Dodaj do ulubionych

zepatier:)

IP: *.dynamic.chello.pl 22.10.17, 19:30
Jestem w trakcie leczenia zepatierem - genotyp 1, podtyp B, pierwsze leczenie interferonem+ ryba nieudane.
Mam pytanie do osob leczacych sie zepatierem: czy spotkali sie ze skutkami ubocznymi lub gorszym samopoczuciem w trakcie leczenia?
Poniewaz pierwsze leczenie inter+ryba 3 lata temu przeszlam b zle z roznych powodow, mam porownanie do leczenia obecnego. Nasuwa mi sie pierwsza refleksja dla przyszlych leczacych sie: nigdy nie porownywac interferonu do nowych lekow i nie bac sie!!
Tego nie da sie porownac i nie nalezy tego robic - moj strach i ogromny stres zwiazany z drugim leczeniem spowodowal u mnie aktywacje polpascca i opoznienie leczenia HCV o 2 miesiace:(
Ale poniewaz "co nie zabija to wzmacnia" po wyleczeniu polpascca pomyslalam, ze nic juz gorszego mnie nie spotka i poszlam "w nowe leczenie" jak burza.
Leczenie nowym lekiem jest boskie:). Funkcjonuje sie normalnie, zero sensacji zoladkowo/jelitowych (mam zespol jelita drazliwego), dawno tak dobrego apetytu nie mialam, naprawde jak na chemie to szok pozytyw.
Jestem ciekawa jakie doswiadczenia maja osoby wyleczone lub leczace sie zepatierem?
I najwazniejsze: jesli bedziecie sie leczyc nowymi lekami absolutnie prosze sie nie stresowac i nie porownywac ze starymi terapiami - nie ma porownania:)
Obserwuj wątek
    • Gość: Joanna Re: zepatier:) IP: *.dyn.cable.fcom.ch 22.10.17, 20:27
      Lecze sie generykiem Epclusa,nie porownuje do niczego (inetrferon)bo to.moja pierwsza terapia ogolnie pierwsze 2-3 tyg z DDA sa takie sobie po przyjeciu leku takie zakrecenie,korkociag i czasami budze sie w nicy,ale sporo pacjentow to ma -po 3cim tygodniu jest ok
        • nigella356 Re: zepatier:) 26.10.17, 00:08
          Ja miałam 5 nieudanych kuracji interferonem od roku 99. Dwa razy przerwane z powodu braku minusa. Jedna przedłużona zgodnie z procedurami do półtora roku.
          Przy pierwszej Inter brało się 3 razy w tygodniu. Jak ja to przeżyłam nie wiem.
          Dzieki Bogu nie mam żadnych skutków po nich.
          Jedyne co to zawsze po schudnięciu odrabiałam wagę i to z nadwyżką.
          rok temu w końcu dostałam ta najnowsza kurację bez intera.
          Zabawne bo nie pamiętam nazw leków i co brałam 😊 wiec nie napiszę.
          Chyba vikerax itd....
          Kuracja trwała 3 miesiące.
          Czułam się bdb nic się nie działo.
          Osiągnęłam minus i alat asp pospadały po raz pierwszy w życiu do norm.
          Niedługo mam kontrolne usg i troche się boję żeby było ok.
          Nowe leki to luksus.
          Nie ma się co zastanawiać tylko brać 😁
          • Gość: Agata Re: zepatier:) IP: *.dynamic.chello.pl 26.10.17, 10:30
            Biorę Zepatier od 10 dni. Włóknienie 4- 14,5 kPa- niestety, genotyp 4, wiremia 240 000, Alat 86. Jak dotąd leczenie przebiega dobrze, lekkie osłabienie i zawroty głowy, ale do wytrzymania. Jest to moja pierwsza (i mam nadzieję, że ostatnia) kuracja, więc nie mogę porównywać. Jest we mnie dużo lęku- żeby się udało- bo stan wątroby nietęgi i nadziei- że będzie dobrze.
            Pozdrawiam Wszystkich walczących.
