Gość: witaminka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 01:22 Wszystkie drobne przypadkowe zadrapania zostają mi na skórze miesiącami w postaci ciemniejących blizenek. Po pracy na działce mam nową kolekcję. Co jeść, zażywać, czego mi brakuje? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: witaminka Re: Nic mi sie nie goi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 14:20 Tego nie wiem, przyznam, że się trochę wystraszyłam. Nie mam objawów cukrzycy, ale sprawdzę. Kiedy ostatnio wykonywałam badania, miałam hipoglikemię, ale potem wróciło do normy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: Nic mi sie nie goi IP: *.ss.shawcable.net 08.05.05, 08:37 Drobne ranki dobrze umyj mydlem, stosuj jakis krem bakteriobujczy np z bacytracyna lub neospor (czy jakis odpowiednik), moze tez roztwor gencjany okazac sie pozyteczny. Sprawdz krzywa cukrowa oraz nosicielstwo na gronkowca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: witaminka Re: Nic mi sie nie goi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 14:17 ależ człowieku, ja wszystko maniakalnie myję, zdezynfekowałam natychmiast po skaleczeniu, chodzi o ślady, które pozostają mi na skórze miesiącami. Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Re: Nic mi sie nie goi 09.05.05, 14:52 Co do przyczyn nie mam pojęcia :-(. Ale moze chociż skutki. Może dałoby się to podreperowac. Jakbys do mnie napisała zyrafa46@gazeta.pl Na pocztę zaglądam kilka razy dziennie, bo czekam na wieści od dziecka. Tu, na forum, po pierwsze - szybko znikaja, przesuwają sie te wątki a ponadto (i to jest okropne, sama cierpie najbardziej z tego powodu, bo to uciążliwe jest :-((() mogę sapomnieć, że coś Ci obiecałam. Wstyd okropny. Ale nie moge miec samych wad ;-). Zapominalska, ale choć szczera (do bólu;-)). Jeśli napiszesz, to wspomnij o co chodzi. Pozdrawiam, Żyrafa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: witaminka Re: Nic mi sie nie goi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 15:49 Jak Ci się coś nasunie, to pewnie napiszesz :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: witaminka Re: Nic mi sie nie goi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 17:39 Dodam że jestem ogólnie zdrowa, dobrze się czuję, w rodzinie raka nie było a wyniki badania krwi mam w normie. Dlatego pytałam o niedobory czegoś w pożywieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: feline Re: Nic mi sie nie goi IP: *.dial.proxad.net 09.05.05, 17:43 jako, ze piszesz o "ogrodnikowaniu" to musze cie przestrzec, ze swiezych blizn nie wolno wystawiac na slonce. To wlasnie ono powoduje takie przebarwienia. Ale glikemie sobie zbadaj tez. Gdyby to ona byla powodem twoje skaleczenia mialyby raczej jednak sklonnosc do tzw przez laikow "paprania sie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: witaminka Re: Nic mi sie nie goi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 17:51 Słońca ci u nas jak na lekarstwo :) Na nogach mam zacięcia po goleniu, których na razie nie wystawiam na słońce, bo zimno i obserwuję to samo (chyba że przez rajstopy złapało?) Jeśli wcinam dużo słodyczy to mogę mieć kłopoty ze skórą mimo braku objawów cukrzycy? (jestem szczupła) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taktak Re: Nic mi sie nie goi IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 09.05.05, 17:57 To może być sprawa indywidualna.Oczywiście są zioła na przykład dziurawiec,witamina A i E a najlepiej komplet mięso i witaminy w owocach i warzywach.Ja używam maści gojąco dezynfekującej Vita-Merfen która odkaża i goi. Można też ostrożnie stosować wyciąg z arniki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dominika-e Re: Nic mi sie nie goi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 09:07 Na ranki i skaleczenia dobra jest jodyna przemywamy ją skaleczenie naprawdę pięknie się goi. Można też stosować do przemywania własny mocz to nie są żarty wielu osobą pomógł na trudno gojace się rany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taktak Re: Nic mi sie nie goi IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 10.05.05, 15:39 Dodsm,że arnika ma piorunujące własności ściągające.W ciągu minuty zmniejsza mikroskopijne ranki.Nie stety nie należy według lekarzy stosować jaj na otwarte rany bo może spowodować na przykład zaropienie i gorączkę.W każdym razie to może być najskuteczniejszy lek. Odpowiedz Link Zgłoś
artur737 Re: Nic mi sie nie goi 10.05.05, 17:18 Arniki nie powinno sie stosowac na otwarte rany czy ranki. W tej formie jest toksyczna. Na obrzeki tak i owszem i jest wtedy bardzo skuteczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: feline Re: Nic mi sie nie goi IP: *.dial.proxad.net 09.05.05, 18:05 zgadzam sie, ze moze "slonca ani na lekarstwo", tym niemniej sam fakt, ze w ogole jest tyle ile jest wystarczy do powsstawania tych przebarwien, mimo, ze ani nie grzeje, ani do opalania nie wystarcza. Dla swiezego naskorka i tak jest zbyt ostre. Odpowiedz Link Zgłoś
7em Re: Nic mi sie nie goi 09.05.05, 18:06 Gość portalu: feline napisał(a): > jako, ze piszesz o "ogrodnikowaniu" to musze cie przestrzec, ze swiezych blizn > nie wolno wystawiac na slonce. To wlasnie ono powoduje takie przebarwienia. Ale > > glikemie sobie zbadaj tez. Gdyby to ona byla powodem twoje skaleczenia mialyby > raczej jednak sklonnosc do tzw przez laikow "paprania sie". brednie. duze rany moze tak a przy zlej glikemi mam identyczne objawy jak witaminka. calkiem mozliwe ze to nie cukier jest powodem. 5040 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk tez tak mam IP: *.jci.com 10.05.05, 17:26 i wiem ze nie chodzi o zakazenie ranek ani nic takiego kazdy drobiazg goi sie tygodniami, szczegolnie na lydkach - na przyklad ukaszenia komara na poczatku *troszke* podrapane sa jeszcze widoczne pol roku pozniej w postaci ciemnych blizenek moze to kwestia niskiego cisneinia krwi (a mam takowe) i jakos ta niedokrwiona skora sie regeneruje wolniej???? dodam jeszcze ze skore na lydkach mam bardzo sucha mimo stosowania kremow niby wyglada na brak wit. A lecz jem duzo owocow i nawet sok z marchwi pije moze o jakas inna witamine chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: witaminka Re: tez tak mam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 15:38 Widzę że się nieprecyzyjnie wyraziłam. Ranki (drobne, bo tylko takie mam) się zabliźniają, a potem zostają w postaci plamek, ciemnych, tak jak to opisała kk, czasem wypukłych. To nie znaczy że się okaleczam, ale po prostu jak się wykonuje jakieś prace, chociażby ogródkowe, zawsze się coś uzbiera. Regularnie noszę ze sobą wodę utlenioną i jeśli cos sie pojawi, natychmiast dezynfekuję, w domu smaruję maściami gojącymi i opatruję. Że przedtem myję, chyba sie rozumie samo przez się i nie trzeba o tym pisać. Kremów do depilacji nóg nie używam, bo pozostawiają szczecinkę, która drze rajstopy, dlatego czasem mi sie zdarzy zaciąć golarką. W zeszłym roku jesienią przyniosłam na łydce do domu jakiegoś owada, który miał chyba parzydełka na nóżkach czy coś w tym rodzaju, bo zostało mi (do dzisiaj!) osiem śladów. Podobnie z ugryzieniami innych owadów. Jest to problem estetyczny i może o czymś świadczy, nie wiem o czym. Dziękuję za wszystkie odpowiedzi, jak Wam coś jeszcze przyjdzie do głowy, to piszcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chochlik Re: tez tak mam IP: *.lublin.mm.pl 11.05.05, 18:28 ranę wyszorować wodą z mydłem, wydezynfekować wodą utlenioną i posmarować maścią propolisową. W ogrodzie pracuj w ochronnych rękawiczkach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: witaminka Re: tez tak mam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 18:46 Nie bez powodu mówią, że wielu Polaków ma trudności z rozumieniem tekstu pisanego. Odpowiedz Link Zgłoś