Dodaj do ulubionych

candida albicans w gardle

01.02.06, 15:09
jak w temacie... czy ktoś wie jak się tego pozbyć?
Obserwuj wątek
    • m0003 Re: candida albicans w gardle 02.02.06, 14:48
      Problem polega na tym, że o paskudztwie wiem od kilku dni. Najpierw bolące
      gardło, stan zapalny, antybiotyk, itd. kilka razy. W końcu lekarz zrobił wymaz
      z gardła (bakteriologiczny). Wyhodowano grzyby drożdżopodobne - liczne Candida
      albicans. I tyle wiem. Nie mam pojęcia jak się do tego zabrać, do jakiego iść
      lekarza, jakie zrobić badania. A gardło znowu boli. Jak nie będę wiedzieć, jaki
      ma być plan działania, to stracę znowu pół roku, aż trafię na durnia, który
      stwierdzi, że może jednak zrobimy jakieś badania dodatkowe. Na pewno
      przynajmniej niektórzy z was to znają.
      Wynik testu, do którego link jest w którymś z tutejszych wątków mam bardzo
      wysoki.
      Wiele opisywanych przez was objawów znam z własnego doświadczenia, ale do tej
      pory lekarze mówili, że to przez tarczycę (mam autoimmunologiczną nadczynność).
      No to teraz czekam na instrukcje.
    • emila25 Re: candida albicans w gardle 02.02.06, 15:22
      Hmm.. Poczytaj sobie o sposobie zywienia, co mozna jesc a czego nie a w
      szczegolnosci inf. na temat candidy z artykulu Dr. Janusa( jest na poczatku
      forum na temat Candidy)Jest tam zawarte tez co nalezy ograniczyc w jedzeniu.
      U mnie w testach nie wykryto znaczacej ilosci drożdży (pojedyńcze sztuki) ale
      wiem ze to mam, poniewaz stosuje diete od niecalych 2 miesiecy zażywam
      citrosept, czosnek i jest mi znacznie lepiej. A wczesniej leczylam sie od ponad
      3 lat (u profesora) na nadkwasote i bralam tone lekarstw,a czulam sie coraz
      gorzej nie zdolna bylam do normalnego zycia. Ja mam meczace objawy ucisku w
      gardle ale gdybym poczekala jeszcze troche to wydaje mi sie ze doszlabym do
      gorszego stanu. Na razie ucisk powoli mija a bole żoładka praktycznie ustaly.
      Ja bylam w klinice medycyny naturalnej w Warszawie i tam zasugerowano mi ze to
      moze byc przerost candidy. Poczytalam forum i zmienilam sposob zywienia.Lekarze
      konwekcjonalni nic na ten temat nie wiedza, musisz sprobowac czy ta dieta Ci
      pomaga...Jesli nie to problem tkwi w czyms innym...Pozdrawiam
      Pozdrawiam
      • nowajulka Re: candida albicans w gardle 02.02.06, 20:12
        Emila..........a ten ucisk w gardle to masz cały czas czy tylko po zjedzeniu
        czegos.pytam, bo znowu mnie to dorwało..........mam nadzieje, że wynika to z
        toksyn, które wytwarzają ginące drożdzaki ?(jestem od kilku dni na ścisłej
        diecie).ale meczy mnie to okrutnie...............a myslałam, że pobyłam się
        tego ucisku w gardle...............
        • emila25 Re: candida albicans w gardle 03.02.06, 10:51
          Wczesniej przed leczeniem ok 1,5 miesiaca temu ucisk w gardle byl nie do
          wytrzymania non-stop przez prawie rok, leczona bylam na nadkwasote i na
          depresje.Teraz po wprowadzeniu diety i lekow jest znacznie lepiej i wydaje mi
          sie ze powoli ustepuje,czuje czasami mocniejszy ale nie jest taki dokuczliwy.
          Od tygodnia biore miedzy innymi potas+magnez i poczulam poprawe, oraz dieta.
          Ucisk mialam niezaleznie od tego czy cos zjadlam raczej pojawial sie w
          sytuacjach stresowych.
          Na razie czekam na całkowitą poprawe.W badaniach nic mi nie wykazalo takze
          tylko domyslam sie ze moge miec candidę.
          Pozdrawiam
            • m0003 Re: candida albicans w gardle 07.02.06, 10:53
              nowajulka
              chrzań poradniki medyczne
              mnie przez ponad rok wmawiali, że trzęsie mnie, bo pewnie mam nerwicę, a to
              autoimmunologiczna nadczynność tarczycy i od tego mnie trzęsie, a nie od nerwicy
              wbrew temu co twierdzą konowały złapać nerwicę nie jest prosto, ale łatwo
              powiedzieć, że wszystko jest wynikiem stresu
              gdyby tak było, to ludzkość już dawno wymarłaby z nerwów i zaburzeń
              emocjonalnych
              mnie pewien mądrala usiłował wepchnąć xanax, he,he, naciął się, bo nie po to
              kończy człowiek psychologię, żeby nie wiedzieć, czym to się może skończyć
    • m0003 Re: candida albicans w gardle 03.02.06, 09:25
      Dieta, proszę bardzo, ale nie wiem co na to endokrynolog, bo przez ostatnie pół
      roku ubyło mi 9 kg, a niedowagę mam od zawsze. Teraz wyglądam jak szkielet
      obciągnięty skórą.
      Ucisk w gardle mam od bardzo dawna i cały czas wydaje mi się, że latają mi tam
      jakieś farfocle. Chrypka i wieczne chrząkanie.
      Burblanie w brzuchu też mam, ale nigdy nie przyszło mi do głowy, że to z powodu
      jakiegoś grzyba.
      Ze względu na tarczycę i serce nie mogę sobie pozwolić na leczenie samodzielne,
      więc proszę o instrukcje jakie badania zrobić i do jakiego lekarza się z tym
      udać, bo chyba nie do internisty.
      Większość ludzi piszących o walce z candidą leczy się metodą prób i błędów.
      Wolę tego uniknąć.
    • m0003 Re: candida albicans w gardle 03.02.06, 09:53
      OK. To rozumiem, ale chcę najpierw zrobić badania. Tylko jakie? Bo skoro nie
      wiem, gdzie iść do lekarza, to sobie je zrobię, zanim znajdę lekarza, żeby nie
      tracić czasu.
      A może stanie się cud i będę mieć to pskudztwo tylko w gardle, a w jelitach
      dokładnie tyle ile być powinno?
    • m0003 Re: candida albicans w gardle 06.02.06, 12:11
      Chyba mam lekarza. W pt. były od razu badania. Teraz hodują trzy zestawy:
      grzyby, drożdżaki i pleśnie. Potem plantacje będą badane odpornościowo. Nistety
      trwa to dwa tygodnie.
      Lekarz stwierdził, że nie ma sensu dawać jakichś super leków
      przeciwgrzybicznych, bo nie wiadomo na co moja c.a. jest wrażliwa. Na razie
      cztery razy dziennie płukanko i żel do stosowania miejscowego.
      Wizyta 60 + badania 160 (po zniżce) + recepta 83,88. Jak dla mnie bomba. Wolę
      jednak to, niż konowałów z ZOZ-u.
          • m0003 Re: candida albicans w gardle 14.02.06, 15:38
            Wnioskuję z tego, że nie miałaś żadnych badań przed wizytą??? Jesli tak, to nic
            dziwnego, że wyszłaś bez recepty. Moja c.a. wyhodowała się na pożywce dla
            bakterii przez przypadek, bo miał to być wymaz bakteriologiczny z gardła. A
            teraz sprawdzają ile tego jest, czy nie ma przypadkiem kolegów i czym to leczyć.
            Zjadam 4 razy dziennie porcję żelu do jamy ustnej DAKTARIN (na receptę ~40 zł).
            Z ulotki wynika, że jest to preparat grzybobójczy również na przewód pokarmowy.
            Niedobry, ale nie narzekam.
            Płukanie: szklanka wody, łyżeczka dentoseptu i łyżeczka wody utlenionej.
            Zobaczę, co mi powiedzą w pt., ale nie mam zamiaru stosować samopseudoleczenia
            i homeopatii, bo kompletnie w to nie wierzę i na żadnym forum nie doczytałam
            się, żeby to kogoś uzdrowiło.
            Drakońska dieta też odpada, bo bez niej też mam bardzo dużą niedowagę.
            A tak poza tym, to skąd wiesz, że masz c.a.?
            • daggy Re: candida albicans w gardle 14.02.06, 16:05
              Nie wiem, czy mam. Lekarz ogólny tak podejrzewa i dentysta. Żadnych badań nie
              miałam, jeden kazał mi smarować ozór aftinem i pić jogurt. Drugi przepisał
              pimafucort (nie brałam, bo się nie nadaje na błony śluzowe - dzwoniłam w tej
              sprawie do producenta). Nie mógł w indeksie leków znaleźć nic doustnego na
              grzyba na błonach śluzowych - o daktarinie nie słyszał. Bo ja mam afty i biały
              nalot na języku oraz pieczenie. Trzeci lekarz mówi, że to może być od
              nadkwaśności. Kazała również dentoseptem i wodą utlenioną (nie pomaga nic).
              ALe ta pani doktor, co pobierała wymaz, uważa, że to może być c.a. Czekam więc
              cierpliwie na wyniki wymazu. Pani dr powiedziała, że jak sie uda wcześniej coś
              wyhodować, to zadzwonią.
                • m0003 Re: candida albicans w gardle 14.02.06, 16:22
                  Mnie też trzepotanie rzęsami trwało jeszcze długo po wizycie, bo ostatnio dosyć
                  często spotykam lekarzy, którym tak naprawdę powinno odebrać się prawo
                  wykonywania zawodu.
                  A już tacy magicy, którzy mówią, że to pewnie jest choroba A, dają leki i nie
                  robią żadnych badań, to szczyt wszystkiego.
                  Życzę ci szybkiej diagnozy, bo bez tego, to można się leczyć bez końca.
                • m0003 Re: candida albicans w gardle 20.02.06, 09:06
                  daggy kolejna dobra wiadomość: na moim antybiogramie jest 9 leków, więc myślę,
                  że dla ciebie też znajdą jakiś, który będzie działał, jeżeli oczywiście wyjdzie
                  ci c.a., a nie jakieś inne paskudztwo
                      • m0003 Re: candida albicans w gardle 20.02.06, 13:23
                        Nie wiem czy to są fachowcu od c.a., ale przynajmniej traktują tam człowieka
                        jak człowieka,a nie jak histerycznego hipo. z nerwicą. Robią badania
                        przynajmniej i nie stawiają diagnozy na ładne oczy.
                        • ewa11953 Re: candida albicans w gardle 24.02.06, 16:23
                          Ja już od dwana biorę wziewne sterydy. Pomimo stosowania wszelkich srodków
                          zapobiegawczych tez rozwinęł sie mi w gardle i na języku grzyb. Szoruje język
                          starannie. Płucze usta nystatyną, wodą z citroseptem, i rózne inne mozliwe cuda.
                          Leczenie sterydami wziewnymi mam już dozywotnio.
                          Terraz nie wiem, do jakiego lekarza z tym grzybem iść (nie wiem, jaki to
                          gatunek). Własciwie, to wszyscy mnie zbywają. Na języku porobiły mi się już
                          takie narośla. Mam dosyć i wydaje mi sie, że w koncu mnie to udusi. Jak ktos
                          moze mi coś poradzić, to proszę
                          • ja9934 Re: candida albicans w gardle 25.02.06, 10:21
                            Ewo. Mam te same objawy od dwóch miesiecy.Język biały,ucisk w gardle no i
                            jakies narosla z tyłu jezyka dajace okropne uczucie jakby przeszkody.Biore duze
                            dawki wit.C i od tygodnia stosuje metode BSM poz.V.Mam nadzieję ze pomoze.Acha
                            cztery miesiace temu wziełam ANRY.Pozdrawiam
                          • ekomedyk Re: candida albicans w gardle 01.03.06, 17:27
                            skoro stosujesz sterydy to chyba zdajesz sobie sprawe z konsekwencji.Twoja
                            odpornośc bedzie sie obnizac i bedzie coraz gorzej.Sprubuj zastosować terapie
                            ,ktore spowoduja ,ze Twoj organizm bedzie silniejszy-zrob ANAKIZE
                            PIERWIASTKOWA.Na pocieszenie powiem Ci,że miałam pacjeta na wziewnych
                            sterydach.Walczylismy ponad pol roku i udało sie.Stosowałaś srebro koloidalne?
                            sprawdz moze bedzie lepsze niz nystatyna-dziala na ponad 650 patogenow
                      • miroslaw111 Re: candida albicans w gardle 02.03.15, 23:27
                        takie pieniądze można jeszcze zapłacić tylko za to że traktują człowieka jak człowieka i znają się na tym co robią ...
                        a swoją drogą to może bezsensowne leczenie nadkwasoty poczyniło większe szkody niż pożytki

                        ja chętnie poznałbym jakiegoś kumatego doktora od candidy w rejonie Katowic

                        stosuję kwas kaprylowy,nystatynę,propolis,czosnek,dietę bezcukrową, propbiotyki w ilości 5mln organizmów i niestety grzybek czasem wraca na język

                        wszystkim pragnę powiedzieć że grzybek pojawia się zwykle gdy mamy 1.rozchwiany układ odpornościowy z jakiegoś powodu
                        2.braliśy silne leki niszczące naturalne bakterie jelit np abaxy

                        Ja odkąd złapałem infekcję odkleszczową w krótkim czasie miałem przerost drożdżaków,który już nie ustąpił do dziś
    • ekomedyk Re: candida albicans w gardle 01.03.06, 16:59
      już sam fakt,że ta paskuda Ciebie dopadła świadczy o niskiej
      odporności.Odporność można podnieść preparatem ANRY-była tu już o nim mowa.Ja od
      lat z nim pracuje i pacjeci sobie chwalą.Jedna uwaga-stosując ANRY nie stosuje
      się antybiotyków.Dodatkowo polecam SREBRO KOLOIDALNE i zabiegi urządzeniem
      MEDIKzap-ze srebrnymi nie posrebrzanymi kulami.Srebro jest silnie
      bakteriobojcze.Można tez przeprowadzić kuracje oczyszczające organizm z
      pasozytów,ale to radziłabym pod kontrola lekarza,czy specjalisty medycyny
      komplementarnej
    • m0003 Re: candida albicans w gardle 03.03.06, 13:09
      www.epacjent.pl/artykul.php?idartykul=676&poddzial=Periodontologia
      No właśnie, może po prostu podzwoń po klinikach stomatologicznych i najpierw
      zapytaj, czy maja lekarzy, którzy zajmują się tego typu schorzeniami. Wydaje mi
      się, że zwykły dentysta nic tu nie da.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka