Do medyków

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 08:56
Proszę wytłumaczyć mi z naukowego punktu widzenia, dlaczego objawy chorobowe
nasilają się wieczorem i w nocy a rano samopoczucie jest najlepsze?
    • Gość: flyman Re: Do medyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 18:39
      Podrzucam! Czy nikt nie udzieli mi rzeczowej odpowiedzi?
      • Gość: dfgdgd Re: Do medyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 18:43
        wlasnie dlaczego zab mnie boli jak cholera w nocy a przez reszte doby NIC?
        • Gość: Puciek Re: Do medyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 19:23
          Bo poza chorobą jestes wtedy jeszcze zmeczony calym dniem, ot i filozofia.
          • Gość: flyman Re: Do medyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 20:23
            No widzisz puciek to nie jest takie proste. Jeśli leżę chory cały dzień w
            łóżku, śpię i odpoczywam to moimo wszystko wieczorem samopoczucie pogarsza się.
    • Gość: Arzt Re: Do medyków IP: *.crowley.pl 12.04.05, 20:00
      Wieczorem nasilaja sie procesy metaboliczne ,podwyzsza sie temp ciała,ok godz
      20 jest najnizsze fzjologicznie wydzielanie glikokortykoidow,ktore pobudzaja
      organizm do walki z choroba,ok godz 8 rano stez ich zas jast najwyzsze,a wiec
      lepiej działaja,poza tym wieczorem organizm musi sobie poradzic ze zmeczeniem
      po całym dniu ,a jak mu jeszcze dorzuci sie chorobe,to sie nie wyrabia
Pełna wersja