Dodaj do ulubionych

czy ktos zna sensownego endo od nadnerczy w Warsza

04.05.05, 17:01
byle nie dr kasperlik! najepiej tai z ktorym mozna porozmawiac o chorobie.
mam 25 lat i ciagle nie wiem co powinnam brac i jakak jets moja przyszlosc.
Chodze do Dynowskiego w LIMie, ale za kazdym razem jak wchodze do gabinetu,
pyta sie mnie co mi dolega, uwazam ze to niepowazne i sensu nie ma takie
leczenie jak ja mam mu opowiadac o chorobie i co ciekawe za kazdym razem chce
mi przepisywac cos innego. Rece juz mi opadaja! ale nie znam nikogo innego!
Obserwuj wątek
    • kkk3 Do Mandy i Agi :) 13.05.05, 10:42
      Ja szukalam baaardzo dlugo kogos kompetentnego... Choc akurat nie w Warszawie -
      bo jestem z Wroclawia. Ale faktem jest ze czasami mialam wrazenie ze graniczy
      to z cudem. Znalazlam w koncu kogos kto wie wystarczajaco duzo - ale czy jestem
      zadowolona...? no - powiedzmy - tak sobie. Wlasnie ze wzgledu na "kontakt z
      pacjetem" czyli ze mna. Nie kwestionuje jego wiedzy ale... jakos nadajemy na
      innych falach chyba. Pytalam go raz o endokrynologa z okolic Warszawy lub z
      Warszawy (chcialam dla Agi kogos kto by jej cos madrego doradzil) to...
      poradzil przyjechac ze skierowaniem na kliniki do Wroclawia na pare dni...
      Watpie czy Cie to usatysfakcjonuje... ale gdybys chciala - to sluze rada. (Choc
      aktualnie nie mieszkam we Wroclawiu).

      Aga pisala raz o jakims dobrym fachowcu od nadnerczy - AGA - Jak tam -
      odwiedzilas go ? Co Ci powiedzial ? A w ogole to jak tam leczenie tradzika ???

      • kkk3 Re: Do Mandy i Agi :) 13.05.05, 10:43
        i kliknelo mi sie przed napisaniem:

        Pozdrawiam goraco,
        Kasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka