Dodaj do ulubionych

PYTANIE DO PANA DIETETYKA

02.02.06, 09:23
Panie dietetyku,
chciałabym się dowiedzieć czy dobrze się odżywiam. Mam od roku stwierdzoną
nietolerancję lakozy(silna) i fruktozy(lekka). Ponad rok nie jadłam prawie
wcale ni produktow mlecznych i rzadko owoce. Od kilku tygodni delikatnie
wprowadzam do diety niektóre produkty i czuje sie dobrze. Oczywiscie nie
przesadzam.
Mój dzień wygląda tak:
-po obudzeniu szklanka wody mineralnej niegazowanej. Mam ten zwyczaj od lat i
nie wyobrazam sobie ranka bez wody.
Sniadanie: mała kawa lub herbata zielona, czerwona itd (czarna rzadko), musli
(te naturalne-mieszanka płatkow bez cukru) na wodzie z jogurtem sojowym
naturalnym a co 2 dni normalnym lub serkiem 0% do tego owoc- najczesciej
upieczone jabłko lub kiwi. Do musli dorzucam łyzeczke zmielonego sezamu,
nasion lnu, orzechow lub migdałow.
Miedzy sniadaniem a obiadam pije napary i herbatki ziołowe oraz wode
niegazowana.
Obiad:- ryba lub mieso kurczaka duszone lub w folii lub jajka, - warzywa
duszone lub pieczone, - 1-2 kromki chleba ciemnego lub kasza (lub ryz ciemny
lub makaron).
Przyznam, ze miedzy obiadem a kolacja mam ochote na slodycze ale hamuje sie i
jesli juz to jem to jakis owoc i pije 2-3 szklanki herbatek ziołowych.
Kolacja: zupa warzywna lub warzywa duszone z oliwa z oliwek.
Uwazam, ze dostarczam organizmowi białka, weglowodanow, tłuszczow czyli
wszystkich składnikow. Jednak mimo prawidłowego odzywiania odczuwam pokuse na
slodycze, wowczas staram sie jesc owoc (nie moge jednak zbyt duzo bo mamlekka
nietolerancje na fruktoze) lub jogurt, serek 0% ale tez z tym nie moge
przesadzac, wiec moje pytanie co jesc w razie odczucia lekkiego głodu
popołudniowego? Cukry proste szkodza wiec odpada, jogurtów i owoców też nie
mogę za dużo wiec jak jesc? Dodam, ze nie potrafie ustabilizowac swojej wagi
mimo odpowiedniego odzywiania i ruchu. Przytyłam 5 kilo 2 lata temu, mam
niedoczynnosc tarczycy.
Dziekuje.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka