laydee
17.08.05, 20:42
Witam,
mam problem z regularnym wypróżnianiem się :-(
Jestem na diecie south beach od paru miesięcy, spożywam małe ilości
węglowodanów (jakos mi nie służą...), nie jem żadnych słodyczy, chleba,
makaronów...Za to spozywam dużo nabiału, trochę warzyw, mięso. Raz na 2-3 dni
orzechy ziemne lub włoskie.
Od roku mam niedoczynność tarczycy, ale zazywam regularnie leki. Niedawno
miałam też problem z brakiem magnezu/potasu (skurcze łydek).
~~
Piję ponad 2 litry wody dziennie oraz czerwoną herbatę. Kefir mi nie pomaga,
łyzeczka majeranku&tymianku też nie, lyzka masla tez nic nie daje....nie
mowiąc już o wodzie z cytryną pitej na czczo :( Buuu....
Dzisiaj pierwszy raz wypiłam kompot z suszonych sliwek (ich nie zjadlam,
wypilam sam napar), ale jakos nie widzę poprawy... Może musze poczekac na
efekt pare dni ?
Aha, po otrebach jeszcze gorzej mialam :|
~~
Nie chcę stosować żadnych chemicznych srodkow, herbatek z senesem rowniez :(
Tak ogolnie czuje sie zdrowa, tylko te przeklete zaparcia!!!:((( Normalnie
jak balon :(((
Zapomnialam dodac, ze mam 17lat i nie mialam raczej podobnych problemow w
przeszlosci.
Pozdrawiam