Dodaj do ulubionych

CO MI JEST??!!!!!!!!1

IP: *.crowley.pl 03.04.05, 11:30
Jakiś tydzień temu miałam zapalenie gardła. Po chorobie minęła mi jakoś ochota
na jedzenie,póżniej znów jakiś czas było dobrze.

Jestem głodna, ale nie mogę jeść --->gdy próbuję jest mi niedobrze :/

* czy to możliwe żebym zatruła sie karmą psią!?! (wiem,debil jestem,ale
wczoraj zjadłam kawałek kosteczki,żeby zobaczyć jak smakuje :P)
Obserwuj wątek
    • nnike Re: CO MI JEST??!!!!!!!!1 03.04.05, 11:35
      Zacznij się martwić dopiero wtedy, jak Ci zacznie wyrastać sierść, a póki co
      napij się mięty z rumiankiem i pojedz ryżu z jabłkiem ;)
    • Gość: Kaśka Re: CO MI JEST??!!!!!!!!1 IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 03.04.05, 11:42
      Ugotuj sobie kleik i pojedz go przez kilka dni. Jeśli i tego nie będziesz mógł -
      nie zmuszaj się, mała głodówka nie zaszkodzi.

      Może podzielisz się wrażeniami, jak smakują przetworzone zdechłe zwierzęta,
      które składają się na składniki karmy? Nadmieniam jeszcze, że niektóre pieski
      gustują w odchodach innych psów - tego też spróbujesz?
      • Gość: Kaśka Re: CO MI JEST??!!!!!!!!1 IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 03.04.05, 11:45
        Sorry, czytając "debil" (określenie, którego użyłaś) zasugerowałam się tą formą
        i napisałam, jak do faceta. Myślałam, że kobiety są mądrzejsze :-)
        • Gość: :P Re: CO MI JEST??!!!!!!!!1 IP: *.crowley.pl 03.04.05, 11:53
          ...:)
          No niestety ,nie zawsze...:)

          T byś nie była ciekawa jak smakuje?
          • Gość: Kaśka Re: CO MI JEST??!!!!!!!!1 IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 03.04.05, 12:18
            Jakoś mnie nie kusi mimo, że w domu mam dwa psy. Ale... smacznego ;-)
            • Gość: zyrafa46 Re: CO MI JEST??!!!!!!!!1 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.04.05, 13:47
              ...a ja kiedys kupiłam psu "psie" ciasteczka. Miały pomagać w tresurze.
              podejrzanie pachniały czekoladą. Spróbowałam. Słodkie czekoladki to były. Nawet
              niezłe...A przeciez czekolada i cukier jest nizdrowa dla ludzi a szkodliwa dla
              psa i kota. Warto było spróbować. Zwierakowi nawet nie dałam liznąć. Oddałam z
              czystym sumieniem sprzedawcy - ponieważ zapewniał mnie, że w produkcie nie ma
              ani czekolady ani cukru. O konserwanty nie pytałam...
              Moja propozycja na dolegliwości to: woda (czysta, ciepła lub bardzo ciepła, bez
              cukru!), węgiel, aby "wciągnął" toksyny i i nic więcej - dokąd nie poczujesz
              zdrowego, naturalnego głodu. Wtedy zjedz coś delikatnego, w małej ilości.
              Pozdrawiam, współczuję, ale jestem pewna, że będziesz zdrowa jak rybka. Żyrafa
      • Gość: :P Re: CO MI JEST??!!!!!!!!1 IP: *.crowley.pl 03.04.05, 11:45
        No nie bł to najlepszy pomysł...:D
        Dzięki za rady :)
        Ech...w brzuchu mi już od wody gulgocze --->podobno trzeba dużo pić


        *Nie jestem facetem
        • Gość: :P Re: CO MI JEST??!!!!!!!!1 IP: *.crowley.pl 03.04.05, 11:47
          A jak smkuje?? Hmmm...jak chipsy :D
          Tylko potem śmierdzi z ust i czujesz jakbyś miał piasek między zębami :P
    • Gość: Teresa Re: CO MI JEST??!!!!!!!!1 IP: *.net-serwis.pl 03.04.05, 12:02
      ja bym pobrala troche wegla aktywowanego, absorbuje wszystko, co tam niedobre
      wez co najmniej z 10 tabletek naraz (przedawkowanie nie grozi, w bardzo ciezkich
      przypadkach, gdy sa torsje+ostra biegunka bierze sie 1tabletke/kg wagi ciala)
      3 x dziennie, az poczujesz sie lepiej
    • Gość: lila Re: CO MI JEST??!!!!!!!!1 IP: *.ornet.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.05, 12:41
      Ja mam kota. Kto się poświęci i spróbuje kociej karmy???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka