Gość: eda
IP: *.walbrzych.dialog.net.pl
04.02.05, 23:48
Pięć miesięcy mam szumy uszne: szzzz oraz łałłał. Czy faktycznie
przedłużający się stres lub silne emocje mogą spowodować uszkodzenie komórek
ślimaka? Naprawde nic nie rozumiem. Robiłam wszystkie badania oprócz
rezonansu, są ok. Tylko tętno mam trochę zróżnicowane w tętnicach szyjnych,bo
jedna jest 5 mm szersza. Z uszami żadnych problemów, zaburzeń innych też nie
mam. Wykańczam się a po lekarzach. Niektórzy mówią,że to może nerwica, ale
myślę ,że to diagnoza zastępcza. Toż by nie mogło tyle trwać!