              • Gość: Agata Re: zepatier:) IP: *.dynamic.chello.pl 02.11.17, 20:37
                Ja też mam genotyp 4 i Zepatier biorę 3 tydzień. Leczę się na Wołoskiej w Warszawie. W pierwszym tygodniu bolała mnie głowa. Teraz jestem bardzo osłabiona i kręci mi się w głowie. Po 2 tygodniach zrobiłam badania i Alat z 90 spadł do 30. Jestem pełna nadziei. Jest to też moja pierwsza kuracja (i oby ostatnia), ale u mnie włóknienie wyszło niestety f4. Bardzo się tego boję.
    • kwiatek0412 Re: zepatier:) 13.11.17, 08:27
      Biorę ZEPATIER od niespełna dwóch tygodni, więc nie wiele zapewne mogę się wypowiadać ale jak do tąd nie zaobserwowałam żadnych skutków ubocznych. Jest wręcz przeciwnie. Czuję się super. Zanim zaczęłam przyjmować leki zasypiałam szybciej od moich dzieci z przemęczenia a teraz mam siłę i ochotę na wszystko co sobię zaplanuję.
      • Gość: styk Re: zepatier:) IP: *.dynamic.chello.pl 13.11.17, 17:56
        Biore lek na bezsennosc ale tak juz bylo przed leczeniem, natomiast juz po miesiacu brania zepatier zauwazylam, ze mnie "roznosi" czyli wrocilam do stanu pierwotnego taka jaka bylam przed wirusem: dynamiczna i bb energiczna:).
        Osobiscie dalabym (gdybym miala taka mozliwosc:) osobom ktore wynalazly nowe leki Nobla -
        a mam porownanie co do dzialania lekow bo bralam interferon - mam wrazenie, ze nowe leki dzialaja wybiorczo na wirusa a interferon nie mial takiego dzialania stad wiele skutkow ubocznych - nie wiem moze to moje subiektywne wrazenie:) Pozdrowienia dla "wirusowcow":)
        • moniawa7 Re: zepatier:) 10.12.17, 17:42
          Kochane kroliki, gratuluję wszystkim głupoty. Bierzecie udział w eksperymencie medycznym. Czy wam też powiedzieli, że lek jest wspaniały, nie ma skutków ubocznych i jest baaaardzo drogi, ale Wy macie szczęście, bo się zakwalifikowaliscie do programu i generalnie wszyscy się zakwalifikowali. I uwaga nie ma czasu, trzrba zaczac brać lek od razu. Nie ma czasu na zastanowienie. A nuz ktoryś krolik zrezygnuje? Teraz tylko kontrola co kilka tygodni, żeby zobaczyć jakie skutki uboczne u Was wystąpiły. Merck ma za darmo króliki. Brawo oni. Brawo Wy.
          • kiepski476 Re: zepatier:) 10.12.17, 18:45
            Eksperyment medyczny? Zsumowałem, ile osób zostało przeleczonych tym lekiem w trakcie 3. fazy badań klinicznych (wcześniejsze fazy pominąłem) – 2481 osób. Zwykle w tej fazie badań klinicznych bierze udział 1000–3000 uczestników. Zatem Zepatier nie wyróżnia się małą liczbą uczestników.
            Po przeanalizowaniu wyników tych badań Europejska Agencja Leków EMA dopuściła lek do obrotu w Unii Europejskiej, natomiast amerykańska FDA – w USA. Stosowanie leków dopuszczonych do obrotu to już nie jest eksperyment medyczny, choć podlega procedurom monitorowania skutków ubocznych.
            O co ciebie biega? Spisek koncernu i agencji leków? Tylko lewoskrętna witamina C wyeliminuje wirusa bez skutków ubocznych?
          • kiepski476 Re: zepatier:) 10.12.17, 19:00
            baaaardzo drogi?
            Najtańszy spośród stosowanych w Polsce. Za Zepatier na 12 tygodni NFZ płaci średnio 23,4 tys. zł, podczas gdy za Harvoni 49,5 tys. zł, a za Viekirax z Exvierą 43,1 tys. zł (wyliczone na podstawie kwoty refundacji w okresie styczeń–sierpień 2017 r.).
          • kiepski476 Re: zepatier:) 11.12.17, 11:49
            Do działań niepożądanych zgłaszanych najczęściej (u ponad 10% pacjentów) w badaniach klinicznych należały zmęczenie i ból głowy. Ciężkie działania niepożądane (ból brzucha, przemijający napad niedokrwienny i niedokrwistość) wystąpiły u mniej niż 1% pacjentów leczonych produktem leczniczym ZEPATIER z rybawiryną lub bez rybawiryny. Odsetek pacjentów leczonych produktem leczniczym ZEPATIER z rybawiryną lub bez rybawiryny, którzy zakończyli leczenie z powodu działań niepożądanych, wyniósł mniej niż 1%.
            Więcej (str. 20–22):
            www.ema.europa.eu/docs/pl_PL/document_library/EPAR_-_Product_Information/human/004126/WC500211235.pdf
              • moniawa7 Re: zepatier:) 16.12.17, 11:14
                Widzę, że kilku przedstawicieli firmy Merck już zadziałało :) pozdrowienia dla Was. Ja ostrzegam zwykłych ludzi, żeby się zastanowili zanim zaczną brać to cudo. Za rok, dwa będzie wiadomo więcej na temat skutków ubocznych i ewentualnego dobroczynnego działania. Lepiej zaczekać niz być krolikiem. Poprzedni lek też miał eliminować wirusa w całości, ludzie brali to świństwo przez rok, a wirusa się nie pozbyli. Ja bym uważała na wszystko to, co nowe, bo po prostu batdzo mało wiemy nt skutkow. A te 2000 osob bioracych udzial w badaniach klinicznych to jakaś kpina. Co to jest 2000 osób? Kropla w morzu. Dlatego potrzeba kolejnych ochotników.
                • kiepski476 Re: zepatier:) 16.12.17, 11:40
                  Jeśli w niniejszej dyskusji biorą udział przedstawiciele firmy Merck, to biorą udział również prostytutki (pozdrawiam) – obydwie insynuacje są podobnie prawdziwe i podobnie obraźliwe.
                  • Gość: styk Re: zepatier:) IP: *.dynamic.chello.pl 18.12.17, 16:40
                    Do moniawa 7 - dopiero zauwazylam twoj wpis na forum i mnie zatkalo!
                    Na szczescie "odetkal" mnie kiepski:):)
                    I tu sie ujawniam: nie jestem pracownikiem firmy Merc czy costamcostam ale od wielu lat uczestnicze na tym forum - poprzednio jako: gadus.
                    Nie bede swojej duszy kalac i ujawniac (ze wgledu na czas przedswiateczny) co mysle o wypowiedziach moniawy7 - nic dodac nic ujac Panie kochany kiepski Pana odpowiedz "podobno" wystarczy moniawie7:):):) jak zwykle setnie sie ubawilam - to tez leczy:):)
                    Tak na marginesie: a gdyby zepatier byl placebem? to co z tego - podstawa leczenia jest pozytywne nastawienie i tak od poczatku leczenia dzialam: zalozylam sobie, ze tym razem bede wyleczona - na przekor wszystkim pseudokrolikom:) A poza tym: bb dobre wyniki mowia same za siebie. Zostaly mi tylko niecale dwa tyg leczenia:)
                    Wszystkim chorym leczacym sie i czekajacym na leczenie zycze CIERPLIWOSCI, DUZO ZDROWKA I PIEKNYCH SWIAT:):):)
    • Gość: Hmmmm Re: zepatier:) IP: *.dynamic-zab-01.vectranet.pl 27.12.17, 18:54
      Ja leczę się 3 tydzień. nie wiem czy jestem jedyna,ale koło 2 tygodnia zaczeły się takie bóle mięśni/kości sama już nie wiem że nie mogłam się ruszać!w nocy takie bóle,że ruch nogą i łzy,reki nie moglam podnieść również..i tak sobie narastało. Pojechalam do szpitala.A tam? kroplówka z ketonalu,diclo,tramal i łyknąć rozkurczowy. Twraz łykam w domu dicloduo,tramal itd..jest lepiej czasem mnie złamie w kościach w nocy i się budzę...szczerze???nie wiem czy tak ma być.
      • Gość: Agata Re: zepatier:) IP: *.dynamic.chello.pl 27.12.17, 19:28
        Ja biorę Zepatier już 11 tydzień . Zostało mi 10 tabletek. Od początku miałam różne skutki uboczne: W pierwszym tyg. bóle głowy, od 2 tyg. Mocne zawroty głowy, bóle stawów, mięśni i kości. Teraz pojawiły się czerwone plamki, takie, jak po ugryzieniu komara. Zgłaszałam te dolegliwości przy comiesięcznej kontroli, ale nikt się tym nie zainteresował, nawet nie odznaczył w karcie czyli oficjalnie skutków ubocznych brak, a powinny te informacje dotrzeć do producenta. Skutki uboczne są i nie przejmuj się nimi zbytnio. Ważna jest kontrola alatów, bilirubiny i morfologii.. I do przodu, odliczaj każdą następną tabletkę. W razie wątpliwości pisz. Agata
            • Gość: styk Re: zepatier:) IP: *.dynamic.chello.pl 04.01.18, 23:08
              Witam was serdecznie - rozpoczelam ten watek zepatier:) i koncze przeogromnie szczesliwa - koniec leczenia i jest minus!!! :):):)
              Wlasnie dzis sie dowiedzialam - wynik RNA mial byc za dwa tyg a byl juz po kilku dniach.
              Nie wykryto wirusa i jest "-", nastepne badanie sprawdzajace mam pod koniec marca.
              Licze sie z tym, ze jest mozliwy nawrot ale pocieszajace jest to, ze w razie co nie wypadam z programu ale lecze sie dalej.Brawo ja i brawo ty/zepatier:)
              Na razie ogromnie ciesze sie z tego "-"
              Serdeczne zyczenia dla wszystkich chorych leczacych sie i czekajacych na leczenie:)
                    • Gość: gosc.bbb Re: zepatier:) IP: *.static.ip.netia.com.pl 11.01.18, 23:17
                      Panie kiepski476, mam pytanie jak to jest z wynikami hbs i hbc, hbs mam ujemny i hbc dodatki, lekarz stwierdził, że nie mam zakażenia wirusem typu b, tylko to oznacza, że kiedyś przeszlam zakażenie wirusem typu b i organizm sobie poradził, jak to jest teraz przy leczeniu hcv? jetem po leczeniu zpatierem, dzis mi pobrano krew na hcv rna met. pcr, czy jest mozliwy nawrót wirusa typu b? bo sie naczytałam i teraz stresuje, nie miałam tych informacji wczesniej i nie spytałam o to lekarza, prosze o odpowiedz, aha, w trakcie leczenia morfologia była ok, alat miałam 19-----7------5------7, bilirubina spadała od 0,8 do 0,4.
                      • kiepski476 Re: zepatier:) 12.01.18, 01:11
                        Przy braku antygenu HBsAg i obecności przeciwciał anty-HBc total (co świadczy o przebytym zakażeniu HBV) reaktywacje HBV praktycznie się nie zdarzają. Nie jest zalecane monitorowanie pod kątem zakażenia HBV, dopóki nie nastąpi wzrost aminotransferaz.
                        PS. Pisz starannie. Co oznacza „hbs ujemny”? Brak antygenu HBsAg czy brak przeciwciał anty-HBs?
                        Co oznacza „hbc dodatni”? Antygen czy przeciwciała?
                        • Gość: Gosc.bbb Re: zepatier:) IP: *.centertel.pl 18.01.18, 17:01
                          Kiepski, proszę wytłumacz mi, po co robi sie badanie hcv met. Pcr zaraz po zakonczeniu terapii skoro i tak po 3 miesiacach sie powtarza i ten po 3 miesiacach jest potwierdzeniem skutecznosci leczenia. Mam hcv pcr dodatni, niby ponizej wykrywalnosci, ale i tak sie stresuje czy bedzie ok, czy jest sens powtorzyc badanie np po 4 tyg od tego
                          • kiepski476 Re: zepatier:) 18.01.18, 19:13
                            Nie wiem po co. Europejskie rekomendacje mówią, że obowiązkowe jest badanie 12 tygodni (lub 24 tygodnie) po leczeniu. Pozostałych – dla oszczędności – można nie wykonywać.
                            Monitoring of treatment efficacy can be simplified in order to improve access to care by measuring HCV RNA or HCV core antigen levels only at baseline and 12 or 24 weeks after the end of therapy (SVR12 or SVR24, respectively) (A2).
        • Gość: Zbyszek Re: zepatier:) IP: *.sejm.gov.pl 17.01.18, 14:59
          Dzień dobry,
          biorę Zepatier 6 tydzień i w zasadzie od początku mam silne bóle mięśni, szczególnie nóg. Na razie obywam się bez leków przeciwbólowych ale nurtuje mnie jedno pytanie czy po zakończeniu leczenia, bóle mięśni samoistnie zanikają.
          Proszę o odpowiedź jak wygląda to u Ciebie.
          Zbyszek
      • Gość: Weronika Re: zepatier:) IP: *.dynamic.mm.pl 06.07.18, 03:22
        Miałam tak samo.Wreszcie poznałam się " że rano zjem śniadanie np.bułka mała z serem białym i w tym czasie połknę tabletkę , to mam zmarnowany cały dzień - leżę.Gdy zaczynam chodzić było mi duszno, w głowie się kręciło i serce mi waliło.Myślałam że zawału serca dostanę.I wziełam się na spsób , jem piwrwsze śniadanie , a za 2godz. znowu muszę coś zjeść i dopiero tabletkę.Po. 6 tyg.ALAT. miałam 145 , mam 25.Połowa leczenia.Super teraz się czuję.
      • Gość: Kozi84 Re: zepatier:) IP: 95.226.49.* 05.06.18, 17:53
        Witam wszystkich forumowiczów
        Jestem w trakcie leczenia Zeaptier + Moderiba czyli rybaviryna ten drugi lek włączony z uwagi na genotyp 1a
        Jestem w trakcie 5 tygodnia kuracji i jednym ze skutków ubocznych jakie zauważyłem to strasznie zacząłem tyć nie wiem czy tez tak macie ale przed kuracja ważyłem jakieś 83 kg teraz po 5 tyg mam już 88 kg
        Wyniki krwi mam wszystkie w normie i to właśnie poczas kuracji alt i aspat spadł mi do granic normy z prób ktore miałem dwukrotnie podniesione przed kuracja.
        Czuje się jak by mi woda się zatrzymywała w organizmie i czasami mam problemy z wypróżnieniem
        Poza tymi niedogodnościami czuje się dobrze i liczę z po zakończeniu kuracji będzie minus ;)
    • pan_gdansk Re: zepatier:) 18.06.18, 10:51
      Jestem po terapii Zepatierem (skończone w grudniu 2017). 1 wynik krwi pobrany w dniu ostatniej tabletki wykazał obecność wirusa (mała wiremia). Po 3 miesiącach wynik ujemny. Alat po 6 miesiącach stoi w miejscu (w normie). Pod koniec roku jeszcze raz zrobie sobię hcv rna. Uważam się za wyleczonego ponieważ gdyby było inaczej alat już dawno by wystrzelił w górę. Wcześniej brałem interferon +rybe - terapia DRAMAT. Sama terapia Zepatierem bardzo przyjemna. Może coś mi tam było a może to pogoda? a może przemęczenie ?. Przez okres brania leku nie miałem zadnych przeziębień, nawet kataru :) a był okres na grypę. Po zakończeniu dopadł mnie katar :). Co zaskakuje to ulotka... Krótka bez ostrzeżeń że można np zejść :). Lek skuteczny, nie daje żadnych skutków ubocznych. Człowiek dotyka postępu medycyny.... Oby przepisywali go masowo i zlikwidowali ten syf hcv. Pozdrawiam i się nie martwcie lekiem.
    • vocece Re: zepatier:) 03.10.18, 15:46
      Witam. Rozpoczelam 4 tydzien leczenia. Mam silne zawroty glowy,szczegolnie jak wstaje z pozycji lezacej i moc o wypadaja mi wlosy. Czytam ze duzo osob maja zawroty glowy...a co z wlosami? Ktos tez mial taki skutki uboczne?
      Zycze wszystkim szybkiego powrotu do zdrowia
    • anikaaa27 Re: zepatier:) 23.01.19, 22:50
      dzis dowiedziałam sie o chorobie, prosze powiedziec mniej wiecej jak wyglada leczenie nowymi lekami, czy trzeba jezdzic na zastrzyki, jak czesto na badania i ile czasu trwa kuracja? jestem przerazona :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka