Dodaj do ulubionych

TRĄDZIK RÓŻOWATY - RATUNKU!!!!!!!!!!!!!!

13.06.05, 15:13
Mam ogromny problem z którym nie daję sobie rady - mam trądzik różowaty. Od
paru lat z nim walczę, raz jest lepiej, raz gorzej, ale on w dalszym ciągu
nie znika, a nawet moge stwierdzić, że jest coraz gorzej. Stosowałam wiele
róznych środków, włącznie ze złuszczaniem, lecz to nie pomogło. Jestem
bezsilna, na skraju załamania... Pomóżcie mi, napiszcie jak z tym walczycie,
u kogo się leczycie i jakich środów używacie. Każda rada jest dla mnie na
wagę złota, więc błagam pomócie mi...
Obserwuj wątek
    • jagoda85 Re: TRĄDZIK RÓŻOWATY - RATUNKU!!!!!!!!!!!!!! 13.06.05, 20:31
      Musisz z tym iść do dermatologa, sama tego nie wyleczysz. Ja to miałam,
      doprowadziłam się do takiego stanu, że miałam na twarzy guzki zielono-
      granatowe. Od dermatologa dostałam leki do zażywania i do smarowanie, na dzień
      i na noc. Przy tym ważna też jest dieta. Nie można używać ostrych przypraw i
      jest zakaz wszelkich używek. Ta choroba ma podłoże gastryczne. Skontaktuj się
      jak najszybciej z dermatologiem.
    • bardu Re: TRĄDZIK RÓŻOWATY - RATUNKU!!!!!!!!!!!!!! 14.06.05, 11:15
      Oczywiście dermatolog niezbędny - sama na pewno się nie wyleczysz. Moja pani
      dermatolog zastosowała kurację, która póki co działa: po umyciu twarz najpierw
      przemyć borasolem. Potem żel (lub krem) Rozex - z metronidazolem. Potem krem
      kosmetyczny i koniecznie jakiś krem z blokerem na słońce. Oprócz tego łykałam 3
      x dzienie rutinoscorbin i 3 x dziennie witaminę PP. Konieczna dieta: nie wolno
      jeść ostrych przypraw, pić kawy, mocnej herbaty, alkoholu, palić papierosów,
      pić gorących i zimnych napojów, jeść owoców tropikalnych. No i największy wróg -
      słońce - chronić twarz odpowiednimi kremami (ja używam blokera 60). Niestety -
      trądzik różowaty to przewlekła choroba i bardzo trudno ją się leczy, ale przy
      dużej cierpliwości udaje się. Niestety - można tylko zaleczyć, wyleczyć
      zupełnie się nie da. Życzę powodzenia.
    • andia6 Re: TRĄDZIK RÓŻOWATY - RATUNKU!!!!!!!!!!!!!! 15.06.05, 01:03
      Trądzik różowaty jest wynikiem zatrucia organizmu nieodpowiednimi
      pokarmami.Jest wynikiem alergii pokarmowej.Pomóc Ci może oczyszczenie organizmu
      głodowką leczniczą .Wejdż na stonę www.discimus.pl Dokładnie
      przeczytaj.Znajdziesz tam zdjęcie dziewczyny z podobnym przypadkiem.Trochę
      gorszym.Po takiej kuracji trądzik Ci minie
      • franc_tireur Do andia6 15.06.05, 10:48
        "Puchnięcie śluzówek w nosie jest naturalną obroną organizmu przed utratą
        dwutlenku węgla w organizmie Ktory jest nośnikiem tlenu."

        "Trądzik różowaty jest wynikiem zatrucia organizmu nieodpowiednimi
        pokarmami.Jest wynikiem alergii pokarmowej."

        Skoro już promujesz metody nienaukowe, nie podpieraj ich, proooszę, argumentami
        "naukowymi", bo piszesz takie (tu przepraszam wszystkich wrażliwych na piękno
        ojczystego języka) p i e r d o ł y, że czytając to można spaść z krzesła i się
        zabić.
        Miej litość nad bezbronnymi internautami!
      • aluchelek Re: TRĄDZIK RÓŻOWATY - RATUNKU!!!!!!!!!!!!!! 15.06.05, 15:23
        pie´rwsze slysze zeby tradzik rozowaty byl wynikiem alergii! lecze sie kilka
        lat, u mnie jest on wynikiem zaburzen hormonalnych, bralam hormony przez kilka
        lat i oto skutki.
        po 1 dermatolog, bloker sloneczny i metronidazol. Do tego przemywac tonikiem
        (najlepszy jest AA). ja jeszczce na noc stosowalam jakias masc, czasem stosuje
        ja do dzis. U mnie jest zdecydowanie lepiej, ale czasem sie zdarza jakies
        piekielne zaczerwienienie przez kilka dni. Grunt to cierpliwosc
        zdrowka zycze
        • olloo Re: TRĄDZIK RÓŻOWATY - RATUNKU!!!!!!!!!!!!!! 17.06.05, 15:51
          Dziekuje jestescie kochani, ze odpisaliscie. Osoby piszace,ze wyszly z tej
          okrutnej choroby naprawde podtrzymaly mnie na duchu. Pisaliscie,abym poszla do
          lekarza,ale najgorsze jest to,ze ja naprawde od paru lat juz do niego chodze i
          nic, zadnej poprawy. Jest to jedna z lepszych dermatolog w moim miescie, wynika
          z tego, ze chyba powinnam poszukac lepszego...Jezeli mozecie dajcie mi znac u
          kogo sie leczylyscie, konrketne namiary, to moze skorzystam i pojde do jednego
          z nich.
          Dziekuje jeszcze raz, trzymajcie sie zdrowo
          • mqo Re: PRZEŁOM!!!!! 02.07.05, 13:18
            Na początku mówię ,że nie jestem żadną akwizytorką itp. i nie zamierzam nikogo
            do czegokolwiek namawiać.
            Moja mama od wielu lat walczy z tym cholerstwem,raz jest lepiej,tak gorzej- do
            tego stopnia ,że wstydzi sie wyjść z domu i wpada w depresje.Leczy się ciagle u
            dermatologa, ale co jakiś czas ciagle to powraca.Kupuję jej wiele drogich
            kremów,kosmetyków dla cery z tego typu problemem,ale efekty są na prawde
            marne.Wczoraj byłam u mamy i była wysypana punktowo,jak przy ospie:(Znajoma
            dała jej próbkę kolagenu,oczywiście odrazu ją wyśmiałam,bo ja w takie cudeńka
            nie bardzo wierzę,ale dziś do mnie dzwoni i mówi ,że po krostach ani śladu!No
            jestem w szoku, bo nigdy do tej pory nie było az tak szybkiej poprawy,a tu
            proszę?!Nie wiem czy to zasługa kolagenu?
            Zobaczymy jak będzie w następnych dniach,mam nadzieje,że tylko lepiej:)Może w
            końcu znalazł się złoty środek.Pozdrawiam ,może warto spróbować tego
            kolagenu,próbka nic nie kosztuje.
    • halszka2 Re: TRĄDZIK RÓŻOWATY - RATUNKU!!!!!!!!!!!!!! 03.07.05, 16:28
      Mialam z tym problem przez kilka lat.Konsultacje dermatologiczne nie pomogly,
      machnelam wiec na to reką i postanowilam pogodzic się, ze taka moja uroda i
      juz. Nawet nie zauwazylam , kiedy problem zniknąl. Pewnego dnia gdy ktos
      pochwalil moja piekna cera, sadzilam ze zartuje, bo tak juz przywyklam do
      zaczerwienien i wypryskow. I wtedy przyjrzalam sie sobie dokladnie. I fakt, po
      problemie ani sladu. Nie wiem dokladnie ,co mi moglo pomoc. Jedyną chemiczna
      ingerencja byla kuracja mineralno-witminowa w postaci preparatu Vitafem, ktora
      sobie sama zaordynowalam. Pewnie ponad rok łykałam tabletki.Od tamtej pory
      minelo kilka lat, a problem nie wrocil.
      Pozdrawiam .Halszka
      • malaga1234 Re: Pokazały się kosmetyki homeopatyczne! 04.07.05, 20:10
        Trądzik różowaty może być wynikiem zakażenia nużeńcem.Wtewdy leczenie trzeba
        przeprowadzić Metronidazolem wewnętrznie i zewnętrznie. Ale żeby to wiedzieć
        należy przeprowadzić test na nużeńca.Badania są wykonywane w przychodniach przy
        szpitalach dermatologicznych.Ze skierowaniem od lekarza bezpłatnie, a prywatnie
        bez skierowanie oplata wynosi ok.30 zł.Niestety mnie żaden dermatolog nie
        skierował, a o nużeńcu dowiedziałam się z internetu, więc poszłam na badanie
        prywatnie.I okazało się ,że mam nużeńca.Pół roku dermatolodzy mnie leczyli nie
        tym co potrzeba.Czy oni w ogóle sie nie douczają? Wystarcza im wiedza tylko ze
        studiów? Jeśli wykryją u Ciebie tego nużeńca, łatwiej będzie Ci się leczyć.Ale
        to badanie to podstawa!
    • pete20 Re: TRĄDZIK RÓŻOWATY - RATUNKU!!!!!!!!!!!!!! 27.08.05, 10:02
      Jest na to jeden sposób. Leczyłem się latami. Diety, witaminy, wszelkie
      dostepne maści, żele, wizyty u kosmetyczki. zadna z tych opcji nie pomagała
      całkowicie, były nawroty. Raz lepiej, raz gorzej, generalnie problem był ciągły
      i przykry. Wyleczyłem sie dopiero dzięki Roaccutane. To droga kilkumiesięczna
      kuracja. Oczywiście ma ona wielu przeciwników. Nie raz przed decyzją na tę
      kurację słyszałem, że ma fatalne skutki uboczne, zabija itd. Jestem dwa lata po
      kuracji, wyniki badań mam świetne, dawno juz nie czułem się tak dobrze.
      Warunkiem jest konsekwencja podczas tej kuracji, nie mozna jej przerywać i
      stale pozostawac pod kontrolą świetnego specjalisty, który podczas kuracji
      stale bedzie kontrolował wyniki Twoich badań. Takim specjalistą jest Pani dr
      Magda Brajczewska, przyjmuje pacjentów w gabinecie przy ul. Kazimierzowskiej w
      W-wie, tel. 849 84 28. Jestem całkowicie wyleczony, nie mam żadnych nawrotów i
      pluję sobie w brodę, że tak długo zwlekałem z decyzję o podjęciu tej kuracji,
      której wielkim minusem są koszta leczenia, które są rzeczywiście wysokie, ale
      rozkładają się przecież na kilka lub kilkanaście miesięcy. Pozdrawiam i polecam
      tę metodę. Życie zmienia się mocno in plus.
      • kokoszkak Re: trądzik 08.07.18, 10:28
        Spróbuj serię produktów z hesperydyną od AVA Laboratorium. Naprawdę pomaga, bo to nie jest kolejny pic na wodę z drogerii, ale solidny dermokosmetyk z naturalnym składem. Mają kremy i kosmetyki do mycia twarzy, może akurat to Ci pomoże? :)
        • sadgrlll Re: trądzik 08.01.19, 11:49
          Rosacea? Dużo się spodziewałam po tym składzie, niestety znowu wydmuszka... Może sprawdzi się dla osób, które chcą wzmocnić naczynka, na trądzik mi nie pomógł :( Dokończyłam buteleczkę, bo miło się używało (panthenol i aloes zawsze są mile widziane) i ładnie pachniał, ale nic nie zdziałał. Mi chyba trzeba czegoś o większej mocy, chociaż wolałabym zostać przy naturalnych kosmetykach :/
          • margolcia1112 Re: trądzik 11.01.19, 10:05
            no wlasnie, takie rzeczy to chyba dla szczesciarzy ktorzy nie maja duzych problemow ze skora. albo maja tylko z naczynkami a nie z wypryskami. na tradzik to juz chyba musza byc specjalistyczne produkty. tak mi sie wydaje skoro nawet leki czesto nie daja rade to jak zwykly kremik ma pomoc. ja testuje raczej takie z apteki chociaz efekty i tak narazie slabe.
            • sadgrlll Re: trądzik 17.01.19, 09:18
              A czego teraz używasz? Nie kojarzę żadnej konkretnej serii na ten problem, no może poza Iwostinem. A to taki kremik nawilżający. Nie zrobił nic złego, ale też rumień się nie zmniejszył więc znowu klapa. Nawet trochę pomógł Tetralysal od dermatologa i przez jakiś czas skóra się trochę uspokoiła. Teraz się zabieram za ograniczenie nabiału i zobaczymy czy będzie jakaś różnica, chociaż będę tęsknić z kawką z mlekiem na pewno ;p
              • margolcia1112 Re: trądzik 18.01.19, 15:52
                chwilowo niczego nowego. wiesz ja wybieram niekoniecznie te z napisem na trądzik różowaty tylko patrzę po składach. czasami biorę kremy do skóry trądzikowej i np. serum wzmacniające naczynka. albo kremy do skóry naczyniowej i toniki z kwasami.
                widziałam zestaw który wydaje mi się sensowny ale jest drogi, więc się cały czas zastanawiam. z drugiej strony odpadło by szukanie każdego produktu po kolei, bo tam jest chyba krem na dzień i na noc i coś do mycia.

                • kumi Re: trądzik 18.01.19, 20:12
                  a słyszałyście o produktach z kolagenem natywnym? jest firma która ma w ofercie certyfikowane produkty a w tym kolagen w czystej postaci, który ma wielorakie zastosowanie nie tylko w takich przypadkach trądzikowych, pomaga przy łuszczycach egzemach itp. przykłady można mnożyć... i nie jest to autoreklama ale sugestia, na fb jest nawet utworzona grupa w której ludzie wrzucają efekty (zdjęcia) po stosowaniu w/wspomnianych produktów
                      • koziorozka kolagen z ryb morskich 20.01.19, 17:37
                        Natywny to nazwa stworzona przez producenta. Handlowa a nie międzynarodowa.

                        Kolagen pozyskiwany z ryb morskich (ma mniejsze cząstki białka niż ten np. ze skóry) ma udowodnione łagodzące działanie, pomaga (nie leczy!) przy AZS czy łuszczycy.

                        Tołpyga (rodzaj karpia) jest słodkowodna. Znasz badania skuteczności?

                        Po co zamieszczasz swój nr telefonu, jeżeli tym nie handlujesz? Pisz tutaj, ale konkretnie.
                        I daruj sobie teksty o "zagłębianiu się w temat", bo o kilkunastu typach kolagenu jeszcze nie rozmawiamy ;)
                • sadgrlll Re: trądzik 25.01.19, 14:47
                  Margolciu pochwal się co to za kosmetyki, z moim trądzikowym doświadczeniem jest dużo prawdopodobieństwo że już go przetestowałam :P U mnie chwilowo sytuacja stabilna, ani do przodu ale przynajmniej nie jest gorzej. Jeśli chodzi o kosmetyki to nadal minimalizm, T Capilar Dermedic na tapecie. Bardzo przyjemny w użyciu, ale jednak na rumień nie robi nic (przynajmniej nie szkodzi) i tak się kręcę w kółko.
      • 2mimoza Re: trądzik 20.01.19, 14:30
        Jedynym i naprawdę skutecznym lekiem na trądzik jest preparat ziołowy pod nazwą a l v eo , zawierający wyciąg z 26 ziół, które skutecznie czyszczą krew. Moja, 25 letnia wnuczka pije ten preparat od roku i nareszcie ma piękną buzię bez czerwonych placów i wysypki , ja natomiast pozbyłam się uporczywego wrzodu, który od 30 lat co roku mi się odnawiał i zatruwał życie.
        • 2mimoza Re: trądzik 20.01.19, 14:35
          dodam że alveo jest produktem kanadyjskim , do kupienia u dystrybutorów albo w firmie akuna w katowicach . Nazwę preparatu i firmy piszę małymi literami , bo drukowanych mi gazeta nie przepuszcza. Koszt jednej butelki to w zależności skąd się kupuje sięga 170 - 200 zł i jeśli pije się jedną miarkę , wystarcza na miesiąc , ale początkowo powinno się pić 2-3 miarki na czczo to i skutek będzie szybszy. Uwierzcie mi że warto.Pisząc o tym nie mam żadnego interesu zarobkowego, po prostu znam jego skuteczność z autopsji , a moja wnuczka jest dziś przeszczęśliwa ;)).
          • snajper55 Re: trądzik 20.01.19, 14:49
            Gdy człowiek kupi jakiś specyfik za grubą kasę, to zawsze doszuka się jego pozytywnego działania, aby nie przyznać się do błędu, do tego, że został nabrany i wyrzucił kasę w błoto. To znany mechanizm. Wykorzystują go oszuści sprzedający najróżniejsze specyfiki nie mające żadnego specjalnego znaczenia, soczki, mieszanki ziołowe itp. Aby "działały" muszą być jednak drogie.

            S.
            • 2mimoza Re: trądzik 20.01.19, 14:59
              ale ja piszę o tym preparacie nie dlatego, ze chcę ci go sprzedać , ale sama , emerytka , kupuję go , ponieważ , jak już wspomniałam, pomógł mi w pozbyciu się uporczywego, kilkadziesiąt lat odnawiającego się wrzodu , a teraz go piję , bo czyści mi ze złogów tętnice co jest potwierdzone wynikami usg , mało tego obniża mi ciśnienie. A moja wnuczka naprawdę po 10 latach mordęgi całkowicie pozbyła się trądzika różowatego, którego nikt nie potrafił wyleczyć.
          • 2mimoza Re: trądzik 20.01.19, 14:53
            dodam jeszcze że pijąc, nie połykamy tego preparatu od razu , lecz wlewamy do ust , trzymamy chwilkę żeby się wchłonął do krwi poprzez śluzówki , a dopiero potem resztę połykamy . Ten sposób zażywania aveo daje lepszą jego skuteczność. Zainteresowani wpiszcie w Google nazwę tego preparatu albo nazwę firmy dystrybuującej i poczytajcie sobie o tym rewelacyjnie skutecznym leku na różne dolegliwości - nie tylko na trądzik.
            • koziorozka Re: trądzik 20.01.19, 15:01
              Mimoza, to że ten wyciąg z ziół pomógł tobie nie znaczy, że pomoże komuś innemu.
              Reklamowany jest bez umiaru. A ile wart?
              Interesująca lekturę polecam. Tekst ma 13 lat i nadal aktualny.
              www.racjonalista.pl/kk.php/s,5158
    • kociaczek456 Re: 21.01.19, 10:51
      Z trądzikiem różowatym faktycznie nie żyje się łatwo, tym bardziej, że psuje on wygląd całej twarzy. Piękna cera to atut. Ja kiedys na trądzik stosowałam kuracje ziołowe do picia i bardzo mi one pomogły. Trądzik to nieraz wynik zanieczyszczonej krwi.
      • cherrybomb Re: 12.03.19, 14:14
        Możesz coś więcej napisać o tej zanieczyszczonej krwi, bo zastanawiam się o co chodzi? O toksyny? Jak tak to wydaje mi się, że to ma większy wpływ na inne odmiany trądziku. Ta jest dziwna i w sumie nie do końca wiadomo, o co chodzi. Nie wiem, czy zioła zadziałają na naczynka, w końcu kremy też mają dodatki roślinne a i tak jest problem.
        • koziorozka metabolity 12.03.19, 14:53
          cherrybomb napisał(a):
          > Możesz coś więcej napisać o tej zanieczyszczonej krwi, bo zastanawiam się o co
          > chodzi? O toksyny?
          ----------------
          Prawdopodobnie o coś, co zdrowy człowiek wydala z moczem i kałem.
          Osocze (plazma) krwi transportuje do komórek wodę, elektrolity oraz kilka "towarów". Są to m.in. metabolity, składniki pokarmowe, białka i hormony.
          Jak masz np. chore nerki lub wątrobę, to nie usuwasz z moczem wszystkich szkodliwych produktów przemiany materii.
          • cherrybomb Re: metabolity 22.03.19, 11:14
            Dzięki za rozjaśnienie, czyli tak jak podejrzewałam - ten problem mnie nie dotyczy. Ja mocno wierzę w zioła, ale wydaje mi się, że tu problem leży gdzieś na tyle głęboko, że nie pomogą, a przynajmniej nie same. Aczkolwiek jest bardzo ciekawa tych ziołowych kuracji, tak samo jak leków, kosmetyków. Ktoś coś może polecić?
            • elong Re: metabolity 27.08.20, 09:21
              Ja mam cerę naczynkową, ktora ma skłonności do trądziku rózowatego. Testuję co jakis czas nowe kosmetyki (opieram sie na tym co dziewczyny polecają w sieci oraz na opiniach w serwisach) Najbardziej polubiła:
              nawilżającą emulsję do mycia z Vianka,
              woda różana jako tonik,
              krem do cery naczynkowej Niverosin - z uwagi na filtr 15 stosuję to na dzień jedynie w mniej słoneczne dni, natomiast codziennie wieczorem. Kosmetyk śmiesznie tani, dostepność w każdej aptece, a jeszcze nie miałam kremu, który tak ładnie by łagodził moją skóre oraz poprawiał jej stan.
              serum z Biolaven
              maseczka do cery naczynkowej z Nacomi.

              Jak do tej pory są to moi faworyci oraz zauważyłam, że cera bardzo mi się poprawila od czasu, od kiedy wprowadziłam te kosmetyki do pielęgnacji. Faktem jest również to, ze nieco zmieniłam tryb życia, zaczełam się zdrowiej odżywiać oraz staram się nie wystawiac tak twarzy na słońce jak wystawialam wcześniej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka