Gość: Adam
IP: a2fw.a* / 62.148.83.*
02.03.05, 08:35
Problem jest następujący:
po przebudzenie, a takze w II połowie dnia, zapach z buzi jest delikatnie
mówiąc, niemiły.
Podobny problem jest w toalecie. Każde ząłatwienie potrzeby wiąże się ze
straszliwym "skażeniem terenu". Nie w sytuacji, gdy zjedzone zostało coś
ciężkiego, po prostu zawsze.
Czy można z taką sytuacją zawalczyć jakimiś składnikami mineralnymi? Może
kefiry czy maślanka zmienią florę bakteryjna?