więc się bawić w mżonki i stratę czasu. Chcę coś z tym zrobić, ale jak
                              narazie tylko ten jeden jedyny lekarz (w dodatku technik)po obejrzeniu mojego
                              zgryzu stwierdził, że mogę spróbować z ruchomym. Wszyscy inni odradzają - ci
                              wyspecjalizowani. Pójdę jeszcze, popytam, ale coś czuję, że ten wydatek mnie nie
                              ominie.
                              Acha i ta orto stwierdziła, że ten dosztukowany kawałek zęba może być problemem,
                              bo nie zawsze zamki się trzymią kompozytu (choć w zasadzie dosztukowany jest
                              tylko róg zęba), ale jak to określiła - coś wykombinujemy.
                              • olcia71 Re: aparat ruchomy 27.04.06, 08:36
                                Acha, Kazuka i napisz koniecznie jakie wrażenia po wizycie. Gdzie się leczysz,
                                jeśli można wiedzieć?
                                • kazuka Re: aparat ruchomy 04.05.06, 16:17
                                  no i byłam u orto dziś smile
                                  Nie taki diabeł straszny wink
                                  Ja chyba też sie na stały zdecyduję. Po pierwsze cena w moim przypadku aż tak
                                  sięnie różni od ruchmego: ruchomy 2*400 zł a stały 2* 600 zł bo musi być jednak
                                  i góra i dół do siebie dopasowane. Poza tym ze stałym ponoćpowinnam
                                  sięwyprostować nawet w pół roku smile - no i to najbardziej do mnie przemówiło.
                                  Wizytę mam dopiero w czerwcu i wtedy teżbęę siędecydować na 100% - ale skłonna
                                  jestem teraz bardzeij do tego stałego już. Acha, stały tylko tyle ma kosztować
                                  bo zamki i ten cay łuk bbędę mieć tylko na 6 przednich zębów (góra i dół, razem
                                  12) boków nie msuzę prostować, poza tym i tak już nie trzeba bo złego zgryzu
                                  nie ma a w moim wieku już teznie trzeba.
                                  Zastanawiam siętylko jak ja wystąpię w pracy w tych drucikach uncertain
                                  No ale jeszcze miesiąć - pożyjemy, zobaczymy.
                                  Pozdrawiam
                                  • olcia71 Re: aparat ruchomy 04.05.06, 20:57
                                    No, zuch-dziewczyna :o). Nie no tak poważnie, to doszłam do wniosku, że nie ma
                                    się co bawić w mżonki. Poza tym już miałam koszmary jak stanęłam przed decyzją
                                    wyrwania zębów i oddania się w ręce kogoś kto nie jest pewny za efekty i tak
                                    naprawdę to ja biorę na siebie całą odpowiedzialność. Poza tym dentystka moja
                                    powiedziała, że tyle co ona "liznęła" ortodoncji toja mam zbyt dużą wadę, żeby
                                    tak próbować i eksperymentować.
                                    Dzisiaj robiłam zdjęcia (cefalo i panorama)i wysłałam je do orto. 17.05 mam
                                    następną wizytę i............właśnie od wczoraj szóstka reaguje mi na
                                    ciepło!!!Jest chyba pół-martwa ;o) i chyba dobrze, że teraz się odezwała. Więcej
                                    w niej plomby niż zęba. No nic, zobaczymy co orto ze zdjęć wyczyta, ale może to
                                    ona pójdzie do ścięcia..

                                    A tak na marginesie to okrutnie drogi miał być ten Twój aparat ruchomy Kazuko!!!
                                    • kazuka Re: aparat ruchomy 05.05.06, 19:53
                                      co do ceny ruchomego - to faktycznie mnie też zaskoczyła. Może powinnam iść na
                                      konsultacje do innych orto? A z drugiej strony ten stały ap. nie będzie taki
                                      kosztowny (bo nie na wszytskie zęby). Twój orto na ile wycenił aparat ruchomy
                                      dla Ciebie? Narazie oswajam się z myślą, że będę odrutowana - ale to dopiero w
                                      czerwcu bo moja orto wyjeżdzą na miesiąc (ja bym wolała jak najszybciej, puki
                                      jestem zdecydowana). Zdjęcia już robiłam w ten sam dzień wszystko - bo jak już
                                      mam zapał to wszystko naraz smile.
                                      U mnie jest tylko jeszcze jeden mankament o którym się tu u orto dowiedziałam
                                      dopiero teraz - mam ponoć zaczątki paradontozy sad
                                      Najpierw przeżyłam szok, no ale skoro ona mówi, że to się leczy i nie powinno
                                      być problemów...to muszę być dobrej myśli też.
                                      Muszę iść do specjalisty najpierw paradontologa (czy jakoś tak) i z nią
                                      konkretnie też pogadać czy ten stały ap. mogę nosić i czy mi nie zaszkodzi.
                                      Ja co prawda ponoć dużej wady nie mam ( w pół roku się wyprostują) za to
                                      wiadomość o paradontozie przeżyłam trochę uncertain
                                      Pozdrawiam i czekam na wieści od Ciebie Olcia
                                      • olcia71 Re: aparat ruchomy 05.05.06, 23:20
                                        Ja byłam najpierw u orto, która robi aparaty ruchome (zdaje się płytka Schwarza)
                                        za 150 zł/ łuk... (no i też dlatego tak się nad tym głowiłam)Średnio jak
                                        czytałam w necie ceny się wahają 300-600 zł/łuk (też nie wiem skąd taka różnica)
                                        ale jak napisałaś cenę ponad 2000 to mnie zamurowało!
                                        Niestety u mnie też szyjki się zaczynają odsłaniać i to chyba niedobry znak w
                                        związku z paradontozą...(bo chyba na tym ona polega..) Będę jeszcze rozmawiać na
                                        ten temat z moją orto 17.05, czyli na następnej wizycie. Powiem szczerze, że nie
                                        przeraża mnie to, być może dlatego, że nie docierają do mnie skutki paradontozy.
                                        Gdzieś był wątek na ten temat, muszę też poszperać, ale nie sądzę, żeby to
                                        stanowiło przeszkodę. Pewnie można leczyć p. i w aparacie.
                                        U mnie też trochę potrwa zanim założę aparat. W czerwcu ja wyjeżdżam na urlop,
                                        orto nie wiem kiedy, a muszę usunąć zęby (które to się dowiem) i podleczyć
                                        jednego na pewno. Wałkuję ten temat już od lutego i myślę, że tym razem się nie
                                        rozmyślę (już raz byłam też tak daleko), ale nie tym razem. I powiem szczerze to
                                        jak mnie odbiorą w pracy to mnie najmniej interesuje... bardziej martwię się
                                        utrzymywaniem higieny, odklejaniem zamków itd. Ale bądźmy dobrej myśli! Ja muszę
                                        coś z tym zrobić, bo te zęby to mój jeden wielki kompleks. Dość już tego.
                                        • outhlar Re: aparat ruchomy 07.05.06, 21:47
                                          Nie leczona paradontoza może prowadzić do wypadania zębów...
                                          Najlepiej skonsultować się z periodontologiem.
                                          • olcia71 Re: aparat ruchomy 08.05.06, 08:53
                                            tak, wiem, że zęby się chwieją i można je stracić, ale jakoś to do mnie nie
                                            dociera, dlatego może nie przeraża. Oczywiście to nie znaczy, że to lekceważę.
                                            Narazie używam specjalnej pasty, a dalej już lekarz zdecyduje. Przeczytałam też
                                            gdzieś na tym forum, ze odsłanianie szyjek to jeszcze niekoniecznie musi być
                                            paradontoza.
                                            Mój tata ma (miał)paradontozę i sam wyciągnął sobie zęba....pokazywał mi jak
                                            zęby mu się ruszają- jak mleczne zęby u 7-latka.
                                      • olcia71 Re: aparat ruchomy 17.05.06, 15:06
                                        Melduję się posłusznie po kolejnej wizycie. Co prawda zrobiłam gały jak przyszło
                                        do płacenia, bo okazało się że "analiza" kosztuje 90 zł, a nie jak każda wizyta
                                        50....Ciekawe jakie jeszcze niespodzianki mnie czekają... w ogóle wściekła
                                        jestem bo baba w recepcji to szczyt zmierłości.
                                        A więc tak: mam usuwać narazie zęby na górze (bo 1. góra najgorsza, 2. najpierw
                                        trzeba ustawić górę, bo zahaczałabym o zamki na dole (co mnie trochę nie
                                        satysfakcjonuje, bo chyba przedłuży to leczenie, choć na dole nie jest dużo do
                                        ustawiania). Do usunięcia jest 4-ka i 6-ka - najsłabsze zęby, martwe. W
                                        późniejszym czasie mam usunąć też nie wyrżniętą 8-mkę i 2 na dole (chory ząb, a
                                        obok niej krzywa 3-ka)
                                        I z tego wszystkiego zapomniałam zapytać o przybliżony czas leczenia. Jestem
                                        umówiona na koniec czerwca na zakładanie gumek.
                                        Ale teraz z kolei klient męża zarekomendował (w ramach wdzięczności) swoją
                                        synową-ortodontkę i... nie wiem na co się zdecydować. Ucherek w Zabrzu jest
                                        tańsza (no, przynajmniej z tego co do tej pory mówią...), już zaczęłam u niej
                                        i lepszy mam dojazd, a rekomendowana Lewandowska przyjmuje w Katowicach i jest
                                        ciut droższa... no i co robić???
                                        • kazuka Re: aparat ruchomy 17.05.06, 17:04
                                          a i ja się meldujęsmile
                                          Dziś też byłam ale u paradontologa - no i u mnie szczyt euforii - nie mam
                                          paradontozy wcale, a te szyjki to złe szczotkowoanie i tyle smile)
                                          No ale do rzeczy, czyli aparatu. Ja czekam na swoją wizytę do 9 czerwca. Ale
                                          dziś sięwłaśnie dowiedziałam, że w Czechach są też dobrzy specjaliści a
                                          dodatkowy atut żeby siędo nich udać to cena: ponoćo połowę tańsze...
                                          Ja też z górnego śląska jestem jak Ty widzę wink
                                          Jak się dowiem więcej o tych czeskich ortodontach to Ci napisżę smile
                                          Pozdrawiam
                                          • olcia71 Re: aparat ruchomy 17.05.06, 18:33
                                            Czechy?? A to coś nowego. Z tym, że dojazd kiepski ;o)
                                            Acha i przypomniałaś mi o tych szyjkach nieszczęsnych. Pytałam i to podobno wina
                                            przeciążenia, tzn zdaniem orto szyjki się osłaniają, bo zęby krzywe. W każdym
                                            razie aparat jej zdaniem powinien pomóc, nie zaszkodzić. O Jezu, ale się boję
                                            tego usuwania!
                                            • kazuka Re: aparat ruchomy 17.05.06, 20:27
                                              to znowu ja... smile
                                              Nie patrz aż tak na dojazdy - bo wkońcu nie codziennie tam musisz dojeżdżać.
                                              Czytałam tu, że są osoby dojeżdżające do Polski do orto z Anglii - to dopiero
                                              odlwgłość winkJa głównie sugeruję sie ceną bo moja wada nie jest aż taka
                                              skomplikowana żeby najlepszego specjalisty szukać.
                                              Wspomniałaś o tych szyjkach...faktycznie mi też dziś wspomniała, że mogą być
                                              przyczyną źle ułożonych zębów i dlatego szyjki mogą się pokazywać (u mnie
                                              przerwa po dawno wyrwanej 6)
                                              A co do wyrywania - to mnie też to czeka, ale nie ze względu na aparat - tylko
                                              8 jest za daleko i nie ma do niej dojścia a w zgryzie i tak nie ma udziału...
                                              Jak będę miała nowe wieści oczywiście napiszę i z ciekawością czekam co u
                                              Ciebie.
                                              Pozdrawiam
    • asiq3 Re: aparat ruchomy 04.05.06, 16:24
      Jako dziecko (8 lat) miałam aparat ruchomy. Miałam już wszystkie zęby stałe,
      dlatego jeździłam do ortodonty, bo niby czym szybciej, tym lepiej. Nosiłam go
      systematycznie przez jakieś 3 lata, skutki tego są takie, że jedynki strasznie
      się "wydłużyły"- po prostu dziąsło sie podniosło, a krzywe zęby jak miałam
      przed kuracją ruchomym aparatem, tak miałam i po. I teraz zdecydowałam sie na
      aparacik stały- nosze go 3 miesiące a zęby już są "prawie" idealnie równiótkie.
      Otro tez obiecał, że "skróci" mi jedynki- delikatnie je spiłuję. Dlatego lepiej
      od razu weź sobie aparat stały, przecież są kosmetyczne, mało widoczne, niż
      masz wydawać kase na leczenie (prawie bezskuteczne) ruchomym aparatem.
    • kazuka Re: aparat ruchomy 09.06.06, 18:36
      no i byłam dziś u orto znów smile
      19 zakładam aparacik smile...myślałam, że już dziś ząłoży mi ale jeszcze nie było
      do końca sprawdzone wszystko.
      Poleciłą mi jakieś małe zameczki, chowane - mają być mniej odczuwalne i
      widoczne bo ja koniecznie nie chciałam, żeby cos przeszkadząło mi w mówieniu.
      No i teraz odliczam te 10 dni...
      a jakie wieści u Ciebie Olciu...jak postępy w aparacie?? masz już metalowy
      uśmiech?? wink
      Pozdrawiam
      • outhlar Re: aparat ruchomy 09.06.06, 18:41
        Jak to chowane zamki?
        • kazuka Re: aparat ruchomy 10.06.06, 13:37
          no ponoć taki chowane w sensie mniej widoczne bo troszkę mniejsze i mniej
          drapiące po wardze ...
          jestem nowicjuszem w sprawach aparatów bo dopiero bede zakłądać, ale ten zamek
          to tam gdzie bedzie przechodzić drucik t bedzie taki otwierany...czy jakośtak
          hmmm najlepiej bedzie jak za tydz. zrobie sobie w nim zdjęcie i Ci pokaże smilebo
          smaa jeszcze dokąłdnie nei wiem jak wygląda.
          • outhlar Re: aparat ruchomy 11.06.06, 12:14
            To może jst to aparat Damon? Dużo za niego płacisz, jeśli mogę wiedzieć?
            • kazuka Re: aparat ruchomy 11.06.06, 19:11
              prawdę powiedziawszy to ceny onkretnej jeszcze nie znam uncertain powiem Ci dokąłdnie
              za tydzień.
              Bo to było tak, że wstępnei umawiałam siez orto na zwykły aparat i miało być
              100 zł od punktu - zęba. Potem ja wspomniałąm, żeby był mniej widoczny i mniej
              przeszkadzał no i ona zasugrowała mi ten drugi i jak powiedziała, cytuję "ciut
              droższy". Dowiem siewszystkiego za tydzień to napisze tu smile
              Pozdrawiam
              • outhlar Re: aparat ruchomy 12.06.06, 15:36
                Ok smile
              • kazuka Re: aparat ruchomy 19.06.06, 16:06
                właśnie wróciłam od Orto. Mam już nową biżuterię na sobie i narazie nei mogę
                przestać się śmiać. Sama nie wiem czy z wyglądu czy z tego że cos mam cały czas
                w buzi, w każdym razie czuję się rewelacyjnie z takim humorem wink
                No ale do rzeczy!
                Aparat, który mam ząłożony to ponoć jakaś nowość na rynku (jakieś 0,5 roku
                dopiero funkcjonuje) kosztuje ponoć dużo drożej a z racji tego, że ja
                zdecydowałam się być królikiem doświadczalnym dla orto policzyła mi po
                normalnej cenie czyli 100 zł za punkt.
                Jeszcze zdjęcia nie zrobiłam ale zrobieto w najbliższym czasie, obiecuję! wink
                aha, jeszcze te zameczki - to faktycznie takie jakieś zatrzaskowe są, żeby je
                otworzyć to się siłowała i one musiały odskoczyć czy jakoś tak...
                jak cośjeszcze mi się przypomni godnego napisania to nie omieszkam tego zrobić.
                Pozdrawiam <lol>
                • outhlar Re: aparat ruchomy 19.06.06, 17:37
                  To faktycznie niedrogo smile
                  Po założeniu dolnego łuku również miałam świetny humor smile) Mam nadzieję, że
                  będzie jeszcze lepiej, gdy będę miała aparat na górne zęby smile)
              • kazuka Re: aparat ruchomy 20.06.06, 21:58
                jak obiecałam tak i wklejam zdjęcie aparatu.
                img383.imageshack.us/my.php?image=img05663tj.jpgpozdr.
                • kazuka Re: aparat ruchomy 20.06.06, 21:59
                  upss źle mi sie wkleiło, jeszcze raz:

                  img383.imageshack.us/my.php?image=img05663tj.jpg
                  • outhlar Re: aparat ruchomy 21.06.06, 19:35
                    faktycznie małe.
          • outhlar Re: aparat ruchomy 11.06.06, 13:14
            To może jst to aparat Damon? Dużo za niego płacisz, jeśli mogę wiedzieć?
            • heca5 Re: aparat ruchomy 14.06.06, 16:43
              Aparat DAMON jest właśnie otwierany. Otwiera sie w dol specjalnym narzędziem. Nie wymaga gumek.
      • olcia71 Re: aparat ruchomy 22.06.06, 08:57
        O, cześć Kazuka!
        Byłam na urlopie 2 tyg., a przedtem odwiedziłam inną orto w Katowicach i to
        właśnie na tą się zdecydowałam ostatecznie. Ona jest polecana przez znajomego
        mojego męża i jak się okazało tańsza (nie płaci się dodatkowo za wymiany łuku,
        ani wymiany, czy poprawki elementów w trakcie leczenia) Ja wróciłam teraz z
        urlopu, potem jedzie ona, a więc prawdopodobnie założę aparat dopiero pod koniec
        lipca. Jeszcze nie usunęłam tych cholernych zębów (tutaj ta sama diagnoza -
        usunięcie 4 i 6) Teraz znowu kobiece sprawy mnie trapią, a więc na usuwanie
        muszę jeszcze poczekać. Ale tym razem sprawa po kościach się nie rozejdzie... za
        dużo mojego zaangażowania i kasy... Gdyby nie usuwanie, które przychodzi mi z
        największym trudem - to aparat miałabym już dawno!
        • kazuka Re: aparat ruchomy 22.06.06, 17:11
          będę trzymać kciuki żeby wszystko szybko i sprawnie poszło wink
          Jak widizsz ja już odrutowana i narazie jest OK, choć już działanie aparatu
          powoli daję sie mi we znaki.
          Pozdrawiam smile
        • heca5 Re: aparat ruchomy 23.06.06, 12:38
          Znam ten problem - przygotowanie szczeki do zalozenia aparatu bywa czasochlonne. Ja bardzo dlugo czekalam na zaloznie aparatu bo musialam najpierw wydlutowac wszystkie osemki - trwalo to dwa lata... Ale w koncu minelo! Trzeba po prostu brnąć przez to wszystko az przeminie smile Cierpliwosci smile
          • olcia71 Re: aparat ruchomy 04.07.06, 08:46
            We wtorek za tydzień idę usunąć pierwszy ząb (no, chyba, że dwa na raz :o)) Sama
            w to nie wierzę! Dlaczego to jest takie traumatyczne przeżycie dla mnie? Mam
            nadzieję, że po pierwszym pójdzie z górki.
            • kazuka Re: aparat ruchomy 11.07.06, 08:51
              no to dziświelki dzień OLCIA!!! trzymam kciuki i wiem, że sieuda...ja sama
              coraz więcej optymizmu w sobie mam..juz mnie nic nei boli choć i tak nei
              narzekałąm zbyt wiele big_grin
              ja za tydz. idęna pierwszą wizytę kontrolną wink już przyzwyczaiłam sie do
              aparaciku swojego smile
              Ciekawa jestem czy zdecydujesz sieza jednym rozmachem oba ząbki usunąc...ja
              osobiście bym się bała wink
              Powodzenia, trzymam kciuki
              • olcia71 Re: aparat ruchomy 11.07.06, 14:40
                Ojej! Jak mi miło, że pamiętałaś! Od 2 nocy ledwo śpię, a teraz to jestem w
                takim stresie, że po prostu koń by się uśmiał! Straszliwe jest dla mnie to
                usuwanie. Idę przed 5. Z jednej strony chciałabym za jednym zamachem mieć to z
                głowy i usunąć 2 zęby na raz, ale wątpię żebym się na to zdobyła! Jednego się
                boję usunąć. Jak sobie to wyobrażam, to jestem bliska rezygnacji. Żołądek mam
                wielkości ziarnka fasoli!..... Matko Boska! Panika jakiej dawno nie czułam.
                Ludzie pocieszcie mnie!
                • olcia71 Re: aparat ruchomy 11.07.06, 18:20
                  Już. Pozbawiona jestem 6. W czwartek 4. Boli mnie teraz, że uuuch! Wzięłam
                  tabletki. Rwanie jest ochydne, ale nic nie bolało. Tylko teraz ten ból w
                  połączeniu ze wspomnieniem rwania jest fatalny, ale szybko minie mam nadzieję.
                  Ząb siedział twardo, korzenie mam po prostu mur-beton. Jeszcze tylko w czwartek
                  przeżyję 4 i już tylko perspektywa prostowania. Podejrzewam, że rwanie było
                  najgorszym punktem tego programu.
                  • kazuka Re: aparat ruchomy 12.07.06, 21:37
                    Ale jesteś dzielna smile
                    Ja to bym z fotela chyab zwiała...albo na śpiąco by mi musieli rwać tongue_out
                    a tak poważnie, to trzymam kciuki!! Dla mnie usuwanie zębów też by było
                    przeogromnie stresującym przeżyciem. Nawet na samą myśl o Tobie jakoś mi ciarki
                    przechodzą. Ale w końcu potem będziesz mogła sieśmiać pełną gębą smile) i to jest
                    satysfakcjonująca wizja!
                    Pozdrawiam
                    • olcia71 Re: aparat ruchomy 12.07.06, 22:09
                      Dzięki Kazuka! Nawet nie wiesz jakiej mi dodałaś otuchy, że pamiętałaś, że
                      usuwam! :o)
                      Już w poczekalni miałam myśli, czy nie zrezygnować - poważnie!! Do teraz jak
                      widzę tę czarną otchłań po zębie mówię sobie- co ja najlepszego robię?? I tylko
                      wizja prostych zębów mnie motywuje! Chcę nareszcie bez kompleksów i zakrywania
                      ręką ust się roześmiać, co niezwłocznie uczynię za (mam nadzieję) 2 lata big_grin
                      buahaha nie wiem czy dożyję. Mam tylko nadzieję, że jaieś komplikacje mi się nie
                      przyczepią (typu próchnica pod pierścieniem, odwapnienie zębów, kłopoty z
                      zamknięciem szpary, nieumiejętne leczenie....)
                • oadamska Re: aparat ruchomy 12.07.06, 21:19
                  oj mamusiu... rwanie... ja jutro ide wyrwac piec zabkow na raz. stwierdzilam,
                  ze nie bede sie meczyc piec razy, wole raz a porzadnie.. a 18 ide zalozyc
                  aparaciksmile
                  • olcia71 Re: aparat ruchomy 12.07.06, 21:29
                    O ja cie! Odważna jesteś. Będziesz w znieczuleniu miejscowym, czy pod narkozą?
                    Ja w zasadzie też wolałabym mieć to od razu z głowy. A tak- dziś się znowu
                    stresuję, że jutro idę wyrwać kolejnego zęba. W dodatku myślałam, że z 4 pójdzie
                    lepiej niż z 6, a dentysta na to- niekoniecznie, 4 ma tylko 2, ale dłuuugie
                    korzenie. :0
                    Ale da się przeżyć. Ja panikowałam strasznie i jest to na tyle nieprzyjemne, że
                    nie chce mi się o tym w ogóle myśleć, chcę to mieć za sobą. Każdy to odbiera
                    inaczej. Ja wszystkiego co będzie potem boję się mniej niż samego wyrywania.
                    Taka moja dola. Mam zębiska mocno zakorzenione. Siedzą jak 100-letnie dęby!
                    • olcia71 Re: aparat ruchomy 13.07.06, 15:21
                      No i dzisiaj 4.... Mam nadzieję, że wyjdę stamtąd jeszcze szybciej niż ostatnio.
                      Dziąsło po 6 się goi, będę miała parę dni postu :o)
    • aneczka2110 Re: aparat ruchomy 12.07.06, 07:56
      witaj wink

      rozumiem twoj upór na aparacik ruchomy. Sama tez się upierałam ale szybko do
      mnie dotarło ze to nie ma sensu.

      1.BÓL. Przesuwanie zębów aparatem ruchomym jest tak samo bolesne jak stałym.
      Nawet nie wiem czy nie bardziej mnie bolało przy ruchomym. Rany miałam, ból był
      i do tego ten dyskomfort. Po rozrzerzaniu aparaciku nie mogłam spać, bo tak
      bolało. Nie dało sie w nim połykać sliny i normalnie funkcjonowac. Byłam go w
      stanie nosić pare godzin dziennie i na noc. Po kazdym wlozeniu bolało.
      2. SKUTECZNOŚĆ. Jest marna - szczególnie jesli chodzi o dorosłych, U 15 latka
      stałe zeby nie sa jeszcze na tyle zainstalowane by było nimi cieżko ruszc. U 24
      letniej osoby niestety uzebienie jest bardziej oporne.

      Dwa to aparat stały masz na zebach cały czas - zeby nie maja chwili wytchnienia
      i ciagle są ustawione w wymaganej pozycji. W aparacie ruchomym to jak syzyfowa
      praca. Wpychasz kamień na 100m, puszczasz uścisk a on spada o 70m w dół. I tak
      w koło. Za każym razem gdy wyjmujesz aparat zeby zaczynają wracać do
      poprzedniego ustawienia. Nosisz 12h wyjmujesz na 6h a przesuniecie wynosi tyle
      co po godzinie noszenia a nie po 12. Szkoda czasu.

      Ja nosiłam ruchomy aparat do 15 roku zycia około 7 lat i zakonczyłam lecznie
      pięknym usmiechem i wzorowym zgryzem. Myslałam ze super, ze warto było
      poświecić 7 lat ale miec super zeby. Wiesz ile sie nimi cieszyłam? 2 lata. Po
      dwóch latach miałam zgryz krzyżowy i krzywe zeby. I tyle mi dał ten plastik.

      Teraz mam staly i jestem z niego super zadowolona.

      A wyjmowany dostane by utrzymac ten efekt a to też o czyms świadczy.
      Cenowo wyjdzie mnie to dużo mniej niż kosztowało mnie leczenie aparatem
      ruchomym.

      Problemem pacjenta jest to ze ma zawsze swoją wizję leczenia. Ortodonci czesto
      dla swietego spokoji lub kasy zgadzaja się na to, a sa tacy którzy zgodza sie
      tylko na takie leczenie jakie sami zaproponuja.

      Moim problemem też był teoretycznie jednen zab wink a okazało sie ze to cała
      reszta jest zle ustawiona a ten jeden krzywy poprawnie.

      A co do wygladu, mam dziennie około 60-70 klientów i nikt nie zauwazył. Nie
      zauwazyla też babcia, teściowa i znajoma - po godzinie rozmowy twarza w twarz.
      Zamki porcelanowe sa przezroczyste i kompletnie niewidoczne. Mówie ci - to sto
      razy lepsze wyjscie, w koncu sama do tego dojdziesz. Poza tym rozmawiałas już z
      ortodontą?
      Pozdrawiam smile))
      • aneczka2110 Re: aparat ruchomy 12.07.06, 08:00
        to było do tej osoby ktora była przeciw stałym, nie pamietam nicku nie chce
        tego czytac wszystkiego znowu.
        • kazuka Re: aparat ruchomy 12.07.06, 21:33
          smile) dzieki za taką fajną dłuuugą namowę
          no jeeśli to do mnei pisałaś, to faktycznie zmieniłam zdanie i właściwie od 3
          tyg. chyba juzmam aparacik stały na zębach i też wszystkim polecam wink
          Mój aparat widać bo strzeże zęby w uśmiechu a teżciagle siez czegoś śmieje ale
          jakos juz sie przyzwyczaiłam do tego wpatrywania siew ząbki moje tongue_out
          Jeśli sie nie śmeiję tylko mówię to faktycznie nikt nie zauważa, nawet gdy
          rozmawiam z bliziutka twarzą w twarz smile
          Pozdrawiam
          • mmmycha Re: aparat ruchomy 12.07.06, 21:36
            hej
            to fajnie ze jestes zadowolona
            ja chyba tez zakładam na 6 zębów?
            pozdrawiam



            p.s mam pytanie; jak to jest u ciebie z jedzeniem poza domem. tzn chodzi mi o
            to ze ja chodze do liceum i zastanawiam sie jak to bedzie jesc np 2
            sniadanie... myc zeby czy nie myc... o to jest pytanie tongue_out
            • kazuka Re: aparat ruchomy 19.07.06, 06:59
              a ja czasem myję czasem tylko płukam. Niestety tylko tak mogę bo mam ostatnio
              duuuuuużo pracy i narzekam na brak czasu nawet na śnaidanie, nie mówiąc o tym,
              żeby latać gdzieś ze szcozteczką. W zalezności więc co jem i czy poprzyklejało
              mi siędo zębów smile) Z tym przodem nie ma tak źle, bo tu ażtak Ci sienei będzie
              to osadzać na zębach więc nei musisz ciagle ze szczoteczką latać. Zresztą sama
              orto mi powiedziłą, ż epo głłównych posiłkach mam myć, ale po każdym
              przegryzieniu czegoś wystarczy zebym przepłukała tylko.
              Pozdrawiam
              • olcia71 Re: aparat ruchomy 19.07.06, 07:49
                To samo powiedziała moja orto. Zęby trzeba w zasadzie myć po każdym posiłku czy
                się ma aparat czy nie :o) A tutaj dochodzi jeszcze estetyka- tzn orto
                powiedziała, ze nie jest fajnie pokazywać wszystkim marchewkę + groszek na
                zębach. Czasem wystarczy tylko przepłukać.
                • olcia71 Re: aparat ruchomy 19.07.06, 07:55
                  Kazuka, jestem już zadrutowana :o)
                  • kazuka Re: aparat ruchomy 19.07.06, 21:23
                    no właśnie widzęTwoje posty smile)
                    WOOOOW jestem pod wrażenie msmile)
                    puść nam fotkę Olcia ... pisałaś tam gdzieś, że masz te mneijsze zamki - to
                    pewnie masz ten aparat co ja smile)
                    No a jak otoczenie?? jak te spojrzenia kiedy szczerzysz zęby??
                    Mi powiem szczerze z aparatem bardziej siebuzia otwiera i tak jak przedtem
                    starałam sięśmaić nei otwierając swjej "paszczy" tak teraz śmieję sie pełną
                    gębą i nic nie umię na to poradzić - to te druciki...
                    Pozdrawiam
                    • olcia71 Re: aparat ruchomy 19.07.06, 22:22
                      Mnie się jeszcze gębusia nie uśmiecha bo aktualnie mam rany na policzkach i
                      ustach od wewnątrz. Uśmiech boli... :o) Najlepiej mi poradziła moja szefowa,
                      która jest, dodam, z wykształcenia psychologiem: no, musisz się teraz nauczyć
                      uśmiechać tak, żeby tego nie pokazywać... Bahaha! Powiedziałam, że głupio się
                      czuję z aparatem, ale miałam na myśli raczej fizyczny dyskomfort.
                      Ja chyba nie mam aparatu tego co Ty, bo mam pierścienie, a Damon chyba nie ma
                      (albo się mylę?)
                      Głupio mi puszczać fotę.... mam wielce krzywe kulfony.... Jak zobaczyłam Twoje
                      zdjęcie to pomyślałam po kija Ci aparat??? Nie, ale zrobie fotę i poślę. Obiecuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka