Dodaj do ulubionych

RZS - Dieta

05.11.04, 10:46
Witam!!
Pisze poniewaz dwa tyg temu dowiedzialam sie, ze jestem chora na RZS.
Wzbudzilo to moja ciekawosc i zaczelam grzebac po internecie w poszukiwaniu
informacji na ten temat. Sporo bylo napisane o diecie stosowanej przy RZS'ie.
Czy ktos stosuje taka diete i czy przynosi ona pozadane efekty?
Bo ja jestem osoba kochajaca jedzenie i nie bardzo wyobrazam sobie jak mam
zrezygnowac z mieska czy innych pysznych rzeczy :(
Jezeli ktos ma jakiekolwiek informacje na ten temat to bardzo prosze, aby sie
nimi ze mna podzielil. Na wypadek wszelki nr GG 744701.
Pozdrawaiam
pscolka
Obserwuj wątek
      • pscolkaaa Re: RZS - Dieta 02.12.04, 16:15
        www.dieta.info.pl/RZS.htm - to link do strony, na ktorej przeczytalam o
        przykladowej diecie! A tak w ogole to jakie stawy zaatakowalo Ci jako
        pierwsze?? Pozdrawiam. Magda
        • byu371a1 Re: RZS - Dieta 03.12.04, 14:32
          Nie , ta dieta to chyba jakaś bzdura!!!! Można wprowadzić do codziennego
          przyjmowania np. Omega 3 to podobo działa.Ja stosuję i powiem szczerze,że
          wydaje mi sie ze lepiej sie czuję pod względem trawiennym.Nie mam też żadnych
          dolegliwośći ądkowych mimo ze stosuję lekarstwa .\Pozdrawiam
          • asikorka1 Re: RZS - Dieta 19.02.05, 15:12
            Oprocz metothrexatu leczylam sie ziolami i stosowalam diete. Dopoki mialam czas
            jej przestrzegac czulam sie naprawde lepiej. Przedewszystkim zupka na kurzych
            lapkach, brzmi starsznie, ale zelatynka pomaga, jogurty, jajeczka i wiele
            innych i duzo ziol, herbatki tabletki itd. Serio pomoglo. Oprocz tego jestem po
            artroskopii prawego kolana, usuneli maziowke i od lipca 2004 do lutego 2005
            rewelka, jakby choroba o mnie zapomniala. Teraz RZS zaatakowal mi raczki i
            boli, chyba znowu wroce do ziolek.
            Moj nr gg 6442672.
            Ania
              • jona_ Re: RZS - Dieta 03.03.05, 22:59
                No to moze ja sie podepne z ziolkami tutaj. RZS-owi sprzyja ;-): dzika roza,
                kora wierzby, kwiat wiązowki, imbir, cedr <olejek cedrowy>, topola, diabelski
                pazur (korzen)- a tu wiecej na ten temat:
                labofarm.com.pl/pdf/Panacea_9.pdf, od siebie dorzuce jeszcze pokrzywe i
                lipe :-)
                  • jona_ Re: RZS - Dieta 07.03.05, 18:08
                    oj rzeczywiscie -link nie otwiera sie- z tym nei powino byc problemu :
                    www.labofarm.com.pl/pol/panacea.html, od siebie dodam (tak a propos tematu), ze
                    odpowiednia dieta <odkwaszajaca organizm!>, plus terapia wspomagajaca (w moim
                    przypadku alternatywna-bo nie biore lekow modyfikujacych,gliko,cyto,czy nplz
                    etc..) - kwasy omega3, selen+cynk+wit.E- uwaga na dawki ;-),lecytyna, chrzastka
                    rekina- tu ostroznie rowniez, witamina C w naturalnej postaci! - daja swietne
                    efekty w moim przypadku - ba jak to okrelila moja reumatolog- ta sama, ktory 9
                    m-cy temu stwierdzila I okres choroby (łagodna postac -oczywiscie po badaniu
                    przedmiotowym, wywiadzie, badaniach pomocniczych-morfologia, rtg etc.. i wg
                    klasyfikacji ARA)-nei stwerdzam u pani RZS :-))), oczywiscie nie wiem czy to
                    przypadkiem nie remisja..ale z drugiej strony- jesli nawet remisja to na bazie
                    alternatywnego poniekad leczenia..
            • ivonnethegreat Re: RZS - Dieta 28.03.05, 11:24
              hej,ja choruje bardzo intensywnie od sierpnia 2004; obecnie metotrexat, jestem
              po artoskopii prawego kolana, dłonie szok, jaki bol... nie spie po nocach..
              napisz prosze jakie ziolka stosujesz..
              dzieki i pozdrawiam goraca
              iwona
              • jona_ Re: RZS - Dieta 08.05.05, 16:06
                Nie wiem czy pytanie skierowane do mnie ale o ziolach tez rzec moge ;-) z
                pokrzywa sie nie rozstaje-dziennie szklaneczka- ma dzialanie oczyszczajace
                <uwaga jest moczopedna>,oczywicie herbata z dzikiej rozy,herbatki
                imbirowe,kwiat wiązowki..bardzo polecano w reaumtycznych schorzeniach ziele
                iglicy pospolitej, stosowalam tez salicortex zawierajacy kore wierzby, nade
                wszystko radze przestrzegac scislej diety ..wiele mozna znalezc w google,
                zadnych produktow silnie zakwaszajcyh organizm etc.. pozdrawiam, moje GG 5712967
    • roksada Re: RZS - Dieta 25.11.05, 22:15
      Dieta naprawdę pomaga. Nie jest to zadna podpucha bo zauwaz ze nie musisz nawet
      nigdzie sie wybierac i placic za to ze ja stosujesz..a wiec nikt nie odnosi
      korzysci z tego co bedziesz robic tylko ty sama. Jak pisałam wczesniej
      testowalam 3 diety. Obecnie wrocilam do diety 5 przemian + grupa krwi i czuje
      sie o wiele lepiej. Morfologia wrocila do normy. Lekarze to zwykli ludzie
      ktorzy studiuja 6 lat (ja studiowalam w sumie 9,5 roku na uczelniach wyzszych)
      i nadal staram sie uczyc i zgłębiac to czego nie znam.. Wszystko jest kwestia
      znalezienia odpowiedzi. Na poczatku bylam zalamana ta choroba. Teraz szukam jak
      z tego wyjsc.. Co działa? U mnie wybitnie! Nic zimnego gazowanego, zero
      surowych owocow warzyw, ostawic wszystkie produkty mleczne, rowniez kwaszone,
      odstawic wszystkie produkty maczne, nie jesc wieprzowiny i kurczakow oraz smalcu
      (pochodna wieprzowiny) duzo cebuli, czosnku, gozdziki, imbir, cynamon, kawa
      gotowana 2 minuty najlepiej astra, 2 -3 jajka dziennie, duzo rosolow na indyku
      i wolowinie, jak macie mozliwosc baranina. Jestem na tym od lipca.. odeszlam na
      moment zeby sprawdzic Kwasniewskiego..ale u mnie ta dieta to porazka, moze
      dlatego ze mam grupe krwi AB, zerowka dobrze sie na tamtej diecie czuje.
      Sluchajcie mnie ta informacja dla was nic nie kosztuje.. chce wam pomoc bo
      cierpie tak jak Wy a moze czasami bardziej bo choruje nie tylko na to... TO
      DZIAŁA! nie oczekujcie cudow.. pierwsze efekty beda po okolo poltora
      miesiacu... Nie odstawiajcie lekow.. ale jak poczujecie sie lepiej stopniowo
      zmniejszajcie dawke. Macie rozne leczenie wiec trudno mi sie tu wypowiadac..
      Sterydy mozna odstawiac tylko stopniowo... wiec uwazajcie co robicie..
      Większosci lekow stosowanych w rzs nie mozna odstawic zdnia na dzien.. dobrze
      czytajcie ulotki. Ta choroba dziala skokowo glownie wiec.. jak pogorszenie.. to
      lek.. i tak w zaleznosci od stanu w jakim jestescie. Jak ktos ma proces ciagly
      niech sie monitoruje.. Polecam mudry... tego wam nie wytlumacze ale to to
      uklady rak, ktore kieruja energie waszego ciala w miejsca chore i wspomagaja
      leczenie. Kazdy robi to sam wiec to tez darmowa sprawa. Wiecie dlaczego to nie
      sa uznane metody w swiecie medycznym? Bo by przemysl farmaceutyczny by
      splajtowal.. A poza tym kazdy czlowiek jest inny i musicie zdawac sobie z tego
      sprawe.. U kazdego z nas choroba ma inne podloze.. i czasami to co pomaga
      jednemu u innego nie poskutkuje. Ale probujcie.. To nas nic nie kosztuje poza
      tym ze trzeba potestowac na sobie cos co zaszkodzic nie moze i trzeba niestety
      byc bardzo wytrwalym BARDZO.. bo efekty przychodza po 1,5 - miesiacu Malo kto
      to wytrzymyje. Ja wytrzymalam i widze te efekty. Mialam chwile totalnego
      zwatpienia i chcialam zjesc loda.. bo i tak boli i tak... Ale teraz nie zaluje
      bo naprawde mniej to wszystko boli i nie biore tych szkodliwych sterydow. W
      ZADNYM WYPADKU NIE JESC SLODYCZY, CUKRU CIAST!!!Mam zmiany w kazdym doslownie
      stawie... Ale coraz czesciej funkcjonuje bez lekow.. Mam nadzieje ze uda mi sie
      wyzdrowiec. Sama dieta juz pomaga. Wyprowadzilam sie z domu- zmienilam klimat.
      Robcie cos.. Nie poddawajcie sie. Chetnie podziele sie swoimi doswiadczeniami,
      gdyby ktos byl zainteresowany. Polecam wam tylko to co nie ma skutkow ubocznych
      bo sama sprobowalam duzo wiecej..niestety niektore rzeczy pogorszaly moj stan..
      tych wam nie polecam. Dieta i mudry sa neutralne wiec napewno nie zaszkodza.
      Powodzenia
      roksada@interia.pl
      GG 1794968
      chetnie porozmawiamy ze wszystkimi ktorzy proboja diety, metod
      niekonwencjonalnych, robia cos poza lykaniem pigulek. Prosze odezwijcie sie do
      mnie na GG
      • asiabed Re: RZS - Dieta 04.12.05, 15:23
        Witajcie,
        ja tez uwazam, ze dieta ma wplyw na choroby stawow (takze).
        Sama nie cierpie na RZS - ale stawy mi troche dokuczaja (nadgarstek, noga). akis
        czas temu zastanawialam sie, czy to nei poczatki RZS...

        W wielu ksiazkach z zakresu medycyny naturalnej - jakie czytam, jest mowa o
        diecie bogatoweglowodanowej - jako jednej z podstawowych przyczyn chorob stawow
        (duza zawartosc cukru w diecie, przetowrzonych produktow, weglowodanow prostych,
        a przy tym brak wielu innych potrzebnych sladnikow - nienasycone kwasy
        tluszczowe, witaminy, mikro o makroelementy - to przyczynia sie do zakwaszenia
        organizmu, odkladania zlogow w narzadach i stawach, a kwasne srodowisko w
        organizmie sprzyja z kolei bakteriom, pasozytom - ktore atakuja miedzy innymi i
        te zlogi - i mamy stan zapalny). To tak najogolniej mowiac.

        A czy mysleliscie kiedys nad oczyszczaniem organizmu?Stosujecie jakies naturalne
        kuracje oczyszczajace, z tego co czytam - moga bardzo pomoc. Nie twiedze, ze od
        razu choroba minie, ale bol zmaleje, moze znacznie.

        Aha - do produktow zakwaszajacych nalezy tez mieso oraz tluszcze zwierzece. Moze
        ktos z Was stosuje Diete Optymalna - wiem, ze niektorym ta dieta pomaga! (a to
        wlasnie typ diety niskoweglowodanowej, choc bogato tluszczowej).
        Poza tym dzialanie zakwaszajace i sprzyjajace odkladaniu sie zlogow ma takze
        czarna herbata, kawa, nieorzystnie dziala takze mleko (nie kwasne produkty
        mleczne - typu kefir, jogurt), no i to wszystko co wymienila Roksada w
        poprzednim poscie.

        pozdrawiam, trzymajcie sie, Asia
        • pallas10 Re: RZS - Dieta 03.12.06, 20:44
          Choruję też na RZS odeszlam od sterydow lecze się dietą podobną jak podała
          Roksada, zamiast mięsa jem dużo ryb ,tran - kwasy omega 3,galarety-
          kolagen,glukozamine olej z ogorecznika wiesiolka,. siemienia, do tego dużo
          ruchu.Choroba jest nieuleczalna ale mozna ja spowolnić.aktualnie nie biorę
          żadnych lekow.Jak mnie dopadnie ból biorę leki przeciwzapalne ,po paru dniach
          odstawiam
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka