Gość: Mała Mi
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
21.03.05, 12:35
Od kilku lat choruję na kręgosłup,zlecone mam noszenie pasa
ortopedycznego.Mam przepuklinę międzykręgową,jakieś osteofity i dyskopatię L5-
S1.Lekarze leczą mnie zastrzykami (Olfen), miałam robione rtg ze 2 lata
temu,lekarz nie daje na kontrolne rtg tylko pcha zastrzyki.Nie obchodzi go
gdy mówię że nie daję rady już pracować (pracuję jako kucharz).W zeszłym
tygodniu byłam u kręglarza, okazało się że wyskoczyły 4 kręgi.Kręglarz je
nastawił i kazał 3 dni leżeć.Leżałam jak kazał, ale teraz też okropnie boli,
wcale nie jest lepiej i dlatego pytam czy jak pójdę do lekarza rodzinnego
przyznać się że byłam u kręglarza? Co dalej robić jeśli lekarz znów walnie mi
zastrzyki? Dlaczego nie chce dać na rtg i sprawdzić co tam się dzieje? Co
robić?
Proszę o rady i z góry serdecznie dziękuję.