Dodaj do ulubionych

Szum w uszach

25.02.05, 13:12
Moja mama(56 lat) od wielu lat cierpi na szumy w uszach, zastanaiwa sie czy
dzieje sie to za sprawa kregoslupa, czy ma to zwiazek z chorab uszu, sluchu.
Byla juz u wielu specjalistow i niemoga oni stwierdzic, co jest przyczyna tej
dolegliwosci. Moze Wy spotkaliscie sie z podobnym problemem?
Obserwuj wątek
    • poziomka8 Re: Szum w uszach 25.02.05, 13:18
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=20262879&a=20262879
      • Gość: Hans Re: Szum w uszach IP: *.fornfyndet.se 25.02.05, 14:11
        Po 50-tym roku zycia,niestety trzeba zaczac jesc rzeczy bardziej lekko
        strawne,albo je inaczej przyrzadzac.Uklad pokarmowy obciazony do maxa
        powodujacym odplyniecie krwi do trawienia organizm nie uzupelnia cisnienia jak
        nalezy i wystepuje niedobor krwi w uszach w bledniku i zaczynaja sie (szum fali
        nosniej w uszach>) czyli po prostu szumi.Chinczycy mowia ,poslin na okolo
        malzowinme to zniknie ta zabawa.Faktycznie maja racje.
        Tutaj na Forum jest mistrzynia od diety i zywienia p.Teresa.
        Zastosowalem sie do jej zalecen jestemn dzisiaj zdrowy normalnie
        funkcjonmujacy czlowiek."Medycyna zachodnia" juz mnie wyslala na polemeryture
        co sie bardzo ciesze ,jest czas na narty i inne sporty dla siebie.
        Co to jest szum fali nosnej? Jak sie skonczy program wTV a odbiornik jerst
        wlaczony to wtedy wlasnie slyszymy szum fali nosnej.
        Pzdr.Hans
    • Gość: villac Re: Szum w uszach IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 25.02.05, 22:57
      Problem trapi miliony ludzi, podłoże tych odczuć szumu jest tak wielorakie że
      praktycznie rzadko można jednoznacznie zdiagnozować czym są spowodowane, ja po
      wielu latach walki z "tym cholerstwem" posłuchałem rady jednego z lekarzy:
      niech pan się postara to zaakceptować, innej rady nie ma". Tak też zrobiłem,
      zyję z tym od lat, w zależności od czynników zewnętrznych typu ciśnienie,hałas
      zewnętrzny itd. słyszę je bardziej lub mniej - ale słyszę zawsze. Na noc
      zakładam małe słuchawki+radio inaczej mozna zwariować. W
      efekcie.....przyzwyczaiłem się. Przeszedłem większość standardowych badań,
      testów, tomografii itd. itp. w moim przypadku nie ma diagnozy więc... nie ma
      leczenia. Z tego co czytałem m.in. na forach internetowych, osobników w
      podobnym stanie co ja można liczyć w dziesiątkach a nawet setkach tysięcy.
      Pocieszam się tylko że od 2-3 lat nie mam pogorszenia stanu.
    • Gość: gosc Re: Szum w uszach IP: *.clan.pl 28.02.05, 09:29
      trzeba się zgłosic do Instytutu Fizjologii I patologii słuchu w
      warszawie.Leczenie metodą Habituacji (noszenie generatorów szumu przez ok. 2
      lata - to działa. Sprawdzone.
    • masazystakrakow Re: Szum w uszach 02.03.05, 12:57
      Witam!W takiej sytuacji polecam świecowanie uszu, wyrównuje ono ciśnienie
      między czaszkowe, pomaga znacznie w chorobach słuchu, patologiach ciśnienia.
      Zabieg bezpieczny, koszt zabiegu około 25-30zł.pozdrawiam
      • kosztelka Re: Szum w uszach 07.03.05, 18:16
        Gdzie można zrobić taki zabieg - myślę o świecowaniu uszu -
        w Warszawie? Znam 17-latka, który wariuje od 3 lat z powodu
        szumu i pisku w uszach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka