Dodaj do ulubionych

do snajpera

07.07.05, 23:50
Ty gościu jak jesteś na forum o zdrowiu To doradzaj ,a nie rób sobie jaj z
ludzi. Jesteś jajcarz a to nie kabaret! Zdrówka Zyczę
Obserwuj wątek
      • snajper55 Re: do snajpera 08.07.05, 00:42
        stefcianna napisała:

        > O sorry zauważyłam że gdzieś doradziłeś. Ale kobiecie z cosmodiskiem głupio
        > odpowiedziałeś...

        Akurat na pytanie o kosmodysk odpowiedziałem rozsądnie. Wbrew pozorom. :)

        S.
        • mmagda12 Re: do snajpera 08.07.05, 10:53
          Stefcia,snajper jest spoko ,mylisz sie.Poczytaj sobie ,wtedy zrozumiesz
          dlaczego tak odpowiada [alveo, bioenergoterapeuta, B.S.M itp]Ludzie sa tak
          naiwni,ze az zal sciska.Pozdro dla snajperka
              • snajper55 Re: do snajpera 08.07.05, 12:45
                a11b12 napisała:

                > Liberał. Snajper chce pogody dla bogaczy, płatnej służby zdrowia.

                Pogoda dla bogaczy jest zawsze. Ja chcę zdrowego (hi, hi) systemu opieki
                medycznej.

                A słuzba zdrowia płatna jest zawsze. Darmo to mozna jedynie w gębę w ciemnym
                zaułku dostać.

                S.
              • nnike Re: do snajpera 09.07.05, 00:31
                a11b12 napisała:

                > Liberał. Snajper chce pogody dla bogaczy, płatnej służby zdrowia.

                Bo teraz oczywiście jest bezpłatna.
                Ło Jezu...
                • artur737 Re: do snajpera 09.07.05, 02:30
                  Bezplatna po prostu zle dziala.
                  Tu w Kanadzie to zeby zachowac bezplatnosc to ja odgornie robia tania i sztampowa.
                  Coraz to ogranicza sie metody leczenia do miniumum. Jak kogos sztampowa metoda nie moze wyleczyc tzn ze jest nieuleczalnie chory (wg systemu oczywiscie). Chociaz tak naprawde to mozna go wyleczyc metoda niesztampowa, ale takich system nie pozwala uzywac. Podobnie jest z diagnostyka. Wolna robic tylko tania a kazda drozsza jest objeta takimi ograniczeniami, ze malo kto sie przemknie. Wielu chorych wiec nie ma postawionej diagnozy (choc jest to mozliwe). Chory nie moze zaplacic sam za dodatkowa diagnoze bo przeciez diagnostyka jest za darmo.

                  Wiec pomimo bezplatnej sluzby zdrowia to wielu pacjentow musi wyjechac do USA i tam zaplacic za niesztampowa metode diagnostyki lub leczenia(duzo drozej niz byloby to w Kanadzie), hotel i podroz.
                  Kto na tym dobrze wychodzi? Tylko kanadyjski podatnik dopoki jest sam zdrowy i nie rozumie, jak bardzo jest ograniczona jego zagwarantowana przez panstwo bezplatna opieka zdrowotna.
                  Bardziej to przypomina atrape opieki zdrowotnej niz prawdziwa opieke zdrowotna.

                  A wad takiego bezplatnego systemu jest znacznie wiecej niz to co napisalem.

                  Brawo Snajper!
                  • kambaba Re: do snajpera 09.07.05, 07:32
                    artur737 napisał:

                    > Bezplatna po prostu zle dziala.
                    > Tu w Kanadzie to zeby zachowac bezplatnosc to ja odgornie robia tania i
                    sztampo
                    > wa.
                    > Coraz to ogranicza sie metody leczenia do miniumum. Jak kogos sztampowa
                    metoda

                    Ktoś tu chyba pomylił wątki i - nie pierwszy zresztą raz - napisał nie na
                    temat. W Canadzie widocznie mają kłopoty z czytaniem i wyciąganiem wniosków ;)
                    > nie moze wyleczyc tzn ze jest nieuleczalnie chory (wg systemu oczywiscie).
                    Choc
                    > iaz tak naprawde to mozna go wyleczyc metoda niesztampowa, ale takich system
                    ni
                    > e pozwala uzywac. Podobnie jest z diagnostyka. Wolna robic tylko tania a
                    kazda
                    > drozsza jest objeta takimi ograniczeniami, ze malo kto sie przemknie. Wielu
                    cho
                    > rych wiec nie ma postawionej diagnozy (choc jest to mozliwe). Chory nie moze
                    za
                    > placic sam za dodatkowa diagnoze bo przeciez diagnostyka jest za darmo.
                    >
                    > Wiec pomimo bezplatnej sluzby zdrowia to wielu pacjentow musi wyjechac do USA
                    i
                    > tam zaplacic za niesztampowa metode diagnostyki lub leczenia(duzo drozej niz
                    b
                    > yloby to w Kanadzie), hotel i podroz.
                    > Kto na tym dobrze wychodzi? Tylko kanadyjski podatnik dopoki jest sam zdrowy
                    i
                    > nie rozumie, jak bardzo jest ograniczona jego zagwarantowana przez panstwo
                    bez
                    > platna opieka zdrowotna.
                    > Bardziej to przypomina atrape opieki zdrowotnej niz prawdziwa opieke
                    zdrowotna.
                    >
                    >
                    > A wad takiego bezplatnego systemu jest znacznie wiecej niz to co napisalem.
                    >
                    > Brawo Snajper!
              • piotrbbyd Re: do snajpera 11.07.05, 20:06
                Służba zdrowia i tak jest płatna, ale nie przesadzajmy mówiąc że
                snajper jest jakimś szczególnym entuzjastą indywidualnego płacenia , co
                było widać po jego postach w temacie poświęconym temu zagadnieniu
          • zyrafa46 Re: do snajpera 09.07.05, 13:24
            > dlaczego tak odpowiada [alveo, bioenergoterapeuta, B.S.M itp]Ludzie sa tak
            > naiwni,ze az zal sciska.Pozdro dla snajperka
            ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::
            I Ty Brutusie? :-((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
            Żyrafa (naiwna)
            • snajper55 Re: przylączam się do pozdro:-) 12.07.05, 00:11
              mary_ann napisała:

              > Oczywiście dla Snajpera:-) Solidnego przyczółka zdrowego (nomen omen) rozsądku
              > na tym forum:-)

              To nie przyczółek, to całkiem spory obszar. I mam wrażenie, że cały czas się
              powiększa. :))

              Pozdrawiam.

              S.
            • postrzelony55 A ja nie! 20.07.05, 13:38
              Kilka faktów:

              1. Snajper to osoba, którą kroiła medycyna akademicka. Zatem nie jest w stanie
              się pogodzić z możliwością, że być może nie musiało tak być.

              2. Kłamie. Na forum medycyna naturalna kłamał o tym, jak to robił testy radiestetów. Historyjka okazała się przepisana z jekiegoś brukowca.

              3. Kłamie. Pisał tu: "Ja także mam wielu znajomych, którzy twierdzą, że po
              ziołach lepiej się czują. Co oczywiście nie jest prawdą".

              4. Jego zdaniem akupunktura nie działa. Kłamał na jej tamat na Forum o forum.

              • snajper55 Re: A ja nie! 20.07.05, 23:38
                postrzelony55 napisała:

                > 1. Snajper to osoba, którą kroiła medycyna akademicka. Zatem nie jest w stanie
                > się pogodzić z możliwością, że być może nie musiało tak być.

                Kroiła mnie medycyna ? Co za ciekawe sformułowanie. ;))

                > 2. Kłamie. Na forum medycyna naturalna kłamał o tym, jak to robił testy radies
                > tetów. Historyjka okazała się przepisana z jekiegoś brukowca.

                Kłamczuszku, niczego takiego nie pisałem. To moi znajomi mieli kontakt z
                kilkoma radiestetami, których opinie były całkowicie wzajemnie sprzeczne. I
                była to historia autentyczna, a nie przepisana z jakiegoś brukowca. Ja nie
                czytuję brukowców.

                > 3. Kłamie. Pisał tu: "Ja także mam wielu znajomych, którzy twierdzą, że po
                > ziołach lepiej się czują. Co oczywiście nie jest prawdą".

                Rozumiem, że wiesz, iż takich znajomych nie mam ???

                > 4. Jego zdaniem akupunktura nie działa. Kłamał na jej tamat na Forum o forum.

                Oczywiście, że nie działa i jest to prawda.

                Masz jeszcze coś ciekawego do powiedzenia ? ;))

                S.
            • felinecaline Re: do snajpera 08.07.05, 15:05
              Jesli mnie moja zawodna pamiec nie myli, to snajper gdzies pisal, ze jest
              pacjentem - co raczej oczywiste - kazdy bywa, chce czy nie chce. Na "Sluzbie
              zdrowia" jest watek: "Jakich pacjentow lubia lekarze". Moja odpowiedz: ja lubie
              takich, jak Snajper.
                • stefcianna Re: do snajpera 08.07.05, 22:55
                  Nie mówię że nie lubię snajpera, tylko, że czasami "ostro" wyśmiewa czyjąś
                  niewiedzę. Apropo dosyć dużo wiesz i nie tylko na informatyczne tematy.
                  Pozdrawiam, Nauczycielka
                  • snajper55 Re: do snajpera 09.07.05, 12:46
                    stefcianna napisała:

                    > Nie mówię że nie lubię snajpera, tylko, że czasami "ostro" wyśmiewa czyjąś
                    > niewiedzę.

                    Ja mogę, ja nie jestem nauczycielem. ;)))

                    S.
                  • jacek1956 Re: do snajpera 09.07.05, 13:00
                    Taak....wie dużo ale i zdarza się, że tylko myśli,
                    że wie i stąd też Jego chybione,najczęściej sarkastyczne teksty.
                    Taki styl może i dobry w towarzystwie bliskich znajomych, ale na forum...
                    Zresztą, najczęściej tylko do tego sarkazmu się ogranicza gubiąc gdzieś
                    po drodze temat wątku i jego autora. Pewnie, że ma zwolenników.
                    W końcu w Polsce tacy najczęściej mają posłuch i uznanie.
                    Dlatego też nasza arena polityczna wygląda tak jak wygląda.
                    Sam jestem zwolennikiem kulturalnego zachowania na forum i styl snajpera
                    mi nie odpowiada. To zrozumiałe, że często nie zgadzamy się ze swoim rozmówcą ale wtedy należy artykułować to w sposób cywilizowany i strawny dla pozostałych.
                    • kambaba Re: do snajpera 09.07.05, 13:06
                      A ja myślę, ze w poważnych sprawach zachowuje się o.k., a że nie wszyscy tu
                      odzywający się są poważni, to i dla nich odpowiedzi bywają różne. Mi to
                      pasuje ;)
                    • snajper55 Re: do snajpera 09.07.05, 15:31
                      jacek1956 napisał:

                      > Sam jestem zwolennikiem kulturalnego zachowania na forum i styl snajpera
                      > mi nie odpowiada.

                      I kto to pisze ? Akwizytor ziółek, który łamie regulamin usiłując je sprzedawać
                      kążdemu potrzebującemu pomocy ? Ten, którego więszośc postów została z tego
                      właśnie powodu usunięta przez Admina ? No tak, szakal do wegetarianizmu
                      zachęca. ;)

                      S.
                    • nnike Re: do snajpera 10.07.05, 01:26
                      jacek1956 napisał:


                      > Sam jestem zwolennikiem kulturalnego zachowania na forum i styl snajpera
                      > mi nie odpowiada.

                      W takim razie nie jesteś zwolennikiem "kulturalnego zachowania na forum"...


                      > To zrozumiałe, że często nie zgadzamy się ze swoim rozmówcą
                      > ale wtedy należy artykułować to w sposób cywilizowany i strawny dla
                      pozostałych.

                      Ależ dieta a`la Snajper jest dla wielu lekkostrawna :D
                      • jacek1956 do nnike 11.07.05, 11:34
                        nnike napisała:
                        > Ależ dieta a`la Snajper jest dla wielu lekkostrawna :D
                        >
                        Faktycznie, lekkostrawna jak czosnek dla wrzodowca. Można to zaobserwować w wielu wątkach np:
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2html?f=22&w=23375857
                        Widzisz Nnike, można i nawet należy dyskutować ale na tematy,
                        w których potrafimy się poruszać. Aby dyskutować na temat
                        np suplementacji trzeba wiedzieć jak i dlaczego to działa.
                        Przypuszczam, że Snajper może pogadać na temat informatyki
                        albo UFO z innym informatykiem i owszem,
                        ale nie ze mną bo się na informatyce nie znam.
                        • snajper55 Re: do nnike 11.07.05, 12:04
                          jacek1956 napisał:

                          > Widzisz Nnike, można i nawet należy dyskutować ale na tematy,
                          > w których potrafimy się poruszać.

                          Przede wszystkim jednak należy dyskutować, a nie naruszać regulamin forum
                          reklamując ziółka, które się sprzedaje.

                          S.
                            • zyrafa46 Do nnike 11.07.05, 13:23
                              Jedna rzecz mnie zastanawia: dlaczego chemiczne leki można reklamowac a ziółek -
                              nie. Dlaczego czosnek (o niezbadanym do końca składzie chemicznym!!!!!!) można
                              reklamować a ziółek - nie. Dlaczego pozbawianie ludzi części ciała, z którymi
                              sie urodzili (Bozia wiedziała co dawała - tak, czy nie) jest tu dobrze widziane
                              a stosowanie całkowicie nieinwazyjnej (również dla kieszeni) metody B.S.M. jest
                              źle widziane. Tych pytań mam więcej ale na początek - wystarczy.
                              Pozdrawiam, Żyrafa
                              • jacek1956 Do zyrafy46 11.07.05, 14:08
                                Witaj Zyrafko46
                                Widzę, że dołączyłaś do chóru.
                                Odpowiem na Twoje pytania.
                                Bo ci wszyscy adwersarze to "produkty" akcji reklamowych masmediów.
                                I dobrze, niech tkwią w tej swojej świadomości, niech dzielą
                                się nią z innymi, ale niech to robią z klasą.
                                Nieświadomie są przekaźnikami tych publikowanych "mądrości"
                                nie zdając sobie sprawy z tego, że sami robią dokładnie to, co
                                zarzucają innym. Wpatrzeni w tabletki bo tabletka ma swoją gramaturę
                                opisany skład CHEMICZNY a fitoskładniki i składniki czynne są dla nich pustosłowiem. BSM,biopole, pole magnetyczne ziemi i
                                ludzkiej komórki? A co to dla nich jest?? Czary jakieś, cy cuś?
                                Dla nich chemia,komputer i UFO to sens i gwarant zdrowego życia.
                              • snajper55 Re: Do nnike 11.07.05, 16:31
                                zyrafa46 napisała:

                                > Jedna rzecz mnie zastanawia: dlaczego chemiczne leki można reklamowac a
                                > ziółek - nie.

                                Na forum niczego nie wolno reklamować. Odróżniasz chyba ofertę akwizytora od
                                porady użytkownika jakiegoś specyfiku ? Ty na przykład chwaliłaś BSM, jednak
                                Twoje posty usuwane nie były.

                                S.
                                • nnike Re: Do nnike 12.07.05, 02:36
                                  snajper55 napisał:

                                  > Ty na przykład chwaliłaś BSM, jednak
                                  > Twoje posty usuwane nie były.
                                  >
                                  > S.

                                  Bo jak się leczy metodą BSM, to cierpną rączki i jak takimi klepać w klawiaturę?
                                  Wniosek:
                                  mod stosuje BSM :D:D
                                  • zyrafa46 Re: Do nnike 12.07.05, 08:59

                                    > mod stosuje BSM :D:D
                                    .............................................................................
                                    Nnike, co oznacza tekst nad kropkami? Nie zrozumiałam :-(
                                    Żyrafa
                                    • nnike Re: Do nnike 12.07.05, 11:20
                                      Pozwoliłam sobie zażartować (choć może to całkiem prawdopodobne), że mod, czyli
                                      moderator stosuje metodę BSM.
                                      Dlaczego Cię to zasmuciło??
                                      • zyrafa46 Re: Do nnike 13.07.05, 10:02
                                        Ojej, zasmuciło mnie, że jestem taka ciężko kapująca. Trudno, widocznie
                                        niektórzy tak mają. Pocieszam się, że żyrafy z natury mają małe głowy, to jakiż
                                        tam mózg może się zmieścić???
                                        Pozdrawiam, Żyrafa
                              • zyrafa46 Do tłumu oponentów med. nat. (bez snajpera) 13.07.05, 10:31
                                Jedna rzecz mnie zastanawia:
                                1) dlaczego chemiczne leki można reklamowac a ziółek -nie.
                                2) Dlaczego przykładowo czosnek (o niezbadanym do końca składzie
                                chemicznym!!!!!!) można reklamować a ziółek - nie.
                                3) Dlaczego pozbawianie ludzi części ciała, z którymi sie urodzili (Bozia
                                wiedziała co dawała - tak, czy nie) jest tu dobrze widziane a stosowanie
                                całkowicie nieinwazyjnej (również dla kieszeni) metody B.S.M. jest źle
                                widziane.
                                Tych pytań mam więcej ale na początek - wystarczy. Pozdrawiam, Żyrafa
                                = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

                                Przeniosłam moje pytanie do następnego postu, poniewaz nie na wszystko
                                otrzymałam odpowiedź. Pozwoliłam sobie poprosić Snajpera (to tylko nieśmiała
                                prośba), by nie odpowiadał, ponieważ znam jego stanowisko.

                                B.S.M. - te posty nie są kasowane ale sa wykpiwane. Te kpiny mnie osobiście nie
                                bolą (bywało gorzej ;-) z traktowaniem osobiście MOJEJ osoby na tym forum),
                                chodzi mi o to, że często dzięki powyższej metodzie można uniknąć jedzenia
                                leków chemicznych. Choć nie zawsze. Patrz: Żyrafa
                                Po okropnej migrenie (uffff, mam to już za sobą) dopadło mnie zapalenie
                                okostnej. Żadne naturalne metody nie pomogły. Długo ich nie trenowałam, to w
                                końcu głowa. ...Chciałam w ten sposób powiedzieć, że moim zamysłem jest, by
                                zwolennicy metod konwencjonalnych (medycyna akademicka) sięgali też, jeśli jest
                                taka możliwość i potrzeba do metod naturalnych. Zaś zwolennicy natury - by
                                pamiętali, że czasem nie da się uciec od chemii.
                                I bardzo proszę o przeczytanie całego postu i odpowiedź nań. Dziś wreszcie już
                                prawie nic mnie nie boli więc mogłam sobie pozwolić na takie
                                długie "wypracowanie".
                                Pozdrawiam całe grono fomurowiczów,
                                Żyrafa



                                • orissa Re: Do tłumu oponentów med. nat. (bez snajpera) 13.07.05, 10:36
                                  zyrafa46 napisała:

                                  > Jedna rzecz mnie zastanawia:
                                  > 1) dlaczego chemiczne leki można reklamowac a ziółek -nie.
                                  > 2) Dlaczego przykładowo czosnek (o niezbadanym do końca składzie
                                  > chemicznym!!!!!!) można reklamować a ziółek - nie.
                                  > 3) Dlaczego pozbawianie ludzi części ciała, z którymi sie urodzili (Bozia
                                  > wiedziała co dawała - tak, czy nie) jest tu dobrze widziane a stosowanie
                                  > całkowicie nieinwazyjnej (również dla kieszeni) metody B.S.M. jest źle
                                  > widziane.

                                  Żyrafo, zwróć uwagę na to, że jest różnica między poradą odnośnie stosowania
                                  czosnku a poradą na zasadzie "kup u mnie ziółka".
                                  • zyrafa46 Re: Do tłumu oponentów med. nat. (bez snajpera) 13.07.05, 11:04
                                    Orisso, miło mi, że napisałaś, dziękuję. Odpowiem tak: 1) nie otrzymałam
                                    odpowiedzi na WSZYSTKIE pytania. 2) gdybym miała np lek na raka - a nie stać by
                                    mnie było na prezent - sprzedawałabym go. Nie mam :-(. Co do wspomnianych
                                    konkretnych ziółek nie wymieniając nazwy reklamowanych przez Jacka nie chcę się
                                    wypowiadać. Słyszałam o nich różne rzeczy (różne, znaczy pozytywne i
                                    negatywne), sama nie piłam. Lubię opowiadać tylko o tym, czego SAMA osobiście
                                    lub moi NAJBLIŻSI doświadczyli.
                                    Pozdrawiam i nadal czekam na zainteresowanie tymi
                                    pominiętymi, "nieodpowiedzianymi" moimi pytaniami.
                                    Wracając do czosnku: czy on jest lepszy "tylko" dlatego, że ktoś go tu, na
                                    forum nie sprzedaje? Nie czerpie z niego pieniędy? Gdybym miała lek na raka a
                                    nie mogłabym go podarować - sprzedawałabym. Takie życie.
                                    Ojej, tym razem juz na prawdę skończyłam. Pozdrawiam, Żyrafa
                                    • orissa Re: Do tłumu oponentów med. nat. (bez snajpera) 13.07.05, 11:12
                                      zyrafa46 napisała:

                                      > Orisso, miło mi, że napisałaś, dziękuję. Odpowiem tak: 1) nie otrzymałam
                                      > odpowiedzi na WSZYSTKIE pytania.

                                      Ode mnie na wszystkie na pewno nie uzyskasz odpowiedzi, gdyż przede wszystkim
                                      nie do mnie kierowałaś swoje pytania.

                                      > 2) gdybym miała np lek na raka - a nie stać by
                                      >
                                      > mnie było na prezent - sprzedawałabym go.

                                      Jeśli robiłabyś to na forum, to z pewnością takie wpisy byłyby usunięte.

                                      > Co do wspomnianych
                                      > konkretnych ziółek nie wymieniając nazwy reklamowanych przez Jacka nie chcę
                                      się
                                      >
                                      > wypowiadać. Słyszałam o nich różne rzeczy (różne, znaczy pozytywne i
                                      > negatywne), sama nie piłam. Lubię opowiadać tylko o tym, czego SAMA osobiście
                                      > lub moi NAJBLIŻSI doświadczyli.

                                      Nie zamierzam rozstrząsać słuszności działania, poruszona została kwestia
                                      usuwania reklam. Posty Jacka nie były usuwane z powodu skuteczności czy jej
                                      braku działania owych "ziółek", tylko z powodu reklamy w celach zarobkowych.

                                      > Pozdrawiam i nadal czekam na zainteresowanie tymi
                                      > pominiętymi, "nieodpowiedzianymi" moimi pytaniami.

                                      Dziękuję, ale jak wspomniałam wcześniej - nie zostały skierowane do mnie, tylko
                                      do "tłumu oponentów med.nat. (bez snajpera), odpowiadam więc wyłącznie na to,
                                      na co mam ochotę.

                                      > Wracając do czosnku: czy on jest lepszy "tylko" dlatego, że ktoś go tu, na
                                      > forum nie sprzedaje? Nie czerpie z niego pieniędy? Gdybym miała lek na raka a
                                      > nie mogłabym go podarować - sprzedawałabym. Takie życie.

                                      Jeszcze raz:
                                      Nie ma znaczenia czy coś jest "lepsze", "gorsze", "skuteczne"
                                      czy "nieskuteczne" i wg kogo jest to oceniane. Znaczenie ma typowa reklama w
                                      celach handlowych.

                                      Pozdrawiam.
                                      • orissa PS do Żyrafy 13.07.05, 11:15
                                        Zdaje się, że Ty również nie masz w zwyczaju odpowiadać na wszystkie pytania
                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=26329187&a=26373433
                                          • orissa Re: PS do Żyrafy 13.07.05, 17:52
                                            zyrafa46 napisała:

                                            > Otworzyłam link i tam odpowiedziałam na Twoje pytanie Orisso. Wyszło trochę
                                            > głupio, bo odpowiadam TAM na niezadane pytanie. Trudno ;-)
                                            > Żyrafa

                                            Ja Cię tam o nic nie pytałam, ale to drobiazg :)
                                      • jacek1956 Do Orissy i Żyrafy 13.07.05, 19:52
                                        Kobiety miłe, proszę was. Wątek jest zatytułowany "do snajpera" autorstwa stefcianny. To tak gwoli przypomnienia.
                                        Skoro jednak zostałem wywołany do Waszej tablicy....
                                        Nie lubię, gdy mówi się o mnie i to nie ważne czy negatywnie,
                                        czy pozytywnie. Taki wstydliwy jestem.
                                        Orisso, nie zamierzam Cię wyprowadzać z błędnego myślenia o moich
                                        poczynaniach, ale przyznaję (dla spokoju forum),można to było zinterpretować
                                        tak, jak to zostało zinterpretowane. Mea culpa. Zbyt leniwy jestem i
                                        umiejętności dyplomaty mi brak żeby lawirować.
                                        Gdy mam na bazie WŁASNEGO doświadczenia powód by cieszyć się z ziółek
                                        (nazwy nie wymieniam aby nie reklamować - może zrobi to jak zawsze snajper55) robię to. Podobnie jak dzieli się swoją wiedzą i radością znana nam
                                        miłośniczka metody BSM i wszyscy pozostali. Tylko interpretacja o spam w tym wypadku jest głupotą, bo książeczka na ten temat jest ogólnie dostępna w przeciwieństwie do poruszonych "ziółek".
                                        Wiedzą o możliwościach tego preparatu,z podkreśleniem, że sam ich używam,
                                        będę dzielić się z potrzebującymi bo to może im pomóc i amoralne by było
                                        gdybym wiedzę tę zachowywał wyłącznie dla siebie.
                                        A podkreślenie jest potrzebne nie mnie a odbiorcy, aby wiedział,
                                        że informacja z chmur nie pochodzi a od użytkownika.
                                        Reasumując. Każda odpowiedź na tym forum,w której jest zawarta nazwa jakiegokolwiek specyfiku jest typową reklamą w celach handlowych.
                                        Tylko intencją udzielającego odpowiedzi Orisso,nie jest korzyść własna a niesienie pomocy.To nie Allegro
                                        Jacek
                                        • orissa Do Jacka 13.07.05, 19:59
                                          Jacku, z całym szacunkiem, ale administracja forum usuwała Twoje posty już
                                          ładnych kilka miesięcy temu i powody nie były dla Ciebie niespodzianką, gdyż
                                          zostało wyslanych do Ciebie kilka maili w tej sprawie, na które nie było żadnej
                                          reakcji z Twojej strony, z Tobie tylko wiadomych względów.
                                          Osobiście pytałam administrację o zasadność usuwania Twoich postów i odpowiedź
                                          była jednoznaczna - spam. Nie mam powodów podważać decyzji administracji.
                                          Z mojej strony EOT w tej sprawie.
                                          Miłego wieczoru.
                                          • jacek1956 Re: Do Jacka 15.07.05, 14:24
                                            Orissa napisała
                                            Jacku, z całym szacunkiem, ale administracja forum usuwała Twoje posty już
                                            > ładnych kilka miesięcy temu i powody nie były dla Ciebie niespodzianką, gdyż
                                            > zostało wyslanych do Ciebie kilka maili w tej sprawie, na które nie było żadnej reakcji z Twojej strony, z Tobie tylko wiadomych względów.
                                            Nie było reakcji bo NIE BYŁO MAILI.
                                            Natomiast była jedna wymiana korespondencji z adminem zainicjowana przeze mnie. Niestety nie na wszystkie moje wątpliwości i zapytania uzyskałem odpowiedzi.
                                            Ot Orisso - jak na naszej scenie politycznej.
                                            • orissa Re: Do Jacka 16.07.05, 21:49
                                              jacek1956 napisał:


                                              > Nie było reakcji bo NIE BYŁO MAILI.

                                              Osobiście kilkakrotnie pisałam i do ciebie i do snajpera. I to nie był jeden
                                              mail. Ale to już bez znaczenia, bo nie zamierzam kontynuować dyskusji na ten
                                              temat. Jak napisałam wcześniej EOT z mojej strony. Tym razem ostatecznie.
                                              Dobranoc.
                                          • jacek1956 Re: Do Jacka CD do Orissy 15.07.05, 17:37
                                            orissa napisała:

                                            > Jacku, z całym szacunkiem, ale administracja forum usuwała Twoje posty już
                                            > ładnych kilka miesięcy temu i powody nie były dla Ciebie niespodzianką, gdyż
                                            > zostało wyslanych do Ciebie kilka maili w tej sprawie, na które nie było żadnej
                                            >
                                            > reakcji z Twojej strony, z Tobie tylko wiadomych względów.
                                            > Osobiście pytałam administrację o zasadność usuwania Twoich postów i odpowiedź
                                            > była jednoznaczna - spam.

                                            Orisso
                                            Zanim odezwałem się na forum, przez kilka dni wyłącznie czytałem. Starałem
                                            się poznać zasady. Czasami zauważałem przy autorze znane kropeczki
                                            z wiadomym tekstem.
                                            Jako „świeży” forumowicz stosunkowo szybko zobaczyłem taki tekst przy
                                            swoim imieniu.
                                            Jesteś tutaj gospodarzem Orisso, ja gościem. Gospodarz ustala zasady funkcjonowania w Jego domu.
                                            Jeżeli gość mu się niepodobna, to się go pozbywa. Ja to akceptuję
                                            i rozumiem. Nie rozumiałem tylko swoich kropeczek. Wobec tego zwróciłem
                                            się do administratora o wyjaśnienie. Przyszła odpowiedź, że był to spam (?). Oto, co spamem się nazywa wg internetowego źródła: „Spam, spamowanie,
                                            żargonowo uporczywe wysyłanie nie oczekiwanej przez odbiorcę poczty elektronicznej. „
                                            Przyznasz, że to do sytuacji nie pasuje.
                                            Kolejna definicja spamu: „spam (ang.) wiadomość nie na temat, przesyłana
                                            do listy dyskusyjnej, oraz ta sama informacja przesyłana przez Internet
                                            do różnych osób, gł. w celach reklamowych; spamming rozsyłanie spamu.”
                                            Wiadomości moje były zawsze na temat i nie głównie w celach reklamowych
                                            a głównie były sugestiami dla pytającego. Mało tego. Kilka moich postów
                                            zostało usuniętych mimo,iż nie użyłem w nich nazwy preparatu,czyli - reklamą tego nazwać także nie można było. Natomiast w odpowiedzi na moje posty
                                            znany nam snajper55 obwieszczał za każdym razem (przekręcając ich nazwę)
                                            jak się „ziółka” nazywają. Używał przy tym często formy obraźliwej
                                            i szyderczej w stosunku do mnie i innych, z którymi się nie zgadzał.
                                            Robi to zresztą w dalszym ciągu przy braku zdecydowanej reakcji
                                            administratora. Myślę, że wiesz, o czym piszę.
                                            Jednak jak napisałem: gospodarz rządzi.
                                            Z pozdrowieniami i bez urazy Jacek
                                        • nnike Re: Do Orissy i Żyrafy 13.07.05, 21:38
                                          jacek1956 napisał:

                                          > Tylko interpretacja o spam w tym wypadku jest głupotą, bo książeczka na ten
                                          temat jest ogólnie dostępna w przeciwieństwie do poruszonych "ziółek".

                                          Nie bardzo orientuję się w temacie. Wyjaśnij mi, czy jesteś właścicielem firmy
                                          sprzedającej konkretne ziółka? I te próbujesz tu reklamować?
                                          Jeśli tak, naruszasz netykietę i ponosisz za to konsekwencje.

                                          Pisanie o walorach książeczki o leczeniu metodą BSM (mam ją, tę z Zośką Loren
                                          na okładce, leczącą małego Murzynka) byłoby naruszeniem netykiety tylko
                                          wówczas, gdy zyrafa byłaby jej dystrybutorem, albo współautorką, czyli
                                          zarabiała na tym pieniądze.

                                          Skoro tak nie jest, powinniśmy być jej wdzięczni za przybliżenie tematu.
                                          Po to jest to forum, by znajdować rozwiązania różnych problemów zdrowotnych,
                                          a metoda BSM jest skuteczna, przynajmniej ja tego nieraz doświadczyłam i moi
                                          najbliżsi również.
                                          • jacek1956 Do nnike 15.07.05, 16:37
                                            nnike napisała:
                                            Nie bardzo orientuję się w temacie. Wyjaśnij mi, czy jesteś właścicielem firmy
                                            > sprzedającej konkretne ziółka? I te próbujesz tu reklamować?
                                            > Jeśli tak, naruszasz netykietę i ponosisz za to konsekwencje.
                                            Dziękuję Ci za te pytania
                                            Nie Nnike, nie jestem. Posłużę się przykładem,który być może dotrze do
                                            Snajpera: jeżeli udało Ci się kupić dobrą kartę graficzną do komutera, która spełnia Twoje oczekiwania i spotykasz kogoś, kto właśnie szuka dobrej karty
                                            graficznej to czy powiesz mu o swojej, czy przemilczysz sprawę?
                                            Mam nadzieję, że się podzielisz dobrą informacją zachwalając walory
                                            karty,prawda?
                                            To właśnie robi Żyrafa i robię to ja. Zachwalamy coś, co wypróbowaliśmy
                                            na sobie i co może pomóc innym.
                                            Czy to jest spam? Jeżeli tak, to spamem jest każda odpowiedź na forum
                                            o zdrowiu, w której została zawarta nazwa jakiegoś specyfiku lub metody.
                                            Nnike napisała:
                                            > Po to jest to forum, by znajdować rozwiązania różnych problemów zdrowotnych,
                                            > a metoda BSM jest skuteczna, przynajmniej ja tego nieraz doświadczyłam i moi
                                            > najbliżsi również.

                                            Dziękuję Ci raz drugi. Tym razem za wsparcie. Dokładnie z tego samego
                                            założenia wychodzę.
                                            Pozdrawiam Jacek
                                            • nnike Re: Do nnike 16.07.05, 15:36
                                              Jeśli podajesz nazwy ziółek, czy innych preparatów, tylko i wyłącznie, by komuś
                                              pomóc, nie czerpiąc z tego tytułu korzyści majątkowych, nie jesteś spamerem, a
                                              tak wynikało z treści niektórych postów.

                                              W takim razie pochwalę się, że odkryłam jakiś czas temu fantastyczną w smaku i
                                              skutkach zieloną herbatkę Teekanne o smaku opuncji :D
                                          • snajper55 Re: Do Orissy i Żyrafy 16.07.05, 15:17
                                            nnike napisała:

                                            > Nie bardzo orientuję się w temacie. Wyjaśnij mi, czy jesteś właścicielem firmy
                                            > sprzedającej konkretne ziółka? I te próbujesz tu reklamować?
                                            > Jeśli tak, naruszasz netykietę i ponosisz za to konsekwencje.

                                            Jacuś jest jednym z wielu akwizytorów pewnych ziółek. Na wielu forach usiłuje
                                            znajdować sobie klientów. Jego posty zachwalające te ziółka mozesz znależć na
                                            takich forach jak Zioła, Zdrowie, Schudnijmy!, Łysienie plackowate, Zdrowe
                                            życie czy Zdrowa dieta.

                                            Do wciskania ziółek sam zresztą się przyznaje, pisząc: "Jeżeli chcesz wiedzieć
                                            jakie to preparaty pisz na moją skrzynkę w portalu gazety lub na:
                                            kecajkibab@poczta.onet.pl. Możesz tego nie zrobić bo uznasz, że znalazł się
                                            kolejny cwaniak, który chce coś "wcisnąć". Może i tak ale czy z tego powodu
                                            zyskasz, czy stracisz?"

                                            S.
                                        • zyrafa46 do 14.07.05, 01:41
                                          Tak i ja myślę jak Jacek) joj, znowu o Tobie. Trudno, powstydzisz się;-))
                                          Zadałam parę pytań, ponumerowałam je dla wygody - i nic. Poczekam, moze ktos
                                          odpowie na wszystkie. Właśnie to najbardziej by mi pasowało.
                                          Pozdrawiam, Żyrafa
                                • felinecaline Re: Do tłumu oponentów med. nat. (bez snajpera) 13.07.05, 20:28
                                  Od dluzszego czasu i z mizernym skutkiem domagasz sie odpowiedzi na swoje
                                  pytania, wiec postaram sie niniejszym cie zadowolic.
                                  ad 1: ZADNE leki, nie tylko "laboratoryjne" (medycyny akademickiej) ale i
                                  ziolowe czy homeopartyczne nie powinny byc reklamowane ani w internecie, ani w
                                  TV ani na bilbordach, ani przez "pania magister" (czy aby napewno? w aptece
                                  (patrz watek na FSZ "aptekarz tez lekarz"). Tylko i wylacznie lekarz i tylko i
                                  wylacznie po zebraniu wywiadu i zbadaniu pacjenta winien zlecac taki czy owaki
                                  lek.
                                  ad2. czosnek jest juz calkiem dokladnie zbadany, zajrzyj sobie chociazby tu:

                                  terroirs.denfrance.free.fr/fichiers_pratiques/ail_commun.html
                                  takich stron jest multum we wszelkich jezykach z polskim wlacznie, uwazam Cie
                                  za osobe zdolna do znalezienia we wlasnym zakresie i wlasnymi silami.

                                  ad.3 NIKT nie pozbawia KIKOGO jakiejkolwiek czesci ciala czy narzadu danego
                                  przez Bozie lub Matke Nature (do wyboru) bez wyraznej potrzeby. Tego typu czyny
                                  sa karalne. Natomiast moze zachodzic i czesto istotnie zachodzi koniecznosc
                                  usuniecia chorego narzadu czy konczyny dla ratowania - drobiazg - zycia
                                  pacjenta. NIKT nie stoi na skrzyzowaniu przed szpitalem i nie zmusza nikogo
                                  sila do polozenia sie na stole operacyjnym.
                                  Niestety, BSM jest skuteczna (?) w znikomym ulamku promila przypadkow.
                                  Nie krepuj sie zadac inne pytania. W miare mozliwosci odpowiem albo osobiscie,
                                  albo wyreczy mnie ktos z kolegow - lekarzy.
                                  • zyrafa46 Do felinecaline - dziękuję za odpowiedź 14.07.05, 03:00
                                    TRoszke skomentuję, chć nie wszystko, bo juz późno (wcześniej nie miałam
                                    możliwości)
                                    ad 1: Leki nie powinny byc reklamowane, tak, zgadzam sie. Ale są!!! I to
                                    mocno!!! Również tu, na Forum kazdy reklamuje TO co MU pomogło. Reklamuje - bo
                                    wymienia nazwę TEGO i walory. Nie ma z tego żadnych pieniędzy ale ma
                                    satysfakcję, że komuś coś doradził siebie traktując jak świnke doświadczalną.
                                    (przepraszam za skróty myślowe, nikogo chyba nie obraziłam).
                                    Jeśli pacjenci byliby w 100% zadowoleni z opieki medycznej patrząc zarówno
                                    globalnie jak i na poszczególnych lekarzy, wtedy (znowu przeproszę koleżeństwo
                                    forumowiczostwo) nie musieliby, jak bidne sieroty kręcić się TU i popierać
                                    nawzajem. Jeśli zgłaszaja się tu a nie do lekarza - to coś w tym musi być. I
                                    jest :-(((((

                                    ad 2: ten temat zostawię. Popatrzę sobie. Ale nie teraz ;-) (02:20)

                                    ad 3(mowa o pozbawianiu chorych ich jakichś części ciała - pisze tytułem
                                    wyjaśnienia, bo nie zacytowałam felinecaline.)
                                    ad 3: Czasem pozbawia - bo sie pomylił (lekarz)
                                    - bo chce zarobić (myślę np. o konkretnym laryngologu,
                                    który masowo, niepotrzebnie usuwał migdałki - oczywiście PRYWATNIE - chyba nie
                                    musze komentować)
                                    -bo medycyna współczesna nie jest nastawiona na
                                    zapobieganie lecz na łataniu dziurawego. Czeka sie aż sie przetrze i dopiero
                                    wtedy larum. Wtedy i nóż i chemia (nie myślę tu o leczeniu nowotworów lecz o
                                    całości medycyny współczesnej) i Bóg wi co jeszcze. Konkretnie, przykładowo: po
                                    co usuwać woreczek żółciowy zamiast prawidłową polityką zdrowotną nie
                                    doprowadzić do jego choroby? Po co robić laserem blizny na siatkówce (w
                                    nieskończoność), gdy mozna znależć przyczyny jej odklejania, zlikwidowac je i
                                    tym samym problem? (tu akurat napisałam o sobie)
                                    -wypadki losowe zawsze sie zdarzają:-(. Wtedy cudowne
                                    ręce chirurga ... . Oczywiście z zachwytem a nie kpiną to napisałam


                                    Niestety, BSM jest skuteczna (?) w znikomym ulamku promila przypadkow.<-cyt.

                                    Co do tych ułamków promili ludzi, na których B.S.M. ma wpływ, czyli jest
                                    skuteczne: czy mogłabym prosic o jakiś zestaw badań statystycznych na ten
                                    właśnie temat? Bo rozumiem, że dysponujesz czymś takim - skoro piszesz. Zgodnie
                                    z Twoją sugestią bez żadnych krępacji o to proszę.
                                    Pozdrawiam, Żyrafa
                            • jacek1956 Re: do nnike 11.07.05, 13:44
                              Mmagdusiu12, jest OK! To Twoje 100%, nie moje.
                              Snajper wydaje opinie na mój temat nie znając mnie zupełnie
                              a tym bardziej moich intencji. Domniemania to nie pewność
                              a autorytatywne stwierdzenia nie mogą opierać się na domysłach.
                              snajper55 napisał:
                              "I kto to pisze ? Akwizytor ziółek, który łamie regulamin usiłując
                              je sprzedawać kążdemu potrzebującemu pomocy ?"
                              Akwizytor?? No cóż, pozostawiam to bez komentarza.
                              Gdybym chciał sprzedawać to na pewno nie na forum.
                              Temu służy wiele innych miejsc i sposobów - sklepy,targi,strony www.
                              Dzielenie się z potrzebującymi własnym doświadczeniem w przekonaniu,
                              że to IM także może pomóc to daruj, nazywać sprzedażą? Śmiechu warte.
                              Dalej snajperek55 pisze:
                              "Ten, którego więszośc postów została z tego
                              właśnie powodu usunięta przez Admina ? No tak, szakal do wegetarianizmu
                              zachęca. ;)"
                              To prawda kilka zostało usuniętych ale nie większość i zawdzięczam to
                              w dużej mierze swojej niefortunnej pisaninie oraz w niewielkim
                              stopniu Twojemu ulubieńcowi snajperowi55 nie zaś chęci "naciągania"
                              kogokolwiek. Każdy przecież ma swój pogląd i stanowi o swoim życiu.
                              I uwierz mi, krzywdy tym mi nie uczynili.

                              • mmagda12 Re: zyrafka ,Jacek ,dajcie na luzzz 11.07.05, 19:38
                                I tak trzymac.Nie popieram Waszych metod leczenia ,to nie oznacza ,ze mam byc z
                                Wami "na stopie wojennej".Tylko uwierzcie ,tu na forum jest tyle osob ,ktore
                                potrzebuja pomocy ,a my [chociaz nie jestesmy lekarzami] ,wymieniamy sie
                                doswiadczeniami.Ale nigdy ,nie wypowiadam sie na temat jakiejs choroby o ktorej
                                nic nie wiem.I nieprawda jest ,ze my pacjenci ,nie mamy pojecia na temat
                                leczenia.W kazdej rodzinie wystepuja choroby o ktorych ,wiemy bardzo duzo i w
                                ten sposob mozna doradzic ,ale w sposob rozsadny .Ale wszyscy mamy jedno
                                wspolne uzaleznienie ,a od czego? od ?jak myslicie ? od Forum.Pozdro
                                • snajper55 Re: zyrafka ,Jacek ,dajcie na luzzz 12.07.05, 00:16
                                  mmagda12 napisała:

                                  > I tak trzymac. Nie popieram Waszych metod leczenia

                                  Różnica między Żyrafą a Jacusiem jest zasadnicza. Żyrafa jest zwolenniczką
                                  pewnych metod, które według mnie nie działają. Ona w nie wierzy, jej prawo. A
                                  ja co najwyżej czasem złośliwie napiszę co o tym myślę. To z kolei moje prawo.
                                  Za to Jacuś to zwykły akwizytor ziółek, zainteresowany finansowo ich sprzedażą.
                                  Żyrafa doradza z dobroci serca, Jacuś usiłuje na nas zarabiać wciskając kit
                                  potrzebującym pomocy. Dlatego jest wycinany przez Orissę.

                                  S.
                                  • orissa Re: zyrafka ,Jacek ,dajcie na luzzz 13.07.05, 10:05
                                    snajper55 napisał:

                                    > Jacuś usiłuje na nas zarabiać wciskając kit
                                    > potrzebującym pomocy. Dlatego jest wycinany przez Orissę.

                                    Poczułam się wywołana do tablicy :P

                                    Nie tylko przeze mnie są wycinane wiadome posty Jacka, ale także przez
                                    administratorów zawodowych, co upewnia mnie w słuszności kasowania tychże
                                    wpisów.

                                    P.S. Ale sobie prywatę urządziliście :P
                                    Pozdrawiam
                                • jacek1956 Re: zyrafka ,Jacek ,dajcie na luzzz 12.07.05, 13:53
                                  Mmagdo12 jestem wyluzowany. Nie wiem czy Zyrafa także.
                                  Wrażenie mam,że spięty jest zupełnie inny gość.
                                  Wpadł w urojony przez siebie tok myślenia
                                  i ani myśli zeń wychodzić. Zresztą, obserwując forum
                                  łatwo dojść do wniosku, że to urojenie ma
                                  szerszy zakres. Snajperek, bo jego ten wątek dotyczy,
                                  każdego hołdującego naturalnym metodom leczenia,
                                  którego spotka na forum stara się zdeprecjonować w oczach
                                  innych niewybrednymi tekstamii często mu się to udaje bo
                                  mało kto daje temu odpór.Pewnie uważa, że produkt farmaceutyczny,
                                  to produkt przebadany i pewny,natomist metody naturalne i
                                  ziołolecznictwo to dla niego obraz conajmniej zamazany,
                                  niezrozumiały i pewnie jeszcze widzi w tym źródło zabobonów.
                                  I niech sobie tak myśli,ale gdy zabiera głos w temacie,
                                  w którym nie czuje się komfortowow charakterystyczny dla
                                  siebie sposób to nie jest to oznaka wiedzy, inteligencji i
                                  chęci niesienia pomocy pytającemu.
                                  To oznacza, że w swoim mniemaniu zapobiega sprzedaży produktu,
                                  zioła,metody o której jest mowa. Tym samym uważa, że wszyscy
                                  forumowicze pozbawieni są własnej woli i nie potrafią dokonywać
                                  samodzielnej oceny tego co czytają. Równocześnie zapomina, że
                                  dokładnie w ten sposób każdy z nas, on sam także, niejednokrotnie
                                  w życiu sprzedawał film,jakiś ciuch czy kosmetyk zachwalając
                                  go swojemu znajomemu.Oczywiście nie zarabiając przy tym żadnych pieniędzy.
                                  Zarabiał właściciel kina,sklepu. I jeżeli takie działanie nazwiemy
                                  akwizycją (podstawowy zarzut Snajperka) to sam Snajper też jest
                                  akwizytorem co nie oznacza, że kupuję jego wydumaną teorię:
                                  "Za to Jacuś to zwykły akwizytor ziółek, zainteresowany finansowo
                                  ich sprzedażą."
                                  Powtórzę to jeszcze raz: do sprzedaży służy sklep,targ a nawet strony www.
                                  Forum to dyskusja, wymiana poglądów, "walka" na argumenty a nie obrażanie
                                  forumowiczów.
                                  • snajper55 Re: zyrafka ,Jacek ,dajcie na luzzz 12.07.05, 17:20
                                    jacek1956 napisał:

                                    > To oznacza, że w swoim mniemaniu zapobiega sprzedaży produktu,
                                    > zioła,metody o której jest mowa. Tym samym uważa, że wszyscy
                                    > forumowicze pozbawieni są własnej woli i nie potrafią dokonywać
                                    > samodzielnej oceny tego co czytają.

                                    Wycinanie reklam nachalnych akwizytorów ma na celu zapewnienie możliwości
                                    spokojnej rozmowy innym forumowiczom. Zapobiega zamienianiu tego forum w targ
                                    przekrzykujących się przekupek i kramarzy. Zajmują się tym administratorzy, a
                                    forumowicze mogą im tym zbożnym dziele co najwyżej pomagać i ostrzegać innych
                                    przed zakamuflowanymi reklamami udającymi dobre rady.


                                    > Równocześnie zapomina, że
                                    > dokładnie w ten sposób każdy z nas, on sam także, niejednokrotnie
                                    > w życiu sprzedawał film,jakiś ciuch czy kosmetyk zachwalając
                                    > go swojemu znajomemu.Oczywiście nie zarabiając przy tym żadnych pieniędzy.

                                    Oczywiście. I tym różnię się od takich akwizytorów jak Ty, zarabiających na
                                    sprzeaży oferowanych ziółek.

                                    > Powtórzę to jeszcze raz: do sprzedaży służy sklep,targ a nawet strony www.
                                    > Forum to dyskusja, wymiana poglądów, "walka" na argumenty a nie obrażanie
                                    > forumowiczów.

                                    Śwęte słowa. Dlatego właśnie administratorzy wycinają Twoje posty. Bo forum to
                                    nie miejsce służące do sprzedaży.

                                    S.
                        • nnike Re: do nnike 12.07.05, 02:31
                          Hmm, czy to jakiś omen, że podany link nie działa? ;)
                          Czosnek dla wrzodowca jest dobrym lekarstwem, pod warunkiem ze się go sparzy
                          (czosnek znaczy).
                          A w ogóle, rozchmurz się trochę, to i choróbska przestaną tak dokuczać :)
                            • orissa Re: do snajpra 13.07.05, 10:07
                              wilknaanne napisał:

                              > Snajper , 55 to Twój iloraz inteligencji czy podeszły wiek?

                              Stawiałabym na 5 + 5 = 10 czyli strzał w dziesiątkę :P
                              • zyrafa46 Re: do snajpra 14.07.05, 01:57
                                Postanowiłam z Toba nie dyskutować, bo przerażaja mnie tasiemcowe "odbijanki".
                                Tak tylko sie zastanawiam jak sobie snajperku radziłeś ze zdrowiem w połowie
                                XVIII w.?? Bez antybiotyków, bez sterydów, bez lasera, komputera, bez forum.
                                Przecie wtedy tylko ziółka były, pajęczyny i jaskółcze gniazda.
                                Żyrafa
                                • snajper55 Dawne czasy. 14.07.05, 12:49
                                  zyrafa46 napisała:

                                  > Postanowiłam z Toba nie dyskutować, bo przerażaja mnie tasiemcowe "odbijanki".
                                  > Tak tylko sie zastanawiam jak sobie snajperku radziłeś ze zdrowiem w połowie
                                  > XVIII w.?? Bez antybiotyków, bez sterydów, bez lasera, komputera, bez forum.
                                  > Przecie wtedy tylko ziółka były, pajęczyny i jaskółcze gniazda.

                                  No własnie. Możesz sobie wyobrazić jak ciężko mi było. Nieskuteczne zamawianie
                                  chorób, drogie usługi czarowników, kolejki społeczna do wiedźm... No i te
                                  wszystkie naturalne lekarstwa - ziółka, ekskrementy, kory z drzew, robaki...
                                  Wielokrotnie zamiast pomagać na wysypkę jedynie biegunkę wywoływały. Efekt
                                  leczenia był swego rodzaju loteria - będzie efekt, czy nie będzie. A jesli
                                  będzie, to jaki. Dlatego teraz zwalczam osiemnastowieczne zabobony i ówczesne
                                  metody leczenia, które szczątkowo przetrwały do naszych czasów..

                                  S.
                                  • nnike Aaaa... !!! 14.07.05, 16:19
                                    To Ty stałeś do mnie w kolejce po pajęczynę i świeży chleb! :D

                                    homepage.ntlworld.com/geoff.johnson2/hand_optimized_sm_spider.gif
                                    • snajper55 Re: Aaaa... !!! 14.07.05, 22:36
                                      nnike napisała:

                                      > To Ty stałeś do mnie w kolejce po pajęczynę i świeży chleb! :D

                                      Zgadza się. A pamiętasz, jak dzięki wyleczeniu księcia udało Ci się od stosu
                                      wymigać ? Na szczęście to było jedynie wywichnięcie stawu barkowego.

                                      S.
                                      • gryzak hihihihi 17.07.05, 19:04
                                        Chyba stawu ramiennego. Nie ma czegos takiego jak staw barkowy, jest tzw.
                                        kompleks barkowy lub obrecz barkowa. Tak jak szefowa napisala, iloraz
                                        inteligecji 5 plus 5 = 10
                                        • snajper55 Re: hihihihi 18.07.05, 00:21
                                          gryzak napisał:

                                          > Tak jak szefowa napisala, iloraz inteligecji 5 plus 5 = 10

                                          Szefowa nie pisała o ilorazie inteligencji, szefowa pisała o strzelaniu w 10.
                                          Musisz dłużej przeżuwać i uważniej czytać, gryzaczku, to może do czegoś
                                          dojdziesz.

                                          S.
        • snajper55 Re: do snajpera 17.07.05, 18:25
          amistan napisał:

          > w Polsce można być tylko wesołkiem albo frustratem jeśli się jest lekarzem ;-)

          Chyba coś w tym jest... :( Ja na szczęście lekarzem nie jestem. Choć są chyba
          jeszcze "gorsze" profesje. Na przykład nauczyciel. Lekarz to może w
          ostateczności wyjechać na zachód, a co ma taki polonista zrobić ?

          S.
      • snajper55 Re: do snajpera 17.07.05, 12:55
        zyrafa46 napisała:

        > ...tak się zastanawiam.....Czy poczułam sie zdrowsza i szczęśliwsza czytając
        > tę dyskusję....

        Powinnaś się poczuć szczęśliwsza, ponieważ odpowiedziano na kilka Twoich pytań,
        które Cię gnębiły.

        S.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka